<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Piotr Florek, Author at Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</title>
	<atom:link href="https://naukaoklimacie.pl/author/piotr-florek/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naukaoklimacie.pl/author/piotr-florek</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Mar 2026 11:01:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Zakonserwowany Marks – komentujemy wywiad z profesorem</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zakonserwowany-marks-komentujemy-wywiad-z-profesorem</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zakonserwowany-marks-komentujemy-wywiad-z-profesorem#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Feb 2026 08:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne bzdury]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49518</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy twierdzenia Leszka Marksa, które padły w "Otwartej konserwie" znajdują poparcie w faktach?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zakonserwowany-marks-komentujemy-wywiad-z-profesorem">Zakonserwowany Marks – komentujemy wywiad z profesorem</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Nauka o klimacie ma już kilkanaście lat. W tym czasie wiele się zmieniło – określenie „nauka o klimacie” zaczęło być używane jako ogólny termin, a nie tylko nazwa naszej strony, koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze </strong><a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku"><strong>przebiła nie tylko 400 ppm ale i 420 ppm</strong></a><strong>, wystąpił </strong><a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie"><strong>pierwszy rok z temperaturą średnią przekraczającą tę z czasów przedprzemysłowych o ponad 1,5°C</strong></a><strong>… Ale niektóre rzeczy pozostały bez zmian. Profesor Leszek Marks wciąż dostarcza nam tematów do coraz to nowych artykułów. Tym razem komentujemy rozmowę o globalnym ociepleniu, do której zaprosił geologa red. Krzysztof Ziemiec, prowadzący podcast „Otwarta konserwa”.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-1024x788.png" alt="Grafika dekoracyjna: profesor Leszek Marks i jego stwierdzenia o zmianie klimatu. " class="wp-image-49519" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_montaz-87x67.png 87w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1. Profesor Marks i kilka motywów pojawiających się w wywiadzie w „Otwartej konserwie”.&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Poglądy profesora Marksa na temat antropogenicznej zmiany klimatu nie są nam nieznane, wielokrotnie o nich na Nauce o klimacie pisaliśmy (np. <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/prof-marks-o-ociepleniu-klimatu-w-przegladzie-geologicznym-specjalisci-odpowiadaja">Summerhayes i in., 2025</a>), zdążyliśmy się też przyzwyczaić że profesor chętniej dzieli się&nbsp;nimi z mediami niż ze środowiskiem naukowym. <a href="https://www.youtube.com/watch?v=vVJH1DtzPaQ" rel="nofollow">Cała rozmowa red. Ziemca z profesorem Marksem</a> trwa godzinę i jest w niej poruszanych wiele tematów. Wydaje nam się jednak, że komentarza wymagają nie tylko same wypowiedzi prof. Marksa i stawiane przez niego tezy, ale również sam sposób, w jaki przeprowadzany jest wywiad, oraz rola, jaką odgrywa w nim redaktor Krzysztof Ziemiec.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-wygladal-ten-wywiad"><strong>Jak wyglądał ten wywiad?</strong></h2>



<p>Już po publikacji nagrania, kiedy zaczęło być&nbsp;ono z różnych stron krytykowane, redaktor Ziemiec zamieścił w mediach społecznościowych <a href="https://x.com/OKonserwa/status/2020170428803613111" rel="nofollow">oświadczenie</a>, w którym &#8211; bardzo przewidywalnie &#8211; przedstawił się jako bezkompromisowy tropiciel prawdy, który nie boi się rozmawiać z każdym na każdy temat, kwestionować zdania ekspertów, zadawać trudnych pytań i podnosić wątpliwości. Wszystko z korzyścią dla widza, który po obejrzeniu takiego wywiadu ma sobie wyrobić własną opinię, bo redaktor Ziemiec własnej opinii mu przecież nie narzuca.</p>



<p>To szczytne cele i zasady, ale niestety nie widać, aby Krzysztof Ziemiec się do nich w swojej rozmowie z profesorem Marksem stosował. W trakcie wywiadu redaktor zadaje serię (dość naiwnych) pytań &#8211; uparcie powracając na przykład do tematu globalnego ochłodzenia, które rzekomo miałyby zwiastować mrozy w Polsce &#8211; po czym bezkrytycznie akceptuje to, co mówi mu zaproszony gość. Nie widać w wywiadzie momentu, w którym redaktor Ziemiec próbowałby kontestować tezy profesora Marksa, albo chociaż dowiedzieć&nbsp;się, jakie są naukowe podstawy jego bardzo kategorycznie wyrażanych opinii, i dlaczego opinie te są&nbsp;sprzeczne z opiniami tysięcy innych specjalistów zgadzających się w kwestii występowania globalnego ocieplenia, jego przyczyn, i związanego z nim ryzyka (patrz np. <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/97-naukowcow-uwaza-ze-za-globalne-ocieplenie-odpowiada-czlowiek-juz-nie">97% naukowców uważa, że&nbsp;za&nbsp;globalne ocieplenie odpowiada człowiek? Już nie!</a>). Specjalistów, dodajmy, którzy w odróżnieniu od prof. Marksa zajmowali się badaniem większości poruszanych w wywiadzie zagadnień, takich jak rola dwutlenku węgla w bilansie energetycznym planety, aerozole czy analizy zmian temperatury Ziemi na podstawie danych instrumentalnych.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://skepticalscience.com/nsh/"><img decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-1024x788.png" alt="97 godzin konsensusu - grafika przedstawiająca grupę 97 przykładowych naukowców popierających konsensus naukowy w kwestii zmiany klimatu." class="wp-image-49520" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/grafiki-do-artykulow3-87x67.png 87w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: W ramach projektu “97 godzin konsensusu” 7 września 2014 serwis Skeptical Science rozpoczął publikowanie co godzinę wypowiedzi kolejnego naukowca lub naukowczyni popierającego naukowy konsensus dotyczący podstawowych kwestii związanych ze zmianą klimatu. <a href="https://skepticalscience.com/nsh/">Kliknij w obrazek</a>, aby przejść do strony projektu i poznać jego bohaterów. <a href="https://skepticalscience.com/graphics.php?c=9">Na stronie Skeptical Science</a>, z której zaczerpnęliśmy ich “grupowe zdjęcie” znajdziesz też osobne grafiki z wypowiedziami poszczególnych postaci.&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Widać&nbsp;to zwłaszcza pod koniec wywiadu, gdy redaktor Ziemiec przywołuje opinię nieżyjącego od 15 lat fizyka Harolda Lewisa (fizyka, dodajmy, który z badaniami klimatu nie miał nic wspólnego), według którego globalne ocieplenie to największe naukowe oszustwo, z jakim miał do czynienia. Pyta gościa, czy zgadza się z opinią Lewisa (odpowiedź jest twierdząca) i kto w takim razie doprowadził do tego, że „cały świat mówi dziś tym samym językiem”. Nie zadaje jednak profesorowi Marksowi (albo przynajmniej sobie, jeszcze przed przeprowadzeniem wywiadu) pytania odwrotnego: załóżmy na moment, że to tysiące specjalistów, którzy spędzili życie na badaniu różnych aspektów systemu klimatycznego, mają rację. Że rację miał Komitet Noblowski, który w 2021 roku przyznał nagrodę Nobla z fizyki za niektóre z tych badań („za modelowanie fizyczne klimatu Ziemi, badanie zmienności klimatycznej, i wiarygodne prognozy globalnego ocieplenia” dla Syukuro Manabego i Klausa Hasselmanna)? Że rację mają autorzy podręczników akademickich z których uczy się od pół wieku o globalnym ociepleniu na najlepszych uczelniach świata. Jak można byłoby wytłumaczyć&nbsp;w takiej sytuacji poglądy jednego czy drugiego emerytowanego fizyka albo geologa, jak Harold Lewis albo Leszek Marks? Czy nie jest bardziej prawdopodobne, że to ich opinie są oparte głównie o przesłanki pozamerytoryczne, ideologiczne i niemające wiele wspólnego z nauką? Takiej dociekliwości u redaktora Ziemca jednak nie widać. Do tego wątku wrócimy jeszcze później, na razie zajmijmy się tezami, które w wywiadzie padły.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Pogoda zimą 2026 i w poprzednich latach</strong></h2>



<p>Redaktor Ziemiec zaczyna od zimowej pogody, którą przedstawia się jako coś wyjątkowego i motywującego do zadawania pytań, czy globalne ocieplenie się przypadkiem nie skończyło.</p>



<p>Mniejsza już o to, że aby było bardziej dramatycznie, podaje temperatury mierzone przy gruncie, które zazwyczaj są bardziej ekstremalne niż te mierzone zgodnie ze standardem 2 m nad powierzchnią Ziemi. Obaj panowie długo wymieniają&nbsp;się&nbsp;anegdotkami i wspomnieniami z dzieciństwa, natomiast to, czego w tych porównaniach z zimami z przeszłości brakuje, to bardziej systematyczne i obiektywne fakty, na przykład wyniki pomiarów temperatury. Bo gdyby faktycznie było tak, że “najstarsi górale nie pamiętają&nbsp;takiej zimy”, jak utrzymuje redaktor Ziemiec, to prawdopodobnie należałoby spytać górali młodszych, bez takich problemów z pamięcią. Albo, nawet lepiej, można sprawdzić wyniki pomiarów temperatury przeprowadzanych w Polsce przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.Okazałoby się wtedy, że choć faktycznie ostatni styczeń był sporo zimniejszy niż obecna norma klimatyczna &#8211; to znaczy średnia z lat 1991-2020 &#8211; wciąż był to miesiąc cieplejszy, jeśli chodzi o średnią obszarową dla całej Polski, od stycznia 2010 roku (patrz <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku">Jak zimny był styczeń 2026 roku?</a>). A jeśli mówimy o góralach, to powinni oni pamiętać styczeń 2019 albo 2017 roku, które były zimniejsze w południowej części kraju od stycznia 2026. Nawet najzimniejszy dzień tegorocznej zimy, 2 lutego, nie był wcale mroźniejszy od epizodów mrozów z nieodległej przeszłości (na przykład 2 lutego 2012 roku).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79eef423&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79eef423" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img decoding="async" width="1024" height="525" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/C3S_Bulletin_temp_202601_Fig4a_map_temperature_anomalies_January_global_europe.png-1024x525.jpg" alt="Mapa: anomalie temperatury w styczniu 2026 na świecie i w Europie." class="wp-image-49437" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/C3S_Bulletin_temp_202601_Fig4a_map_temperature_anomalies_January_global_europe.png-1024x525.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/C3S_Bulletin_temp_202601_Fig4a_map_temperature_anomalies_January_global_europe.png-300x154.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/C3S_Bulletin_temp_202601_Fig4a_map_temperature_anomalies_January_global_europe.png.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Mapy przedstawiające odchylenia średniej temperatury miesięcznej stycznia 2026 w reanalizie ERA5, od średniej z lat 1991-2020 (aktualna norma klimatyczna). Źródło: <a href="https://climate.copernicus.eu/surface-air-temperature-january-2026">Copernicus Climate Change Service</a>, ECMWF.</figcaption></figure>



<p>Wbrew temu, co twierdzi chwilę później prof. Marks, wyjątkowe mrozy nie występują&nbsp;też na całej półkuli północnej. W ostatnich tygodniach na wielu jej obszarach było znacznie cieplej niż normalnie; na przykład w Afryce Północnej, Chinach, na Półwyspie Arabskim, większości Arktyki czy w zachodniej części Ameryki Północnej. Patrząc na całą planetę, styczeń był globalnie piątym najcieplejszym styczniem w historii pomiarów temperatury, po styczniu 2025, 2024, 2020 i 2016 (patrz <a href="https://climate.copernicus.eu/surface-air-temperature-january-2026">Copernicus Climate Change Service, 2026</a>). Nie ma więc absolutnie żadnych podstaw, by odwoływać globalne ocieplenie.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>To w końcu nie ma ocieplenia, czy jednak jest?</strong></h2>



<p>Chwilę później prof. Marks idzie jeszcze dalej i przekonuje, że “nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie”, że to “wymysł propagandowy”, oraz że analizy temperatury globalnej są “obarczone bardzo dużym błędem”, a metodyka której używają klimatolodzy przy jej obliczaniu jest “znacznie zafałszowana”. Niestety, profesor nie podaje tu żadnych szczegółów, a redaktor Ziemiec o te szczegóły nie dopytuje. Gdybym traktował wypowiedź profesora Marksa z pełną powagą, poradziłbym mu, aby swoje zarzuty spisał i wysłał do specjalistycznego czasopisma naukowego, zamiast opowiadać o nich w konserwatywnych podcastach. Danych, które są rzekomo “znacznie zafałszowane”, używa przecież&nbsp;tysiące naukowców, więc wszyscy moglibyśmy skorzystać na ich merytorycznej krytyce.</p>



<p>Ale wiem, że sam profesor w swoje słowa nie wierzy. Dosłownie kilkanaście sekund później orientuje się przecież, że trochę się&nbsp;zagalopował, i poprawia się:&nbsp;że globalne ocieplenie <em>jednak istnieje</em>, a wątpliwości budzą <em>tylko</em> jego antropogeniczne przyczyny. I wcześniej, i później w wywiadzie profesor Marks mówi o ociepleniu klimatu które ma trwać od 200 lat. Nie ma zatem wątpliwości co do tego, że to ocieplenie się&nbsp;obserwuje.&nbsp;</p>



<p>Ba, w dalszej części wywiadu porównuje nawet obecne ocieplenie do ocieplenia średniowiecznego i twierdzi, że według niego “brakuje nam do tego drugiego jeszcze pół stopnia”. Oznacza to, że metodyka używana przez klimatologów &#8211; a także paleoklimatologów &#8211; jest wystarczająco, zdaniem profesora, dokładna, by umożliwić dokonywanie takich porównań. A przecież oszacowanie, jaka była średnia temperatura planety w średniowieczu jest znacznie, znacznie trudniejsze niż przeprowadzenie takich obliczeń dla czasów współczesnych, bo nie mamy danych pomiarowych z piastowskich satelitów, stacji meteorologicznych, boi oceanicznych i radiosond!</p>



<p>Ponownie wypada zauważyć że, dobry dziennikarz potrafiłby te sprzeczności wychwycić i przynajmniej spróbować podrążyć temat. Redaktor Ziemiec przechodzi jednak nad nimi do porządku dziennego i leci z kolejnymi pytaniami.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Co właściwie pokazują “niezbite dowody geologiczne”?</strong></h2>



<p>Temat ocieplenia średniowiecznego posłużyć nam zresztą może do zilustrowania kolejnego problemu z tezami profesora Marksa. Mówi on, że mamy “niezbite dowody geologiczne” &#8211; a wie o tym, bo przecież jest geologiem &#8211; że w okresie średniowiecznym planeta była globalnie pół stopnia cieplejsza niż obecnie. W wywiadzie nie wyjaśnia niestety, jakie są to dowody. Na szczęście skądinąd wiemy, że w ubiegłym roku w “Przeglądzie Geologicznym” profesor Marks sformułował podobną tezę, i tam poparł ją źródłami (<a href="http://dx.doi.org/10.7306/2025.55" rel="nofollow">Marks, 2025</a>). Możemy więc do nich zajrzeć i sprawdzić, czy faktycznie potwierdzają to co napisał profesor Marks:</p>


<div style="border: 3px solid #f6dfdf; border-radius: 10px; background-color: #f6dfdf; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-bbe4cfba-d08a-4b02-a6ec-45a4dae57112">
<p class="has-text-align-center has-vivid-red-color has-text-color has-link-color wp-elements-0804088264e4215a65ae44cd6bc7ee16" id="ub-styled-box-bordered-content-a407d8bc-d044-47da-beee-31c735710be4"><strong>UWAGA: TEN CYTAT ZAWIERA NIEPRAWDZIWE INFORMACJE</strong></p>



<div class="wp-block-media-text is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><img loading="lazy" decoding="async" width="739" height="322" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_przeglad_geol_fragment.png" alt="Fragment tekstu z artykułu prof. Marksa." class="wp-image-49521 size-full" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_przeglad_geol_fragment.png 739w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/marks_przeglad_geol_fragment-300x131.png 300w" sizes="auto, (max-width: 739px) 100vw, 739px" /></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-small-font-size"><em>Rekonstrukcja Ljungqvista (2010) oraz konsorcjum PAGES 2k (2013) pokazały że Mała Epoka Lodowa była zimniejsza niż sugerował to Mann i in. (2008), a Średniowieczne Optimum Klimatyczne i niektóre okresy w pierwszym tysiącleciu naszej ery były czasem tak ciepłe jak obecnie.</em> [tłum. red.]</p>
</div></div>


</div>


<p>Nie ma tu już&nbsp;co prawda mowy o tym, że średniowiecze było cieplejsze o pół stopnia, a co gorsza, <strong>z obu cytowanych prac wynika coś odwrotnego niż twierdzi profesor Marks</strong>!</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-wnioski-z-rekonstrukcji-ljungqvista">Wnioski z rekonstrukcji Ljungqvista</h3>



<p>Nawet pomijając to, że pierwszy z artykułów <a href="https://doi.org/10.1111/j.1468-0459.2010.00399.x">(Ljungqvist, 2010</a>) rekonstruuje zmiany temperatury&nbsp;nie dla całej planety, tylko dla średnich i wysokich szerokości geograficznych półkuli północnej(tzn. na północ od trzydziestego równoleżnika), jego autor pisze już w samym streszczeniu, że</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>temperatura w ostatnich dwóch dekadach jest prawdopodobnie wyższa niż w jakimkolwiek okresie w ciągu ostatnich dwóch tysiącleci</p>
</blockquote>



<p>Jest mowa o temperaturach porównywalnych ze średnią&nbsp;1961-1990, a sama rekonstrukcja sięga tylko do końca XX wieku, a zatem kończy się ćwierć&nbsp;wieku temu. W rejonie objętym rekonstrukcją średnia temperatura wzrosła od tego czasu o ponad 1 stopień Celsjusza, do poziomu półtora stopnia ponad średnią 1961-1990.</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79ef1c55&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79ef1c55" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="478" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/rekonstrukcja_ljungqvist-1024x478.png" alt="Wykres: Rekonstrukcja anomalii temperatury według pracy Ljungqvist 2010 oraz współczesne pomiary dla okresu 1940-2025." class="wp-image-49528" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/rekonstrukcja_ljungqvist-1024x478.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/rekonstrukcja_ljungqvist-300x140.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/rekonstrukcja_ljungqvist.png 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption"><br><em>Ilustracja 4: Rekonstrukcja anomalii temperatury w obszarze pomiędzy 30 a 90 równoleżnikiem północnym, względem średniej z okresu 1961-1990 (por. Rys. 3 w Ljungqvist 2010). Oprócz samej rekonstrukcji opartej o dane proxy pokazano też wyniki współczesnych pomiarów w okresie 1940-2025. Linia czerwona pokazuje dane z taką samą rozdzielczością czasową jak rekonstrukcja Ljungqvista. Źródło danych: Ljungqvist, F.C. 2009. N. Hemisphere Extra-Tropics 2,000yr Decadal Temperature Reconstruction. IGBP PAGES/World Data Center for Paleoclimatology, Data Contribution Series # 2010-089. NOAA/NCDC Paleoclimatology Program, Boulder CO, USA.</em></figcaption></figure>



<p>Czy jest to jednorazowa pomyłka prof. Marksa?&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wnioski z rekonstrukcji PAGES 2k</h3>



<p>Drugą cytowaną pracą jest rekonstrukcja projektu Past Global Changes (<a href="https://doi.org/10.1038/ngeo1797">PAGES 2k Consortium, 2013</a>). Ponownie, już w streszczeniu artykułu czytamy, że</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Obecne ocieplenie odwróciło długoterminowy trend ochłodzenia; podczas ostatniego 30-lecia (1971-2000) ważona powierzchnią [lądów] średnia zrekonstruowanej temperatury była wyższa niż w jakimkolwiek innym okresie poprzednich niemal 1400 lat.</p>
</blockquote>



<p>Znów zatem widzimy, że nie tylko badanie cytowane przez profesora Marksa nie potwierdza jego tezy, ale stawia tezę&nbsp;przeciwną. Obecnie ta teza byłaby zresztą jeszcze bardziej kategoryczna, bo w ciągu ostatniego ćwierćwiecza Ziemia ociepliła się o pół stopnia Celsjusza. Kolejne publikacje tego samego projektu, używające zaktualizowanych rekonstrukcji temperatury z ostatnich 2000 lat, również potwierdzają wniosek że obecne ocieplenie przebiło poziom ocieplenia średniowiecznego (<a href="https://doi.org/10.1038/s41586-019-1401-2">Neukom i in., 2019</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/s41561-019-0400-0">PAGES 2k Consortium, 2019</a>).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak zatem wyjaśnić sprzeczności między źródłami a twierdzeniami profesora Marksa?</h3>



<p>Czy chodzi o to, że autorzy tych artykułów oszukują społeczeństwo i przekłamują wyniki własnych badań, a prawdę poznał jakimś sposobem profesor Marks, który w badaniach opisywanych w artykułach nie uczestniczył?</p>



<p>Podejrzewam, że odpowiedź jest znacznie prostsza, a rozwiązanie zagadki kryje się w następnym zdaniu wspomnianego artykułu profesora Marksa z “Przeglądu Geologicznego”, gdzie pojawia się&nbsp;odnośnik do raportu holenderskiej organizacji lobbystycznej <em>Clintel</em>. W raporcie tym widzimy dokładnie te same dwie prace które cytuje profesor Marks, i niemal dokładnie to same sformułowanie, że &#8222;niektóre okresy w pierwszym tysiącleciu naszej ery były czasem tak ciepłe jak obecnie&#8221; (“<em>MWP and parts of the first millennium CE were occasionally as warm as the present day</em>” u Marksa, “<em>parts of the first millennium were occasionally as warm as present-day</em>” w raporcie <em>Clintel</em>).</p>



<p>Zgaduję więc, że profesor Marks artykułów które cytuje nie czytał, i zna tylko ich nierzetelne omówienie z raportu <em>Clintel</em>. Czy tak mają wyglądać&nbsp;&#8222;niezbite dowody geologiczne&#8221;?</p>



<p>Podobną krytykę można byłoby przeprowadzić dla większości padających w wywiadzie profesora Marksa – o wietrzeniu skał, zmianach aktywności słonecznej, promieniowaniu kosmicznym &#8211; choć z uwagi na to, że nie zawierają one żadnych odniesień do pomiarów, wyliczeń, badań, trzeba byłoby w podobny sposób rekonstruować, co profesor miał na myśli. Nie będziemy tego więc tutaj robić. W jednym miejscu profesor mówi jednak rzecz w tak ewidentny sposób niepoprawną, że nie sposób to zignorować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rola gazów cieplarnianych w ociepleniu klimatu</h2>



<p>Zapytany o gazy cieplarniane, profesor Marks tłumaczy, dlatego jego zdaniem rola dwutlenku węgla w globalnym ociepleniu nie jest udowodniona, przy okazji rzucając jeszcze garść nieprawdziwych stwierdzeń:</p>


<div style="border: 3px solid #f6dfdf; border-radius: 10px; background-color: #f6dfdf; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-467bade4-d080-4228-aaec-bffa2695b735">
<p class="has-text-align-center has-vivid-red-color has-text-color has-link-color wp-elements-0804088264e4215a65ae44cd6bc7ee16" id="ub-styled-box-bordered-content-a407d8bc-d044-47da-beee-31c735710be4"><strong>UWAGA: TEN CYTAT ZAWIERA NIEPRAWDZIWE INFORMACJE</strong></p>



<p>&#8222;To wszystko się opiera na tym, że za tak zwane globalne ocieplenie uważa się że odpowiada za to dwutlenek węgla, wyłącznie. I wszystkie prognozy temperatury są liczone na podstawie zawartości tego dwutlenku węgla w powietrzu. To nie jest takie proste, oczywiście dwutlenek węgla jest gazem cieplarnianym i jakiś wpływ na temperaturę ma, ale znowu, są takie poglądy że właściwie jeśli chodzi o zawartość tego dwutlenku węgla, to nie jest taki wzrost wprost  proporcjonalny: czyli że zwiększymy dwukrotnie zawartość dwutlenku węgla w atmosferze, to temperatura nam dwa razy wzrośnie w stosunku do tej podstawy wyjściowej. Gdyby tak były, to gazy cieplarniane, nie tylko dwutlenek węgla, ale i inne które występują, no ale dwutlenek węgla jest tym gazem cieplarnianym dominującym; one spowodowały, że temperatura na Ziemi jest wyższa o jakieś 33 do 35 stopni w stosunku do tego, gdyby tych gazów cieplarnianych w atmosferze nie było. I to było liczone dla tej zawartości dwutlenku węgla w atmosferze 280 ppm. Teraz mamy 420 z kawałkiem, czyli mamy o te 50% wzrost w stosunku do tamtego poprzedniego [poziomu]. No to temperatura powinna być teraz wyższa od tej podstawowej nie o 33 stopnie, tylko przynajmniej o te 50 stopni, jeśli byśmy to proprocjonalnie liczyli. Więc widać że tutaj coś z tą kalkulacją nie jest coś do końca dobre, bo nie zostało to w jakiś sposób wyjaśnione, i dlatego twierdzę że po prostu ten wpływ na temperaturę dwutlenku węgla nie został udowodniony.&#8221;</p>


</div>


<p>Profesor Marks miesza tu kilka rzeczy. Nie jest prawdą, że “uważa się”, iż za współczesne globalne ocieplenie odpowiada wyłącznie dwutlenek węgla. Widać to wyraźnie na jednym z najsłynniejszych wykresów publikowanych w raportach IPCC (patrz poniżej), pokazującym wielkość różnych wymuszeń radiacyjnych, zarówno tych antropogenicznych jak i naturalnych. Wymuszenia innych niż dwutlenek węgla gazów cieplarnianych, oraz antropogenicznych zmian zawartości ozonu (troposferycznego i stratosferycznego), w sumie odpowiadają wartością 80% wymuszenia dwutlenku węgla. Nie ma więc wątpliwości, że wkład dwutlenek węgla jest największy, ale inne czynniki nie są&nbsp;pomijane, zarówno jeśli chodzi o historyczną zmianę&nbsp;klimatu, jak i scenariusze dotyczące przyszłości.</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f036f5&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f036f5" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="545" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/IPCC_AR6_WGI_Figure_7_6_PL_wymuszenia_do2019-1024x545.png" alt="Wykres: wymuszenia radiacyjne oddziałujące na klimat, podsumowanie z Szóstego raportu IPCC." class="wp-image-49536" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/IPCC_AR6_WGI_Figure_7_6_PL_wymuszenia_do2019-1024x545.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/IPCC_AR6_WGI_Figure_7_6_PL_wymuszenia_do2019-300x160.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/IPCC_AR6_WGI_Figure_7_6_PL_wymuszenia_do2019-1536x818.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Wykres wymuszeń radiacyjnych z szóstego raportu podsumowującego IPCC. <br>Źródło: <a href="https://doi.org/10.1017/9781009157896.009">Forster i in., 2021</a>.</figcaption></figure>



<p>Drugie nieporozumienie wynika z tego, że podane przez Marksa przez wartości ocieplenia związanego z efektem cieplarnianym dotyczą wszystkich gazów cieplarnianych łącznie, a nie tylko dwutlenku węgla. Klasyczna praca klimatologów z NASA na ten temat (<a href="https://doi.org/10.1029/2010JD014287">Schmidt i in., 2010</a>) roku szacuje wkład dwutlenku węgla w całkowity efekt cieplarniany na 19%. Nawet gdyby więc średnia temperatura planety zależała wprost proporcjonalnie od koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze, spodziewalibyśmy się&nbsp;znacznie mniejszej zmiany.</p>



<p>Ale zależy nie wprost proporcjonalnie, tylko od logarytmu koncentracji dwutlenku węgla (patrz <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/efekt-cieplarniany-dla-sredniozaawansowanych">Efekt cieplarniany dla średniozaawansowanych (4): Gazy cieplarniane a&nbsp;transport energii</a>), co wiadomo od kilkudziesięciu lat. Aby się tego dowiedzieć, profesor Marks mógłby sięgnąć na przykład do <a href="https://archive.ipcc.ch/ipccreports/far/wg_I/ipcc_far_wg_I_chapter_02.pdf">pierwszego raportu IPCC z 1990 roku</a>, gdzie ta zależność jest zdefiniowana w rozdziale o wymuszeniu radiacyjnym (s. 52), albo znaleźć odpowiednie wzory w jeszcze starszej literaturze przedmiotu (np. <a href="https://doi.org/10.1029/GL008i010p01035">Lacis i in, 1981</a>). Nawet w staruteńkiej <a href="https://iopscience.iop.org/article/10.1086/121158">pracy Svante Arrheniusa z 1897 roku</a>, opisującej pierwsze oparte na pomiarach własności radiacyjnych dwutlenku węgla wyliczenia zmiany temperatury atmosfery spowodowanej zmianami poziomu dwutlenku węgla, widać, że geometrycznemu wzrostowi zawartości CO₂ odpowiada liniowy wzrost globalnej temperatury.</p>



<p>Jest to jeden z podstawowych faktów związanych z cieplarnianymi właściwościami dwutlenku węgla i jest dość&nbsp;zaskakujące, że prof. Marks wydaje się traktować go jako nowe, kontrowersyjne odkrycie, które obala naukowe założenia teorii antropogenicznej teorii globalnego ocieplenia.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Główny nurt i odszczepieńcy – kto jest kim?</strong></h3>



<p>Na koniec tego dość już długiego komentarza pozwolę&nbsp;sobie wrócić do rozmowy o motywacjach niemal wszystkich klimatologów, paleoklimatologów, a nawet większości geologów, którzy w zgodnej opinii prof. Marksa i redaktora Ziemca oszukują społeczeństwo w temacie przyczyn i skutków globalnego ocieplenia:</p>


<div style="border: 3px solid #f6dfdf; border-radius: 10px; background-color: #f6dfdf; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-9de40a00-6298-4dcb-9f37-e7d410360102">
<p class="has-text-align-center has-vivid-red-color has-text-color has-link-color wp-elements-830cd43c1407ebb4dc877c8017f96159" id="ub-styled-box-bordered-content-a407d8bc-d044-47da-beee-31c735710be4"><strong>UWAGA: TEN CYTAT MOŻE WPROWADZAĆ W BŁĄD</strong></p>



<p>Krzysztof Ziemiec [cytujący Harolda Lewisa]: “Oszustwo związane z globalnym ociepleniem napędzane jest miliardami dolarów, skorumpowało wielu naukowców. To największe i najbardziej udane pseudonaukowe oszustwo jakie widziałem w moim długim życiu.” Zgadza się pan z tymi słowami?</p>



<p>Leszek Marks: No tak, to jest można powiedzieć dobry biznes [&#8230;]</p>



<p>KZ: To zakładając że ten profesor mówiący o pseudonaukowym oszustwie ma rację, kto to wymyślił? Kto sprawił właściwie że tym samym językiem mówi dzisiaj cały świat?</p>



<p>LM: To jest tak: bardzo często teorie naukowe powstają bo niektórzy ludzie chcą zaistnieć i chcą pokazać coś oryginalnego, i w wielu wypadkach tak było. Jeżeli za tym jeszcze poszły dodatkowe pieniądze, to oczywiście takie teorie się mogą rozwijać. A jednocześnie przeciwne poglądy są tępione. [&#8230;] Jeżeli ktoś ma w tym biznes, to boi się że ten biznes na tym straci. To są wszystko interesy po prostu.</p>


</div>


<p>Można byłoby zasugerować profesorowi Marksowi, aby w tej sprawie pseudonaukowego oszustwa skontaktował z odpowiednimi instytucjami i organami kontrolnymi, albo redakcjami czasopism publikujących nierzetelne badania, ale ponownie mam wątpliwości czy naprawdę wierzy on w to co opowiada redaktorowi Ziemcowi. Nie sądzę, by nie widział wartości w badaniach klimatu i jego zmian, zarówno współczesnych jak i tych z odległej przeszłości; nie wierzę też, by profesor Marks, jako kierownik wielu projektów naukowych i beneficjent niejednego grantu, uważał, że uprawianie nauki jest “dobrym biznesem”. Mam też nadzieję, że kiedy w 2010 roku Zakład Geologii Czwartorzędu, którego był kierownikiem, zmienił nazwę na „Zakład Geologii Klimatycznej” (<a href="https://senat.uw.edu.pl/files/Materialy_2010/listopad_2010/mterialy/geologia.pdf?short=">UW, 2010</a>), było to motywowane autentyczną zmianą zainteresowań naukowych w tym kierunku.</p>



<p>Jest prawdą, że naukowcy to też ludzie, i że jak ludzie często łakną społecznego uznania (choć niekoniecznie jest to ich główna motywacja). Jest też prawdą, że w odbiorze teorii naukowych często dodatkowo punktujemy oryginalność. Teoria antropogenicznego globalnego ocieplenia nie jest jednak najlepszym tego przykładem, z tego prostego powodu, że oryginalna przestała być co najmniej pięćdziesiąt lat temu. <strong>Obecnie większą sławę,</strong> a także wdzięczność niemałego przecież sektora gospodarki związanego z wydobywaniem, przetwarzaniem i użytkowaniem paliw kopalnych,<strong> zdobyłby ktoś, kto wykazałby że dwutlenek węgla nie ma wpływu na klimat.&nbsp;</strong></p>



<p>Tak naprawdę nie musiałby zresztą nawet tego wykazywać: wymienieni w wywiadzie Harold Lewis i Steven Koonin są dzisiaj rozpoznawani i pamiętani przede wszystkim jako naukowcy odrzucający teorię antropogenicznego globalnego ocieplenia, a o ich badaniach naukowych i związanych z nimi osiągnięciach mało kto pamięta. Żeby daleko nie szukać, profesor Marks też na brak zainteresowania mediów nie narzeka, i pewnie więcej udzielił wywiadów na temat współczesnego globalnego ocieplenia &#8211; którym się&nbsp;naukowo nie zajmował &#8211; niż opowiadał o swoich badaniach nad stratygrafią czwartorzędu, albo nad osadami limnicznymi w jeziorze Karum w Egipcie. Kolejnego wywiadu, <a href="https://www.gosc.pl/doc/9590859.Czy-CO2-i-naturalne-cykle-ocieplenia-klimatu-wzmacniaja-sie">tym razem „Gościowi Niedzielnemu”</a>, udzielił raptem tydzień po publikacji rozmowy z redaktorem Ziemcem.</p>



<p>Funkcjonowanie instytucjonalnej nauki w Stanach Zjednoczonych powinno zresztą dać&nbsp;obu panom trochę&nbsp;do myślenia. Przez ostatnią dekadę u władzy w USA byli politycy zdecydowanie niechętni redukcji emisji gazów cieplarnianych, a słowa o oszustwie globalnego ocieplenia niejednokrotnie padały z ust obecnego prezydenta tego kraju (patrz np. <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/donald-trump-o-klimacie-w-onz-komentujemy">Donald Trump o klimacie w ONZ</a>). I nie chodzi tylko o same słowa, bo szły za nimi masowe zwolnienia i obcinanie finansowania całych działów badawczych &#8211; nie tylko nad klimatem, bo z powodu niekompetencji wdrażających &#8222;oszczędności&#8221; członków administracji Trumpa rykoszetem dostała też np. meteorologia synoptyczna (patrz np. <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/donald-trump-rozmontowuje-kluczowa-agencje-w-usa-konsekwencje-odczuje-caly-swiat">Donald Trump rozmontowuje kluczową agencję w&nbsp;USA. Konsekwencje odczuje cały świat</a>). Wystarczy, by wniosek grantowy wspominał o zmianie klimatu, by ściągnąć podejrzenia urzędników administracji Trumpa.</p>



<p>Pomimo tego, nie widzimy wysypu badań amerykańskich naukowców stwierdzających, że globalnego ocieplenia nie ma, albo że człowiek nie ma z nim nic wspólnego, albo że nie jest żadnym zagrożeniem dla życia, zdrowia i dobrobytu mieszkańców USA.&nbsp; Nawet kiedy administracja Trumpa próbowała zwerbować naukowców, którzy mogliby napisać raport podważający naukowe podstawy teorii antropogenicznego ocieplenia i w ten sposób dać pretekst do wycofania regulacji klimatycznych, udało jej się zwerbować tylko piątkę emerytowanych „sceptyków klimatycznych”, w tym wspomnianego Koonina. <a href="https://www.energy.gov/sites/default/files/2025-07/DOE_Critical_Review_of_Impacts_of_GHG_Emissions_on_the_US_Climate_July_2025.pdf">Raport, który napisali</a>, był zresztą tak kiepskiej jakości, że Amerykańska Agencja Środowiska EPA, wycofując 12 lutego 2026 roku prawo będące podstawą ograniczeń emisji gazów cieplarnianych, uznała, że nie może go wykorzystać jako <a href="https://www.govinfo.gov/app/details/FR-2026-02-18/2026-03157">uzasadnienia oficjalnej decyzji</a>. Najwyraźniej klimatolodzy nie są tak skorumpowanym środowiskiem, jak insynuuje to redaktor Ziemiec i profesor Marks, a wyniki ich badań nie zmieniają się tak łatwo pod wpływem politycznych nacisków.</p>



<p>Po publikacji wywiadu z profesorem Marksem redaktor Ziemiec napisał, że “prawda nie boi się&nbsp;rozmowy”. W pewnym sensie ma rację: wyniki badań nad klimatem i wnioski z nich wypływające nie zmienią się tylko dlatego, że obaj panowie sobie porozmawiali, swobodnie i bez ograniczeń związanych z rygorami procesu naukowego: weryfikacji stawianych tez, odniesień do badań i pomiarów. Ale jednak pewna szkoda dla prawdy się stała, bo widzom podcastu Krzysztofa Ziemca nie dano szansy dotrzeć do faktów, aktualnego stanu badań i ustaleń nauki. Niniejszy komentarz w jakiejś niewielkiej części może próbować tę&nbsp;sytuację skorygować, ale nie mamy złudzeń, że skomplikowane wyjaśnienia, tłumaczenie naukowego kontekstu lub badań wygra z teoriami spiskowymi, tanim populizmem i chłopskorozumową intuicją.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zakonserwowany-marks-komentujemy-wywiad-z-profesorem">Zakonserwowany Marks – komentujemy wywiad z profesorem</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zakonserwowany-marks-komentujemy-wywiad-z-profesorem/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2026 15:46:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[metody pomiarów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49495</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zobacz, jak nakręcić aferę z niczego!</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji">MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-2e5e08f7-9fd5-4fb7-acf0-a6a637764ac7">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-806e9c92-c703-4105-b011-2c526ec1e087"><strong>MIT</strong></p>



<p>Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących lub dawno zamkniętych stacji, żeby wzmacniać przekaz o zmianie klimatu (<a href="https://www.magnapolonia.org/agencja-falszowala-dane-meteo-by-zadowolic-lobby-klimatyczne/">przykładowe źródło</a>). </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-5f1e9790-018d-4ac7-9e8c-8484c1bd3401">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-08cd338f-1229-4c56-ac68-932e54b61027"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W 2024 Met Office udostępnił szerokiej publiczności zestaw zinterpolowanych danych o historycznych temperaturach w Wielkiej Brytanii, z możliwością wyszukiwania informacji o konkretnych miejscowościach, niezależnie od tego, czy istniały tam stacje pomiarowe. </p>



<p>Interpolacja przestrzenna i czasowa danych należy do standardowych narzędzi używanych w analizie danych geoprzestrzennych w wielu dziedzinach nauk o Ziemi, w tym klimatologii.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1024x788.png" alt="Zdjęcie dekoracyjne: laptop, na którym wyświetla się strona Met Office z interfejsem dostępu do bazy HadUK Grid" class="wp-image-49496" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-87x67.png 87w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">Strona internetowa Met Office</a> z interfejsem do przeglądania zestawu danych HadUK-Grid. Fotomontaż z użyciem obrazu z banku zdjęć Canva.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-interpolacja-czym-jest-i-dlaczego-jej-potrzebujemy">Interpolacja &#8211; czym jest i dlaczego jej potrzebujemy</h2>



<p><strong>Interpolacja jest jedną z podstawowych metod używanych w statystyce i jej praktycznych zastosowaniach, i polega na oszacowaniu nieznanych wartości pośrednich &#8211; w czasie, przestrzeni, albo jakimś zakresie parametrów fizycznych &#8211; na podstawie wartości znanych.&nbsp;</strong></p>



<p>Jeśli na przykład metodami geodezyjnymi zmierzymy wysokość nad jakimś poziomem odniesienia (np. poziomem morza) w jednym punkcie i wyjdzie nam 120 metrów; a 500 metrów dalej kolejny pomiar wykaże nam 128 metrów, możemy oszacować, najprostszą metodą zwaną <strong>interpolacją liniową</strong>, że w punkcie pośrodku wysokość wynosi 124 metry (patrz ilustracja poniżej). Albo, jeśli o godzinie 8 rano termometr pokazywał nam temperaturę -4 stopnie Celsjusza, a godzinę później -2 stopnie, interpolacja liniowa sugeruje nam że o 8:30 temperatura wynosiła -3°C (ten przykład również znajdziesz na ilustracji poniżej).&nbsp;&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="604" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1024x604.png" alt="Ilustracja zasady działania interpolacji liniowej." class="wp-image-49497" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1024x604.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-300x177.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1536x906.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Przykłady interpolacji liniowej omówione w tekście: po lewej pomiary wysokości, po prawej &#8211; temperatury. Interpolację liniową można wyobrażać sobie jako połączenie punktów pomiarowych (niebieskie) na wykresie linią prostą i założenie, że wartości w punktach pomiędzy nimi (np. czerwonym na obrazku) leżą na tej prostej.&nbsp;&nbsp;</figcaption></figure>



<p><strong>Używane metody interpolacji nie muszą być takie proste</strong> jak narysowanie prostej linii pomiędzy dwoma punktami, a same dane (a także kryjące się za nimi problemy fizyczne czy statystyczne) też mogą zachowywać się w bardziej skomplikowany sposób.&nbsp;<br><strong>Gęstość pomiarów znanych musi być dopasowana do zmienności oszacowywanego parametru</strong>: rozumiemy na przykład, że w terenie o skomplikowanej topografii (np. górach) interpolowanie wysokości w oparciu o pomiary wykonywane co kilka kilometrów może dać bardzo niedokładne wyniki (patrz ilustracja poniżej). Tak samo, interpolowanie prędkości wiatru co godzinę w sytuacji, gdy w trakcie tego okresu zdarzyła się burza też prowadziłoby do dużych błędów. Tym niemniej, interpolacja należy do zestawu standardowych narzędzi używanych w nauce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="566" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1024x566.png" alt="Ilustracja opisanego w tekście przykładu, w którym interpolacja liniowa się nie sprawdzi." class="wp-image-49498" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1024x566.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-300x166.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1536x848.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Przykład sytuacji, w której interpolacja liniowa się nie sprawdzi, jeśli punkty pomiarowe (niebieskie na obrazku) są rozłożone w zbyt dużych odległościach od siebie. Widać, że wysokość ustalona na podstawie interpolacji liniowej (punkt czerwony, ale też większość innych punktów na szarej linii przerywanej) byłaby zupełnie inna niż faktyczna (linia czarna ciągła). Aby interpolacja miała sens przy tak urozmaiconej rzeźbie terenu, punkty pomiarowe muszą być ułożone dużo gęściej.&nbsp;</figcaption></figure>



<p><strong>Metod interpolacji używamy powszechnie także w meteorologii i klimatologii </strong>(oraz innych dziedzinach nauk o Ziemi). Kiedy wykonujemy pomiary w stacji meteorologicznej, są one używane do określenia stanu przypowierzchniowej warstwy atmosfery na obszarze wielokrotnie większym, niż wnętrze klatki meteorologicznej.<strong> Używając sieci wielu punktów pomiarowych, mimo że próbkują one tylko malutki ułamek całkowitej powierzchni kraju, kontynentu czy całej planety, możemy odtworzyć wartości interesujących nas parametrów na znacznie większym obszarze. </strong>Dokładność tego oszacowania zależy od wielu czynników, na przykład gęstości sieci pomiarowej, ale w przypadku zmian temperatury, zwłaszcza w dłuższych okresach, gęstość ta nie musi być bardzo duża.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co znajdziemy w archiwum danych klimatycznych HadUK-Grid?</h2>



<p><strong>Przykładem archiwum danych klimatycznych wykorzystujących interpolację jest HadUK-Grid</strong>, zawierający zestaw parametrów takich jak temperatura, wielkość opadu i ciśnienie atmosferyczne dla obszaru całego Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Dane te występują w kilku różnych rozdzielczościach przestrzennych, z których największą jest siatka 1km x 1km. Oczywiście, <strong>brytyjska służba meteorologiczna nie posiada stacji meteorologicznych na każdym kilometrze kwadratowym, ale oszacowuje jak zmienia się temperatura (a także inne parametry meteorologiczne) dla każdego oczka siatki </strong>na podstawie obserwacji z najbliżej położonych stacji, przy uwzględnieniu rzeźby terenu i pokrywy gruntu (które wpływają np. na wysokość temperatury).</p>



<p><strong>W 2024 roku Met Office udostępniło zestaw danych HadUK-Grid</strong> (<a href="https://doi.org/10.1002/gdj3.78">Hollis i in., 2019</a>) <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">na swojej stronie</a>, <strong>z prostym interfejsem</strong> umożliwiającym wybranie dowolnego miejsca na mapie UK. <strong>Wcześniej był on również dostępny w formie plików źródłowych, ale ich odczytanie i interpretacja wymagało specjalistycznej wiedzy.</strong>&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="734" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1024x734.jpg" alt="Widoki z interfejsu Met Office do przeglądania bazy HadUK-Grid." class="wp-image-49499" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1024x734.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-300x215.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1536x1101.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Widoki z <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">interfejsu na stronie MetOffice</a> pozwalającej na przeszukiwanie zestawu danych HadUK-Grid.</figcaption></figure>



<p>Met Office na swojej stronie udostępniło też listę lokalizacji odpowiadających niektórym z kilku tysięcy stacji meteorologicznych które wykorzystano przy tworzeniu danych. Choć <strong>strona Met Office wyraźnie opisywała źródło danych jako HadUK-Grid</strong>, niezrozumienie na czym polega i czemu służy proces interpolacji sprawił, że w internecie pojawiły się oskarżenia, że brytyjska służba meteorologiczna &#8222;fałszuje&#8221; dane w lokalizacjach, w których stacje meteorologiczne zostały zamknięte i w których nie prowadzi się pomiarów.</p>



<p>Oskarżenia te miały dokładnie tyle samo sensu, co pomysł że mapy takie jak poniższa (po lewej), narysowana ponad 200 lat temu albo mapy produkowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (poniżej po prawej) opierają się o &#8222;sfałszowane&#8221; albo &#8222;wymyślone&#8221; dane.&nbsp;</p>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-62db62f3 wp-block-columns-is-layout-flex" style="padding-top:0;padding-bottom:0">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f0c358&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f0c358" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="740" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1024x740.jpg" alt="Mapa klimatów Woolbridge'a i von Humboldta." class="wp-image-49500" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1024x740.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-300x217.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1536x1110.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: “Mapa izotermiczna” z 1823 r., pokazująca zasięgi występowania różnych typów klimatu, przygotowana przez William Channinga Woodbridge’a i Alexandra von Humboldta (za <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/File:Woodbridge_isothermal_chart3.jpg">Wikimedia Commons</a>, domena publiczna).</figcaption></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f0cd17&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f0cd17" class="wp-block-image size-full wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="640" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual.jpg" alt="Mapa średniej temperatury w grudniu 2025, IMGW-PIB" class="wp-image-49501" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual.jpg 640w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-300x300.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-150x150.jpg 150w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-370x370.jpg 370w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Mapa średniej temperatury w Polsce w grudniu 2025. Źródło: <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/climate-maps/#Mean_Temperature/Monthly/2025/12/Winter">IMGW-PIB</a>.&nbsp;</figcaption></figure>
</div>
</div>



<p>W rzeczywistości niemal każda mapa opiera się, przynajmniej częściowo, o dane które były interpolowane, a różne warianty metod interpolacji są stosowane w każdej dziedzinie nauk przyrodniczych.</p>



<p><strong>Oszacowywanie wartości parametrów meteorologicznych na większym obszarze przy użyciu punktowych wyników pomiarów pochodzących ze stacji meteorologicznych, tak jak czyni to brytyjskie Met Office, jest normalną praktyką naukową używaną od zarania współczesnej nauki.</strong> </p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji">MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 17:09:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[metody pomiarów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co naprawdę zrobił z danymi Niderlandzki Królewski Instytut Meteorologii?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne">MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-22a68cde-9998-4474-b21f-01b8e41d82c7">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-806e9c92-c703-4105-b011-2c526ec1e087"><strong>MIT</strong></p>



<p>KNMI fałszował dane meteorologiczne i usunął historyczne zapisy o falach upałów w Holandii. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-303c843d-22e2-4825-8c2a-4e3f4ca2e800">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-08cd338f-1229-4c56-ac68-932e54b61027"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>KNMI poprawiło procedurę homogenizacji danych (usuwania z nich błędów i nieciągłości) i przedstawiło zaktualizowane szeregi czasowe pomiarów. Nie wpłynęło to na ogólne wnioski dotyczące zmiany klimatu. </p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="693" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1024x693.png" alt="Grafika dekoracyjna: KNMI, homogenizacja danych. " class="wp-image-49450" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1024x693.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-300x203.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1536x1040.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Fotomontaż: dokument informujący o nowej homogenizacji danych KNMI (<a href="https://cdn.knmi.nl/system/data_center_publications/files/000/072/465/original/WR26-01.pdf?1768921588">źródło</a>), zmontowany z obrazami z banku zdjęć Canva. </figcaption></figure>



<p>Podobnie jak w przypadku podobnych &#8222;afer&#8221; z przeszłości, oskarżenia wysuwane pod adresem Niderlandzkiego Królewskiego Instytutu Meteorologii KNMI w 2026 r. wynikają z niezrozumienia metod używanych w klimatologii do rekonstrukcji historycznych zmian klimatu, w szczególności tzw. homogenizacji danych:</p>


<div style="border: 2px solid #08306b; border-radius: 10px; background-color: #deebf7; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-6b26e96e-ba4d-4355-aff4-601e182ec653">
<p id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Homogenizacja danych</strong> &#8211; <strong>procedury usuwania błędów systematycznych z szeregów czasowych pomiarów</strong> (ciągów danych pokazujących wartość tego samego wskaźnika, np. temperatury w kolejnych terminach &#8211; np. dniach, latach).</p>


</div>


<p>Homogenizacja jest niezbędna, gdy pomiary przeprowadzane są przez dłuższy okres (a przy badaniach klimatu, jak wiemy, interesują nas zmiany zachodzące przez dekady i stulecia) i zdarza się, że zmieni się sposób w jaki te pomiary są przeprowadzane.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-zmienialy-sie-metody-pomiarow-temperatury-nbsp">Jak zmieniały się metody pomiarów temperatury?&nbsp;</h2>



<p>Obserwatorów, którzy dawniej w określonych godzinach przychodzili i sczytywali temperaturę z podziałki termometru, w większości wypadków zastąpił dziś automatyczny system wysyłający od razu dane do centralnego archiwum. Zmienić się mogły także godziny wykonywania odczytów, co ma znaczenie przy określaniu wielkości maksymalnych i minimalnych w czasie doby.&nbsp;</p>



<p>Same termometry alkoholowe często zostały wymienione na platynowe rezystory pomiarowe (PTR), które można zintegrować z systemami komputerowymi. Wymiana sprzętu pomiarowego często pociągnęła za sobą wymianę klatki meteorologicznej: pakiet czujników zajmuje mniej miejsca więc klatka może być mniejsza. Warto zauważyć, że przypadku najstarszych obserwacji meteorologicznych, 200 i więcej lat temu, klatek meteorologicznych w ogóle jeszcze nie używano, a pomiary prowadzono z okien czy balkonów, najczęściej położonych po północnej, zacienionej stronie obserwatorium &#8211; a więc już dawno mieliśmy w tej kwestii zmiany.</p>



<p>Poza tym w ciągu dekad i stuleci zmieniać się mogło otoczenie stacji meteorologicznych, wynikające np. z rozwojem urbanizacji albo rolnictwa w okolicy. Czasami konsekwencją tego było przenoszenie stacji w nowe miejsce, np. poza miasto.</p>



<p>Każda taka zmiana mogła potencjalnie wpłynąć na wyniki przeprowadzonych pomiarów. Nie ma to zazwyczaj dużego znaczenia w przypadku obserwacji synoptycznych, gdzie interesuje nas pogoda &#8222;tu i teraz&#8221;, a błędy systematyczne o kilka dziesiątych stopnia albo kilka hektopaskali nie mają praktycznych konsekwencji.<strong> Badania klimatu i jego zmian wymagają jednak stabilności metod pomiarowych</strong>, a błędy — &#8222;niehomogeniczności&#8221; — wynikające na przykład z przeniesienia lokalizacji stacji o kilkaset metrów mogą być porównywalne wielkością ze zmianą klimatu (np. wzrostem temperatury) w okresie kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-czyli-jak-poradzic-sobie-z-nieciagloscia-metod-i-danych-pomiarowych">Homogenizacja, czyli jak poradzić sobie z nieciągłością metod i danych pomiarowych</h2>



<p>Nie możemy cofnąć się w czasie i zainstalować w przeszłości współczesnego oprzyrządowania pomiarowego. Nie chcemy też kurczowo trzymać się starych metod i sprzętu, gdy nowy oferuje nam zupełnie nowe możliwości (np. pomiary temperatury co minutę czy pięć minut, a nie tylko raz, trzy czy cztery razy na dobę). Wiele zmian, na przykład otoczenia stacji, jest oczywiście niezależnych od osób i instytucji odpowiedzialnych za przeprowadzanie pomiarów.</p>



<p><strong>Dlatego klimatolodzy opracowali metody statystyczne pozwalające na wykrycie wpływu tych czynników na wyniki pomiarów, oszacowanie ich wielkości, i usunięcie z danych pomiarowych. </strong>Zbiorczo nazywa się te techniki przetwarzania danych &#8222;<strong>homogenizacją</strong>&#8222;, bo chodzi o &#8222;ujednorodnienie&#8221; danych, i rekonstrukcję tego, jak wyglądałyby wyniki pomiarów, gdyby od zawsze przeprowadzano je w tych samych warunkach i w taki sam sposób.</p>



<p>Jedną z pomocy z których korzystają naukowcy są <strong>pomiary równoległe</strong>, na przykład przeprowadzane przy pomocy instrumentów starego i nowego typu, albo w starej i nowej lokalizacji. Dzięki temu różnice pomiarowe można porównać, oszacować związane z nimi błędy, i usunąć z szeregów danych.&nbsp;</p>



<p><strong>Podkreślamy tutaj od razu że dane oryginalne (&#8222;surowe&#8221;) nie są zmieniane</strong>, i w dalszym ciągu pozostają dostępne, choćby po to, by w przyszłości opracować bardziej udoskonalone metody homogenizacji. <strong>Przy badaniach klimatu powinno się jednak używać danych już po homogenizacji</strong>, ponieważ interesują nas zmiany wynikające z wpływu czynników atmosferycznych, a nie artefakty pomiarowe i błędy systematyczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-danych-przez-knmi-poczatek-prac">Homogenizacja danych przez KNMI &#8211; początek prac</h2>



<p>Oskarżenia o rzekome &#8222;fałszerstwa&#8221; które padły pod adresem Niderlandzkiego Instytutu Meteorologii KNMI dotyczą właśnie homogenizacji. W 2016 roku KNMI opublikowało archiwum dobowych danych pomiarowych z pięciu stacji meteorologicznych, <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/homogenization-of-daily-temperature-data-of-the-five-principal-stations-in-the-netherlands-version-1-0">wraz z opisem</a> metod statystycznych użytych przy ich przetwarzaniu.</p>



<p><strong>Ponieważ każda z pięciu stacji zmieniała lokalizację, niezbędna była homogenizacja danych.</strong> W czterech przypadkach przez jakiś czas prowadzone były pomiary równoległe, dzięki czemu &#8222;zszycie&#8221; szeregów czasowych pochodzących z pomiarów wykonanych w różnych miejscach było możliwe do wykonania z dużą dokładnością.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-49464" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1024x684.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1536x1025.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Siedziba KNMI w De Bilt. Zdjęcie: Frans Sellies, za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:FS_IMG_8907_KNMI.jpg">Wikimedia Commons</a> (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en">CC BY-SA 4.0</a>).</figcaption></figure>



<p><strong>Przenosiny piątej stacji, De Bilt, było jednak niezaplanowane i wymuszone zabudową bezpośredniej okolicy stacji, i tutaj równoległych pomiarów nie udało się wykonać.</strong> Dodatkowo, niecały rok wcześniej osłonę przyrządów pomiarowych w postaci wiaty zastąpiono standardową klatką meteorologiczną Stevensona. W tym przypadku, wobec braku pomiarów prowadzonych równolegle, klimatolodzy KNMI użyli obserwacji ze stacji w Eelde jako punktu odniesienia.</p>



<p>W towarzyszącym raporcie klimatolodzy podkreślali, że <strong>homogenizacja pomiarów dobowych temperatury jest znacznie trudniejsza niż uśrednionych wartości miesięcznych</strong> — cechują się one znacznie większą zmiennością, a błędy systematyczne często nieliniowo zależą od wartości temperatury. W przypadku wartości ekstremalnych dodatkowym problemem jest mała liczebność próby statystycznej — np. parametr TXx, najcieplejsza zarejestrowana wartość roczna, z definicji występuje raz w roku. Tym niemniej, użycie pomiarów równoległych umożliwiło dość dobrą ocenę wpływu czynników nieklimatycznych związanych z przenosinami stacji na szeregi temperatury. W przypadku Eelde (wcześniej Groningen) oraz Beek (wcześniej Maastricht) wcześniejsze pomiary były ewidentnie zawyżane w stosunku do pomiarów wykonywanych po zmianie lokalizacji stacji z terenów miejskich na niezurbanizowane.</p>



<p>Kontrowersje wzbudziła jednak stacja w <strong>De Bilt,</strong> gdzie porównanie z pomiarami wykonywanymi w Eelde również wskazywało, że<strong>przed przenosinami stacji część odczytów stacji </strong>— najcieplejsza część rozkładu statystycznego temperatur maksymalnych —<strong>była zawyżona w stosunku do pomiarów późniejszych.</strong> Ponieważ poprawki wpływały przede wszystkim na najwyższe temperatury, <strong>pierwsza homogenizacja doprowadziła do zmniejszenia historycznej liczby fal upałów przed rokiem 1950.</strong></p>



<p>Jeszcze w 2016 roku użyte metody planowano udoskonalić — jednym z pomysłów było użycie również innych parametrów meteorologicznych do dokładniejszego rekonstrukcji stanu atmosfery w danej lokalizacji. Poza tym, opis historii przeprowadzanych pomiarów (metadane stacji) sugerował istnienie bardziej subtelnych błędów systematycznych, które można byłoby uwzględnić przy homogenizacji. Najważniejszym było obniżenie wysokości przeprowadzania pomiarów z 2,2 do 1,5 metra pomiędzy 1959 a 1962 rokiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-danych-przez-knmi-wersja-2-0">Homogenizacja danych przez KNMI &#8211; wersja 2.0</h2>



<p>Usprawnienia użytej metody opublikowano w roku <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/effects-of-lowering-thermometers-screens-in-the-netherlands-around-1960">2022</a> i <a href="https://doi.org/10.1002/joc.8258">2023</a>. W 2023 roku <a href="https://doi.org/10.1007/s00704-021-03887-4">ukazał się też artykuł</a> krytykujący wybór Eelde jako stacji referencyjnej dla de Bilt, i wskazujący że gdyby użyć pomiarów z innych lokalizacji, poprawki dotyczące temperatur maksymalnych przed rokiem 1950 byłyby mniejsze.</p>



<p><strong>KNMI zebrało więc te wszystkie udoskonalenia i w lutym roku 2026 <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/homogenization-of-daily-temperature-data-of-the-five-principal-stations-in-the-netherlands-version-2-0">opublikowało</a> ulepszoną wersję danych homogenizowanych</strong>, wraz z raportem tłumaczącym&nbsp; przyczyny wprowadzonych zmian.<strong>Temperatury średnie praktycznie nie uległy zmianie</strong> — już poprzednia wersja algorytmu była tutaj wystarczająco dobra, by wychwycić i poprawić błędy systematyczne powstające w dłuższych skalach czasowych. W wersji drugiej największym zmianom uległy jednak najcieplejsze temperatury: <strong>w De Kooy </strong>(wcześniej Den Helder) <strong>wartości przed rokiem 1950 uległy obniżeniu, w De Bilt — przeciwnie, podwyższono je</strong> (choć wciąż są one niższe od tego co wskazują dane &#8222;surowe&#8221;).</p>



<p>Uwaga &#8222;sceptyków klimatycznych&#8221; skoncentrowała się oczywiście tylko na tym ostatnim przypadku, a sam fakt aktualizacji danych został triumfalnie obwieszczono jako &#8222;zwycięstwo&#8221; osób negujących globalne ocieplenie, oraz niezbity dowód na to że instytucje meteorologiczne fałszują dane.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-tak-dziala-nauka">Tak działa nauka</h2>



<p>Pomijając jednak wszystkie fakty opisane powyżej:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>że dane surowe były od zawsze dostępne,&nbsp;</strong></li>



<li><strong>że proces homogenizacji i jego zmiany jest transparentny i udokumentowany w literaturze naukowej,&nbsp;</strong></li>



<li><strong>że sama aktualizacja danych praktycznie nie zmienia długoterminowych trendów nawet tych kilku stacji, bo dotyczy tylko niewielkiej części rozkładu temperatur w nich mierzonych,&nbsp;</strong></li>
</ul>



<p>historia ta świetnie obrazuje, jak powinna działać nauka, i dowodzi że jest w niej miejsce również dla &#8222;sceptyków&#8221;, jeśli tylko zechce im się zakasać rękawy i wziąć się do roboty.&nbsp; <strong>Okazuje się bowiem, że da się napisać i opublikować artykuł naukowy zawierający merytoryczną krytykę dotyczącą jakiegoś aspektu metodyki badań, i że krytyka taka może posłużyć udoskonaleniu używanych w klimatologii metod.</strong></p>



<p>Konsultacja: dr Aleksandra Kardaś</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne">MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zimny był styczeń 2026 roku?</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 12:44:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[klimat w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49262</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na ile niezwykły był styczeń 2026 w Polsce i czy podobne zdarzą się w przyszłości?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku">Jak zimny był styczeń 2026 roku?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Choć mrozy i opady śniegu przyszły do Polski w okolicy świąt Bożego Narodzenia, zima zagościła w naszym kraju na dopiero w styczniu. Jak zwykle w takich sytuacjach się zdarza, niskim temperaturom od razu zaczęły towarzyszyć powtarzane w mediach tradycyjnych i społecznościowych komentarze obwieszczające koniec globalnego ocieplenia, a nawet zwiastujące fantastyczne scenariusze niechybnie nadciągającej epoki lodowej. W niniejszym artykule przyjrzymy się więc styczniowej pogodzie w kontekście klimatycznym, i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy tegoroczne mrozy naprawdę są zjawiskiem niezwykłym, który przy ocieplającym się klimacie nie powinno się zdarzać.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: styczeń 2026, bałwan śniegowy." class="wp-image-49263" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-1024x682.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-1536x1023.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED17-370x245.jpg 370w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Zimowa aura w Warszawie, styczeń 2026. Zdjęcie: A. Kardaś</figcaption></figure>



<p>Zanim jednak przejdziemy do analizy i jej wyników, kilka słów o jej ograniczeniach. Ponieważ w kontekście globalnego ocieplenia najczęściej mówi się temperaturze, i ponieważ zimowa pogoda jest często pretekstem do negowania wzrostu temperatury — zarówno lokalnie jak i globalnie — w artykule skupimy się na warunkach termicznych. Temat opadów śniegu i wielkości pokrywy śnieżnej, choć też ważny, zostawimy na późniejsze podsumowanie całej zimy.</p>



<p>Kolejną rzeczą, na jaką trzeba zwrócić uwagę, jest to że w wielu miejscach będziemy używać wyników pomiarów uśrednionych zarówno w czasie, jak i przestrzeni. Styczeń jednak składał się, w dużym uproszczeniu, z dwóch dłuższych fal mrozów w środku miesiąca i trzeciego bardzo zimnego epizodu na jego koniec, z których ostatnie dwa dotknęły głównie wschodnią część kraju (Il.2, panel ostatni).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f1a1c3&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f1a1c3" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="838" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026a-1024x838.png" alt="" class="wp-image-49376" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026a-1024x838.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026a-300x246.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026a-1536x1258.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026a.png 1600w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Uśredniona dla powierzchni Polski temperatura maksymalna i minimalna kolejnych dni stycznia w latach 1950-2026. Wizualizacja oparta jest o dane z reanalizy ERA5-Land, liniami przerywanymi pokazano analogiczne wyliczenia oparte o dane pomiarowe stacji synoptycznych IMGW. Źródłami pochodzenia danych są: Copernicus Climate Change Service (C3S)(2019), w szczególności Muñoz Sabater, J. (2019): ERA5-Land hourly data from 1950 to present. Copernicus Climate Change Service (C3S) Climate Data Store (CDS). DOI: <a href="https://doi.org/10.24381/cds.e2161bac">10.24381/cds.e2161bac</a>, dostęp 29.01.2026 (Komisja Europejska ani ECMWF nie odpowiadają za sposób wykorzystania danych) oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy (dane zostały opracowane).</figcaption></figure>



<p>Warto też mieć w pamięci, że osobista percepcja tego jak bardzo mroźny był styczeń na tle ostatnich lat czy dekad zależeć będzie od tego, czy rozmawiamy z mieszkańcem Suwałk, czy Wrocławia (Il.3).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa-1024x1024.png" alt="" class="wp-image-49377" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa-1024x1024.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa-300x300.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa-150x150.png 150w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa-370x370.png 370w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/styczen_2026_mapa.png 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Średnia temperatura stycznia 2026 według reanalizy ERA5-Land. <br>Źródłem pochodzenia danych jest Copernicus Climate Change Service (C3S)(2019), w szczególności Muñoz Sabater, J. (2019): ERA5-Land hourly data from 1950 to present. Copernicus Climate Change Service (C3S) Climate Data Store (CDS). DOI: <a href="https://doi.org/10.24381/cds.e2161bac">10.24381/cds.e2161bac</a>, dostęp 29.01.2026 (Komisja Europejska ani ECMWF nie odpowiadają za sposób wykorzystania danych)</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-czy-temperatury-odnotowane-w-polsce-w-styczniu-2026-sa-w-naszym-klimacie-niezwykle">Czy temperatury odnotowane w Polsce w styczniu 2026 są w naszym klimacie niezwykłe?</h2>



<p>Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy wiedzieć jakich temperatur możemy się w naszym klimacie spodziewać – nie tylko w kategoriach jej średnich wartości, ale również typowej zmienności.</p>



<p>Okazuje się bowiem, że <strong>zmienność temperatury w Europie Środkowej jest największa właśnie zimą</strong>, i zmienność ta gwarantuje nam występowanie dużej amplitudy wahań uśrednionych temperatur miesięcznych obserwowanych w poszczególnych latach. Oczywiście, nie oznacza to że po bardzo ciepłym styczniu <em>musi</em> zdarzyć się styczeń bardzo zimny, i na odwrót – w wyniku nieuniknionej losowości systemu klimatycznego, w ostatnich kilku latach zakres tej zmienności był względnie niewielki, a styczniowe temperatury wypadały po „ciepłej” stronie normy klimatycznej. W dłuższych okresach czasu spodziewamy się jednak, że w przybliżeniu tyle samo będzie miesięcy po stronie „ciepłej” co po stronie „zimnej”, i że większość wartości będzie bliska normy, a duże odchylenia w jedną czy w drugą stronę będą się zdarzać rzadko.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-styczniowe-temperatury-w-polsce-jaki-jest-trend">Styczniowe temperatury w Polsce – jaki jest trend?</h3>



<p>Podkreślmy, że mowa o losowej zmienności <em>obecnego</em> klimatu, względem <em>obecnej</em> normy klimatycznej. Norma ta jest już znacząco zmieniona – to znaczy cieplejsza – w stosunku do stanu sprzed kilku dekad, a tym bardziej w stosunku do stanu z epoki przedprzemysłowej. Co więcej, <strong>zima w Europie Środkowej ociepla się w takim tempie, że nawet powszechnie używana norma klimatyczna używająca okresu referencyjnego</strong><strong> 1991-2020 </strong><strong>stała się nieaktualna</strong>. W pewnym sensie, „normalny” klimat jest oglądany przez nas w lusterku wstecznym, bo przy jego definiowaniu musimy używać danych z ubiegłych lat. Dla roku 2026 właściwszym punktem odniesienia byłaby norma obliczona w oparciu o okres 2011-2040, choć oczywiście bez podróży w czasie do roku 2041 nie jest to możliwe.</p>



<p>Alternatywnym rozwiązaniem jest oszacowanie tej normy przy użyciu symulacji komputerowego modelu klimatu albo metodami statystycznymi. Dla naszych potrzeb wystarczy ta druga metoda: ponieważ <strong>temperatura stycznia (a także całego okresu grudzień-luty) wzrasta w tempie około pół stopnia na dekadę </strong>(patrz Il. 4, panel górny), można oszacować, że klimatyczna norma dla miesiąca stycznia była w roku 2026 o prawie jeden stopień Celsjusza cieplejsza od średniej z lat 1991-2020.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-styczen-2026-w-polsce-na-tle-poprzednich">Styczeń 2026 w Polsce na tle poprzednich</h3>



<p>Zamiast dodawać ocieplenie wynikające z trendu wieloletniego, możemy usunąć trend wieloletni z danych, i rozpatrywać tylko odchylenia od linii trendu (Il. 4, panel dolny). Niezależnie którą metodę wybierzemy, okazuje się że na wskutek ocieplenia klimatu <strong>styczeń 2026 był nieco bardziej ekstremalny niż sugerowałaby to norma klimatyczna oparta o okres1991-2020</strong>. Odchylenie od linii trendu wynosiło bowiem -4,1°C, podczas gdy odchylenie od normy to -3,1°C. Różnica 1°C odpowiada ociepleniu które miało miejsce od roku 2006 (czyli „środka” normy klimatycznej 1991-2020).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f1e451&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f1e451" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="546" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/temperatura_i_trend_styczen_2026-1-1024x546.png" alt="" class="wp-image-49379" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/temperatura_i_trend_styczen_2026-1-1024x546.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/temperatura_i_trend_styczen_2026-1-300x160.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/temperatura_i_trend_styczen_2026-1.png 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: <strong>Panel górny</strong>: anomalia średniej temperatury miesięcznej w styczniu w Polsce<br>(linia niebieska – reanaliza ERA5_Land, linia pomarańczowa – pomiary ze stacji synoptycznych , linia czerwona przerywana – linia trendu dla lat 1950-2025, linia szara przerywana &#8211; średnia dla lat 1991-2020, linia czarna przerywana &#8211; wartość anomalii dla stycznia 2026). <strong>Panel dolny</strong>: Odchylenia styczniowych temperatur w Polsce od trendu wieloletniego 1950-2025 (linia niebieska), linie przerywane pokazują wartość „0”  (czerwona) oraz odchylenie z roku 2026 (czarna).<br><strong>Źródłami pochodzenia danych</strong> są: Copernicus Climate Change Service (C3S)(2019), w szczególności Muñoz Sabater, J. (2019): ERA5-Land hourly data from 1950 to present. Copernicus Climate Change Service (C3S) Climate Data Store (CDS). DOI: <a href="https://doi.org/10.24381/cds.e2161bac">10.24381/cds.e2161bac</a>, dostęp 29.01.2026 (Komisja Europejska ani ECMWF nie odpowiadają za sposób wykorzystania danych) oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy (dane zostały opracowane).</figcaption></figure>



<p>Jednocześnie widać też, że <strong>nawet tak duże odchylenie wciąż mieści się w zakresie międzyrocznej zmienności</strong>: jest rzadkie, ale nie wyjątkowo rzadkie.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak często zdarzają się stycznie podobne do stycznia 2026?</h3>



<p>Podobnie mroźny styczeń – „podobny” w sensie względnym, czyli o odchyleniu od linii trendu wynoszącym -4,1 °C lub więcej – może się zdarzać z prawdopodobieństwem rocznym około 8%, czyli średnio raz na kilkanaście lat (jak możesz policzyć na dolnym panelu ilustracji 4, w ciągu ostatnich 76 lat zdarzyło się to 6 razy).</p>



<p>„Podobny” w sensie bezwzględnym, czyli o wartości anomalii temperatury -3,1 °C względem normy 1991-2020, lub niższej – staje się jednak wraz z upływem czasu coraz mniej prawdopodobny. 60 lat temu takich temperatur można byłoby oczekiwać średnio raz na trzy lata; w roku 1986 – w 22% przypadków, w 2006 roku (odpowiadającym normie 1991-2020) byłoby to już tylko 14%, obecnie 8%, a za dwadzieścia lat będzie to około 4%.</p>



<p id="powodem-jest">Powodem jest oczywiście postępujące globalne ocieplenie, które przesuwa polskie zimy w kierunku wyższych temperatur, przez co <strong>wartości temperatur tak ekstremalnie niskie jak spotykane kilka dekad temu, stają się rzadkie albo w praktyce przestają występować</strong>. Pobicie rekordu z XXI wieku, tzn. roku 2010, jest jeszcze możliwe – choć mało prawdopodobne – w ciągu najbliższych kilku dekad. Temperatur tak niskich jak w roku 1987, 1985, albo 1963 już jednak w XXI wieku nie zobaczymy. <a href="#przypis">*</a></p>



<p>Wnioski takie zgodne są z szerszymi obserwacjami zmiany klimatu na obszarze średnich szerokości geograficznych półkuli północnej i przewidywaniami modeli klimatu <a href="https://doi.org/10.1126/sciadv.adp1346">(Blackport R. i in., 2024)</a>.</p>



<p><strong>Mroźna zimowa pogoda ze stycznia 2026 roku jest zatem zjawiskiem rzadkim, ale wciąż spójnym z naszą wiedzą na temat zachowania klimatu Polski w erze antropogenicznego globalnego ocieplenia. </strong>Wbrew sensacyjnym doniesieniom, klimatolodzy nie spodziewają się też globalnego oziębienia czy rychłej epoki lodowej – i choć zimy w Polsce wciąż będą się w przewidywalnej przeszłości zdarzać, epizody silnego mrozu będą coraz rzadsze, a nasze odczucia dotyczące tego co uważamy za „silny mróz” będą ewoluować w kierunku cieplejszych wartości.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="has-small-font-size" id="przypis"><br>* W pierwszym przybliżeniu, niedokładnym ale wystarczającym na potrzeby naszych oszacowań, możemy potraktować zmienność temperatur miesięcznych jako próbę pochodzącą z rozkładu normalnego. Wartość  odchylenia standardowego odchyleń od linii trendu 1950-2025 wynosi 2,96°C, zatem odchylenie od linii trendu o co wartości -4,1°C lub mniejszej może się zdarzać z rocznym prawdopodobieństwem około 8%. Przy takich samych założeniach, prawdopodobieństwo osiągnięcia, co najmniej raz w ciągu następnych 75 lat, anomalii temperatury z 2010 roku o wartości -5,95°C względem okresu referencyjnego 1991-2020 (lub niższej) wynosi sumarycznie około 20%. Szansa na pobicie rekordów zimna z XX wieku w ocieplającym się klimacie XXI wieku jest zaś mniejsza od 1%. <a href="#powodem-jest">Wróć do tekstu.</a></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku">Jak zimny był styczeń 2026 roku?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na którym miejscu rankingu najcieplejszych lat wylądował 2025?</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2026 17:16:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48966</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawdź, jak daleko zaszło ocieplenie klimatu i które miejsce zajął 2025 w globalnym rankingu!</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku">Na którym miejscu rankingu najcieplejszych lat wylądował 2025?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) opublikowała dzisiaj (14.01.2026), we współpracy z wiodącymi instytucjami i ośrodkami naukowymi, podsumowanie globalnego klimatu w roku 2025. Choć w znacznej mierze pokrywa się ono z opartymi o dane cząstkowe oszacowaniami ogłoszonymi w listopadzie z okazji konferencji COP30, tym razem oparte jest o kompletne dane za cały rok.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="686" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-1024x686.png" alt="" class="wp-image-48974" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-1024x686.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-300x201.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-1536x1030.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-270x180.png 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025-770x515.png 770w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/ranking_najcieplejszych_lat2025.png 1611w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Ranking najcieplejszych (globalnie rzecz biorąc) lat w historii pomiarów według Światowej Organizacji Meteorologicznej (stan na początku 2026 r.). </figcaption></figure>



<p>Zgodnie z analizą WMO<strong> średnia globalna temperatura osiągnęła w roku 2025 wartość 1,44 stopnia Celsjusza powyżej średniej przedindustrialnej</strong> (okres 1850-1900), z niepewnością wynoszącą 0,13°C (90% poziom ufności). Oszacowanie to jest kombinacją ośmiu różnych analiz temperatury z różnych ośrodków naukowych: <em>HadCRUT5</em> brytyjskiej służby meteorologicznej Met Office, <em>Berkeley Earth</em> opracowanej przez niezależną amerykańską grupę badawczą o tej samej nazwie, <em>NOAAGlobalTemp</em> amerykańskiej Agencji ds. Oceanów i Atmosfery NOAA, <em>GISTEMP</em> amerykańskiego Instytutu Badań Kosmicznych NASA GISS, <em>CMST</em> Chińskiej Akademii Nauk, brytyjsko-amerykańskiej analizy <em>DCENT-I</em>, reanalizy <em>ERA5</em> europejskiego programu Copernicus, oraz reanalizy <em>JRA-3Q</em> japońskiej służby meteorologicznej JMA.</p>



<p><strong>W rankingu najcieplejszych lat rok 2025 wylądował więc na trzecim miejscu, po rekordowym 2024 i 2023. </strong>Różnica pomiędzy 2025 i 2023 jest jednak na tyle niewielka (około 0,01°C), że praktycznie można ją uważać za remis. W dwóch z ośmiu analiz, które były podstawą skonsolidowanego podsumowania WMO, rok 2025 wypadł zresztą na drugim miejscu.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="626" height="412" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Picture1.png" alt="" class="wp-image-48968" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Picture1.png 626w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Picture1-300x197.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Picture1-370x245.png 370w" sizes="auto, (max-width: 626px) 100vw, 626px" /><figcaption class="wp-element-caption"><em>Ilustracja 2: Zmiany średniej temperatury globalnej według ośmiu źródłowych analizych użytych przez WMO. Anomalie globalnej temperatury obliczone zostały względem przedindustrialnego poziomu bazowego (średniej z lat 1850-1900). Źródło: <a href="https://wmo.int/media/news/wmo-confirms-2025-was-one-of-warmest-years-record">WMO</a>.</em></figcaption></figure>



<p>2025 osiągnął więc miejsce na globalnym podium pomimo tego, że przez większość roku rejon tropikalnego Pacyfiku pozostawał w stanie podobnym do chłodnej fazy oscylacji atmosferyczno-oceanicznej ENSO. Nie była to co prawda klasyczna La Niña – oziębienie oceanu nie było wystarczająco głębokie aby spełniać oficjalne kryteria takich instytucji jak NOAA czy australijskie Biuro Meteorologiczne – ale sprzyjało niewielkiemu obniżeniu globalnej temperatury.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rekordowo-wysoka-koncentracja-co-2">Rekordowo wysoka koncentracja CO<sub>2</sub></h2>



<p>Według opublikowanych pod koniec ubiegłego roku szacunków projektu <em><a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska">Global Carbon Budget</a></em> emisja dwutlenku węgla ze spalania kopalin w 2025 roku osiągnęła rekordowy poziom 38,1 miliardów ton; choć dzięki spadkowi emisji z użytkowania gruntów (do 4,1 miliardów ton CO₂) całkowita emisja antropogeniczna była nieco niższa niż w roku 2024.</p>



<p><strong>Średnia koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze osiągnęła w 2025 roku nową rekordową wartość 426 ppm</strong> (części na milion), o 52% wyższą od przedindustrialnego poziomu 280 ppm, i około 2,5 ppm wyższą od wartości ubiegłorocznej. Przyrost dwutlenku węgla w atmosferze był więc bliski średniej z ubiegłej dekady.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rekordowo-rozgrzane-oceany">Rekordowo rozgrzane oceany</h2>



<p><strong>Rekordowo wysoki poziom w 2025 roku osiągnęła też zawartość ciepła w oceanach (OHC)</strong>. Wskaźnik ten bezpośrednio zależy od przyrostu energii pochłanianej przez planetę, będącej konsekwencją wzrostu gazów cieplarnianych w atmosferze – zarówno bezpośrednią (poprzez wzmocnienie efektu cieplarnianego atmosfery) jak i pośrednią (poprzez klimatyczne sprzężenia zwrotne, na przykład zmiany zachmurzenia czy lądowego albedo). W porównaniu do poziomu z lat 1981-2010, zawartość energii cieplnej w oceanach wzrosła o ponad 300 tryliardów dżuli (300 ZJ).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/GH1_PROVORatseaok_Sabrina_Speich_Argo_PRoject-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-48975" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/GH1_PROVORatseaok_Sabrina_Speich_Argo_PRoject-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/GH1_PROVORatseaok_Sabrina_Speich_Argo_PRoject-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/GH1_PROVORatseaok_Sabrina_Speich_Argo_PRoject-1536x1152.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/01/GH1_PROVORatseaok_Sabrina_Speich_Argo_PRoject.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Jeden z kilku tysięcy pływaków Argo służących do pomiaru temperatury oceanu na różnych głębokościach. Zdjęcie: Sabrina Speich, OceanOPS, <a href="https://argo.ucsd.edu">Argo Program</a>. </figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-blisko-progu-1-5-c-jestesmy">Jak blisko progu 1,5°C jesteśmy?</h2>



<p>Dziesięć lat po Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu w Paryżu (COP21) można zatem pokusić się o skonfrontowanie postanowień politycznych zapisanych w tekście Porozumienia paryskiego z rzeczywistymi działaniami (oraz ich brakiem), a także ich fizycznymi konsekwencjami. </p>



<p>W odniesieniu do progów 1,5 i 2°C, zapisanych w porozumieniu paryskim, klimatolodzy używają wskaźnika zwanego <em>poziomem globalnego ocieplenia </em>(<em>Global Warming Level</em>, GWL). Eliminuje on międzyroczną zmienność związaną na przykład ze zjawiskami El Niño i La Niña, i lepiej odzwierciedla stan klimatu niż wartość temperatury globalnej dla pojedynczego roku. Wartość tego wskaźnika dla roku 2025 szacowana jest na 1,37°C. <strong>Przy obecnym tempie ocieplenia, wynoszącym około 0,3°C, można się zatem spodziewać przekroczenia progu 1,5°C w roku 2030.</strong></p>


<div style="border: 2px solid #08306b; border-radius: 10px; background-color: #deebf7; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-1d246525-130e-4251-b834-ccee77dd63a9">
<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-obliczyc-poziom-globalnego-ocieplenia"><strong>Jak obliczyć poziom globalnego ocieplenia?</strong></h2>



<p><br>„Poziom globalnego ocieplenia” jest definiowany jako średnia dwudziestoletnia wyśrodkowana na danym roku, np. wartość dla roku 1990 jest średnią z lat 1980-1999. Obliczenie wartości dla roku 2025 wymaga zatem znajomości danych z przyszłości, aż do roku 2034. Ponieważ klimatolodzy nie mają możliwości bezpośredniej obserwacji przyszłości, posiłkują się symulacjami modeli klimatu. Tak oszacowana wartość poziomu globalnego ocieplenia obarczona jest niewielkim błędem, jednak w miarę upływu czasu – gdy kolejne punkty danych będą zastępowane wynikami pomiarów – błąd ten będzie się zmniejszać, aż w roku 2035 wartość tego wskaźnika będzie mógł obliczony w całości w oparciu o wyniki pomiarów.</p>


</div>


<p></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku">Na którym miejscu rankingu najcieplejszych lat wylądował 2025?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-w-2025-roku/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>2025 w Polsce: rok nowej normy klimatycznej</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2025-w-polsce-rok-nowej-normy-klimatycznej</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2025-w-polsce-rok-nowej-normy-klimatycznej#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2025 07:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[klimat w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48851</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawdź, jak rok 2025 wypada w porównaniu do pozostałych lat XX i XXI wieku. Może być zaskakująco!</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2025-w-polsce-rok-nowej-normy-klimatycznej">2025 w Polsce: rok nowej normy klimatycznej</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Rok 2025 w Polsce wydawał się wielu osobom chłodnawy. Czy to zasłużona ocena? Spróbujmy osadzić to w szerszym kontekście &#8211; spójrzmy na dane! Czytajcie nasze klimatyczne podsumowanie roku 2025 w Polsce.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie: susza w Polsce, 2025. Wysychający staw. " class="wp-image-48852" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-1024x682.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-1536x1023.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Celstynow_20250328_AK_RED5-370x245.jpg 370w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Susza w centralnej Polsce, wiosna 2025. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-2025-srednia-temperatura-powyzej-normy">2025: średnia temperatura powyżej normy</h2>



<p>Pod względem warunków termicznych rok 2025 mógł się wydawać przeciętny, a nawet chłodny – szczególnie dla osób mających świeżo w pamięci <a href="https://naukaoklimacie.pl/wykres-na-dzis/globalne-i-lokalne-ocieplenie-w-2024-roku">rekordowo ciepły w Polsce i na świecie rok poprzedni</a>. Na podstawie danych cząstkowych można ocenić, że średnioroczna temperatura całej powierzchni kraju była o około 0,85 stopnia Celsjusza cieplejsza od normy klimatologicznej z lat 1991-2020, co oznacza, że <strong>2025 był „tylko” 8 najcieplejszym rokiem w XXI wieku. Jednocześnie był jednak cieplejszy od <em>każdego</em> roku sprzed XXI wieku </strong>w historii instrumentalnych pomiarów temperatury z obszaru współczesnej Polski, czyli co najmniej od przełomu XVIII i XIX wieku (w Warszawie systematyczne pomiary temperatury prowadzone są od roku 1779, we Wrocławiu – od 1791, w Krakowie od 1826). Odzwierciedleniem tego jest fakt, że rok 2025 był aż 2,5°C cieplejszy od średniej z lat 1850-1900, używanej w klimatologii jako przybliżenie klimatu okresu przedindustrialnego. Dla porównania, w skali całej planety rok 2025 zapisze się na drugim bądź trzecim miejscu rankingu najcieplejszych lat, według danych pochodzących z globalnych analiz sięgających co najmniej 150 lat w przeszłość.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812.png"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="444" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812-1024x444.png" alt="" class="wp-image-48924" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812-1024x444.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812-300x130.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812-1170x508.png 1170w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/podsumowanie_temperatury_2025_polska_2812.png 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Anomalia temperatury rocznej dla obszaru Polski (w jej współczesnych granicach) w odniesieniu do średniej 1850-1900. Wykres pokazuje trzy różne szeregi danych: analizę Berkeley Earth, dane IMGW przetworzone przez Piotra Djaków, oraz reanalizę ERA5 udostępnioną w Copernicus Climate Change Service.</figcaption></figure>



<p>Większość miesięcy mijającego roku była ciepła lub bliska normy klimatologicznej, z wyjątkiem bardzo zimnego maja (najzimniejszego od 2020 roku). Wrażenie chłodnego roku mogło pogłębiać lato, zauważalnie zimniejsze od tych do których przyzwyczaiła nas ostatnia dekada. Jednocześnie, choć było 3-cim najzimniejszym latem z ostatnich 10 lat, wciąż było nieco cieplejsze od obecnej normy klimatologicznej, i gdyby odnieść je do warunków z drugiej połowy XX wieku, byłoby uważane za wyjątkowo ciepłe. Jest to więc kolejny symptom zjawiska z pogranicza meteorologii i psychologii: zmiana klimatu zachodzi na tyle szybko, że w zauważalny sposób zmienia codziennie doświadczane warunki pogodowe, z drugiej jednak strony równie szybko przyzwyczajamy się do tej nowej normy klimatycznej i wypieramy ze świadomości to jak bardzo byłaby ona nienormalna jeszcze kilkadziesiąt lat temu.</p>



<p>Najbardziej upalnym dniem roku 2025 był 3 lipca, kiedy temperatura maksymalna w środkowej Polsce przekroczyła 35 stopni Celsjusza (rekord wynosił 36,6°C w Kozienicach). Podobnie, a może i bardziej ekstremalnym zdarzeniem pogodowym była fala upałów z 20-21 września, kiedy temperatura osiągnęła wartości bliskie 30 stopni (przekraczając ją w południowo-zachodniej Polsce – w Jeleniej Górze 20 września odnotowano aż 33,1°C).</p>



<p>Kolejnym zjawiskiem typowym dla obecnego klimatu ery antropogenicznego globalnego ocieplenia była ciepła i pozbawiona pokrywy śnieżnej, a także generalnie dość sucha zima. Epizod kilkudnowych, solidnych mrozów, z ujemną temperaturą utrzymującą się w ciągu dnia i w nocy sięgającą minus kilkunastu stopni, zdarzył się tylko raz, w połowie lutego. Uwzględniając grudzień 2024, cały okres meteorologicznej zimy osiągnął dla obszaru Polski anomalię aż 1,78 °C ponad normę klimatologiczną – normy, która i tak jest cieplejsza od tej sprzed 30 lat o około 1,2 °C. Na podstawie danych cząstkowych<sup> </sup>(tj. pomiarów z pierwszych 10 dni grudnia oraz prognoz średnioterminowych sięgających drugiej i trzeciej dekady grudnia) można spodziewać się, że ostatni miesiąc roku 2025 również będzie znacznie cieplejszy od normy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Rokicianka_GrodziskMaz_20250725_AK_red_-IMG_9262-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: susza w Polsce, 2025. Wysychająca rzeka Rokicianka." class="wp-image-48854" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Rokicianka_GrodziskMaz_20250725_AK_red_-IMG_9262-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Rokicianka_GrodziskMaz_20250725_AK_red_-IMG_9262-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/12/susza_Rokicianka_GrodziskMaz_20250725_AK_red_-IMG_9262-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Stan rzeki Rokicianki w Grodzisku Mazowieckim, lipiec 2025. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<p>Przez pierwszą połowę roku dużo słyszeliśmy o zjawisku suszy. Jedną z jej głównych przyczyn były niskie opady: wspomniana sucha zima, po której marzec i kwiecień również cechowały się niedoborem opadów. W efekcie, skumulowana suma opadu w skali całego kraju oscylowała w granicach dolnych 5% normy wieloletniej 1991-2020. Sytuację poprawił dopiero wyjątkowo wilgotny lipiec (z wyjątkami: niższe niż normalnie opady zarejestrowano na ziemi kłodzkiej, w Warszawie i Lublinie) oraz jesienne opady deszczu. W lipcu opady deszczu związane były z gwałtownymi burzami, którym oprócz intensywnych opadów towarzyszyły silne porywy wiatru i doprowadziły do licznych szkód zwłaszcza w Polsce południowo-wschodniej.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2025-w-polsce-rok-nowej-normy-klimatycznej">2025 w Polsce: rok nowej normy klimatycznej</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2025-w-polsce-rok-nowej-normy-klimatycznej/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Antarktyda dziś i jutro &#8211; stan lądolodu na początku XXI wieku i w przyszłości</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/antarktyda-dzis-i-jutro-stan-ladolodu-na-poczatku-xxi-wieku-i-w-przyszlosci</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/antarktyda-dzis-i-jutro-stan-ladolodu-na-poczatku-xxi-wieku-i-w-przyszlosci#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2025 08:23:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Antarktyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48071</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak przebiega topnienie Antarktydy? Które części są na nie najbardziej narażone?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/antarktyda-dzis-i-jutro-stan-ladolodu-na-poczatku-xxi-wieku-i-w-przyszlosci">Antarktyda dziś i jutro &#8211; stan lądolodu na początku XXI wieku i w przyszłości</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Antarktyda to masa lodu, której stopienie spowoduje olbrzymi wzrost poziomu morza. Nie dziwi więc, że jest ważnym obiektem zainteresowania naukowców próbujących przewidzieć konsekwencje zmiany klimatu &#8211; glacjologów, geologów czy klimatologów. Dzięki dynamicznemu rozwojowi metod badawczych, w ostatnich dekadach poznaliśmy ją dużo lepiej. Co wiemy o zmianach na Antarktydzie na początku XXI wieku i w odległej przeszłości i co możemy na tej podstawie powiedzieć o jej przyszłości?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Antarktyda_Paradise_Bay_Malecki-1024x576.png" alt="Zdjęcie dekoracyjne: Antarktyda, Paradise Bay. " class="wp-image-48072" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Antarktyda_Paradise_Bay_Malecki-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Antarktyda_Paradise_Bay_Malecki-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Antarktyda_Paradise_Bay_Malecki-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Wybrzeże Antarktydy, Paradise Bay na Półwyspie Antarktycznym. Zdjęcie: J. Małecki.</figcaption></figure>



<p>Antarktyczny lądolód pojawił się wraz z ochłodzeniem globalnego klimatu na przełomie eocenu i oligocenu, i na obszarze wschodniej części kontynentu istniał nieprzerwanie (choć ze zmieniającą się wielkością) przez ostatnie 34 miliony lat. Topnienie lodowców Antarktydy i związany z nim wzrost poziomu wszechoceanu były od dawna wskazywane jako jedna z najważniejszych konsekwencji globalnego ocieplenia: objętość lądolodu jest szacowana na 26,5 milionów kilometrów sześciennych, i gdyby w całości zamienić go w wodę, spowodowałoby to globalny wzrost poziomu morza aż o 58 metrów (<a href="https://doi.org/10.1038/s41597-025-04672-y">Pritchard i in., 2025</a>). Nawet niewielka zmiana wielkości lądolodu mogłaby mieć więc poważne konsekwencje dla obszarów leżących nisko nad poziomem morza, w tym wielu najludniejszych miast świata. Z tego powodu Antarktyda, pomimo swoich niegościnnych warunków i niedostępności, jest celem wielu projektów i zespołów naukowych, a ich wyniki badań zajmują prominentne miejsce w raportach takich instytucji jak Międzyrządowy Zespół ds. Zmiany Klimatu (IPCC).</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-co-decyduje-o-masie-ladolodu">Co decyduje o masie lądolodu?</h2>



<p>Najprościej rzecz ujmując, lądolód to bardzo duży lodowiec, więc jego losy zależą, jak w przypadku każdego lodowca, od sumy procesów dodających i usuwających z niego lód. Najważniejszym z tych pierwszych są, oczywiście, opady śniegu na powierzchnię lodowca. Śnieg ten może następnie zmienić się najpierw w firn, a potem w lód, powodując przyrost lodowca. Może też stopnieć, a następnie odparować, spłynąć lodowcową rzeką do oceanu, albo ulec sublimacji. Zazwyczaj, w skali roku, opady śniegu przeważają nad topnieniem i sublimacją, co oznacza że <em>powierzchniowy bilans masy</em> (SMB, <em>Surface Mass Balance</em>) jest trwale dodatni (o powierzchniowym bilansie masy lądolodu przeczytasz też w <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-lod-na-grenlandii-przyrasta-38">naszym artykule o Grenlandii</a>).</p>



<p>Gdyby to był koniec całej historii, lądolód antarktyczny musiałby cały czas przyrastać. Ponieważ tak się nie dzieje, i ponieważ wiemy że istnieje od milionów lat, muszą istnieć dodatkowe procesy prowadzące do utraty lodu i utrzymujące wielkość lodowca w stanie bliskim równowagi. </p>



<p id="ruch-lodowca">Tym brakującym elementem układanki jest ruch lodowca, zwany <strong>plastycznym płynięciem</strong>. Pod wpływem własnego, ogromnego ciężaru – a w najgrubszym miejscu lądolód antarktyczny mierzy 4,7 kilometra grubości – lód zaczyna się zachowywać jak bardzo gęsty płyn<sup><a href="#przypis1">1</a></sup>. Niczym góra ulana z melasy lodowiec zaczyna spływać na boki, aż dociera do brzegu kontynentu, gdzie albo odrywa się (“cieli”) bezpośrednio do oceanu, albo unosi się na wodzie jako lodowiec szelfowy (który w przyszłości też ulega dalszemu cieleniu). Ilustracja 2 pokazuje prędkość przepływu lodu: jak widać, jest ona niewielka (rzędu 1 metra na rok) w centralnej części lądolodu, ale przyspiesza tam, gdzie jęzory lodowcowe zasilają lodowce szelfowe, osiągając prędkości kilku kilometrów na rok.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="858" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys2-1024x858.png" alt="Mapa: Antarktyda, prędkości płynięcia lodu w poszczególnych częściach lądolodu. " class="wp-image-48073" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys2-1024x858.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys2-300x251.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys2-1536x1287.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Prędkość przepływu lodu w okresie 1992-2016 zmierzona radarowo (SAR). Źródło: <a href="https://doi.org/10.3390/rs9040364">Mouginot i in. (2017)</a>.</figcaption></figure>



<p>Zmiana klimatu Antarktydy, a także otaczającego ją Oceanu Południowego, wpływa na procesy po obu stronach równania bilansu masy lądolodu. Zanim jednak przejdziemy do omówienia tych zmian, musimy trochę dokładniej przyjrzeć się geografii kontynentu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Geografia Antarktydy</h2>



<p>Dominującym elementem topografii Antarktydy jest pasmo Gór Transantarktycznych, rozciągających się od Morza Weddela po jednej stronie, do Morza Rossa po drugiej stronie kontynentu. Góry te dzielą Antarktydę na większą część wschodnią i mniejszą zachodnią, ale z punktu widzenia glacjologii najbardziej dramatyczną różnicą jest to, że Lądolód Wschodniej Antarktydy (EAIS) spoczywa na lądzie, nad powierzchnią morza, zaś Lądolód Zachodniej Antarktydy (WAIS) jest w większości zakotwiczony na dnie oceanu i graniczy z dwoma dużymi lodowcami szelfowymi: Ronny i Rossa (il. 3). </p>



<p>W efekcie, choć stopienie podwodnej części Zachodniej Antarktydy nie będzie miało wpływu na globalny poziom morza, to za to z powodu zjawiska zwanego niestabilnością morskich lądolodów (rozpoznanego niemal pięćdziesiąt lat temu przez słynnego brytyjskiego glacjologa, Johna Mercera) jest ona bardziej czuła na zmiany temperatury (<a href="https://doi.org/10.1038/271321a0">Mercer 1978</a>). Trzecim istotnym glacjologicznie regionem jest górzysty Półwysep Antarktyczny, który jest jednym z najszybciej ocieplających się rejonów na półkuli południowej.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="956" height="1006" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys1.png" alt="" class="wp-image-48074" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys1.png 956w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys1-285x300.png 285w" sizes="auto, (max-width: 956px) 100vw, 956px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Topografia podłoża skalnego Antarktydy i ukształtowanie dna morskiego. Antarktyda Wschodnia jest po prawej, Antarktyda Zachodnia po lewej stronie. Kolory pokazują wysokość nad poziomem morza albo głębokość dna morskiego. Źródło: <a href="https://doi.org/10.1038/s41597-025-04672-y">Pritchard i in. (2025)</a>.</figcaption></figure>



<p>Z powodu surowego klimatu i niedostępności kontynentu, monitoring warunków środowiskowych na obszarze Antarktydy jest utrudniony. Dopiero w połowie lat pięćdziesiątych, dzięki aktywnościom związanym z Międzynarodowym Rokiem Geofizycznym, założono sieć całorocznych i sezonowych stacji badawczych, w których prowadzone są pomiary parametrów meterologicznych. Większość z nich położona jest, z przyczyn praktycznych, blisko obrzeża kontynentu, a duże obszary Płaskowyżu Polarnego pozostają nieobjęte obserwacjami <em>in situ</em>: dla przykładu, stacja Scotta-Amundsena na biegunie południowym jest jedyną placówką w promieniu 1000 kilometrów. Szeregi czasowe kluczowych parametrów związanych z klimatem mają więc tylko 70 lat i luki w pokryciu przestrzennym. Na szczęście, dzięki pomiarom prowadzonym przez liczne satelity meteorologiczne i klimatyczne, w ostatnich dekadach nasza wiedza na temat stanu klimatu Antarktydy znacznie się poprawiła.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Najnowsza historia Antarktydy</h2>



<p>Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku dominował obraz statycznego, relatywnie stabilnego lądolodu Antarktydy, którego ubytki związane z ociepleniem się klimatu kompensowane są przez wzrastające opady śniegu. Istniejące dane nie pozwalały na określenie, czy ulega on topnieniu, czy wręcz przeciwnie – przybiera na masie. Zmieniło się to na przełomie wieków, wraz z udoskonaleniem metod teledetekcji i analizy danych satelitarnych, a także rozpoczęciu całkowicie nowych rodzajów pomiarów, takich jak precyzyjne odczyty lokalnego pola grawitacyjnego Ziemi, umożliwiające śledzenie zmian masy lądolodu. </p>



<p>Nowe techniki pomiarowe pojawiły się w dobrym momencie, bo mniej więcej w tym samym czasie bilans masy lądolodu z bliskiego zeru przeszedł w ujemny. Towarzyszył temu spektakularny rozpad niektórych lodowców szelfowych, takich jak Larsen B (il. 4). Co istotne, w wyniku regresji tych lodowców szelfowych, “odkorkowaniu” uległy zasilające je strumienie lodowe. </p>



<p>W kolejnych latach zaobserwowano przyspieszenie spływu sąsiadujących lodowców na Półwyspie Antarktycznym (<a href="https://doi.org/10.1029/2004GL020697">Rignot i in., 2004</a>). Potwierdziło to hipotezę, że <strong>choć stopnienie pływających lodowców szelfowych samo w sobie nie ma wpływu na wzrost poziomu oceanu, ich zniknięcie destabilizuje tą część lądolodu, która się o nie opierała</strong>. Śpiący gigant, do którego często porównywano lądolód antarktyczny, zaczął się wybudzać ze spokojnej drzemki.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="830" height="984" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys3.png" alt="Zestaw zdjęć satelitarnych pokazujących rozpad lodowca szelfowego  Larsen B." class="wp-image-48075" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys3.png 830w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys3-253x300.png 253w" sizes="auto, (max-width: 830px) 100vw, 830px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Rozpad lodowca szelfowego Larsen B na początku 2002 roku (kolejno 31 stycznia, 17 lutego, 23 lutego, 7 marca, 17 marca i 13 kwietnia). Źródło: <a href="https://nsidc.org/learn/ask-scientist/what-happened-larsen-ice-shelf">NASA/NSIDC</a>.</figcaption></figure>



<p>Dane z ostatnich dekad, pochodzące z różnego typu pomiarów satelitarnych,&nbsp; lotniczych pomiarów radarowych i lidarowych, zmian wysokości i prędkości lodu; czy szacunków na podstawie sum opadów i ubytków lodu zostały zebrane przez międzynarodową grupę naukowców IMBIE (<em>Ice sheet Mass Balance Inter-comparison Exercise</em>).&nbsp;</p>



<p>Ilustracja 5 pokazuje przygotowaną przez nich syntezę, , z której wynika, że lądolód Antarktydy pozostawał blisko równowagi do początku XXI wieku, po czym zaczął w przyspieszającym tempie tracić masę (<a href="https://doi.org/10.5194/essd-15-1597-2023">Otosaka i in., 2023</a>). Z obserwacji wynika też, że za proces ten odpowiada głównie Lądolód Zachodniej Antarktydy, a część wschodnia kontynentu nabiera masy wskutek zwiększonych opadów śniegu. Wkład lodowców Półwyspu Antarktycznego we wzrost globalnego poziomu oceanu jest na razie niewielki, choć też przyspiesza (i może być też niedoszacowany – co jednocześnie oznacza niedoszacowanie przyrostu Lądolodu Wschodniej Antarktydy, <a href="https://doi.org/10.1038/s41467-023-43584-6">Noël i in., 2023</a>).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="503" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys4-1024x503.png" alt="Wykres: zmiany masy Grenlandii i Antarktydy, także z podziałem na różne części Antarktydy, oraz ich wkład w zmiany poziomu morza. " class="wp-image-48076" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys4-1024x503.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys4-300x147.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/rys4-1536x754.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Skumulowane zmiany bilansu masy lądolodów Antarktydy i Grenlandii w okresie 1992-2020, z podziałem na WAIS, EAIS i Półwysep Antarktyczny. Linia przerywana (IMBIE-2) oznacza wyniki wcześniejszej analizy tej samej grupy opublikowane w 2016 roku. Źródło: <a href="https://doi.org/10.5194/essd-15-1597-2023">Osotsaka i in. (2023)</a>.</figcaption></figure>



<p>W krótkich skalach czasowych zmienność bilansu masy jest zdominowana przez czynniki atmosferyczne decydujące o opadach śniegu. W 2022 i 2023 roku doprowadziły one nawet do krótkotrwałego przyrostu lądolodu (patrz <a href="https://doi.org/10.1016/j.scib.2023.08.055">Wang i in., 2023</a> oraz <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-23">Mit: Na Antarktydzie przybywa lodu</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co przyniesie przyszłość?</h2>



<p>Gdyby taki stan rzeczy się w kolejnych stuleciach utrzymał – to znaczy, gdyby wzrost opadów nad Antarktydą Wschodnią częściowo kompensował stosunkowo niewielką utratę lodu Antarktydy Zachodniej – można byłoby uznać, że klimatyczne konsekwencje związane z antarktycznym lądolodem są niewielkie, i można sobie z nimi poradzić samymi działaniami adaptacyjnymi.</p>



<p>Niestety, taka ocena ryzyka związanego z ocieplaniem się Antarktydy jest prawdopodobnie niepełna, o czym mówią nam dane z… odległej przeszłości. Badania paleoklimatyczne pozwalają “podejrzeć”, w jakim zakresie lądolód zmieniał się w czasie swojej długiej historii i w jaki sposób reagował na zmiany klimatu powodowane naturalnymi czynnikami. W połączeniu z symulacjami komputerowymi, informacje z przeszłości geologicznej Antarktydy umożliwiają nam więc przewidzenie, co stanie się z lądolodem w świecie globalnie cieplejszym o 2, 3 czy 4 stopnie Celsjusza.</p>



<p>Przykładowo, <strong>w czasie pliocenu (od 5,3 do 2,6 milionów lat temu), gdy koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze wynosiła pomiędzy 350 a 450 ppm, a średnia temperatura globalna była o 2 do 3 stopni wyższa od wartości przedindustrialnej (tj. średniej z okresu 1850-1900), poziom morza był globalnie o 10-30 metrów wyższy od obecnego</strong> (np. <a href="https://doi.org/10.1038/s41586-019-1543-2">Dumitru i in., 2019</a>, <a href="https://doi.org/10.1126/science.aba6853">Westerhold i in., 2020</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/s41467-024-51205-z">Halberstadt i in., 2024</a>). Część tej dodatkowej wody musiała pochodzić z lądolodu grenlandzkiego, oraz z Antarktydy – głównie WAIS, ale też obrzeży wschodniej części lądolodu (np. <a href="https://doi.org/10.1038/ngeo1889">Cook i in., 2013</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/s41586-022-04946-0">Stokes i in., 2022</a>). </p>



<p>Oznacza to, że już obecne globalne ocieplenie, albo to które spowodujemy w ciągu następnych kilku dekad, jeśli zostanie podtrzymane odpowiednio długo, doprowadzi do znaczącej deglacjacji obu lądolodów i wielometrowego wzrostu poziomu morza (<a href="https://doi.org/10.1038/s43247-025-02299-w">Stokes i in., 2025</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/s41558-023-01818-x">Naughten i in., 2023</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/s41586-021-03427-0">DeConto i in., 2021</a>.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="has-small-font-size" id="przypis1">1 &#8211; Zjawisko to dotyczy też oczywiście znacznie mniejszych, górskich lodowców. Aby taki lodowiec zaczął “płynąć”, wystarczy osiągnięcie około 50 metrów grubości (<a href="#ruch-lodowca">wróć do tekstu</a>). </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/antarktyda-dzis-i-jutro-stan-ladolodu-na-poczatku-xxi-wieku-i-w-przyszlosci">Antarktyda dziś i jutro &#8211; stan lądolodu na początku XXI wieku i w przyszłości</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/antarktyda-dzis-i-jutro-stan-ladolodu-na-poczatku-xxi-wieku-i-w-przyszlosci/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brąz wypiera zieleń, czyli ostatnie zmiany koloru Ziemi</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/braz-wypiera-zielen-czyli-ostatnie-zmiany-koloru-ziemi</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/braz-wypiera-zielen-czyli-ostatnie-zmiany-koloru-ziemi#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jul 2025 07:10:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47691</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak w ostatnich dekadach wpłynęły na klimat Ziemi  zmiany na jej powierzchni?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/braz-wypiera-zielen-czyli-ostatnie-zmiany-koloru-ziemi">Brąz wypiera zieleń, czyli ostatnie zmiany koloru Ziemi</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Choć o współczesnej zmianie klimatu najczęściej mówi się w kontekście antropogenicznej emisji gazów cieplarnianych, klimatolodzy badają też inne mechanizmy wpływające na system klimatyczny. Jednym z nich jest zmiana ziemskiego albedo, czyli wskaźnika mówiącego jaka część światła słonecznego jest przez planetę odbijana.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="494" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/nasa_aqua-lrg.jpg" alt="" class="wp-image-47692" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/nasa_aqua-lrg.jpg 800w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/nasa_aqua-lrg-300x185.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Satelita Aqua &#8211; jeden z satelitów służących do obserwacji powierzchni Ziemi NASA. Źródło: <a href="https://airs.jpl.nasa.gov/mission/overview/">NASA</a>.</figcaption></figure>



<p>W skali globalnej wartość albedo wynosi 30%, a najważniejszym czynnikiem, który je reguluje są chmury. Pomiary satelitarne pokazują, że <strong>w ostatnich latach obserwujemy spadek albedo (czyli spadek ilości odbijanego, a zatem zwiększenie ilości pochłanianego światła słonecznego) spowodowany zmianami zachmurzenia</strong>, co przyspiesza globalne ocieplenie klimatu<strong> </strong>(patrz <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury">Globalne ocieplenie zabiera nam chmury</a>)<strong>. </strong>Ważne jest jednak także to, co się dzieje pod chmurami, na powierzchni lądów planety. Okazuje się bowiem, że <strong>równocześnie kontynenty odbijają coraz więcej promieniowania słonecznego</strong>, czego skutkiem jest chłodzący wpływ na klimat.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-skad-ostatnie-zmiany-albedo-powierzchni-ziemi">Skąd ostatnie zmiany albedo powierzchni Ziemi?</h2>



<p>Odkryła to międzynarodowa grupa klimatologów, których wyniki badań ukazały się niedawno w czasopiśmie <em>Nature </em>(<a href="https://www.nature.com/articles/s41586-025-08987-z">Hoe i in., 2025</a>). Badacze użyli 20 lat pomiarów wykonanych przez należące do NASA satelity Aqua i Terra, które w połączeniu z danymi opisującymi rodzaj powierzchni pozwoliły określić nie tylko, gdzie zaszła zmiana ilości odbijanego promieniowania słonecznego, ale też jakie są jej przyczyny. Opracowane w ten sposób miesięczne mapy ziemskiej pokrywy lądowej w okresie 2001-2020 zasiliły następnie specjalny rodzaj komputerowych modeli klimatu (&#8222;kernele radiacyjne&#8221;), które obliczyły jak zmiany albedo wpłynęły na bilans promieniowania przepływającego przez atmosferę, i jaki jest ich wpływ na globalny klimat.</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f267fd&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f267fd" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="700" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/worldview_polska_zima-2021-02-22T00_00_00Z-1024x700.jpg" alt="" class="wp-image-47693" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/worldview_polska_zima-2021-02-22T00_00_00Z-1024x700.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/worldview_polska_zima-2021-02-22T00_00_00Z-300x205.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/worldview_polska_zima-2021-02-22T00_00_00Z-1536x1049.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Zdjęcie satelitarne terenu Polski z 22 lutego 2021 pokazujące różnice w odbijaniu światła z zakresu widzialnego na terenie pokrytym śniegiem (wschodnia część kraju), niepokrytym śniegiem (zachodnia część kraju) i przesłoniętym chmurami (za południowo-zachodnią granicą). Źródło:<a href="https://worldview.earthdata.nasa.gov/"> <em>NASA Worldview</em></a><em>, NASA Earth Science Data and Information System (ESDIS).</em></figcaption></figure>



<p>Część wniosków omawianej pracy nie jest zaskakująca. Zgodnie z oczekiwaniami, w XXI wieku zaobserwowano zmniejszenie albedo spowodowane zanikiem pokrywy śnieżnej, oraz pociemnieniem samego śniegu.&nbsp;</p>



<p>Zjawisko &#8222;zielenienia Ziemi&#8221;, czyli <em>zwiększenia</em> ilości fotosyntetyzującej biomasy roślinnej (patrz też <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/ziemia-sie-zieleni-ale-gdzie-i-dlaczego-351">Ziemia się zieleni &#8211; ale gdzie i dlaczego?</a>) na dużych obszarach półkuli północnej (przede wszystkim w tropikach i średnich szerokościach geograficznych) również przyczyniło się do spadku albedo, jednak zjawisko to zostało skompensowane<em> spadkiem</em> zazielenienia na półkuli południowej (m. in. w Australii). </p>



<p>Najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na zmianę albeda lądów okazała się jednak biomasa roślinna niebiorąca udziału w fotosyntezie, taka jak suche liście, łodygi czy gałęzie. Zmierzony przez satelity — szczególnie na obszarach pokrytych zaroślami i inną niską roślinnością, i szczególnie poza szczytem sezonu wegetacyjnego —<strong> trend &#8222;brązowienia&#8221; kontynentów Ziemi przeważa nad &#8222;zielenieniem&#8221; i powoduje wzrost kontynentalnego albedo</strong>. Sumarycznie, zmiany te miały niewielki chłodzący wpływ na klimat i zmniejszyły, o około 20%, wzrost globalnej temperatury spowodowany wzrostem zawartości gazów cieplarnianych.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="724" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/20240422_DroughtSouthAfrica-1024x724.jpg" alt="" class="wp-image-47694" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/20240422_DroughtSouthAfrica-1024x724.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/20240422_DroughtSouthAfrica-300x212.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/07/20240422_DroughtSouthAfrica-1536x1086.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja: Skutki suszy i wysokich temperatur w Afryce południowej. Na górzepogranicze Zambii, Botswany, Namibii i Zimbabwe w marcu 2023, na dole ten sam obszar w marcu 2024, po długorwałej suszy. Ilustracja: Unia Europejska, obraz z satelity Copernicus Sentinel-2 (<a href="https://www.copernicus.eu/en/media/image-day-gallery/drought-southern-africa">źródło</a>).</figcaption></figure>



<p>&nbsp;Inne procesy zachodzące na powierzchni lądów, zarówno naturalne jak i związane z działalnością człowieka, na przykład związane ze zwiększaniem powierzchni obszarów zurbanizowanych, albo rolnictwem czy gospodarką leśną, miały w zmiany albedo znacznie mniejszy wkład.</p>



<p>Wyniki tych badań pokazują, że ziemska pokrywa roślinna i związane z nią biofizyczne sprzężenia zwrotne odgrywa ważną rolę w regulacji bilansu promieniowania docierającego do Ziemi ze Słońca, a jego zmiany, choć czasem nieintuicyjne i subtelne — jak zjawisko &#8222;brązowienia Ziemi&#8221; — są już na tyle silne, że można je zmierzyć satelitarnie i określić ich wpływ na globalny klimat. Uwzględnienie tych procesów w projekcjach modeli klimatu pozwoli na lepsze przewidywanie dalszego przebiegu globalnego ocieplenia w XXI wieku, umożliwi też precyzyjniejszą ocenę efektu tych działań mitygacyjnych, które są związane ze zmianami użytkowania gruntów i gospodarki leśnej.</p>



<p>Konsultacja merytoryczna: dr Aleksandra Kardaś</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/braz-wypiera-zielen-czyli-ostatnie-zmiany-koloru-ziemi">Brąz wypiera zieleń, czyli ostatnie zmiany koloru Ziemi</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/braz-wypiera-zielen-czyli-ostatnie-zmiany-koloru-ziemi/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Globalne ocieplenie zabiera nam chmury</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Feb 2025 09:29:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[chmury]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=45227</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skąd wzięły się rekordy temperatur w latach 2023-2024? Jaki miały związek ze zmianami zachmurzenia?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury">Globalne ocieplenie zabiera nam chmury</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Skąd wzięły się rekordowo wysokie temperatury w latach 2023 i 2024? Co mają z tym wspólnego El Nino, erupcja Hunga Tonga i ograniczenie zanieczyszczeń związanych z transportem morskim? W jakim stopniu dołożyły się zmiany w zachmurzeniu (albedo Ziemi) i natężeniu promieiowania słonecznego?</strong></p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e0e79f2c30a&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e0e79f2c30a" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="572" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/Cloudy_Days_ronnie_robertson_CCBYSA-1024x572.jpg" alt="Zdjęcie: chmury, morskie stratocumulusy." class="wp-image-45241" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/Cloudy_Days_ronnie_robertson_CCBYSA-1024x572.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/Cloudy_Days_ronnie_robertson_CCBYSA-300x168.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/Cloudy_Days_ronnie_robertson_CCBYSA-1536x859.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Morskie stratocumulusy. Zdjęcie: Ronnie Robertson (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en">CC BY-SA 2.0</a>, za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cloudy_Days_MG_7877_%2832862828822%29.jpg">Wikimedia Commons</a>).</figcaption></figure>



<p>Pomimo przewidywań że rok 2025 będzie istotnie chłodniejszy niż poprzednie lata 2023 i 2024 na razie znaczącego spadku temperatur nie widać. Uważano tak, bo często po silnym El Nino chłodna La Nina obniżała globalna anomalię temperatury, tymczasem La Nina jest jak na razie słaba, a temperatury powierzchni oceanów utrzymują się na poziomie ostatnich lat (więcej o tych zjawiskach przeczytasz w artykule <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-pytan-o-enso-el-nino-i-la-nina-469">Pięć pytań o ENSO</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rekordowe-temperatury-2023-2024">Rekordowe temperatury 2023 &#8211; 2024</h2>



<p>Mało kto spodziewał się, że średnia globalna temperatura osiągnie aż tak wysokie wartości i że potrwa to tak długo. Według analizy Światowej Organizacji Meteorologicznej WMO, uśredniającej sześć różnych zestawów danych, globalna anomalia temperatury osiągnęła w 2023 roku poziom 1,45 stopnia Celsjusza ponad średnią 1850-1900 (w przybliżeniu odzwierciedlającą okres przedindustrialny, <a href="https://wmo.int/publication-series/state-of-global-climate-2023">WMO 2024</a>) a w 2024 (<a href="https://wmo.int/news/media-centre/wmo-confirms-2024-warmest-year-record-about-155degc-above-pre-industrial-level">WMO,2025</a>) &#8211;&nbsp; aż o 1,55 stopnia Celsjusza ponad średnią przedindustrialną. Dwa poprzednie w kolejce lata to 2016 (1,29 °C) oraz 2020 (1,27 °C).</p>



<p>Dla porównania, prognoza średniej globalnej temperatury na rok 2023, opracowana przez brytyjską służbę meteorologiczną i oparta o symulację modelu klimatu inicjalizowanego obserwacjami z listopada 2022, przewidywała wartość globalnej anomalii temperatury z 95% przedziałem w zakresie od 1,12 do 1,34 °C (tzn. że temperatura miała należeć do tego przedziału z prawdopodobieństwem 95%). Podobnie konserwatywne były inne prognozy, oparte o korelacje statystyczne <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-pytan-o-enso-el-nino-i-la-nina-469">różnych wskaźników ENSO</a>. Na tym tle temperatury w 2023 i 2024 były niezwykle wysokie, naturalne stało się więc pytanie o ich przyczynę.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-przyczyny-rekordow-el-nino-erupcja-hunga-tonga-czystsze-powietrze">Przyczyny rekordów &#8211; El Niño? erupcja Hunga Tonga? czystsze powietrze?</h2>



<p>Odpowiedź „jest El Niño, nie jest więc niczym dziwnym że jest cieplej” nie była satysfakcjonująca, bo używając tradycyjnych miar intensywności tego zjawiska, El Niño 2023/24 było umiarkowanie silne, i daleko mu było na przykład do 1997/98 i 2015/16 (patrz ilustracja 1). Jeśli już, wyjątkowa była poprzedzająca go La Niña, która (z krótkimi przerwami) trwała bezprecedensowe trzy lata.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="887" height="603" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/ENSOmeiv2.timeseries.png" alt="Wykres: zmiany wskaźnika  oscylacji południowej (ENSO, El Nino - La Nina)." class="wp-image-45229" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/ENSOmeiv2.timeseries.png 887w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/ENSOmeiv2.timeseries-300x204.png 300w" sizes="auto, (max-width: 887px) 100vw, 887px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Wartości wielowymiarowego wskaźnika ENSO (wersja 2, oparta na reanalize JRA3Q). Wartości dodatnie oznaczają okresy El Nino, ujemne &#8211; La  Nina. Źródło: <a href="https://www.psl.noaa.gov/enso/mei/">NOAA</a>.</figcaption></figure>



<p>Wkrótce popularność zdobyły dwa wyjaśnienia, upatrujące przyczyn skoku globalnej temperatury w czynnikach zewnętrznych („wymuszeniach”) względem systemu klimatycznego. Pierwszym była erupcja podmorskiego wulkanu Hunga Tonga–Hunga Haʻapai na południowym Pacyfiku w styczniu 2022 roku, która wprowadziła do górnych warstw atmosfery (stratosfery) duże ilości pary wodnej (ilustracja 3) i wzmacniając efekt cieplarniany.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="589" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/HungaTongaTrend-Nov2024-1024x589.webp" alt="Wykres zawartości pary wodnej w górnych warstwach atmosfery, widoczny duży skok związany z erupcją Hunga Tonga). " class="wp-image-45230" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/HungaTongaTrend-Nov2024-1024x589.webp 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/HungaTongaTrend-Nov2024-300x173.webp 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/HungaTongaTrend-Nov2024-1536x884.webp 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/HungaTongaTrend-Nov2024.webp 1795w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Zawartość pary wodnej w kolumnie wody pomiędzy wysokością 20 a 80 km, średnie siedmiodniowe dla obszaru pomiędzy 82°S i 82°N. Źródło: <a href="https://berkeleyearth.org/global-temperature-report-for-2024/">Berkeley Earth</a>.&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Drugim zdarzeniem które miało przyczynić się do wzrostu globalnej temperatury było wdrożenie w 2020 roku regulacji o ograniczeniu zawartości siarki w paliwie używanym we frachcie morskim. Doprowadziło to do redukcji emisji związków będących prekursorami aerozoli – drobnych, zawieszonych w powietrzu cząstek zanieczyszczeń, które mogą wpływać na klimat na wiele sposobów: bezpośrednio, rozpraszając światło i zmniejszając ilość promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni Ziemi, a także pośrednio, modyfikując procesy prowadzące do tworzenia i dalszego życia chmur. W tym przypadku, zmniejszenie zawartości związków siarki w spalinach emitowanych przez pływające po oceanach świata statki – przede wszystkim masowce, kontenerowce, tankowce i inne statki towarowe – miała spowodować zwiększenie przejrzystości powietrza nad morskimi szlakami, i w konsekwencji ocieplenie oceanów. Popularności tej hipotezy nadało obserwowana w drugiej połowie 2023 roku rozległa anomalia dodatnia temperatury północnego Atlantyku, a więc odpowiadająca mniej więcej regionowi, gdzie powinniśmy widzieć efekt zmniejszenia koncentracji aerozoli w atmosferze.</p>



<p>Oba wydarzenia – wybuch wulkanu i regulacje zawartości siarki w paliwie żeglugowym – miały&nbsp; wpływ na globalny klimat, ale skala tego wpływu była już dyskusyjna. Dotychczas opublikowane analizy, często oparte o szacunki wywiedzione z symulacji modeli klimatu albo obliczeń transferu radiacyjnego, sugerowały raczej niewielki wkład w wyjątkowe ocieplenie 2023 roku.&nbsp;</p>



<p>Jest też możliwe, że to wyjątkowe ocieplenie było kombinacją wielu czynników, z których każdy indywidualnie taki wyjątkowy nie był, dokładając kilka czy kilkanaście setnych stopnia do wartości globalnej anomalii temperatury, nakładających się na trend antropogenicznego globalnego ocieplenia. Możliwe też, że wartość tego trendu – nieco wyższa niż kilkanaście lat temu, <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/dlaczego-globalne-ocieplenie-przyspieszylo">jak pisaliśmy niedawno na Nauce o klimacie</a> – odzwierciedla coraz silniejsze dodatnie klimatyczne sprzężenia zwrotne.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="797" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/4777967446_3e98897df4_ship_tracks_modis_20100703_Pacific-1024x797.jpg" alt="Zdjęcie satelitarne: ślady statków, ship-tracks, chmury zmodyfikowane spalinami okrętowymi. " class="wp-image-45240" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/4777967446_3e98897df4_ship_tracks_modis_20100703_Pacific-1024x797.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/4777967446_3e98897df4_ship_tracks_modis_20100703_Pacific-300x233.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/4777967446_3e98897df4_ship_tracks_modis_20100703_Pacific-1536x1195.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/4777967446_3e98897df4_ship_tracks_modis_20100703_Pacific-87x67.jpg 87w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Chmury nad Pacyfikiem z widocznymi trasami statków, których spaliny zmieniają własności chmur. Zdjęcia zamieszczamy dzięki uprzejmości <a href="https://science.nasa.gov/resource/ship-tracks/">NASA</a> Goddard Photo and Video photostream, NASA/GSFC/Jeff Schmaltz/MODIS Land Rapid Response Team.</figcaption></figure>



<p>Rozwikłanie zagadki skokowego wzrostu temperatur w ostatnich dwóch latach ma więc znaczenie praktyczne w tym sensie, że odpowiedź może nam coś nowego powiedzieć o klimacie i pomóc doprecyzować szacunki zmian temperatury związanych z działalnością człowieka (nie tylko emisją gazów cieplarnianych, ale też aerozoli). Jednocześnie warto podkreślić, że zagadkowość ta nie wynika z fundamentalnych braków w naszej wiedzy o funkcjonowania systemu klimatycznego. Staramy się wykryć i opisać przyczyny zjawiska bardzo subtelnego w porównaniu do skali typowej (sezonowej i międzyrocznej) zmienności atmosfery i oceanów, nie jest więc dziwne że jest to trudne zadanie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Skok temperatury a zmiany w zachmurzeniu</h2>



<p>Nowe odpowiedzi przyniosła <a href="https://doi.org/10.1126/science.adq7280">opublikowana niedawno w czasopiśmie <em>Science</em> praca</a>&nbsp; autorstwa Helge Goesslinga, Thomasa Rackowa i Thomasa Junga. Badacze ci skoncentrowali się na analizie bilansu radiacyjnego mierzonego u szczytu atmosfery, a dokładniej jego krótkofalowej – „słonecznej” części (więcej o pomiarach bilansu znajdziesz między innymi w tekście <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jest-dodatni-ale-wcale-nas-to-nie-cieszy-najnowsze-pomiary-bilansu-energetycznego-ziemi">Najnowsze pomiary bilansu energetycznego Ziemi</a>).</p>



<p>Wykorzystując dane pochodzące z pomiarów radiometrycznych instrumentów CERES (zainstalowanych na satelitach amerykańskich agencji NASA &#8211; Aqua i Terra &#8211; oraz NOAA &#8211; Suomi NPP i NOAA-20) a także obliczenia oparte o reanalizę ERA5 z ECMWF, autorzy wykazali że większość „niewyjaśnionego” wzrostu temperatury da się wyjaśnić spadkiem albedo planety – to znaczy zmniejszeniem ilości promieniowania słonecznego odbitego w kosmos.</p>



<p>Doniesienia o stopniowym spadku albedo naszej planety pojawiają się w literaturze naukowej regularnie w ostatnich latach. Jednak Praca Goesslinga i współpracowników podaje analizę najbardziej prawdopodobnych przyczyn tego zjawiska. Autorzy, analizując rozkład przestrzenny anomalii albedo, zademonstrowali też, że tylko niewielki udział w nich mają zmiany na powierzchni Ziemi, związane ze zmianami pokrywy śniegu i lodu, a za zdecydowaną większość odpowiadają chmury. Wynika to po części z tego, że rejony ze śniegiem i lodem są też zwykle zachmurzone, więc zmiany powierzchniowego albedo są przez chmury maskowane.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="769" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/chmury_nad_lodem_szymon_malinowski-1024x769.jpg" alt="Zdjęcie lotnicze: chmury nad lodem morskim. " class="wp-image-45234" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/chmury_nad_lodem_szymon_malinowski-1024x769.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/chmury_nad_lodem_szymon_malinowski-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/02/chmury_nad_lodem_szymon_malinowski-1536x1154.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Obszary lodu morskiego z częściowo przykrywającym go zachmurzeniem. Zdjęcie z pokładu samolotu: S. Malinowski. </figcaption></figure>



<p>Część zmian albedo była efektem dekadowego trendu spadku zachmurzenia (np. na południowym Atlantyku), część pojawiła się dopiero w 2023 roku (np. na wschodnim Pacyfiku), a część była złożeniem obu zjawisk, krótko- i długoterminowej zmienności (np. wschodnia część północnego Atlantyku).&nbsp;</p>



<p>Jakaś część krótkoterminowej zmienności zachmurzenia musiała być oczywiście związana z El Niño 2023/24, jednak ze statystycznego porównania efektów towarzyszących poprzednim zdarzeniom tego typu wynika, że był to efekt relatywnie niewielki (globalnie około 0,07 °C). Niewielki był też wpływ wzrastającej od 2020 roku aktywności słonecznej (0,03 °C), choć pomagają wyjaśnić różnicę pomiędzy wynikami opartymi o pomiary CERES oraz tymi z reanalizy ERA5. ERA5 jest uzupełniana na bieżąco w oparciu o dane obserwacyjne, z wyjątkiem wymuszeń radiacyjnych, które pochodzą z jednego ze scenariuszy klimatycznych projektu CMIP5. Ostatnie półtora 11-letniego cyklu słonecznego w ERA5 różni się więc trochę od rzeczywistego.</p>


<div style="border: 2px solid #08306b; border-radius: 10px; background-color: #deebf7; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-0d39520a-1fdc-407b-a96f-126fc2291ab1">
<h2 class="wp-block-heading" id="h-czy-to-zmiany-naslonecznienia-powoduja-globalne-ocieplenie"><strong>Czy to zmiany nasłonecznienia powodują globalne ocieplenie?</strong></h2>



<p>Patrząc na globalny bilans energetyczny całej planety widzimy, że ilość promieniowania krótkofalowego (słonecznego) pochłanianego przez Ziemię zwiększyła się w większym stopniu, niż zmieniła się ilość promieniowania długofalowego (cieplnego) uciekającego z Ziemi w kosmos. Fakt ten jest czasem przytaczany jako dowód tego, że to zmiany nasłonecznienia spowodowane wzrostem aktywności słonecznej są przyczyną globalnego ocieplenia, a nie wzrost koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze.</p>



<p>W rzeczywistości efekt ten, choć nieco sprzeczny z intuicją, jest (od dawna przewidywaną) konsekwencją współgrania wymuszeń klimatycznych i sprzężeń zwrotnych. W zakresie długofalowym na wzmocnienie efektu cieplarnianego, które redukuje strumień promieniowania uciekającego z planety, nakłada się samo ocieplenie powierzchni i atmosfery ziemskiej, które ten strumień zwiększa (<a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/efekt-cieplarniany-jak-to-dziala-70">zgodnie z prawem Stefana-Boltzmanna</a>). Oba efekty mają przeciwne znaki i wielkość, zatem niwelują zmianę strumienia netto promieniowania długofalowego niemal do zera.</p>



<p>Wzrost temperatury nie ma natomiast bezpośredniego wpływu na  ilość promieniowania krótkofalowego pochłanianego przez planetę. Ma natomiast wpływ pośredni, poprzez omawiane w artykule sprzężenia zwrotne związane z albedo.</p>


</div>


<p><strong>W sumie zmiany albedo</strong> (wyłączając szacowany wpływ El Niño) <strong>miały odpowiadać za 0,22 °C wzrostu temperatury </strong>względem kontrfaktycznej sytuacji, w której albedo pozostałoby niezmienione.</p>



<h2 class="wp-block-heading">A skąd zmiany w zachmurzeniu?</h2>



<p>Co jednak jest przyczyną zmian zachmurzenia i spadku albedo? Czy to tylko tymczasowa fluktuacja, czy symptom jakiejś głębszej zmiany w systemie klimatycznym? I czy może mieć jakiś związek z wspomnianą wcześniej redukcją zawartości siarki w paliwie spalanym przez statki? Odpowiedzi dostarczone przez omawiane badanie nie są konkluzywne, ale autorzy uważają, że ten ostatni efekt, związany z antropogenicznymi aerozolami, może odpowiadać tylko za niewielką część obserwowanych zmian.&nbsp;Wskazują też, że trend spadkowy albedo może być manifestacją innego, związanego z działalnością człowieka efektu: dodatniego sprzężenia zwrotnego chmur piętra niskiego nad wodami oceanicznymi, których ilość ma się zmniejszać, wraz z ociepleniem klimatu, zarówno w tropikach jak i średnich szerokościach geograficznych (<a href="https://doi.org/10.1029/2019RG000678">Sherwood i in., 2020</a>). </p>



<p>Pośrednio potwierdzają taki wniosek najnowsze analizy przyrostu temperatury powierzchni morza opublikowane w <a href="https://iopscience.iop.org/article/10.1088/1748-9326/adaa8a/meta">końcu stycznia 2025 przez Merchanta i kolegów</a>. Gdyby tak było, rewizji musiałby też ulec zakres równowagowej czułości klimatu. Potwierdzenie takiego wniosku wymaga jednak większej ilości danych – nie tylko dłuższych serii pomiarowych, ale dokładniejszych obserwacji samych chmur.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury">Globalne ocieplenie zabiera nam chmury</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-ocieplenie-zabiera-nam-chmury/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pięć powodów, dla których zapamiętamy 2024 &#8211; subiektywne podsumowanie</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Dec 2024 07:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=44739</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podsumowanie 2024: rekordowe koncentracje CO2, rekordowe temperatury, powodzie, pożary i nie tylko. </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie">Pięć powodów, dla których zapamiętamy 2024 &#8211; subiektywne podsumowanie</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Rekordowe upały, powodzie, pożary &#8211; co zapamiętamy z 2024? Krótki przegląd pamiętnych klimatycznych wydarzeń przygotował dla Was nasz redaktor, Piotr Florek.&nbsp;Podsumowanie 2024. </strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie: upał w Warszawie, 2024. " class="wp-image-44740" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-1024x682.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-1536x1023.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/20240713_warszawa_upal_AK-370x245.jpg 370w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Upał w Warszawie, lipiec 2024. Zdjęcie: A. Kardaś (Nauka o klimacie).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rekordowo-wysokie-koncentracje-co-2">Rekordowo wysokie koncentracje CO<sub>2</sub></h2>



<p>W kończącym się roku 2024 poziom gazów cieplarnianych w atmosferze wciąż wzrastał, powodując dalsze spotęgowanie globalnego ocieplenia. W maju sezonowe maksimum koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze, mierzone na Mauna Loa, osiągnęło 427 ppm (czytaj więcej <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/2024-emisje-i-koncentracja-co2-znow-rekordowe-cele-z-porozumienia-paryskiego-zagrozone">2024: emisje i&nbsp;koncentracja CO2 znów rekordowe. Cele z&nbsp;Porozumienia paryskiego zagrożone.&nbsp;</a>)</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rekordowo-wysokie-temperatury">Rekordowo wysokie temperatury</h2>



<p>Dzięki wciąż trwającemu, w pierwszej połowie roku, tropikalnemu zjawisku El Niño, średnia globalna temperatura Ziemi osiągnęła najwyższą wartość w historii obserwacji, bijąc rekord ustanowiony zaledwie rok wcześniej. Nawet po zakończeniu El Niño temperatura oceanów wciąż pozostaje na anomalnie wysokim poziomie. Według wstępnych szacunków przekroczony został też (na razie „tylko” w ujęciu średniorocznym) poziom globalnego ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza względem poziomu przedprzemysłowego, zapisany w celach Porozumienia paryskiego.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d-1024x1024.png" alt="" class="wp-image-44830" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d-1024x1024.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d-300x300.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d-150x150.png 150w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d-370x370.png 370w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/podsumowanie_temperatury_2024d.png 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Odchylenia temperatury od średniej z czasów przedprzemysłowych (lat 1850-1900), dla całego świata, Europy i Polski.&nbsp;Odcienie niebieskiego to opracowanie danych z pomiarów naziemnych (HadCRUT5 z Met Office, Berkeley Earth organizacji o tej samej nazwie, E-OBS z unijnego projektu ECA&amp;D, POLTEMP Piotra Djaków z IMGW), czerwona &#8211; z reanalizy danych z użyciem modelu numerycznego (reanaliza ERA5 z Copernicus Climate Change Service/ECMWF)</figcaption></figure>



<p>Również w Polsce średnioroczna temperatura okazała się być najwyższa w historii pomiarów, w niektórych miejscach prowadzonych od ponad 200 lat. Choć wszystkie, z wyjątkiem listopada, miesiące roku były znacząco cieplejsze od obecnej normy klimatologicznej 1991-2020, najbardziej ekstremalnym okazał się być luty (cieplejszy o prawie 6°C od wspomnianej normy &#8211; <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/biuletyn-monitoring/#2024/02">IMGW, 2024</a>). Zgodnie z analizą danych cząstkowych, nowy rekord średniorocznej temperatury został także ustanowiony dla całego obszaru Europy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wielkie powodzie w Polsce i Hiszpanii</h2>



<p>Wciąż mamy w pamięci powódź które dotknęły Europę Środkową we wrześniu. W Polsce wyjątkowo wysokie opady miały miejsce na Dolnym Śląsku, w Sudetach Wschodnich, jednak dzięki wczesnym prognozom i ostrzeżeniom meteorologicznym niszczycielskie skutki tych opadów udało się ograniczyć, a rozbudowana infrastruktura przeciwpowodziowa sprawiła, że uniknięto tak dużych strat życia i mienia jak podczas powodzi w 1997 roku (patrz też <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/naukowcy-o-powodzi-w-polsce-zmiana-klimatu-wplynela-na-katastrofe">Naukowcy o&nbsp;powodzi w&nbsp;Polsce: zmiana klimatu wpłynęła na&nbsp;katastrofę</a>).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/powodz_polska_2024_szymon_brekier-1024x576.jpg" alt="Zdjęcie lotnicze: powódź 2024, Polska. Krajobraz rolniczy, zalane wodą pola, woda podchodząca pod budynek mieszkalny." class="wp-image-44742" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/powodz_polska_2024_szymon_brekier-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/powodz_polska_2024_szymon_brekier-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/powodz_polska_2024_szymon_brekier-1536x864.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Powódź w Polsce, wrzesień 2024. Zdjęcie:<a href="https://www.facebook.com/profile.php?id=100069752573718"> SkyFoto – Szymon Brekier</a> (licencja dla Naukaoklimacie.pl). </figcaption></figure>



<p>Nie można tego niestety powiedzieć o powodzi która nawiedziła region Walencji w Hiszpanii i jego okolice miesiąc później, stając się jednym z największych kataklizmów pogodowych w nowożytnej historii tego kraju. <a href="https://www.worldweatherattribution.org/climate-change-and-high-exposure-increased-costs-and-disruption-to-lives-and-livelihoods-from-flooding-associated-with-exceptionally-heavy-rainfall-in-central-europe/">Według szacunków klimatologów</a>, tego typu intensywne opady deszczu są z powodu globalnego ocieplenia około dwa razy częstsze niż w czasach przedindustrialnych.&nbsp;</p>



<p>Poza Europą, niszczycielskie powodzie dotknęły między innymi Brazylię na przełomie kwietnia i maja, a także Kenię, Tanzanię i Burundi w Afryce Wschodniej, dotykając setek tysięcy mieszkańców tych krajów i powodując utratę życia setek osób.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kanadyjskie pożary</h2>



<p>W Kanadzie pożary pochłonęły ponad 5 milionów hektarów lasów. Niektóre z tych pożarów zaczęły się jeszcze w rekordowym pod tym względem roku 2023, nie wygasając do końca w ciągu suchej zimy. Skutki tych pożarów były widoczne gołym okiem setki i tysiące kilometrów dalej, bo pochodzący z nich dym spowił dużą część Kanady, a także graniczącą z nią część Stanów Zjednoczonych, docierając też w pewnym momencie poprzez Atlantyk do Europy Zachodniej i Północnej. Płonące drzewa uwolniły też do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla, i według <a href="https://www.ecmwf.int/en/newsletter/181/news/monitoring-2024-canada-wildfires-cams">wczesnych szacunków</a> emisja CO2 osiągnęła około 200 milionów ton.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="720" height="480" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/bcfires_amo_20240511_NASA.jpg" alt="Zdjęcie satelitarne: dymy z pożarów lasów w Kanadzie, 2024. " class="wp-image-44743" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/bcfires_amo_20240511_NASA.jpg 720w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/bcfires_amo_20240511_NASA-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/12/bcfires_amo_20240511_NASA-270x180.jpg 270w" sizes="auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Dymy z kanadyjskich pożarów, 11 maja 2024. Zdjęcie zamieszczamy dzięki uprzejmości <a href="https://earthobservatory.nasa.gov/images/152806/smoke-and-fire-in-british-columbia">NASA’s Earth Observatory</a>.&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Wyjątkowo niszczycielskie pożary, spotęgowane wysokimi temperaturami związanymi z trwającym El Niño, dotknęły też w lutym Chile. Choć dotyczyły one znacznie mniejszego obszaru, spustoszyły wiele nadmorskich miejscowości i spowodowały śmierć ponad stu osób.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kosztowny tajfun Yagi</h2>



<p>Najbardziej kosztownym pod względem zniszczonego mienia pojedynczym zdarzeniem pogodowym roku 2024 był prawdopodobnie tajfun Yagi, który we wrześniu spowodował straty wielu miliardów dolarów w Tajlandii, Mjanma, Wietnamie i Chinach, a także stał się bezpośrednią przyczyną śmierci ponad 800 osób. Był to jeden z najsilniejszych obserwowanych tajfunów na Morzu Południowochińskim.&nbsp;</p>



<p>Na Oceanie Atlantyckim <a href="https://scalialab.com/about/case-studies/reports/2024-atlantic-hurricane-season/">tegoroczny sezon huraganów</a> okazał się być drugim najkosztowniejszym w historii, powodując straty – przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych – sięgające 190 miliardów dolarów.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie">Pięć powodów, dla których zapamiętamy 2024 &#8211; subiektywne podsumowanie</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-powodow-dla-ktorych-zapamietamy-2024-subiektywne-podsumowanie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>49</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
