Taki rok, jak miniony rekordowo gorący 2016, za 10 lat może być już „zwykłym rokiem”. Ale co właściwie znaczy „zwykły”?
Procesy zachodzące u spodu lodowców szelfowych Antarktydy pozwalają lepiej oszacować tempo wzrostu poziomu oceanów.
Jako energetyk, profesor Świrski nie musi wiedzieć, co to jest średnia
temperatura powierzchni Ziemi. Czemu jednak o taką samą niewiedzę
posądza klimatologów? Komentujemy jego artykuł z cire.pl.
Ci, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez swojej dawki kofeiny, mogą
poczuć się zaniepokojeni wynikami raportu A Brewing Storm: The climate
change risks to coffee.