Mit: Całkiem niedawno zasięg lodu arktycznego był znacznie mniejszy niż dziś

„Istnieją przekazy sugerujące podobne topnienie [lodów Arktyki] w latach 1938-43, i nie tylko wtedy” (John Christy via Jonathan Leake)

Ostatni raz tak znaczny ubytek morskiego lodu w Arktyce miał miejsce tysiące lat temu – trudno powiedzieć, że to „całkiem niedawno”. Tempa obecnego topnienia nie tłumaczy żadna naturalna zmienność.

Zdjęcie przedstawia jasne kry/góry lodowe wyraźnie odcinające się od ciemnego tła oceanu.

Arktyczny lód morski. Zdjęcie dzięki uprzejmości NASA.

Prawdopodobnie najbardziej kompleksowym artykułem na temat zasięgu lodu morskiego w Arktyce na przestrzeni ostatnich 1450 lat jest praca Kinnard 2011, w której historyczne temperatury odtworzono na podstawie rdzeni lodowych, słojów drzew i osadów z jezior. Wyniki podsumowuje rysunek 1. Jak widać, obszar zajmowany przez lód pływający w Arktyce jest obecnie mniejszy niż kiedykolwiek w ciągu analizowanego okresu:

Zasięg lodu morskiego w Arktyce

Rysunek 1: Zasięg lodu morskiego w Arktyce na przestrzeni ostatnich 1450 lat, odtworzony na podstawie danych pośrednich, dane wygładzone 40-letnim filtrem (Kinnard 2011). Zauważmy, że współczesne dane obserwacyjne sięgają roku 2008 i można je w przybliżeniu traktować jako informację o aktualnych warunkach, chociaż w związku z zastosowaną procedurą wygładzania wykresu wartości nie są tak niskie, jak rzeczywiście obserwowane – wcześniejsze, większe zasięgi lodu sprzed 10-20 lat zawyżają średnią, przesłaniając dramatyczne pogorszenie stanu lodu w ostatnich latach.

Podobnie, wg Kaufmana i in. (2009) aż do ubiegłego wieku obszar bieguna północnego ochładzał się przez co najmniej 2 tysiące lat, po czym nastąpiło gwałtowne ocieplenie.

Cykle zlodowaceń i interglacjałów (czyli ociepleń między zlodowaceniami) warunkowane są zmianami orbity Ziemi. Zmiany dopływu energii w cyklach orbitalnych nie są na tyle szybkie, by wyjaśnić niezwykle szybki wzrost temperatur i spadek zasięgu lodu arktycznego, które obserwujemy w ostatnich kilku dekadach. Jak stwierdził Polyak 2010:

„Ten ubytek lodu wydaje się nie mieć sobie równych co najmniej na przestrzeni ostatnich kilku tysięcy lat i nie można go wytłumaczyć żadną znaną naturalną zmiennością.”

Jak pokazują ostatnie badania (Miller i in., 2013), letnie temperatury na wyspach leżących na północnym wschodzie Kanady w ostatnim stuleciu były wyższe niż kiedykolwiek wcześniej w ostatnich 44 tysiącach, a prawdopodobnie nawet 120 tysiącach lat. To pierwszy bezpośredni dowód na to, że obecne temperatury (przynajmniej na obszarze północno-wschodniej Kanady) przekraczają te z najcieplejszego okresu we wczesnym Holocenie (9-5 tysięcy lat temu), kiedy to ilość energii słonecznej docierającej w lecie na te obszary była o 9% większa niż obecnie.

Czytaj więcej: Kiedy ostatnio w Arktyce było tak ciepło jak obecnie?

Skeptical Science, tłumaczenie Aleksandra Kardaś, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski

Skrót na podstawie wersji pełnej: Marta Śmigowska

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zobacz wyjaśnienie pełne.

Chociaż w holocenie był okres, kiedy zasięg arktycznego lodu morskiego był mniejszy niż dzisiaj, aktualny zasięg lodu jest najmniejszy na przestrzeni ostatnich kilku tysiącleci.

Zdjęcie przedstawia jasne kry/góry lodowe wyraźnie odcinające się od ciemnego tła oceanu.

Arktyczny lód morski. Zdjęcie dzięki uprzejmości NASA.

W związku z cyklicznymi zmianami orbity Ziemi średnie temperatury w rejonie arktycznym powinny spadać na przestrzeni ostatnich 6 tysięcy lat. Dlatego, jeśli tylko sięgniemy odpowiednio daleko wstecz, na pewno znajdziemy okres, w którym Arktyka była cieplejsza, a zasięg lodu morskiego wokół bieguna północnego był mniejszy niż obecnie.

Zauważmy, że powoływanie się na zasięg lodu sprzed tysięcy lat (kiedy to północna półkula Ziemi w lecie otrzymywała więcej energii od Słońca) w rzeczywistości przeczy tezie, jakoby obecny zanik lodu był naturalny. Zmiany dopływu energii w cyklach orbitalnych nie są na tyle szybkie, by wyjaśnić niezwykle szybki wzrost temperatur i spadek zasięgu lodu arktycznego, które obserwujemy w ostatnich kilku dekadach.

W pracy Kaufman i in. (2009) dokonano rekonstrukcji historycznych temperatur i potwierdzono, że aż do wieku XX obszar bieguna północnego ochładzał się przez co najmniej 2 tysiące lat. Na wykresie temperatur to długie ochładzanie, w połączeniu z gwałtownym ociepleniem wieku XX, przyjmuje kształt kija hokejowego:

Zmiany temperatury w Arktyce

Rysunek 1. Zmiany temperatury w Arktyce (obszarze powyżej 60°N) w okresie ostatnich 2 tysięcy lat, zrekonstruowane w pracy Kaufmann (2009), z uwzględnieniem poprawek oraz pomiarów NASA. Obserwowany spadek temperatury zakończył się w ostatnim stuleciu.

Temperatury w Arktyce zaczęły rosnąć około roku 1900 i są o 1,4°C wyższe, niż wynikałoby to z ilości światła słonecznego docierającego latem do Arktyki. Gdyby nie antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych, letnie temperatury w Arktyce, w ciągu ostatniego wieku, stopniowo by się obniżały (Kaufman 2009).

Prawdopodobnie najbardziej kompleksowym artykułem na temat zasięgu lodu morskiego w Arktyce na przestrzeni ostatnich 1450 lat jest praca Kinnard 2011, w której historyczne temperatury odtworzono na podstawie rdzeni lodowych, słojów drzew i osadów z jezior. Wyniki podsumowuje rysunek 2. Jak widać, obszar zajmowany przez lód pływający w Arktyce jest obecnie mniejszy niż kiedykolwiek w ciągu analizowanego okresu.

Zasięg lodu morskiego w Arktyce

Rysunek 2: Zasięg lodu morskiego w Arktyce na przestrzeni ostatnich 1450 lat, odtworzony na podstawie danych pośrednich, dane wygładzone 40-letnim filtrem (Kinnard 2011). Zauważmy, że współczesne dane obserwacyjne sięgają roku 2008 i można je w przybliżeniu traktować jako informację o aktualnych warunkach, chociaż w związku z zastosowaną procedurą wygładzania wykresu wartości nie są tak niskie, jak rzeczywiście obserwowane – wcześniejsze, większe zasięgi lodu sprzed 10-20 lat zawyżają średnią, przesłaniając dramatyczne pogorszenie stanu lodu w ostatnich latach.

Z kolei autorzy artykułu Polyak 2010 stwierdzili, że obecnie lodu ubywa w tempie znacznie szybszym, niż wynikałoby to z naturalnej zmienności, znanej nam dzięki pomiarom historycznym:

Współczesne topnienie arktycznej pokrywy lodowej zaczęło się pod koniec XIX w. wraz z szybko następującym ociepleniem klimatu, z wyraźnym nasileniem w ostatnich trzech dekadach. Ten ubytek lodu wydaje się nie mieć sobie równych co najmniej na przestrzeni ostatnich kilku tysięcy lat i nie można go wytłumaczyć żadną znaną naturalną zmiennością.

Jak pokazują ostatnie badania (Miller i in., 2013), letnie temperatury na wyspach leżących na północnym wschodzie Kanady w ostatnim stuleciu były wyższe niż kiedykolwiek wcześniej w ostatnich 44 tysiącach, a prawdopodobnie nawet 120 tysiącach lat. To pierwszy bezpośredni dowód na to, że obecne temperatury (przynajmniej na obszarze północno-wschodniej Kanady) przekraczają te z najcieplejszego okresu we wczesnym Holocenie (9-5 tysięcy lat temu), kiedy to ilość energii słonecznej docierającej w lecie na te obszary była o 9% większa niż obecnie.

Czytaj więcej: Kiedy ostatnio w Arktyce było tak ciepło jak obecnie?

Skeptical Science, tłumaczenie Aleksandra Kardaś, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski

Opublikowano: 2014-03-16 17:58
Tagi

Arktyka mit o klimacie paleoklimatologia pomiary i obserwacje

Fundacja UW
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.