2014: najcieplejszy rok w historii pomiarów

Dwie niezależne instytucje amerykańskie: NOAA i NASA ogłosiły, że 2014 rok okazał się najcieplejszym w historii pomiarów, czyli od 1880 roku. Wyniki pomiarów zostały ogłoszone na wspólnej konferencji 16 stycznia 2015 roku. Według NASA odchylenie temperatury przy powierzchni ziemi od średniej 1950-81 wyniosło 0,68oC, z kolei według NOAA było to 0,69oC. Wg NASA 2014 rok pobił dotychczasowego rekordzistę, którym był 2010 rok o 0,02oC, a według NOAA o 0,04oC. Rekord został też ogłoszony przez japońską agencję meteorologiczną JMA oraz niezależną grupę badaczy Berkeley Earth. Rezultaty brytyjskiego centrum Hadleya nie zostały jeszcze opublikowane.

Temperatura dolnej troposfery wg analizy UAH (University of Alabama Huntsville) była trzecią najwyższą w historii pomiarów, a wg analizy RSS (Remote Sensing Systems) szóstą. Serie te są szczególnie wrażliwe na występowanie podnoszącego temperaturę zjawisko El Niño, które w tym roku nie miało miejsca.

Sytuacja według NASA

Rys. 1. Odchylenie temperatury od średniej z lat 1951-1980 w 2014 roku. Dane NASA

Dane NASA pokazują, że w ubiegłym roku niewiele było na Ziemi miejsc, w których średnia temperatura spadła poniżej średniej wieloletniej. Ograniczały się one jedynie do niewielkich obszarów w Ameryce Północnej, części Antarktydy i kilku innych mniejszych obszarów w różnych częściach świata.

Rys. 2. Zmiany średniej temperatury powierzchni Ziemi w latach 1880-2014 względem okresu bazowego 1951-1980. Czerwona linia oznacza 5-letnią średnią. Dane NASA

Jak widać na wykresie powyżej, tegoroczny rekord wpisuje się w trend wzrostu średniej temperatury Ziemi, który rozpoczął się już na początku XX wieku. W pierwszej połowie wieku było on częściowo spowodowane przez wyższą aktywność słoneczną. Jednak od lat 70. wzrostu temperatury nie da się wyjaśnić czynnikami naturalnymi – działają one bowiem w kierunku ochłodzenia. Aktywność Słońca w ostatnich dekadach spadała, a aktywność słoneczna w ostatnim cyklu jest wyjątkowo niska. W ostatnich latach obserwujemy też częstsze występowanie obojętnej lub zimnej (La Niña) fazy ENSO na Pacyfiku, co również powinno przynieść raczej spadek niż wzrost średniej temperatury.

Wzrost temperatury atmosfery przy powierzchni Ziemi to tylko jeden z objawów kumulowania się energii w ziemskim systemie klimatycznym, powodowanego przez wzrost ilości gazów cieplarnianych w atmosferze. Większość (ponad 90%) tej energii trafia do oceanów, które szybko nagrzewają się.

Podobnie sytuację widzi NOAA

Rys. 3. Odchylenia temperatur na świecie od średniej z XX wieku w 2014 roku. Temperatury nad lądami były czwartymi najwyższymi w historii. Temperatury na oceanami były najwyższe w historii.Dane NOAA

Przedstawiona przez NOAA mapa względnych temperatur przedstawia sytuację w roku 2014 podobnie jak dane NASA: temperatury poniżej średniej występowały w niewielu miejscach. Niezwykle ciepło było w Europie, w której rok 2014 zapisał się jako najcieplejszy co najmniej od 500 lat, bijąc poprzedni rekord z 2007 roku o 0,3°C. Również w Polsce był to najcieplejszy rok w historii pomiarów.

Rys. 4. Zmiany średniej temperatury powierzchni Ziemi w latach 1880-2014 względem średniej z XX w. Dane NOAA

Zarówno według pomiarów NASA jak i NOAA, ostatnie kilkanaście lat było najcieplejszymi w historii pomiarów. Dziewięć z dziesięciu najcieplejszych lat w 135-letnim okresie pomiarów miało miejsce w XXI wieku.

JMA

Japońska Agencja Meteorologiczna stwierdziła, że ostatni rok był o 0,27°C cieplejszy od średniej z okresu 1981-2010 (czyli o 0,63°C cieplejszy od średniej z XX wieku), co również uczyniło z niego najcieplejszy rok w historii pomiarów.

Rys. 5. Odchylenie temperatury od średniej z lat 1981-2010. Linia niebieska to średnia 5-letnia. Czerwona linia pokazuje długoterminowy trend liniowy. Dane JMA

Berkeley Earth

Rekord w wysokości średniej temperatury powierzchni Ziemi potwierdzają także naukowcy z Berkeley, opracowujący serię pomiarową Berkeley Earth (rysunek poniżej). Szczególną uwagę zwraca rekordowa temperatura nad powierzchnią oceanów.

Rys. 6. Odchylenie temperatury od średniej z lat 1961-1990. Dane Berkeley Earth

Analiza danych pomiarowych pokazuje też miejsca, w których ostatni rok był najcieplejszym w historii pomiarów. Zdecydowanie przeważają miejsca, w których został pobity rekord wysokich temperatur średniorocznych. Należą do nich m.in. Europa i Polska.

Rys. 7. Miejsca z rekordowo wysoką i rekordowo niską temperaturą średnioroczną. Dane Berkeley Earth

Grudzień 2014

Warto zwrócić uwagę także na ostatni miesiąc. Według NASA był drugim najcieplejszym w historii pomiarów grudniem z temperaturą 0,72oC wyższą od średniej z lat 1951-80. Cieplejszy był jedynie grudzień z 2006 roku z odchyleniem 0,74oC.

Co dalej?

Jest bardzo prawdopodobne, że obecny rekord nie utrzyma się długo, a tytuł najcieplejszego roku w historii zajmie wkrótce rok 2015. Prognozuje to m.in. brytyjski MetOffice. Będzie to szczególnie prawdopodobne, jeśli na Pacyfiku rozwinie się El Niño.

Rys. 8. Koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze w ciągu ostatnich 800 tysięcy lat, oraz wartość odczytu danych Mauna Loa z połowy stycznia 2015 roku. Dane Scripps Institution of Oceanography

Koncentracja CO2 w atmosferze przekracza już 400 ppm, a ilość spalanych paliw kopalnych jest sięga 10 GtC (mld ton ekwiwalentu węgla). Nawet gdyby możliwe było zatrzymanie emisji CO2 do atmosfery, zmiana średniej temperatury powierzchni Ziemi względem czasów przedprzemysłowych sięgnąć powinna 2°C (wielkość ta nie została jeszcze osiągnięta ze względu na bezwładność cieplną oceanów oceanów i chłodzący wpływ aerozolu atmosferycznego). Już w połowie tego wieku wzrost średniej temperatury powierzchni naszej planety może jednak przekroczyć ten próg, uznawany za próg poważnej destabilizacji klimatu.

Po przekroczeniu tego progu coraz bardziej prawdopodobne będzie stawać się przekroczenie punktów krytycznych zmiany klimatu i zadziałanie wzmacniających ocieplenie dodatnich sprzężeń zwrotnych, takich jak zanik lodu w Arktyce, emisja metanu z wiecznej zmarzliny czy hydratów i wiele innych zjawisk.

Niestety, coraz większe grono naukowców uważa, że ocieplenie o ponad 2°C jest już nieuniknione. Czasu na zapobieżenie niebezpiecznemu wzrostowi temperatury jest niewiele.

Hubert Bułgajewski, konsultacja merytoryczna prof. Szymon Malinowski

Opublikowano: 2015-01-20 23:57
Tagi

pomiary i obserwacje

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.