<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tag: Fakty i mity - Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</title>
	<atom:link href="https://naukaoklimacie.pl/category/fakty-i-mity/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naukaoklimacie.pl/category/fakty-i-mity</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 17 Apr 2026 15:58:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2026 15:46:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[metody pomiarów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49495</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zobacz, jak nakręcić aferę z niczego!</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji">MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-2e5e08f7-9fd5-4fb7-acf0-a6a637764ac7">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-806e9c92-c703-4105-b011-2c526ec1e087"><strong>MIT</strong></p>



<p>Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących lub dawno zamkniętych stacji, żeby wzmacniać przekaz o zmianie klimatu (<a href="https://www.magnapolonia.org/agencja-falszowala-dane-meteo-by-zadowolic-lobby-klimatyczne/">przykładowe źródło</a>). </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-5f1e9790-018d-4ac7-9e8c-8484c1bd3401">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-08cd338f-1229-4c56-ac68-932e54b61027"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W 2024 Met Office udostępnił szerokiej publiczności zestaw zinterpolowanych danych o historycznych temperaturach w Wielkiej Brytanii, z możliwością wyszukiwania informacji o konkretnych miejscowościach, niezależnie od tego, czy istniały tam stacje pomiarowe. </p>



<p>Interpolacja przestrzenna i czasowa danych należy do standardowych narzędzi używanych w analizie danych geoprzestrzennych w wielu dziedzinach nauk o Ziemi, w tym klimatologii.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1024x788.png" alt="Zdjęcie dekoracyjne: laptop, na którym wyświetla się strona Met Office z interfejsem dostępu do bazy HadUK Grid" class="wp-image-49496" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadukgrid_laptop_canva-87x67.png 87w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">Strona internetowa Met Office</a> z interfejsem do przeglądania zestawu danych HadUK-Grid. Fotomontaż z użyciem obrazu z banku zdjęć Canva.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-interpolacja-czym-jest-i-dlaczego-jej-potrzebujemy">Interpolacja &#8211; czym jest i dlaczego jej potrzebujemy</h2>



<p><strong>Interpolacja jest jedną z podstawowych metod używanych w statystyce i jej praktycznych zastosowaniach, i polega na oszacowaniu nieznanych wartości pośrednich &#8211; w czasie, przestrzeni, albo jakimś zakresie parametrów fizycznych &#8211; na podstawie wartości znanych.&nbsp;</strong></p>



<p>Jeśli na przykład metodami geodezyjnymi zmierzymy wysokość nad jakimś poziomem odniesienia (np. poziomem morza) w jednym punkcie i wyjdzie nam 120 metrów; a 500 metrów dalej kolejny pomiar wykaże nam 128 metrów, możemy oszacować, najprostszą metodą zwaną <strong>interpolacją liniową</strong>, że w punkcie pośrodku wysokość wynosi 124 metry (patrz ilustracja poniżej). Albo, jeśli o godzinie 8 rano termometr pokazywał nam temperaturę -4 stopnie Celsjusza, a godzinę później -2 stopnie, interpolacja liniowa sugeruje nam że o 8:30 temperatura wynosiła -3°C (ten przykład również znajdziesz na ilustracji poniżej).&nbsp;&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="604" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1024x604.png" alt="Ilustracja zasady działania interpolacji liniowej." class="wp-image-49497" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1024x604.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-300x177.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_przyklady-1536x906.png 1536w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Przykłady interpolacji liniowej omówione w tekście: po lewej pomiary wysokości, po prawej &#8211; temperatury. Interpolację liniową można wyobrażać sobie jako połączenie punktów pomiarowych (niebieskie) na wykresie linią prostą i założenie, że wartości w punktach pomiędzy nimi (np. czerwonym na obrazku) leżą na tej prostej.&nbsp;&nbsp;</figcaption></figure>



<p><strong>Używane metody interpolacji nie muszą być takie proste</strong> jak narysowanie prostej linii pomiędzy dwoma punktami, a same dane (a także kryjące się za nimi problemy fizyczne czy statystyczne) też mogą zachowywać się w bardziej skomplikowany sposób.&nbsp;<br><strong>Gęstość pomiarów znanych musi być dopasowana do zmienności oszacowywanego parametru</strong>: rozumiemy na przykład, że w terenie o skomplikowanej topografii (np. górach) interpolowanie wysokości w oparciu o pomiary wykonywane co kilka kilometrów może dać bardzo niedokładne wyniki (patrz ilustracja poniżej). Tak samo, interpolowanie prędkości wiatru co godzinę w sytuacji, gdy w trakcie tego okresu zdarzyła się burza też prowadziłoby do dużych błędów. Tym niemniej, interpolacja należy do zestawu standardowych narzędzi używanych w nauce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="566" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1024x566.png" alt="Ilustracja opisanego w tekście przykładu, w którym interpolacja liniowa się nie sprawdzi." class="wp-image-49498" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1024x566.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-300x166.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/interpolacja_liniowa_niedobra_przyklad-1536x848.png 1536w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Przykład sytuacji, w której interpolacja liniowa się nie sprawdzi, jeśli punkty pomiarowe (niebieskie na obrazku) są rozłożone w zbyt dużych odległościach od siebie. Widać, że wysokość ustalona na podstawie interpolacji liniowej (punkt czerwony, ale też większość innych punktów na szarej linii przerywanej) byłaby zupełnie inna niż faktyczna (linia czarna ciągła). Aby interpolacja miała sens przy tak urozmaiconej rzeźbie terenu, punkty pomiarowe muszą być ułożone dużo gęściej.&nbsp;</figcaption></figure>



<p><strong>Metod interpolacji używamy powszechnie także w meteorologii i klimatologii </strong>(oraz innych dziedzinach nauk o Ziemi). Kiedy wykonujemy pomiary w stacji meteorologicznej, są one używane do określenia stanu przypowierzchniowej warstwy atmosfery na obszarze wielokrotnie większym, niż wnętrze klatki meteorologicznej.<strong> Używając sieci wielu punktów pomiarowych, mimo że próbkują one tylko malutki ułamek całkowitej powierzchni kraju, kontynentu czy całej planety, możemy odtworzyć wartości interesujących nas parametrów na znacznie większym obszarze. </strong>Dokładność tego oszacowania zależy od wielu czynników, na przykład gęstości sieci pomiarowej, ale w przypadku zmian temperatury, zwłaszcza w dłuższych okresach, gęstość ta nie musi być bardzo duża.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co znajdziemy w archiwum danych klimatycznych HadUK-Grid?</h2>



<p><strong>Przykładem archiwum danych klimatycznych wykorzystujących interpolację jest HadUK-Grid</strong>, zawierający zestaw parametrów takich jak temperatura, wielkość opadu i ciśnienie atmosferyczne dla obszaru całego Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Dane te występują w kilku różnych rozdzielczościach przestrzennych, z których największą jest siatka 1km x 1km. Oczywiście, <strong>brytyjska służba meteorologiczna nie posiada stacji meteorologicznych na każdym kilometrze kwadratowym, ale oszacowuje jak zmienia się temperatura (a także inne parametry meteorologiczne) dla każdego oczka siatki </strong>na podstawie obserwacji z najbliżej położonych stacji, przy uwzględnieniu rzeźby terenu i pokrywy gruntu (które wpływają np. na wysokość temperatury).</p>



<p><strong>W 2024 roku Met Office udostępniło zestaw danych HadUK-Grid</strong> (<a href="https://doi.org/10.1002/gdj3.78">Hollis i in., 2019</a>) <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">na swojej stronie</a>, <strong>z prostym interfejsem</strong> umożliwiającym wybranie dowolnego miejsca na mapie UK. <strong>Wcześniej był on również dostępny w formie plików źródłowych, ale ich odczytanie i interpretacja wymagało specjalistycznej wiedzy.</strong>&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="734" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1024x734.jpg" alt="Widoki z interfejsu Met Office do przeglądania bazy HadUK-Grid." class="wp-image-49499" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1024x734.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-300x215.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/metoffice_hadUKgrid_interfejs-1536x1101.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Widoki z <a href="https://www.metoffice.gov.uk/research/climate/maps-and-data/location-specific-long-term-averages">interfejsu na stronie MetOffice</a> pozwalającej na przeszukiwanie zestawu danych HadUK-Grid.</figcaption></figure>



<p>Met Office na swojej stronie udostępniło też listę lokalizacji odpowiadających niektórym z kilku tysięcy stacji meteorologicznych które wykorzystano przy tworzeniu danych. Choć <strong>strona Met Office wyraźnie opisywała źródło danych jako HadUK-Grid</strong>, niezrozumienie na czym polega i czemu służy proces interpolacji sprawił, że w internecie pojawiły się oskarżenia, że brytyjska służba meteorologiczna &#8222;fałszuje&#8221; dane w lokalizacjach, w których stacje meteorologiczne zostały zamknięte i w których nie prowadzi się pomiarów.</p>



<p>Oskarżenia te miały dokładnie tyle samo sensu, co pomysł że mapy takie jak poniższa (po lewej), narysowana ponad 200 lat temu albo mapy produkowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (poniżej po prawej) opierają się o &#8222;sfałszowane&#8221; albo &#8222;wymyślone&#8221; dane.&nbsp;</p>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-62db62f3 wp-block-columns-is-layout-flex" style="padding-top:0;padding-bottom:0">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3c89b9&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3c89b9" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="740" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1024x740.jpg" alt="Mapa klimatów Woolbridge'a i von Humboldta." class="wp-image-49500" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1024x740.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-300x217.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Woodbridge_isothermal_chart3-1536x1110.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: “Mapa izotermiczna” z 1823 r., pokazująca zasięgi występowania różnych typów klimatu, przygotowana przez William Channinga Woodbridge’a i Alexandra von Humboldta (za <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/File:Woodbridge_isothermal_chart3.jpg">Wikimedia Commons</a>, domena publiczna).</figcaption></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3c8e5c&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3c8e5c" class="wp-block-image size-full wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="640" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual.jpg" alt="Mapa średniej temperatury w grudniu 2025, IMGW-PIB" class="wp-image-49501" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual.jpg 640w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-300x300.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-150x150.jpg 150w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/2025_12_MeanTemp_Actual-370x370.jpg 370w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Mapa średniej temperatury w Polsce w grudniu 2025. Źródło: <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/climate-maps/#Mean_Temperature/Monthly/2025/12/Winter">IMGW-PIB</a>.&nbsp;</figcaption></figure>
</div>
</div>



<p>W rzeczywistości niemal każda mapa opiera się, przynajmniej częściowo, o dane które były interpolowane, a różne warianty metod interpolacji są stosowane w każdej dziedzinie nauk przyrodniczych.</p>



<p><strong>Oszacowywanie wartości parametrów meteorologicznych na większym obszarze przy użyciu punktowych wyników pomiarów pochodzących ze stacji meteorologicznych, tak jak czyni to brytyjskie Met Office, jest normalną praktyką naukową używaną od zarania współczesnej nauki.</strong> </p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji">MIT: Brytyjskie Met Office fabrykowało dane pomiarowe z nieistniejących stacji</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-brytyjskie-met-office-fabrykowalo-dane-pomiarowe-z-nieistniejacych-stacji/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 17:09:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[metody pomiarów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co naprawdę zrobił z danymi Niderlandzki Królewski Instytut Meteorologii?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne">MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-22a68cde-9998-4474-b21f-01b8e41d82c7">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-806e9c92-c703-4105-b011-2c526ec1e087"><strong>MIT</strong></p>



<p>KNMI fałszował dane meteorologiczne i usunął historyczne zapisy o falach upałów w Holandii. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-303c843d-22e2-4825-8c2a-4e3f4ca2e800">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-08cd338f-1229-4c56-ac68-932e54b61027"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>KNMI poprawiło procedurę homogenizacji danych (usuwania z nich błędów i nieciągłości) i przedstawiło zaktualizowane szeregi czasowe pomiarów. Nie wpłynęło to na ogólne wnioski dotyczące zmiany klimatu. </p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="693" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1024x693.png" alt="Grafika dekoracyjna: KNMI, homogenizacja danych. " class="wp-image-49450" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1024x693.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-300x203.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/knmi_montaz_canva-1536x1040.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Fotomontaż: dokument informujący o nowej homogenizacji danych KNMI (<a href="https://cdn.knmi.nl/system/data_center_publications/files/000/072/465/original/WR26-01.pdf?1768921588">źródło</a>), zmontowany z obrazami z banku zdjęć Canva. </figcaption></figure>



<p>Podobnie jak w przypadku podobnych &#8222;afer&#8221; z przeszłości, oskarżenia wysuwane pod adresem Niderlandzkiego Królewskiego Instytutu Meteorologii KNMI w 2026 r. wynikają z niezrozumienia metod używanych w klimatologii do rekonstrukcji historycznych zmian klimatu, w szczególności tzw. homogenizacji danych:</p>


<div style="border: 2px solid #08306b; border-radius: 10px; background-color: #deebf7; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-6b26e96e-ba4d-4355-aff4-601e182ec653">
<p id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Homogenizacja danych</strong> &#8211; <strong>procedury usuwania błędów systematycznych z szeregów czasowych pomiarów</strong> (ciągów danych pokazujących wartość tego samego wskaźnika, np. temperatury w kolejnych terminach &#8211; np. dniach, latach).</p>


</div>


<p>Homogenizacja jest niezbędna, gdy pomiary przeprowadzane są przez dłuższy okres (a przy badaniach klimatu, jak wiemy, interesują nas zmiany zachodzące przez dekady i stulecia) i zdarza się, że zmieni się sposób w jaki te pomiary są przeprowadzane.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-zmienialy-sie-metody-pomiarow-temperatury-nbsp">Jak zmieniały się metody pomiarów temperatury?&nbsp;</h2>



<p>Obserwatorów, którzy dawniej w określonych godzinach przychodzili i sczytywali temperaturę z podziałki termometru, w większości wypadków zastąpił dziś automatyczny system wysyłający od razu dane do centralnego archiwum. Zmienić się mogły także godziny wykonywania odczytów, co ma znaczenie przy określaniu wielkości maksymalnych i minimalnych w czasie doby.&nbsp;</p>



<p>Same termometry alkoholowe często zostały wymienione na platynowe rezystory pomiarowe (PTR), które można zintegrować z systemami komputerowymi. Wymiana sprzętu pomiarowego często pociągnęła za sobą wymianę klatki meteorologicznej: pakiet czujników zajmuje mniej miejsca więc klatka może być mniejsza. Warto zauważyć, że przypadku najstarszych obserwacji meteorologicznych, 200 i więcej lat temu, klatek meteorologicznych w ogóle jeszcze nie używano, a pomiary prowadzono z okien czy balkonów, najczęściej położonych po północnej, zacienionej stronie obserwatorium &#8211; a więc już dawno mieliśmy w tej kwestii zmiany.</p>



<p>Poza tym w ciągu dekad i stuleci zmieniać się mogło otoczenie stacji meteorologicznych, wynikające np. z rozwojem urbanizacji albo rolnictwa w okolicy. Czasami konsekwencją tego było przenoszenie stacji w nowe miejsce, np. poza miasto.</p>



<p>Każda taka zmiana mogła potencjalnie wpłynąć na wyniki przeprowadzonych pomiarów. Nie ma to zazwyczaj dużego znaczenia w przypadku obserwacji synoptycznych, gdzie interesuje nas pogoda &#8222;tu i teraz&#8221;, a błędy systematyczne o kilka dziesiątych stopnia albo kilka hektopaskali nie mają praktycznych konsekwencji.<strong> Badania klimatu i jego zmian wymagają jednak stabilności metod pomiarowych</strong>, a błędy — &#8222;niehomogeniczności&#8221; — wynikające na przykład z przeniesienia lokalizacji stacji o kilkaset metrów mogą być porównywalne wielkością ze zmianą klimatu (np. wzrostem temperatury) w okresie kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-czyli-jak-poradzic-sobie-z-nieciagloscia-metod-i-danych-pomiarowych">Homogenizacja, czyli jak poradzić sobie z nieciągłością metod i danych pomiarowych</h2>



<p>Nie możemy cofnąć się w czasie i zainstalować w przeszłości współczesnego oprzyrządowania pomiarowego. Nie chcemy też kurczowo trzymać się starych metod i sprzętu, gdy nowy oferuje nam zupełnie nowe możliwości (np. pomiary temperatury co minutę czy pięć minut, a nie tylko raz, trzy czy cztery razy na dobę). Wiele zmian, na przykład otoczenia stacji, jest oczywiście niezależnych od osób i instytucji odpowiedzialnych za przeprowadzanie pomiarów.</p>



<p><strong>Dlatego klimatolodzy opracowali metody statystyczne pozwalające na wykrycie wpływu tych czynników na wyniki pomiarów, oszacowanie ich wielkości, i usunięcie z danych pomiarowych. </strong>Zbiorczo nazywa się te techniki przetwarzania danych &#8222;<strong>homogenizacją</strong>&#8222;, bo chodzi o &#8222;ujednorodnienie&#8221; danych, i rekonstrukcję tego, jak wyglądałyby wyniki pomiarów, gdyby od zawsze przeprowadzano je w tych samych warunkach i w taki sam sposób.</p>



<p>Jedną z pomocy z których korzystają naukowcy są <strong>pomiary równoległe</strong>, na przykład przeprowadzane przy pomocy instrumentów starego i nowego typu, albo w starej i nowej lokalizacji. Dzięki temu różnice pomiarowe można porównać, oszacować związane z nimi błędy, i usunąć z szeregów danych.&nbsp;</p>



<p><strong>Podkreślamy tutaj od razu że dane oryginalne (&#8222;surowe&#8221;) nie są zmieniane</strong>, i w dalszym ciągu pozostają dostępne, choćby po to, by w przyszłości opracować bardziej udoskonalone metody homogenizacji. <strong>Przy badaniach klimatu powinno się jednak używać danych już po homogenizacji</strong>, ponieważ interesują nas zmiany wynikające z wpływu czynników atmosferycznych, a nie artefakty pomiarowe i błędy systematyczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-danych-przez-knmi-poczatek-prac">Homogenizacja danych przez KNMI &#8211; początek prac</h2>



<p>Oskarżenia o rzekome &#8222;fałszerstwa&#8221; które padły pod adresem Niderlandzkiego Instytutu Meteorologii KNMI dotyczą właśnie homogenizacji. W 2016 roku KNMI opublikowało archiwum dobowych danych pomiarowych z pięciu stacji meteorologicznych, <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/homogenization-of-daily-temperature-data-of-the-five-principal-stations-in-the-netherlands-version-1-0">wraz z opisem</a> metod statystycznych użytych przy ich przetwarzaniu.</p>



<p><strong>Ponieważ każda z pięciu stacji zmieniała lokalizację, niezbędna była homogenizacja danych.</strong> W czterech przypadkach przez jakiś czas prowadzone były pomiary równoległe, dzięki czemu &#8222;zszycie&#8221; szeregów czasowych pochodzących z pomiarów wykonanych w różnych miejscach było możliwe do wykonania z dużą dokładnością.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-49464" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1024x684.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-1536x1025.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/FS_IMG_8907_KNMI-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Siedziba KNMI w De Bilt. Zdjęcie: Frans Sellies, za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:FS_IMG_8907_KNMI.jpg">Wikimedia Commons</a> (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en">CC BY-SA 4.0</a>).</figcaption></figure>



<p><strong>Przenosiny piątej stacji, De Bilt, było jednak niezaplanowane i wymuszone zabudową bezpośredniej okolicy stacji, i tutaj równoległych pomiarów nie udało się wykonać.</strong> Dodatkowo, niecały rok wcześniej osłonę przyrządów pomiarowych w postaci wiaty zastąpiono standardową klatką meteorologiczną Stevensona. W tym przypadku, wobec braku pomiarów prowadzonych równolegle, klimatolodzy KNMI użyli obserwacji ze stacji w Eelde jako punktu odniesienia.</p>



<p>W towarzyszącym raporcie klimatolodzy podkreślali, że <strong>homogenizacja pomiarów dobowych temperatury jest znacznie trudniejsza niż uśrednionych wartości miesięcznych</strong> — cechują się one znacznie większą zmiennością, a błędy systematyczne często nieliniowo zależą od wartości temperatury. W przypadku wartości ekstremalnych dodatkowym problemem jest mała liczebność próby statystycznej — np. parametr TXx, najcieplejsza zarejestrowana wartość roczna, z definicji występuje raz w roku. Tym niemniej, użycie pomiarów równoległych umożliwiło dość dobrą ocenę wpływu czynników nieklimatycznych związanych z przenosinami stacji na szeregi temperatury. W przypadku Eelde (wcześniej Groningen) oraz Beek (wcześniej Maastricht) wcześniejsze pomiary były ewidentnie zawyżane w stosunku do pomiarów wykonywanych po zmianie lokalizacji stacji z terenów miejskich na niezurbanizowane.</p>



<p>Kontrowersje wzbudziła jednak stacja w <strong>De Bilt,</strong> gdzie porównanie z pomiarami wykonywanymi w Eelde również wskazywało, że<strong>przed przenosinami stacji część odczytów stacji </strong>— najcieplejsza część rozkładu statystycznego temperatur maksymalnych —<strong>była zawyżona w stosunku do pomiarów późniejszych.</strong> Ponieważ poprawki wpływały przede wszystkim na najwyższe temperatury, <strong>pierwsza homogenizacja doprowadziła do zmniejszenia historycznej liczby fal upałów przed rokiem 1950.</strong></p>



<p>Jeszcze w 2016 roku użyte metody planowano udoskonalić — jednym z pomysłów było użycie również innych parametrów meteorologicznych do dokładniejszego rekonstrukcji stanu atmosfery w danej lokalizacji. Poza tym, opis historii przeprowadzanych pomiarów (metadane stacji) sugerował istnienie bardziej subtelnych błędów systematycznych, które można byłoby uwzględnić przy homogenizacji. Najważniejszym było obniżenie wysokości przeprowadzania pomiarów z 2,2 do 1,5 metra pomiędzy 1959 a 1962 rokiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-homogenizacja-danych-przez-knmi-wersja-2-0">Homogenizacja danych przez KNMI &#8211; wersja 2.0</h2>



<p>Usprawnienia użytej metody opublikowano w roku <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/effects-of-lowering-thermometers-screens-in-the-netherlands-around-1960">2022</a> i <a href="https://doi.org/10.1002/joc.8258">2023</a>. W 2023 roku <a href="https://doi.org/10.1007/s00704-021-03887-4">ukazał się też artykuł</a> krytykujący wybór Eelde jako stacji referencyjnej dla de Bilt, i wskazujący że gdyby użyć pomiarów z innych lokalizacji, poprawki dotyczące temperatur maksymalnych przed rokiem 1950 byłyby mniejsze.</p>



<p><strong>KNMI zebrało więc te wszystkie udoskonalenia i w lutym roku 2026 <a href="https://www.knmi.nl/research/publications/homogenization-of-daily-temperature-data-of-the-five-principal-stations-in-the-netherlands-version-2-0">opublikowało</a> ulepszoną wersję danych homogenizowanych</strong>, wraz z raportem tłumaczącym&nbsp; przyczyny wprowadzonych zmian.<strong>Temperatury średnie praktycznie nie uległy zmianie</strong> — już poprzednia wersja algorytmu była tutaj wystarczająco dobra, by wychwycić i poprawić błędy systematyczne powstające w dłuższych skalach czasowych. W wersji drugiej największym zmianom uległy jednak najcieplejsze temperatury: <strong>w De Kooy </strong>(wcześniej Den Helder) <strong>wartości przed rokiem 1950 uległy obniżeniu, w De Bilt — przeciwnie, podwyższono je</strong> (choć wciąż są one niższe od tego co wskazują dane &#8222;surowe&#8221;).</p>



<p>Uwaga &#8222;sceptyków klimatycznych&#8221; skoncentrowała się oczywiście tylko na tym ostatnim przypadku, a sam fakt aktualizacji danych został triumfalnie obwieszczono jako &#8222;zwycięstwo&#8221; osób negujących globalne ocieplenie, oraz niezbity dowód na to że instytucje meteorologiczne fałszują dane.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-tak-dziala-nauka">Tak działa nauka</h2>



<p>Pomijając jednak wszystkie fakty opisane powyżej:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>że dane surowe były od zawsze dostępne,&nbsp;</strong></li>



<li><strong>że proces homogenizacji i jego zmiany jest transparentny i udokumentowany w literaturze naukowej,&nbsp;</strong></li>



<li><strong>że sama aktualizacja danych praktycznie nie zmienia długoterminowych trendów nawet tych kilku stacji, bo dotyczy tylko niewielkiej części rozkładu temperatur w nich mierzonych,&nbsp;</strong></li>
</ul>



<p>historia ta świetnie obrazuje, jak powinna działać nauka, i dowodzi że jest w niej miejsce również dla &#8222;sceptyków&#8221;, jeśli tylko zechce im się zakasać rękawy i wziąć się do roboty.&nbsp; <strong>Okazuje się bowiem, że da się napisać i opublikować artykuł naukowy zawierający merytoryczną krytykę dotyczącą jakiegoś aspektu metodyki badań, i że krytyka taka może posłużyć udoskonaleniu używanych w klimatologii metod.</strong></p>



<p>Konsultacja: dr Aleksandra Kardaś</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne">MIT: KNMI fałszował dane meteorologiczne</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-knmi-falszowal-dane-meteorologiczne/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Meteorolodzy i telewizje zmieniają skale kolorów na mapach pogody, żeby siać panikę</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-meteorolodzy-i-telewizje-zmieniaja-skale-kolorow-na-mapach-pogody-zeby-siac-panike</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-meteorolodzy-i-telewizje-zmieniaja-skale-kolorow-na-mapach-pogody-zeby-siac-panike#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Sep 2024 09:47:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=43227</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego wygląd map pogody może się zmieniać? Czy zestawienia map rozpowszechniane w Internecie są wiarygodne?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-meteorolodzy-i-telewizje-zmieniaja-skale-kolorow-na-mapach-pogody-zeby-siac-panike">Mit: Meteorolodzy i telewizje zmieniają skale kolorów na mapach pogody, żeby siać panikę</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-cca43b6f-cd58-41c8-a7f6-624fbca7fdca">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-e9937ed8-3e35-435b-b9bc-e219f02254bf"><strong>MIT</strong></p>



<p>Jak pokazują zestawienia map z różnych lat, meteorolodzy zmieniają skale kolorów na mapach temperatury pokazywanych w telewizji, żeby były bardziej przerażające (zwłaszcza, jeśli chodzi o upały).</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-a1ca1d2e-75f7-418d-b54d-227765a8db3d">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-3aafb0ff-2731-4cd9-b316-7bc289d55c35"><strong>RZECZYWISTOŚĆ</strong></p>



<p>Wygląd map pogody w programach telewizyjnych zmienia się z różnych powodów, m.in.  zmian instytucji, które je przygotowują czy dostosowania do potrzeb osób mających problem z odróżnianiem kolorów. Prezentowane w Internecie zestawienia porównują czasami mapy dotyczące różnych wielkości lub pochodzące z różnych źródeł. </p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-1024x788.png" alt="Fałszywe zestawienia map pogody. " class="wp-image-43228" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje-87x67.png 87w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Przykładowe posty z mediów społecznościowych pokazujące wprowadzające w błąd zestawienia map.&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Negowanie obecnie zachodzącej zmiany klimatu przybiera różne formy. Jedna z najnowszych ma postać krążących w internecie obrazków porównujących prognozy pogody z różnych lat, różniących się stylistyką i użytymi schematami kolorów (patrz ilustracja 1).&nbsp;</p>



<p>Zwykle towarzyszy im sugestia, że „ktoś” – klimatolodzy, meteorolodzy, producenci telewizyjnych programów pogodowych – specjalnie zmieniają kolorystykę map z prognozami, by przestraszyć oglądających, wskutek czego pogoda, która kiedyś wydawała się normalna, obecnie przedstawiana jest jako coś niezwykłego.</p>



<p>Zacznijmy od powtórzenia podstawowego, niekwestionowanego faktu, że <strong>globalne ocieplenie faktycznie zachodzi, a wraz z nim rosną temperatury maksymalne na całym świecie</strong>. <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-w-polsce-na-mapkach-468">Średnia temperatura lata w Polsce wzrosła o półtora stopnia, a dni z temperaturą maksymalną przekraczającą 30 stopni jest trzykrotnie więcej, niż trzydzieści lat temu.</a> F<strong>akty te – będące konsekwencją fizycznych procesów, które możemy zweryfikować i zmierzyć – są niezależne od tego, jak wyglądają mapy prognoz pogody.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-mapy-pogody-roznia-sie-miedzy-soba-wygladem">Dlaczego mapy pogody różnią się między sobą wyglądem?</h2>



<p>A mogą one wyglądać różnie, bo wbrew pozorom <strong>nie istnieje żaden centralny urząd regulujący wygląd map pogody, wizualizacji, wykresów ani skal barw.</strong> Owszem, czasami formułowane i używane są różne rekomendacje specjalistów, istnieją konwencje opisywane w podręcznikach, a także zwyczaje wynikające z historii i tradycji, jak na przykład powiązanie barwy niebieskiej z chłodem a czerwonej z ciepłem. Nikt jednak nie pilnuje tego, aby te rekomendacje, konwencje czy zwyczaje były ze sobą wszędzie spójne: różne instytucje i organizacje naukowe, firmy zajmujące się meteorologią (na przykład telewizje albo producenci oprogramowania do wizualizacji danych), ale też i pojedyncze osoby mogą używać różnych skal barw do pokazywania tych samych albo podobnych danych. Na to nakładają się lokalne uwarunkowania, wynikające z tego że różne kraje mają różny klimat, więc zakres ekstremów temperaturowych jest w nich różny.</p>



<div class="wp-block-group is-layout-grid wp-container-core-group-is-layout-baef362d wp-block-group-is-layout-grid">
<figure class="wp-block-image size-full wp-container-content-8d994a5c"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/SYNOP_PPROG_K_2_D_1722297600_1722272483.webp"><img loading="lazy" decoding="async" width="300" height="300" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/SYNOP_PPROG_K_2_D_1722297600_1722272483_min.jpg" alt="Synoptyczna mapa pogody z liczbami oznaczającymi temperaturę i symbolami zjawisk meteo na jasnym podłożu. " class="wp-image-43236" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/SYNOP_PPROG_K_2_D_1722297600_1722272483_min.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/SYNOP_PPROG_K_2_D_1722297600_1722272483_min-150x150.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/IMGW_dynamiczne_20240730.png"><img loading="lazy" decoding="async" width="300" height="260" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/IMGW_dynamiczne_20240730_min.png" alt="Mapa pola temperatury ze skalą barwną. " class="wp-image-43238"/></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/tvn_ventusky_20240730.png"><img loading="lazy" decoding="async" width="300" height="169" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/tvn_ventusky_20240730_min.png" alt="Mapa pola temperatury ze skalą barwną, dodatkowo strzałki symbolizujące wiatr. " class="wp-image-43240"/></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/radio_maryja_20240730.png"><img loading="lazy" decoding="async" width="300" height="169" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/radio_maryja_20240730_min.png" alt="Synoptyczna mapa pogody z liczbami oznaczającymi temperaturę i symbolami zjawisk meteo na zielonym tle pokazującym topografię terenu. " class="wp-image-43242"/></a></figure>
</div>



<p class="has-cyan-bluish-gray-color has-text-color has-link-color has-small-font-size wp-elements-77bb5153b6f977d4441fb5c5e28ddc7c">Ilustracja 2: Przykłady prognoz pogody na 30.07.2024 pochodzące z różnych źródeł. Górny panel: IMGW-PIB – po lewej <a href="https://meteo.imgw.pl/dyn#group=radar&amp;param=cmax&amp;loc=52.24,21.034,8">mapa synoptyczna z symbolami</a> pogody, po prawej mapa temperatury z podstrony “<a href="https://meteo.imgw.pl/dyn/index.html">mapy dynamiczne</a>”. Dolny panel: po lewej prognoza udostępniana przez <a href="https://tvn24.pl/tagi/prognoza-pogody">TVN Meteo</a>, po prawej – przez <a href="https://www.radiomaryja.pl/multimedia/prognoza-pogody-01-08-2024/">Radio Maryja</a>.&nbsp;<br></p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-czym-kieruja-sie-tworcy-wizualizacji-temperatury">Czym kierują się twórcy wizualizacji temperatury?</h3>



<p>Celem wizualizacji jest bowiem przekształcenie zbioru liczb w coś co będzie bezpośrednio odbierane przez zmysł wzroku; <strong>wybór formy powinien być zatem dopasowany zakresu liczb które wizualizujemy i cech statystycznych ich zbioru</strong>. Ten zbiór nie jest jednak niezmienny: przede wszystkim dlatego, że istnieją pory roku, które zmieniają nam znacząco zakres tego, jakie temperatury odbieramy jako „normalne”. Temperatura maksymalna przekraczająca 15°C w Warszawie w lutym byłaby wyjątkowo wysoka, w lipcu – wręcz przeciwnie, taka sama temperatura maksymalna zostałaby uznana za wyjątkowo niską. Wizualizacja prognozy pogody może te różnice uwzględniać i używać różnych skal barw dla różnych pór roku, może też konsekwentnie używać tej samej. W tym drugim (częściej spotykanym) wypadku chcielibyśmy jednak mieć możliwość odróżnienia niewielkich zmian temperatury w każdym zakresie wartości, co jest trudniejsze jeśli używa się jednej, wspólnej skali barw.</p>



<p>Dodatkowo, <strong>przy omawianiu prognoz pogody często trzeba pokazać, w ramach szerszego kontekstu, obszary charakteryzujące się różnym klimatem</strong>. Nawet przedstawiając prognozę pogody dla Polski zdarza się, że synoptycy omawiają pochodzenie różnych mas powietrza, zahaczając o północną Afrykę, Grenlandię, tropikalny Atlantyk czy Arktykę. Mogą też mówić o temperaturze różnych warstw atmosfery, na przykład na wysokości odpowiadającej ciśnieniu 500hPa. I choć temperatury te są generalnie dużo zimniejsze od powierzchni Ziemi, wciąż mogą być relatywnie cieplejsze lub zimniejsze od normy klimatycznej, i te wariacje temperatury też zapewne chcielibyśmy przedstawić.</p>



<p>Na to nakładają się <strong>kwestie związane z biologią ludzkiego oka i postrzeganiem kolorów</strong>. Przetłumaczenie liczb – oraz różnic między nimi – na kolory nie jest proste, i nawet ludzie bez zaburzeń postrzegania barw (np. daltonizmu) mogą mieć kłopot z prawidłową interpretacją tego, jakim wartościom liczbowym odpowiadają.&nbsp;</p>



<p>Szczególnie problematyczne są schematy barw używające bardziej skomplikowanej kolorystyki, na przykład popularna „tęcza” („jet”), dla których schemat postrzeganej „odległości” pomiędzy różnymi kolorami może być różny, i które sprzyjają dostrzeganiu nieistniejących wzorców albo ostrych gradientów obrazowanych wartości tam, gdzie one nie występują (patrz ilustracja 3).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3cc17c&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3cc17c" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="604" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/rozne_skale_kolorystyczne_perspektywa-1024x604.png" alt="Zestawienie dwóch zdjęć, na których odległość obiektów od aparatu zakodowano kolorystycznie w różny sposób. " class="wp-image-43244" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/rozne_skale_kolorystyczne_perspektywa-1024x604.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/rozne_skale_kolorystyczne_perspektywa-300x177.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/rozne_skale_kolorystyczne_perspektywa.png 1233w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption"><em>Ilustracja 3. Wizualizacja danych reprezentujących odległość (głębokość) każdego punktu od płaszczyzny kamery. Po lewej stronie użyto skali szarości, po prawej „tęczowej” palety kolorów Jet. Zwracają uwagę paski koloru żółtego i cyjanowego (zielononiebieskiego), stwarzające wrażenie że wartości odpowiadające tym kolorom różnią się czymś od wartości sąsiadujących. Źródło: </em><a href="https://research.google/blog/turbo-an-improved-rainbow-colormap-for-visualization/"><em>Mikhailov Anthon, Google Research, 2019</em></a><em>.</em></figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-skale-barw-czasami-sie-zmienia">Dlaczego skale barw czasami się zmienia?</h2>



<p>Nie jest też tak, że gdy już ktoś używa jakiejś skali barw, to nie może jej zmienić. Powody zmian mogą być różne: na przykład może zmienić się studio obsługujące prognozę pogody w telewizji, albo nawet samo używane przez nie oprogramowanie, które zawiera jakieś domyślne ustawienia i skalę barw, a które nie zawsze są przenoszone do nowego oprogramowania.&nbsp;</p>



<p>Zdarza się też, że zmiany są wprowadzane głównie dlatego, że wcześniej robili je inni, albo wręcz przeciwnie: bo przy ich pomocy można zademonstrować jakieś nowinki techniczne (na przykład: trójwymiarową wizualizację przepływu powietrza w atmosferze ziemskiej), których konkurencja jeszcze nie umie wdrożyć.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Przykład <em>Tagesthemen</em></strong> – zmiana wykonawcy i prezentowanych informacji</h3>



<p>W przypadku krążącego od dwóch lat po internecie obrazka, pokazanego na ilustracji 4, i porównującego prognozy pogody z niemieckiego programu informacyjnego <em>Tagesthemen</em>, przyczyną pokazywanej zmiany rodzaju mapy były zmiany organizacyjne. </p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3cc5c1&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3cc5c1" class="wp-block-image size-large is-resized wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="826" height="1024" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_niemieckie-826x1024.png" alt="Wprowadzające w błąd zestawienie map pogody, Niemcy. " class="wp-image-43245" style="width:500px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_niemieckie-826x1024.png 826w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_niemieckie-242x300.png 242w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_niemieckie-1238x1536.png 1238w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_niemieckie.png 1290w" sizes="auto, (max-width: 826px) 100vw, 826px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption"><br><em>Ilustracja 4: Prognoza pogody w programie Tagesthemen wyemitowana </em><a href="https://www.youtube.com/watch?v=RisU2yqQdbs"><em>21 czerwca 2017 roku</em></a> <em>(góra) i </em><a href="https://www.youtube.com/watch?v=65OqukorP6s"><em>20 czerwca 2022 roku</em></a> <em>(dół).</em></figcaption></figure>



<p>Prognoza z czerwca 2017 przygotowana była przez firmę <em>Cumulus Media</em>, która odpowiadała także za produkcję biuletynu pogodowego <em>Wetter vor Acht</em> puszczanego przed programem informacyjnym <em>Tagesschau</em>. Biuletyn pogodowy <em>wewnątrz</em> samego <em>Tagesschau</em>, był już w tym czasie produkowany przez inną firmę, <em>Hessischer Rundfunk</em>, będącą częścią konsorcjum ARD.&nbsp;</p>



<p>Na początku 2020 roku <em>Hessischer Rundfunk</em> przejęło kontrakt na produkcję prognoz pogody również w <em>Tagesthemen</em>. W konsekwencji zaczęło więc używać tych samych co w <em>Tagesschau </em>(już&nbsp; <a href="https://www.tagesschau.de/multimedia/sendung/tagesschau_20_uhr/video-300973.html">od lat</a>)<em> </em>rodzajów wizualizacji: mapę topograficzną z nałożonymi wartościami liczbowymi zastąpiono mapą temperatury (tzn. pokolorowaną zgodnie z przewidywanymi wartościami temperatury).&nbsp;</p>



<p>Zaznaczmy tutaj, że ten ostatni sposób prezentacji danych ma pewne wady: wartości liczbowe, odpowiadające temperaturze w największych miastach, prezentowane są w częściowo przezroczystych polach, i w konsekwencji ich kolor zależy nie tylko od pokazywanej wartości, ale też od przeświecającego koloru tła. Zdarza się więc, że ich kolorystyka zmienia się w trudny do interpretacji sposób.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-przyklad-met-office-poprawa-czytelnosci-map-dla-wszystkich">Przykład <em>Met Office</em> – poprawa czytelności map dla wszystkich</h3>



<p>Niektóre zmiany są jednak bardziej przemyślane. Przykładem takich zmian była nieformalna kampania informacyjna &#8222;<em>end the rainbow&#8221; (&#8222;skończmy z tęczą&#8221;),</em> <a href="https://www.climate-lab-book.ac.uk/2014/end-of-the-rainbow/">prowadzona między innymi przez klimatologa Eda Hawkinsa</a> (znanego z „klimatycznych pasków”), która doprowadziła do zastąpienia domyślnej tęczowej palety kolorów <em>Jet</em> w popularnym pakiecie do wizualizacji danych <em>matplotlib</em>.&nbsp;</p>



<p>Ponieważ ludzie są z natury leniwi, ustawienia domyślne stają się często standardem, i w konsekwencji paleta <em>Jet</em> była powszechnie używana przez naukowców i nie tylko naukowców, z klimatologii i wielu innych dziedzin. Oprócz wspomnianych wcześniej problemów związanych z zaburzeniami postrzegania kolorów, paleta ta była też nieczytelna przy użyciu skali szarości, używanej w publikacjach papierowych.</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3ccba0&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3ccba0" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="397" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/skale_kolorow_wady_jet_wettezentrale-1024x397.png" alt="Ilustracja pokazująca, jak mapę w skali kolorów &quot;jet&quot; widzą daltoniści. " class="wp-image-43247" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/skale_kolorow_wady_jet_wettezentrale-1024x397.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/skale_kolorow_wady_jet_wettezentrale-300x116.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/skale_kolorow_wady_jet_wettezentrale-1536x596.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption"><em>Ilustracja 5: Mapa prognozy temperatury pochodząca z popularnego niemieckiego serwisu wetterzentrale.de oraz symulacja tego samego obrazu widzianego przez osobę z deuteranopią (nierozpoznawaniem barwy zielonej), występującą w tak poważnej postaci u ok. 1% mężczyzn. Ponieważ użyta skala barw wykorzystuje kolory w czerwonym i zielonym zakresie spektrum, odróżnienie ujemnych temperatur w Arktyce od dodatnich w Europie jest dla osoby z deuteranopią (a także pronatopią, polegającą na nierozpoznawaniu barwy czerwonej) bardzo trudne.</em></figcaption></figure>



<p>Choć kampania dotyczyła głównie wizualizacji danych w publikacjach naukowych, towarzyszył jej wzrost świadomości na temat efektywnej wizualizacji danych, zagadnień związanych z tzw. dostępnością, czy postrzegania barw (i nie tylko barw) w ogóle. Pokłosiem tego były również zmiany palet kolorów wprowadzane przez niektóre służby meteorologiczne. Takie zmiany wprowadzili w lutym 2022 roku moi koledzy i koleżanki z brytyjskiej służby meteorologicznej <em>Met Office</em> (dodatkową motywacją dla tych zmian było to, że jeden z popularnych prezenterów pogody, Aidan McGivern, jest daltonistą).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3ccf4f&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3ccf4f" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="287" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_metoffice_przed_i_po_zmianie-1024x287.png" alt="Zestawienie różnych wizualizacji pola ciśnienia i mas powietrza dostarczanych przez Met Office. " class="wp-image-43248" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_metoffice_przed_i_po_zmianie-1024x287.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_metoffice_przed_i_po_zmianie-300x84.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_metoffice_przed_i_po_zmianie.png 1376w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption"><em>Ilustracja 6: Prognoza pogody Met Office prezentowana przez Clare Nasir 20 stycznia 2022, używająca starej palety barw, oraz Alexa Deakina z 1 lutego 2022 roku, używająca nowej palety w systemie wizualizacji Visual Cortex.</em><br></figcaption></figure>



<p>Ponieważ nowoczesne palety barw, projektowane z uwzględnieniem potrzeb osób z zaburzeniami postrzegania kolorów, używają w większym stopniu zmian jasności a nie tylko odcieni, barwy odpowiadające wartościom najniższym i najwyższym są zazwyczaj ciemniejsze niż w paletach starszych. Stąd prawdopodobnie wziął się mit o tym, że klimatolodzy zmieniają kolorystykę mapek pogody, by były bardziej czerwone niż kiedyś.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-czasami-to-nie-zmiana-tylko-falszerstwo">Czasami to nie zmiana, tylko fałszerstwo</h3>



<p>Pomysł zestawiania map pogody okazał się na tyle nośny, że posty tego typu pojawiają się co jakiś czas, publikowane przez różne konta i w różnych wersjach. Zdarza się, że prezentowane w nich mapy w ogóle nie pochodzą z tego samego źródła (a więc nie mogą dowodzić, że konkretny wydawca zmienił swoje wizualizacje) albo są przerobione. Omówienia takich fałszywych zestawień znajdziesz np. w artykułach:</p>



<div class="wp-block-media-text is-stacked-on-mobile is-vertically-aligned-center" style="grid-template-columns:20% auto"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://demagog.org.pl/fake_news/manipulacja-przekazem-o-pogodzie-i-klimacie-te-mapy-to-nie-dowod/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="918" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_skandynawia-1-1024x918.png" alt="Wprowadzające w błąd zestawienie map pogody (Szwecja, Skandynawia)" class="wp-image-43252 size-full" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_skandynawia-1-1024x918.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_skandynawia-1-300x269.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_skandynawia-1-1536x1377.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_skandynawia-1.png 1785w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p>zestawienie map pogody w Skandynawii:  <br><a href="https://demagog.org.pl/fake_news/manipulacja-przekazem-o-pogodzie-i-klimacie-te-mapy-to-nie-dowod/">Demagog</a>,&nbsp; <a href="https://www.reuters.com/article/fact-check/meme-comparing-swedish-weather-forecasts-is-misleading-and-does-not-prove-climat-idUSL1N2Y11HY/">Reuters Fact Check</a></p>
</div></div>



<div class="wp-block-media-text is-stacked-on-mobile is-vertically-aligned-center" style="grid-template-columns:20% auto"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://www.reuters.com/article/fact-check/misleading-posts-compare-weather-maps-from-different-sources-idUSL1N39L1KR/"><img loading="lazy" decoding="async" width="858" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_europa-858x1024.png" alt="Wprowadzające w błąd zestawienie map pogody (południe Europy). " class="wp-image-43251 size-full" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_europa-858x1024.png 858w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_europa-251x300.png 251w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_europa-1286x1536.png 1286w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_manipulacje_europa.png 1340w" sizes="auto, (max-width: 858px) 100vw, 858px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p>zestawienie map pogody w południowej Europie:<br><a href="https://www.reuters.com/article/fact-check/misleading-posts-compare-weather-maps-from-different-sources-idUSL1N39L1KR/">Reuters Fact Check</a></p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-zdarza-sie-ze-skale-kolorow-zmieniaja-sie-w-druga-strone-nbsp">Zdarza się, że skale kolorów zmieniają się “w drugą stronę”&nbsp;</h2>



<p>Skale kolorystyczne wykorzystywane na mapach temperatury dostarczanych przez służby meteorologiczne bywają co jakiś czas zmieniane także w związku ze zmieniającym się zakresem notowanych wartości samej temperatury. Jest to uzasadnione, ale u niedociekliwych odbiorców może budzić <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/srednie-temperatury-w-2021">wrażenie, że upały są raczej słabsze niż silniejsze</a>.</p>



<p>Przykładowo, w archiwum IMGW-PIB można znaleźć mapy średnich temperatur w lipcu, które zasadniczo różnią się kolorami: ta z roku 2013 ma dużo ciemniejsze kolory. Jeśli jednak przyjrzymy się skalom barwnym zauważymy, że tempearatura powyżej 21°C w roku 2013 była oznaczana kolorem czerwonym, a w 2023 – pomarańczowym (co pozwalałoby użyć koloru czerwonego dla temperatur jeszcze wyższych). Według IMGW-PIB średnia miesięczna temperatura dla całego kraju wyniosła <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/biuletyn-monitoring/#2013/07">w lipcu 2013 19,0</a>°C&nbsp; a <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/biuletyn-monitoring/#2023/07">2023 19,3</a>°C, chociaż nieuważny odbiorca mapek mógłby odnieść wrażenie, że było odwrotnie.&nbsp;&nbsp;</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3cd40f&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3cd40f" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="500" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_imgw_lipiec_2013_2023-1024x500.png" alt="Zestawienie map średniej temperatury lipca 2013 i 2023 w Polsce udostępnianych przez IMGW. " class="wp-image-43256" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_imgw_lipiec_2013_2023-1024x500.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_imgw_lipiec_2013_2023-300x147.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/mapy_imgw_lipiec_2013_2023.png 1310w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 7: Zestawienie map średniej temperatury miesięcznej w lipcu w roku 2013 (po lewej) i 2023 (po prawej). Źródło: <a href="https://klimat.imgw.pl/pl/climate-maps/">IMGW-PIB</a>.</figcaption></figure>



<p>Zgodnie z <a href="https://library.wmo.int/records/item/55797-wmo-guidelines-on-the-calculation-of-climate-normals">rekomendacjami Światowej Organizacji Meteorologicznej</a>, co 10 lat zmienia się okres, na podstawie którego wyznaczana jest “klimatyczna norma” (jest to zawsze ostatnie “okrągłe trzydziestolecie”, a więc w 2024 lata 1991-2020). To oznacza, że zmienia się też znaczenie “zera” na mapach i wykresach przedstawiających anomalie temperatury, czyli jej odchylenia od klimatycznej normy. Temperatury, które w latach 1981-2010 uznawano wysokie, teraz już nie zaskakują – i właśnie to oddają zaktualizowane mapy. Niestety u osób, które przegapiły zmianę punktu odniesienia może to budować poczucie, że “naprawdę gorąco to bywało 10 lat temu”.&nbsp;</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;69e2e0e3cd86e&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="69e2e0e3cd86e" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="628" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/sierpien2023_copernicus-1024x628.png" alt="Zestawienie map anomalii temperatury w sierpniu 2023 przy użyciu różnych okresów referencyjnych. " class="wp-image-43257" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/sierpien2023_copernicus-1024x628.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/sierpien2023_copernicus-300x184.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/08/sierpien2023_copernicus-1536x942.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			aria-label="Powiększ"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.imageButtonRight"
			data-wp-style--top="state.imageButtonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 8: Zestawienie map średniej anomalii temperatury w sierpniu 2023 pochodzących z biuletynu <a href="https://climate.copernicus.eu/surface-air-temperature-july-2023">Copernicus Climate Change Service</a> i pokazujących odchylenia od średniej z lat 1981-2010 (po lewej) oraz 1991-2020 (po prawej). Czerwone kolory na mapie po lewej są bardziej intensywne, niebieskie plamy sygnalizujące temperatury poniżej średniej wieloletniej mają mniejszy zasięg.</figcaption></figure>



<p><br>Piotr Florek <br></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-meteorolodzy-i-telewizje-zmieniaja-skale-kolorow-na-mapach-pogody-zeby-siac-panike">Mit: Meteorolodzy i telewizje zmieniają skale kolorów na mapach pogody, żeby siać panikę</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-meteorolodzy-i-telewizje-zmieniaja-skale-kolorow-na-mapach-pogody-zeby-siac-panike/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: To zmiany pola magnetycznego Ziemi i nadchodzące przebiegunowanie są przyczyną współczesnej zmiany klimatu</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nadchodzace-przebiegunowanie-jest-przyczyna-zmiany-klimatu</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nadchodzace-przebiegunowanie-jest-przyczyna-zmiany-klimatu#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Pniewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 May 2022 07:03:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[klimatyczne bzdury]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=30433</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przebiegunowanie Ziemi nie jest odpowiedzialne za globalne ocieplenie.  Obalamy ten mit związany ze zmianą klimatu.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nadchodzace-przebiegunowanie-jest-przyczyna-zmiany-klimatu">Mit: To zmiany pola magnetycznego Ziemi i nadchodzące przebiegunowanie są przyczyną współczesnej zmiany klimatu</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-abffb294-3d40-43a8-8138-f2d2e6c73ff2">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-c7799e05-0b8d-48ce-9696-49a3b97584ec"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Ziemia jest otoczona polem magnetycznym. Chroni nas ono m.in. przed erozją atmosfery wskutek oddziaływania wiatru słonecznego,  cząstkami z wyrzutów plazmy w koronie słonecznej, a także przed promieniowaniem kosmicznym. Nie ma jednak znaczenia dla ilości promieniowania elektromagnetycznego docierającego do Ziemi ze Słońca oraz elektromagnetycznego promieniowania ziemskiego skierowanego w przestrzeń kosmiczną. A to od tych dwóch czynników zależy średnia temperatura powierzchni Ziemi. </p>



<p>Nie ma wątpliwości, że główną przyczyną obecnej zmiany klimatu jest wzrost koncentracji gazów cieplarnianych. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-43df3d29-0169-48dd-94ef-6f7d18c1d752">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-559a7279-6b04-4ecf-8897-f04a4fd46935"><strong>MIT</strong></p>



<p>Zmiana klimatu to jeden z efektów trwającego lub zbliżającego się przebiegunowania Ziemi.</p>


</div>


<h2 class="wp-block-heading" id="h-magnetosfera-i-jej-zmiany"><strong>Magnetosfera i jej zmiany</strong></h2>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Earth_December2006_Pullout.noslate_GSEmove.HD1080i.0300_print.jpg" alt="Ziemska magnetosfera. Schemat: w lewej części zarys Ziemi, z której wydostają się linie pola magnetycznego." class="wp-image-31190" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Earth_December2006_Pullout.noslate_GSEmove.HD1080i.0300_print.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Earth_December2006_Pullout.noslate_GSEmove.HD1080i.0300_print-300x169.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Wizualizacja linii sił ziemskiego pola magnetycznego. Źródło: <a href="https://svs.gsfc.nasa.gov/4188">NASA Scientific Visualization Studio</a>.</figcaption></figure>



<p>Ziemia jest otoczona polem magnetycznym, zwanym <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Magnetosfera">magnetosferą</a>, generowanym przez dynamiczne siły wewnątrz naszej planety. Magnetosfera Ziemi chroni nas m.in. przed erozją atmosfery z powodu wiatru słonecznego, bombardowaniem przez cząstki z wyrzutów plazmy w koronie słonecznej, a także przed promieniowaniem kosmicznym. Można powiedzieć, że pełni rolę strażnika, niedopuszczającego do powierzchni Ziemi mknących przez kosmos naładowanych cząstek szkodliwych dla życia.</p>



<p>Pole magnetyczne Ziemi jest wywoływane przez wirowe prądy elektryczne powstające w płynnym jądrze obracającej się Ziemi (tzw. geodynamo). Pole to jest w naturalny sposób zmienne w różnych skalach czasowych (zob. <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemskie_pole_magnetyczne">ziemskie pole magnetyczne</a>), a także oddziałuje z wszechobecnym w kosmosie strumieniem cząstek, w tym z <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiatr_s%C5%82oneczny">wiatrem słonecznym</a>. W skomplikowanym układzie prądów konwekcyjnych i elektrycznych w jądrze Ziemi istnieją dość stabilne konfiguracje (np. bieguny północny–południowy), które jednak fluktuują i możliwy jest przeskok pomiędzy nimi. To powoduje, że położenie biegunów magnetycznych Ziemi stopniowo przesuwa się, a nawet całkowicie odwraca (inwersja biegunów) co około 300 tys. lat. Kształt pola magnetycznego można obejrzeć np. na stronie internetowej <a href="https://svs.gsfc.nasa.gov/4188">NASA Scientific Visualization Studio</a>.&nbsp;</p>



<p>Geograficzne położenie biegunów magnetycznych zmienia się cały czas. Od początku rejestracji w 1831 r. szybkość „przemieszczania się” biegunów wzrosła z około 16 km do około 55 km rocznie, co powoduje konieczność stałej aktualizacji systemów nawigacyjnych. Wizualizację zmian z ostatnich 50 lat można obejrzeć na stronie internetowej <a href="https://www.ncei.noaa.gov/news/tracking-changes-earth-magnetic-poles">NCEI NOAA</a>.&nbsp;Można wyróżnić trzy typy zmian: przesunięcie, zamianę położenia północ-południe oraz tzw. wycieczki geomagnetyczne (ang. <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Geomagnetic_excursion"><em>geomagnetic excursions</em></a>). Zamiana położenia biegunów magnetycznych (inwersja, przebiegunowanie) nie jest niczym nowym w historii Ziemi. Zapisy paleomagnetyczne świadczą o tym, że bieguny magnetyczne Ziemi w ciągu ostatnich 83 milionów lat odwróciły się 183 razy, a w ciągu ostatnich 160 milionów lat kilkaset razy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/polaryzacja_geomagnetyczna_historia.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="240" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/polaryzacja_geomagnetyczna_historia-1024x240.jpg" alt="Tabela przedstawiająca polaryzację geomagnetyczną w epokach: kenozoicznej i mezozoicznej, do jury. Czarny kolor – polaryzacja normalna, biały – polaryzacja odwrotna." class="wp-image-31194" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/polaryzacja_geomagnetyczna_historia-1024x240.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/polaryzacja_geomagnetyczna_historia-300x70.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/polaryzacja_geomagnetyczna_historia-1536x360.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Polaryzacja geomagnetyczna w ciągu ostatnich 169 milionów lat. Ciemne obszary oznaczają okresy normalnej polaryzacji (takiej jak obecna), jasne obszary oznaczają odwrotną polaryzację. <br>Ilustracja: <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Geomagnetic_polarity_0-169_Ma.svg">Anomie</a><a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Geomagnetic_polarity_0-169_Ma.svg"></a>.(za Wikipedią).</figcaption></figure>



<p>Odstępy czasowe między inwersjami ulegały znacznym wahaniom: średnio było to około 300 tys. lat, a ostatnie miało miejsce ok. 780 tys. lat temu. Podczas przebiegunowania następowało wyraźne osłabienie (choć nie zupełne zniknięcie) pola magnetycznego. Wycieczki geomagnetyczne to z kolei znaczne zmiany natężenia i kierunku pola magnetycznego Ziemi, występujące w krótkiej skali czasu, z powrotem do punktu wyjścia.</p>



<p>Na magnetosferę mają wpływ także <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Koronalny_wyrzut_masy">koronalne wyrzuty masy</a> (ang. <em>coronal mass ejection</em>, CME), a właściwie plazmy (materii zjonizowanej) z korony słonecznej. Są obserwowane przez naukowców i rejestrowane współcześnie przez aparaturę pomiarową. Ich energia i zasięg powodują zaburzenia magnetosfery, manifestujące się m.in. <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Zorza_polarna">zorzami polarnymi</a>. Samo zjawisko i jego skutki są widowiskowe, a czasami bezpośrednio odczuwalne na Ziemi – w 1989 r. <a href="https://web.archive.org/web/20230918151148/https://www.nasa.gov/topics/earth/features/sun_darkness.html">burza słoneczna spowodowała ogromną awarię zasilania w kanadyjskiej prowincji Quebec</a>.&nbsp;&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Magnificent_CME_Erupts_on_the_Sun_-_August_31-1024x576.jpg" alt="Koronalny wyrzut masy. Widoczne zbliżenie fragmentu korony słonecznej, z którego jest wyrzucana gorąca plazma." class="wp-image-31198" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Magnificent_CME_Erupts_on_the_Sun_-_August_31-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Magnificent_CME_Erupts_on_the_Sun_-_August_31-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/Magnificent_CME_Erupts_on_the_Sun_-_August_31-1536x864.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Barwna wizualizacja koronalnego wyrzutu masy w 2012 r., zarejestrowanego w świetle nadfioletowym. Źródło: NASA GSFC za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magnificent_CME_Erupts_on_the_Sun_-_August_31.jpg">Wikimedia</a>.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Przebiegunowanie a globalne ocieplenie</strong></h2>



<p>W debacie publicznej kilka lat temu pojawiły się głosy, że to zmiany ziemskiego pola magnetycznego mogą być czynnikiem decydującym o klimacie, w szczególności zaś przyczyną trwającego współcześnie globalnego ocieplenia.&nbsp;</p>



<p><strong>Publikacja (</strong><a href="https://doi.org/10.4236/IJG.2015.68068" rel="nofollow"><strong>Vares i Persinger, 2015</strong></a><strong>), wymieniona w treści mitu, będąca źródłem fałszywego przekonania o istotności przebiegunowania dla klimatu Ziemi, jest niezgodna ze współczesnym stanem wiedzy na ten temat. </strong>Została opublikowana w czasopiśmie <em>International Journal of Geosciences</em>. Czasopismo to jest wydawane przez Scientific Research Publishing (SCIRP), które znajduje się na listach tzw. <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Drapie%C5%BCne_wydawnictwa">drapieżnych wydawnictw</a> (ang. „predatory journals”, patrz Predatory Journals List, <a href="https://beallslist.net/">Beall&#8217;s List of Potential Predatory Journals and Publishers</a>), nie dających gwarancji rzetelnych recenzji i publikujących często artykuły wątpliwej jakości. Autorzy z <a href="https://laurentian.ca/">Laurentian University</a> w Kanadzie nie prowadzą badań naukowych w szeroko pojętej nauce o klimacie. D. A. E. Vares zajmuje się biologią molekularną i neuronauką, zaś zmarły w 2018 r. M. A. Persinger był psychologiem, zainteresowanym UFO oraz parapsychologią (<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Michael_Persinger">źródło</a>).</p>



<p><strong>Z punktu widzenia praw fizyki oddziaływanie zmian pola magnetycznego na klimat jest niewielkie w porównaniu z wpływem współczesnej działalności człowieka.</strong> Powietrze atmosferyczne nie ma własności magnetycznych, poza marginalnymi ilościami żelaza, zawartymi w emitowanych pyłach wulkanicznych. <strong>Burze słoneczne i ich własności elektromagnetyczne wpływają tylko na jonosferę Ziemi</strong>, która rozciąga się od najniższej krawędzi mezosfery (ok. 50 kilometrów nad powierzchnią Ziemi) do przestrzeni kosmicznej, ok. 1000 km nad powierzchnią Ziemi. Nie mają więc istotnego wpływu na troposferę Ziemi ani dolną stratosferę, gdzie kształtuje się pogoda na powierzchni Ziemi. Co zaś jeszcze istotniejsze, nie mają istotnego wpływu na bilans energetyczny Ziemi i akumulację energii w systemie klimatycznym: ocenia się, że p<strong>ole magnetyczne może odpowiadać za zaburzenia w bilansie energii planety sięgające maksymalnie kilku miliwatów na metr kwadratowy, podczas gdy całkowite wymuszenie radiacyjne wywołane przez antropogeniczne gazy cieplarniane wynosi ok. 3 W/m</strong><strong><sup>2</sup></strong> (źródło: <a href="https://www.ipcc.ch/report/ar6/wg1/">AR6 IPCC</a>).&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Magnetosfera i klimat w odległej przeszłości&nbsp;</strong></h2>



<p>Sceptycy mogą się także odwoływać do jednego z nowszych artykułów naukowych (<a href="https://doi.org/10.1126/science.abb8677" rel="nofollow">Cooper i in., 2021</a>), gdzie wskazano, że osłabienie pola magnetycznego w okresie tzw. wycieczki Laschampa, która miała miejsce ok. 42 tys. lat temu mogło być przyczyną istotnej zmiany klimatu. Badania zostały oparte w głównym stopniu na analizie drzew – agatisów nowozelandzkich – pod kątem zawartości węgla <sup>14</sup>C oraz częstotliwości występowania malunków naskalnych w jaskiniach. Jednak już w tym samym numerze czasopisma opublikowano krytykę tego artykułu (<a href="https://dx.doi.org/10.1126/science.371.6531.766">Voosen, 2021</a>), zawierającą poważne wątpliwości dot. metodologii i wniosków publikacji.&nbsp;</p>



<p>Wpływ zmian magnetosfery w przeszłości, także w czasach, kiedy na Ziemi nie było jeszcze ludzi, jest badany od kilku dekad. Mimo znalezienia wielu ciekawych korelacji pomiędzy natężeniem pola magnetycznego Ziemi w wybranych miejscach a różnymi zjawiskami klimatycznymi (<a href="https://doi.org/10.1016/j.epsl.2006.10.032">Courtillot, 2007</a> oraz artykuły cytujące), głównym wnioskiem z tych badań jest, że <strong>głównym czynnikiem kształtującym klimat Ziemi jest bilans energetyczny związany z promieniowaniem słonecznym</strong> (patrz także <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/efekt-cieplarniany-dla-sredniozaawansowanych-7-bilans-energetyczny-ziemi-428/">Efekt cieplarniany dla średniozaawansowanych (7): Bilans energetyczny Ziemi</a>).&nbsp;</p>



<p>Przykład analizy porównującej okresy intensywnych przemian społecznych w Mezopotamii ze zmianami pola magnetycznego możecie zobaczyć na Ilustracji 4. Jakkolwiek korelacje są ciekawe dla badaczy, to jednak – jak sami autorzy wskazują – nadal nie świadczą o związku przyczynowo-skutkowym.</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/pole_magnetyczne_dryf_kontynentow.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="936" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/pole_magnetyczne_dryf_kontynentow-936x1024.jpg" alt="Dwa wykresy. Na górnym wykresie przedstawiono natężenie pola magnetycznego Ziemi w funkcji czasu. Na osi pionowej natężenie pola magnetycznego w mikroteslach. Na osi poziomej zakres od 4000 do 0 lat przed naszą erą. Na dolnym wykresie zmiany klimatyczne jako wskaźniki zasięgu lodu w tej samej skali czasowej. Widać korelację czasową pomiędzy zmianami pola magnetycznego a momentami kryzysów społecznych na Środkowym Wschodzie." class="wp-image-31199" style="width:468px;height:512px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/pole_magnetyczne_dryf_kontynentow-936x1024.jpg 936w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/pole_magnetyczne_dryf_kontynentow-274x300.jpg 274w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2022/05/pole_magnetyczne_dryf_kontynentow-1404x1536.jpg 1404w" sizes="auto, (max-width: 936px) 100vw, 936px" /></a><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Zmiany natężenia pola magnetycznego Ziemi w Mezopotamii w ciągu czterech tysiącleci p.n.e., określone na podstawie analiz archeomagnetycznych, w porównaniu ze zmianami klimatycznymi (wskaźniki zasięgu lodu) na Północnym Atlantyku (źródło: <a href="https://dx.doi.org/10.1126/science.1065680">Bond i in., 2001</a>). Na górze wskazano główne zmiany społeczne na Bliskim Wschodzie (źródło: <a href="https://doi.org/10.1016/j.epsl.2006.04.001">Gallet i in., 2006</a>).&nbsp;</figcaption></figure>



<p>Podsumowując, chociaż od czasu do czasu pojawiają się artykuły naukowe zawierających spekulacje na temat ocieplenia wywołanego zmianami w magnetosferze, to jednak stanowisko nauki opartej o wyniki pomiarów nie zmienia się: głównym czynnikiem trwającej zmiany klimatu jest działalność człowieka, w szczególności zaś nadmierna emisja gazów cieplarnianych (<a href="https://www.ipcc.ch/report/ar6/wg1/">AR6 IPCC</a>).</p>



<p>Jacek Pniewski, zainspirowany <a href="https://climate.nasa.gov/blog/3104/flip-flop-why-variations-in-earths-magnetic-field-arent-causing-todays-climate-change/">A. Buis, „Flip Flop: Why Variations in Earth&#8217;s Magnetic Field Aren&#8217;t Causing Today&#8217;s Climate Change”, JPL NASA.</a> </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nadchodzace-przebiegunowanie-jest-przyczyna-zmiany-klimatu">Mit: To zmiany pola magnetycznego Ziemi i nadchodzące przebiegunowanie są przyczyną współczesnej zmiany klimatu</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nadchodzace-przebiegunowanie-jest-przyczyna-zmiany-klimatu/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Dwutlenek węgla emitowany przez człowieka nie ma znaczenia</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 19:10:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[dwutlenek węgla]]></category>
		<category><![CDATA[emisje gazów cieplarnianych]]></category>
		<category><![CDATA[obieg węgla w przyrodzie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27399</guid>

					<description><![CDATA[<p>Naturalne źródła odpowiadają za większość emisji CO2 dla atmosfery. Dlaczego to człowieka wini się za zmianę klimatu?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31">Mit: Dwutlenek węgla emitowany przez człowieka nie ma znaczenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-982762ca-9f62-4406-a99c-c4a45bfbe522">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-5dbc1c86-7ece-4ae3-9244-ef7bfdafa2e1"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Nasze emisje CO<sub>2</sub> ze spalania paliw kopalnych są ok. 20 razy mniejsze niż emisje ze źródeł naturalnych. Nie są jednak &#8211; tak jak naturalne &#8211; równoważone procesami usuwającymi dwutlenek węgla z powietrza. Dlatego powodują trwający od Rewolucji przemysłowej. wzrost koncentracji CO<sub>2</sub> w atmosferze. Badania pokazują, że tak dużej ilości dwutlenku węgla jak obecnie nie było w atmosferze od <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/geologia-i-globalne-ocieplenie-co-nowego">k</a><a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg1-chapter6-1.pdf">ilku milionów lat</a>.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-d24d81c7-cf88-4cce-858f-1f27c5d77984">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-c2651184-5a3e-4779-8aa1-fd358ab98580"><strong>MIT</strong></p>



<p>Antropogeniczny CO<sub>2</sub> nie ma znaczenia, bo emisje dwutlenku węgla związane z działalnością człowieka to niewielki procent naturalnych.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-1024x683.png" alt="" class="wp-image-43439" style="width:750px;height:auto" title="Antropogeniczne CO2" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-1024x683.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-300x200.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-1536x1024.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-270x180.png 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/co2_kominy-770x515.png 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Wykorzystano zmodyfikowane zdjęcie Andrew Martina z <a href="https://pixabay.com/pl/photos/fabryka-komin-morze-zatoka-jezioro-6276798/">Pixabay</a></figcaption></figure>



<p><strong>Naturalne emisje CO<sub>2</sub> (z oceanów i roślinności) są w równowadze z naturalnym pochłanianiem tego gazu (także przez oceany i roślinność). Ludzkie emisje zakłócają tę równowagę. </strong>Dzieje się tak, mimo że ponad połowa ludzkich emisji jest pochłaniana przez przyrodę: w ciągu roku ludzie emitują ok. 41 mld ton CO<sub>2</sub>, a jego ilość w atmosferze rośnie tylko o 19 mld ton rocznie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="800" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/emisje_ff.png" alt="" class="wp-image-48047" title="Emisje CO2" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/emisje_ff.png 1000w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/emisje_ff-300x240.png 300w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1. Zmiany emisji dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych w okresie 1750-2024, <a href="https://web.archive.org/web/20170916194539/http://cdiac.ornl.gov/trends/emis/meth_reg.html">Global Carbon Budget</a></figcaption></figure>



<p>Regularne i dokładne pomiary zawartości CO<sub>2</sub> w atmosferze z użyciem spektrometrii podczerwieni zaczęliśmy prowadzić pod koniec lat 50-tych XX wieku. Już po kilku latach naukowcy zauważyli, że dwutlenku węgla w atmosferze z roku na rok przybywa.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="800" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/mlo_co2_2025.png" alt="" class="wp-image-48048" title="CO2 Mauna Loa" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/mlo_co2_2025.png 1000w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/mlo_co2_2025-300x240.png 300w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2. Zmiany stężenia dwutlenku węgla w atmosferze, <a href="http://www.esrl.noaa.gov/gmd/ccgg/trends/">mierzone na stacji Mauna Loa na Hawajach</a>.</figcaption></figure>



<p>Od końca lat 50-tych XX wieku koncentracja CO<sub>2</sub> w atmosferze wzrosła z poziomu <strong>315 ppm</strong> (cząstek na milion cząsteczek powietrza) <strong>do około 430 ppm</strong>. Obecnie koncentracja dwutlenku węgla z roku na rok rośnie o ponad 2,5 cząsteczki na milion i proces ten przyspiesza.</p>



<p>Na wykresie koncentracji CO<sub>2</sub> w atmosferze (Rysunek 2, niebieska linia) wyraźnie widać roczne oscylacje. Jest to związane z pochłanianiem CO<sub>2</sub> przez rośliny lądowe na wiosnę i w lecie (od maja do października), a następnie oddawaniem węgla do atmosfery, wraz ze spadkiem liści i śmiercią roślin jednorocznych jesienią i zimą. Na półkuli południowej cykl pór roku i wzrostu roślinności jest co prawda przesunięty o pół roku, ale powierzchnia lądów na półkuli północnej jest znacznie większa, więc ich wpływ dominuje. Plankton w oceanach wzrasta równomiernie przez cały rok, nie wpływając istotnie na sezonowe wahania zawartości CO<sub>2</sub> w atmosferze.</p>



<p>Pomijając te oscylacje i uśredniając zawartość CO<sub>2</sub> w atmosferze rok po roku (czerwona linia) można zobaczyć, że jego stężenie w atmosferze bezustannie i <strong>coraz szybciej rośnie</strong>. Stopniowo takie pomiary składu atmosfery zaczęto prowadzić również w innych obserwatoriach, otrzymując spójny obraz sytuacji. Nowe techniki satelitarne pozwoliły na śledzenie zmian koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze.</p>



<p>Kiedy zaczął się wzrost zawartości CO<sub>2</sub> w powietrzu? Poniższy rysunek przedstawia pomiary stężenia dwutlenku węgla w powietrzu od roku 1000 (uzyskane dzięki wykorzystaniu bąbelków powietrza zamkniętych w lodowcach) do chwili obecnej. Aż do roku 1800 koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze utrzymywała się na praktycznie niezmienionym poziomie 280 ppm. Pomiędzy rokiem 1800 a 2000 wydarzyło się coś, co nie było procesem naturalnym, warunkującym klimat poprzedniego tysiąclecia. To coś nazywamy dzisiaj rewolucją przemysłową. Za jej początek uważa się rok 1769, w którym James Watt opatentował maszynę parową. Owszem, pierwszy działający silnik parowy został wynaleziony w 1698 roku, jednak silnik Watta był zdecydowanie bardziej wydajny.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="600" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/millenial_co2_2025.png" alt="" class="wp-image-48049" title="Koncentracja CO2" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/millenial_co2_2025.png 1000w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/millenial_co2_2025-300x180.png 300w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3. Koncentracja dwutlenku węgla (CO<sub>2</sub>) w cząsteczkach na milion dla ostatnich 1000 lat, w pęcherzykach powietrza uwięzionego w rdzeniach lodowych (kolor zielony: rdzeń lodowy WAIS Divide, kolor pomarańczowy: rdzeń lodowy Law Dome) i bezpośrednio w atmosferze (po roku 1958). Źródła: <a href="https://doi.org/10.1029/2006GL026152">Meure i in. (2006)</a>, <a href="https://doi.org/10.1038/ngeo2422">Bauska i in. (2015)</a>, <a href="https://gml.noaa.gov/ccgg/trends/mlo.html">NOAA GML</a>.</figcaption></figure>



<p>W ciągu setek tysięcy lat cykli epok lodowcowych koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze oscylowała w zakresie 180-300 ppm. Obecna koncentracja jest bliska 430 ppm i rośnie wyjątkowo szybko, w tempie około 2,5 ppm rocznie. Badania pokazują, że tak dużej ilości dwutlenku węgla jak obecnie nie było w atmosferze od <a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg1-chapter6-1.pdf">kilku</a>, a może nawet <a href="http://www.newsroom.ucla.edu/portal/ucla/last-time-carbon-dioxide-levels-111074.aspx">kilkunastu milionów lat</a>. To raczej nie przypadek.</p>



<p>Dobrym sposobem upewnienia się co do źródła pochodzenia dodatkowych ilości dwutlenku węgla w atmosferze jest przeanalizowanie historycznych koncentracji różnych izotopów węgla w atmosferze. Chodzi o 3 izotopy węgla: <sup>12</sup>C – stabilny, łatwo przyswajalny w procesie fotosyntezy i preferowany przez rośliny, <sup>13</sup>C – stabilny, mniej lubiany przez rośliny, <sup>14</sup>C – niestabilny, wytwarzany z azotu w atmosferze pod wpływem promieniowania kosmicznego, z czasem połowicznego zaniku 5700 lat. Paliwa kopalne (węgiel, ropa, gaz) powstały z roślin (które preferują izotop <sup>12</sup>C). W ich tkankach jest proporcjonalnie więcej <sup>12</sup>C względem <sup>13</sup>C niż w materii nieożywionej, co można zresztą łatwo zmierzyć. Węgla <sup>14</sup>C w ogóle w paliwach kopalnych nie ma, bo już dawno zdążył się rozpaść. Spalając paliwa kopalne, wyrzucamy do atmosfery uwięziony w nich węgiel. Co zatem widzimy?</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5244add0f2984_co2-concentration12c.jpg" alt="Koncentracja węgla" title="Koncentracja węgla"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4. Względna koncentracja węgla <sup>13</sup>C w stosunku do <sup>12</sup>C. Na podstawie <a href="http://www.boehmf.de/Boehm_et_al_g_cubed_preprint.pdf">Böhm 2002</a>, <a href="http://scrippsco2.ucsd.edu/graphics_gallery/isotopic_data/">Monthly Atmospheric <sup>13</sup>C Concentrations, Scripps Institution of Oceanography</a>.</figcaption></figure>



<p>Widzimy, że (znowu!) w połowie XVIII wieku coś się stało: zawartość węgla <sup>12</sup>C w atmosferze zaczęła coraz szybciej rosnąć (co przekłada się na spadek względnej zawartości <sup>13</sup>C), pozostając w pełnej zgodności ilościowej z naszymi emisjami i działaniem cyklu węglowego. W ciągu zaledwie 200 lat, które upłynęły od początku epoki przemysłowej, względna zawartość <sup>13</sup>C spadła o 2 promile. Może się wydawać, że to niewiele, ale nawet od szczytu epoki lodowcowej do XIX wieku roku wahania te były znacznie mniejsze (<a href="http://dx.doi.org/10.1029/2001GC000264">Böhm 2002</a>). Podobnie mierzymy spadek atmosferycznej koncentracji węgla <sup>14</sup>C.</p>



<p><a href="http://scrippso2.ucsd.edu/">Obserwujemy</a> też spadek atmosferycznej koncentracji tlenu. Gdyby dwutlenek węgla był uwalniany przez ocieplające się oceany czy działalność wulkaniczną, nie byłoby powodu, by ubywało tlenu. Ponieważ przyrost koncentracji CO<sub>2</sub> jest skutkiem spalania (łączenia się z tlenem) węgla zawartego w paliwach kopalnych, koncentracja tlenu spada.</p>



<p>Około 30% emitowanego przez nas dwutlenku węgla jest pochłaniane przez oceany, rośnie więc ich kwasowość. Współczynnik pH wód oceanicznych zmalał w ciągu ostatniego stulecia o 0,1. Gdyby dwutlenek węgla trafiał do atmosfery z oceanów, również to zjawisko nie miałoby miejsca. Żadna z prezentowanych przez sceptyków teorii alternatywnych – mówiących o tym, że wzrost koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze jest naturalny a gaz ten pochodzi z oceanów, mikrobów czy gleby – nie wyjaśnia tych faktów (<a href="https://pangea.stanford.edu/research/Oceans/GES205/Caldeira_Science_Anthropogenic%20Carbon%20and%20ocean%20pH.pdf">Caldeira 2003</a>).</p>



<p>Sceptycy klimatyczni często stwierdzają, że „ilości dwutlenku węgla emitowane przez ludzi są znikome w porównaniu z emisjami ze źródeł naturalnych”. To prawda – ludzie emitują do atmosfery zaledwie 5% tego gazu, pochodzącego przede wszystkim ze źródeł naturalnych takich jak ocean czy rośliny. Patrząc na poprzednie wykresy zauważyliśmy jednak, że obecnie dzieje się coś wyjątkowego, a wzrost atmosferycznej koncentracji dwutlenku węgla idzie w parze z naszymi emisjami tego gazu. Aby zrozumieć ten pozorny paradoks, przyjrzyjmy się cyklowi krążenia węgla w przyrodzie i zmianom, jakie do tego cyklu wprowadzamy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/IPCC_AR6_WGI_Figure_5_12_pl.png"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="766" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/IPCC_AR6_WGI_Figure_5_12_pl-1024x766.png" alt="" class="wp-image-48052" title="Cykl węglowy" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/IPCC_AR6_WGI_Figure_5_12_pl-1024x766.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/IPCC_AR6_WGI_Figure_5_12_pl-300x224.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/IPCC_AR6_WGI_Figure_5_12_pl-1536x1149.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5. Globalny bilans węgla uśredniony dla lat 2010-2019. Zawartości węgla w poszczególnych „rezerwuarach” oraz roczne przepływy są podane w miliardach ton węgla (czyli w gigatonach GtC). Uwaga: wartości dotyczą węgla, aby przeliczyć je na ilości CO<sub>2</sub>, należy je przemnożyć przez 3,66 (stosunek masy molowej CO<sub>2</sub> &#8211; 44g/mol i węgla &#8211; 12g/mol). Źródło: <a href="https://www.ipcc.ch/report/ar6/wg1/figures/chapter-5/figure-5-12">IPCC AR6 WG1</a>.</figcaption></figure>



<p>Węgiel krąży między wielkimi zbiornikami: biosferą, glebą, skałami, wodami, atmosferą Ziemi i osadami (w tym paliwami kopalnymi). Sumaryczna ilość węgla krążącego w tym cyklu węglowym nie zmienia się w krótkich skalach czasowych. Źródła naturalne niemal dokładnie równoważą się – oceany emitują i pochłaniają około 80 mld ton, zaś lądowe ekosystemy emitują i emitują około 140 mld ton (w obu przypadkach pochłanianie jest jednak nieco większe od emisji). Nasza emisja stanowi stałą nadwyżkę, gromadzącą się w atmosferze, co widać w danych pomiarowych wykazujących stały wzrost stężenia CO<sub>2</sub>.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5244afe6efede_carboncycle.jpg" alt="Obieg węgla w przyrodzie" title="Obieg węgla w przyrodzie"/><figcaption class="wp-element-caption">Dwutlenek węgla w oddychaniu i jedzeniu. Grafika <a href="https://skepticalscience.com/graphics.php?g=18">Skeptical Science</a> (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/">CC BY 4.0</a>). </figcaption></figure>



<p>Ludzie zaprzeczający naszemu wpływowi na wzrost atmosferycznej koncentracji dwutlenku węgla argumentują m.in., że „sami Chińczycy wydychają więcej CO<sub>2</sub>, niż emitują wszystkie polskie elektrownie, samochody i fabryki”. Liczby się zgadzają, ale logika – już niekoniecznie. Skąd Chińczyk wziął węgiel, który wydycha z dwutlenkiem węgla? Z jedzenia – z rośliny, którą zjadł (albo ze zwierzaka, który zjadł roślinę). A skąd ten węgiel wzięła roślina? Z atmosfery. A więc węgiel z atmosfery trafił do rośliny, potem do Chińczyka, a na koniec powrócił do atmosfery, gdzie był na samym początku. Bilans całej tej operacji wynosi ZERO.</p>



<p>A skąd my bierzemy paliwa kopalne? Wydobywając je spod ziemi i, spalając, wpuszczamy błyskawicznie do cyklu węglowego zasoby węgla usuwane z niego przez naturę przez dziesiątki i setki milionów lat. Można to porównać do długotrwałego zbierania wody w sztucznym zbiorniku, którą potem gwałtownie wypuszczamy, wysadzając tamę w powietrze.</p>



<p>Zbiornik paliw kopalnych jest naprawdę duży, i zawiera porównywalną albo większą ilość węgla niż znajduje się w atmosferze albo roślinności czy powierzchniowych warstwach oceanu. Jeśli spalimy całość paliw kopalnych, drastycznie zwiększymy ilość węgla krążącego w cyklu węglowym.</p>



<p>Obserwowany coroczny wzrost koncentracji atmosferycznego dwutlenku węgla o 2,5 ppm oznacza zwiększanie ilości atmosferycznego węgla o około 5 mld ton, co przy naszej całościowej emisji na poziomie 11 mld ton (ze spalania paliw kopalnych oraz użytkowania gruntów i wylesiania) oznacza, że w atmosferze pozostaje mniej więcej połowa emisji – reszta jest pochłaniana w zbliżonych proporcjach przez oceany i lądy. To wyjaśnia, dlaczego oceany i lądy więcej węgla pochłaniają, niż emitują.</p>



<p>Marcin Popkiewicz na podstawie <a href="http://www.skepticalscience.com/human-co2-smaller-than-natural-emissions.htm">Skeptical Science</a>, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31">Mit: Dwutlenek węgla emitowany przez człowieka nie ma znaczenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-dwutlenek-wegla-emitowany-przez-czlowieka-nie-ma-znaczenia-31/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Nie ma empirycznych dowodów na antropogeniczność globalnego ocieplenia</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Oct 2013 14:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[emisje gazów cieplarnianych]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=28074</guid>

					<description><![CDATA[<p>W nauce istnieje tylko jedna rzecz lepsza niż wynik pomiaru – zgodne wyniki wielu niezależnych pomiarów wykonanych różnymi metodami. W przypadku globalnego ocieplenia takie właśnie istnieją.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41">Mit: Nie ma empirycznych dowodów na antropogeniczność globalnego ocieplenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-c891b6ea-4036-47de-845a-7df2bb2be0b4">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-c429a75e-0f37-47fa-83ff-0ebe32fd7154"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>To, że ludzie są odpowiedzialni za globalne ocieplenie jest ewidentne, świadczą o tym liczne dowody doświadczalne: wyniki satelitarnych pomiarów promieniowania termicznego Ziemi, pomiary promieniowania termicznego atmosfery dochodzącego do powierzchni planety, spadek temperatury stratosfery i wiele innych.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-3fa3bfbb-5673-4f43-a500-8d1d9390df38">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-af26d141-a232-46bd-8ea7-489bc6c8aeec"><strong>MIT</strong></p>



<p>Nie ma żadnych dowodów naukowych na związek globalnego ocieplenia z działalnością człowieka.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/525ed752377d9_the-aqua-satellite.jpg" alt="Obraz przedstawia sztucznego satelitę na orbicie Ziemi." title="Satelita Aqua"/><figcaption class="wp-element-caption">Satelita Aqua jest jednym z satelitów wyposażonych w radiometry mierzące promieniowanie ziemskie. Ilustracja dzięki uprzejmości <a href="https://visibleearth.nasa.gov/images/39863/flying-steady-mission-control-tunes-up-aquas-orbit">NASA</a>.</figcaption></figure>



<p>W naukach przyrodniczych istnieje tylko jedna rzecz lepsza niż wynik pomiaru – są to wyniki wielu niezależnych pomiarów wykonanych różnymi metodami, wszystkie pokazujące ten sam rezultat. Fakt, że za globalne ocieplenie odpowiedzialni są ludzie, potwierdzają liczne i różnorodne dowody empiryczne.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="h-dwutlenek-wegla-w-atmosferze">Dwutlenek węgla w atmosferze</h3>



<p>To, że rosnąca ilość dwutlenku węgla w atmosferze jest powodowana przez ludzką emisję, jest oczywiste, gdy porówna się koncentrację CO<sub>2</sub> w atmosferze i antropogeniczne emisje tego gazu:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d019a48f0_co2emisions-vs-conc.png" alt="Ilość CO2 w atmosferze " title="Ilość CO2 w atmosferze "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Ilość CO<sub>2</sub> w atmosferze (zielona linia &#8211; <a href="http://www.ncdc.noaa.gov/paleo/metadata/noaa-icecore-2419.html#_blank">Law Dome, Wschodnia Antarktyda</a> i niebieska linia &#8211; <a href="http://www.esrl.noaa.gov/gmd/ccgg/trends/#_blank">Mauna Loa, Hawaje)</a> i sumaryczna ludzka emisja CO<sub>2</sub> w gigatonach (czerwona Linia &#8211; <a href="https://web.archive.org/web/20170803075044/http://cdiac.ornl.gov/trends/emis/overview_2006.html">CDIAC</a>).</figcaption></figure>



<p>W ciągu setek tysięcy lat cykli epok lodowcowych koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze oscylowała w zakresie 180-300 ppm. Obecna koncentracja jest bliska 400 ppm i rośnie wyjątkowo szybko, w tempie 2 ppm rocznie. Liczne badania pokazują, że tak dużej zawartości CO<sub>2</sub> jak obecnie nie było w atmosferze od <a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg1-chapter6-1.pdf">kilku</a>, a może nawet <a href="http://www.newsroom.ucla.edu/portal/ucla/last-time-carbon-dioxide-levels-111074.aspx">kilkunastu milionów lat</a>.</p>



<p>Dobrym sposobem upewnienia się co do pochodzenia dodatkowych ilości dwutlenku węgla w atmosferze jest przeanalizowanie zmian koncentracji różnych izotopów węgla w atmosferze. Chodzi o 3 izotopy: stabilne <sup>12</sup>C i <sup>13</sup>C oraz niestabilny <sup>14</sup>C, z czasem połowicznego zaniku 5700 lat, powstający bezustannie w atmosferze wskutek oddziaływania promieniowania kosmicznego. Rośliny preferują przyswajanie lekkiego izotopu węgla <sup>12</sup>C. Paliwa kopalne (węgiel, ropa, gaz) powstały z roślin, stąd też zawierają więcej <sup>12</sup>C względem <sup>13</sup>C niż powietrze, co zresztą można łatwo zmierzyć. Węgla <sup>14</sup>C w ogóle w paliwach nie ma, bo już dawno zdążył się rozpaść. Spalając paliwa kopalne, wyrzucamy uwięziony w nich węgiel do atmosfery. I co widzimy?</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5244add0f2984_co2-concentration12c.jpg" alt="Względna koncentracja węgla " title="Względna koncentracja węgla "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2. Względna koncentracja węgla <sup>13</sup>C w stosunku do <sup>12</sup>C. Na podstawie <a href="http://www.boehmf.de/Boehm_et_al_g_cubed_preprint.pdf">Böhm i inni, 2002</a>, <a href="https://web.archive.org/web/20170721201134/http://cdiac.ornl.gov/trends/co2/iso-sio/iso-sio.html">Monthly Atmospheric <sup>13</sup>C Concentrations, Scripps Institution of Oceanography</a>.</figcaption></figure>



<p>Widzimy, że w połowie XVIII wieku coś się stało: względna zawartość <sup>13</sup>C w powietrzu zaczęła spadać, pozostając w pełnej zgodności ilościowej z emisjami antropogenicznymi i działaniem cyklu węglowego. W ciągu 200 lat, które upłynęły od początku epoki przemysłowej, względna zawartość <sup>13</sup>C spadła o 2 promile. Może się wydawać, że to niewiele, ale zmiany od epoki lodowcowej do XIX wieku roku były znacznie mniejsze (<a href="http://www.boehmf.de/Boehm_et_al_g_cubed_preprint.pdf">Böhm i inni, 2002</a>). Podobnie, obserwujemy spadek atmosferycznej koncentracji węgla <sup>14</sup>C, co świadczy, że przybywa w atmosferze węgla z paliw kopalnych.</p>



<p>Jednocześnie obserwujemy spadek atmosferycznej koncentracji tlenu. Nie miałoby to miejsca, gdyby w atmosferze przybywało CO<sub>2</sub> z innych powodów, niż spalanie paliw kopalnych. Pamiętamy, że tlen podczas spalania łączy się z węglem.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d01f127a1_co2-o2.png" alt="dwutlenek węgla vs tlen" title="dwutlenek węgla vs tlen"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Koncentracja CO<sub>2</sub> z Mauna Loa (kolor czarny) i Baring Head w Nowej Zelandii (niebieski). W dolnym prawym rogu są pokazane pomiary ilości tlenu w atmosferze (O<sub>2</sub>) z Alert w Kanadzie (różowy) i Cape Grim w Australii (cyjan) (<a href="http://www.ipcc.ch/publications_and_data/ar4/wg1/en/ch2s2-3.html#_blank">IPCC AR4 2.3.1</a> zaadaptowane z <a href="http://www.esrl.noaa.gov/gmd/icdc7/proceedings/abstracts/keeling.rFF328Oral.pdf#_blank">Manning 2006</a>). Zmiany koncentracji tlenu przedstawiono jako spadek stosunku O<sub>2</sub>/N<sub>2</sub>*10<sup>6</sup>(czyli 'per meg&#8217;) względem arbitralnie dobranego poziomu odniesienia.</figcaption></figure>



<p>Około 30% emitowanego przez nas dwutlenku węgla jest pochłaniane przez oceany. W wyniku tego rośnie kwasowość oceanów, przez co ich współczynnik pH zmalał w ciągu ostatniego stulecia o 0,1. Gdyby dwutlenek węgla był uwalniany do atmosfery z oceanów, to zjawisko nie miałoby miejsca.</p>



<p>Żadna z prezentowanych przez sceptyków teorii alternatywnych – mówiących o tym, że wzrost koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze jest naturalny, a gaz ten pochodzi z oceanów, mikrobów czy gleby – nie wyjaśnia tych faktów (<a href="https://pangea.stanford.edu/research/Oceans/GES205/Caldeira_Science_Anthropogenic%20Carbon%20and%20ocean%20pH.pdf">Caldeira i Wickett, 2003</a>). Wyniki pomiarów potwierdzają wyłącznie teorię, że przyczyną ocieplenia są spalane przez człowieka paliwa kopalne.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-nasilajacy-sie-efekt-cieplarniany">Nasilający się efekt cieplarniany</h2>



<p>Satelity mierzą promieniowanie podczerwone uciekające w przestrzeń kosmiczną. Porównanie danych satelitarnych od 1970 do 1996 roku pokazało, że w kosmos ucieka coraz mniej energii niesionej przez fale o długościach absorbowanych przez gazy cieplarniane (<a href="http://www.nature.com/nature/journal/v410/n6826/abs/410355a0.html">Harries i inni, 2001</a>). Można uznać to za „bezpośredni eksperymentalny dowód znaczącego wzrostu efektu cieplarnianego Ziemi&#8221;. Wynik ten został potwierdzony przez nowe dane z kilku różnych satelitów (<a href="http://dx.doi.org/10.1117/12.556803">Griggs 2004</a>, <a href="https://web.archive.org/web/20200810174525/https://www.eumetsat.int/cs/idcplg?IdcService=GET_FILE&amp;dDocName=pdf_conf_p50_s9_01_harries_v&amp;allowInterrupt=1&amp;noSaveAs=1&amp;RevisionSelectionMethod=LatestReleased">Chen 2007</a>).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d02fb4be0_spectrum.png" alt="Liczba falowa" title="Liczba falowa"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Zmiana w spektrum od 1970 do 1996 roku spowodowana gazami śladowymi. Na osi pionowej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Temperatura_jasnościowa">temperatura jasnościowa</a> <a href="http://www.nature.com/nature/journal/v410/n6826/abs/410355a0.html">(Harries i inni 2001</a>).</figcaption></figure>



<p>Fakt, że mniej energii ucieka w przestrzeń jest potwierdzony przez pomiary przy powierzchni, które pokazują, że wzrasta natężenie promieniowania termicznego wracającego do powierzchni Ziemi z atmosfery. Szereg badań potwierdza, że przyczyną zjawiska jest rosnący efekt cieplarniany (<a href="https://doi.org/10.1029/2003GL018765">Philipona 2004</a> [<a href="http://www.slf.ch/ueber/mitarbeiter/homepages/marty/publications/Philipona2004_IncreasingGhE_GRL.pdf">pełny artykuł</a>], <a href="http://www.agu.org/pubs/crossref/2009/2009JD011800.shtml#_blank">Wang i Liang, 2009</a>). Analiza danych o wysokiej rozdzielczości spektralnej pozwala ilościowo powiązać wzrost promieniowania w kierunku ziemi z obecnością konkretnych gazów cieplarnianych (Evans i Puckrin, 2006, prezentacja konferencyjna). Pomiary prowadzą autorów do wniosku, że „nasze dane eksperymentalne ostatecznie zbijają argumenty sceptyków o nieistnieniu doświadczalnych dowodów na związek między wzrostem zawartości gazów cieplarnianych w atmosferze i globalnym ociepleniem.&#8221;</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d02df39f2_radiation-spectrum.png" alt="Spektrum promieniowania gazów cieplarnianych" title="Spektrum promieniowania gazów cieplarnianych"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5: Widmo promieniowania gazów cieplarnianych mierzone przy powierzchni Ziemi. Efekt pary wodnej odfiltrowano, żeby pokazać udział innych gazów cieplarnianych (<a href="http://ams.confex.com/ams/Annual2006/techprogram/paper_100737.htm#_blank">Evans i Puckrin, 2006</a>).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-trend-wzrostowy-temperatury">Trend wzrostowy temperatury</h2>



<p>Analiza trendów temperatur w różnych warstwach atmosfery ujawnia kolejny ślad działalności człowieka. Fizyka transferu radiacyjnego pokazuje, że więcej dwutlenku węgla w powietrzu prowadzi do ocieplenia troposfery, z równoczesnym ochłodzeniem stratosfery. Dzieje się tak, ponieważ większy efekt „izolujący” w troposferze powoduje zatrzymanie większej ilości energii w dolnych warstwach atmosfery, zmniejszając tym samym ilość energii uciekającej do stratosfery. Efekt ten obserwuje się zarówno z satelitów, jak i mierzy bezpośrednio (dane z balonów meteorologicznych). Jednoczesne ocieplenie troposfery oraz ochłodzenie stratosfery potwierdza, że przyczyną wzrostu temperatury powierzchni Ziemi jest wzrost koncentracji dwutlenku węgla, a nie wzrost aktywności Słońca:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d038a2827_strathosphere-cooling.png" alt="Zmiany temperatur w troposferze i stratosferze" title="Zmiany temperatur w troposferze i stratosferze"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 6: (A) Zmiany temperatury w dolnej stratosferze, obserwowane z satelitów (UAH, RSS) i z balonów meteorologicznych (HadAT2 i RATPAC), w porównaniu do okresu bazowego 1979-1997. Silne wybuchy wulkaniczne oznaczone są niebieskimi przerywanymi liniami pionowymi (Karl 2006).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d027ee116_energy-stg-oceans.png" alt="Energia zmagazynowana w oceanach" title="Energia zmagazynowana w oceanach"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 8: Ilości energii zmagazynowanej w powierzchniowej warstwie oceanów (średnia pięcioletnia odniesiona do okresu 1955-2006). Linia czerwona – energia w warstwie 0-700 m, linia czarna – energia w warstwie 0-2000 m. Źródło:<a href="http://dx.doi.org/%2010.1029/2012GL051106"> Levitus i inni, 2012</a> , <a href="http://www.nodc.noaa.gov/OC5/3M_HEAT_CONTENT/">National Oceanographic Data Center</a>.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-i-wiele-wiele-innych">… i wiele, wiele innych</h2>



<p>Badając przyczyny globalnego ocieplenia, powinniśmy wziąć pod uwagę szereg różnorodnych pomiarów. Naturalne jest rozpoczęcie badań od zmian temperatury powietrza przy powierzchni Ziemi, ale dokładniejsze analizy powinny wziąć pod uwagę także wyniki pomiarów satelitarnych, pokrywy śnieżnej, topnienia lodu, zmian temperatury na różnych wysokościach, zmian temperatury nad lądami i nad oceanami (także w samych oceanach na różnych głębokościach) i wiele innych. Jak pokazaliśmy wyżej, wiele niezależnych obserwacji prowadzi do tego samego wniosku: globalne ocieplenie jest skutkiem antropogenicznej emisji gazów cieplarnianych.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5257d01758dd4_antropogenic-climate-world.png" alt="Ludzkie odciski palców na zmianie klimatu" title="Ludzkie odciski palców na zmianie klimatu"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 9. „Ludzkie odciski palców na zmianie klimatu”. Źródło: <a href="https://drive.google.com/file/d/19MwErftf14P-c7W_4aHW9YaRg1HKJNx8/view?usp=drive_link">Przewodnik naukowy do sceptycyzmu globalnego ocieplenia</a>.</figcaption></figure>



<p>Marcin Popkiewicz na podstawie <a href="http://www.skepticalscience.com/its-not-us-intermediate.htm">Skeptical Science</a>, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41">Mit: Nie ma empirycznych dowodów na antropogeniczność globalnego ocieplenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Krowy emitują więcej gazów cieplarnianych niż transport</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-krowy-emituja-wiecej-gazow-cieplarnianych-niz-transport-117</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-krowy-emituja-wiecej-gazow-cieplarnianych-niz-transport-117#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Kardaś]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2015 20:01:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[emisje gazów cieplarnianych]]></category>
		<category><![CDATA[rolnictwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27642</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hodowla zwierząt odpowiada za ok. 18% antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych, ale nie są to jedynie emisje pochodzące z układów trawiennych bydła.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-krowy-emituja-wiecej-gazow-cieplarnianych-niz-transport-117">Mit: Krowy emitują więcej gazów cieplarnianych niż transport</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-fb910f5b-1404-4378-9e09-8146046d92cd">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-03c2bb57-979b-43e6-8a58-75430023bc52"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Hodowla zwierząt odpowiada za kilkanaście procent antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych, ale nie są to jedynie emisje pochodzące z układów trawiennych bydła. Największa część związanych z hodowlą bydła emisji pochodzi z wylesiania. „Krowie beknięcia” (czyli bardziej uczenie mówiąc emisja metanu pochodzącego z fermentacji materii organicznej we wnętrznościach przeżuwaczy) to kilka procent całości naszych emisji gazów cieplarnianych.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-2ea00558-2a8c-4a14-850e-e45d382b36e8">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-7956e8b5-0c15-4800-b3de-7a9cedea5ea9"><strong>MIT</strong></p>



<p>To krowy odpowiadają za globalne ocieplenie &#8211; puszczając &#8222;bąki&#8221;, emitują więcej gazów cieplarnianych niż transport.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2015/10/krowy_grzybow_mazowsze_202209_AK_RED3-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-50059" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2015/10/krowy_grzybow_mazowsze_202209_AK_RED3-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2015/10/krowy_grzybow_mazowsze_202209_AK_RED3-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2015/10/krowy_grzybow_mazowsze_202209_AK_RED3-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Krowa jaka jest, każdy widzi. Ale jej warunki życia i związane z procesem zamiany krowy w mięso emisje mogą różnić się bardzo mocno. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>


<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-cb318c5a-aeb0-4e33-8bb2-d315a9c70c02">
<p id="ub-styled-box-notification-content-3b178fb4-ef03-4db4-adde-5332ab9c4f68"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2015 i nie był aktualizowany. W niektórych przypadkach mogą być dostępne nowsze dane liczbowe. </p>


</div>


<p>To, co można przeczytać w internetowych dyskusjach lub usłyszeć w radiu na temat hodowli krów kojarzy się z zabawą w „głuchy telefon”. Kilka lat temu FAO (<em>UN Food and Agriculture Organization</em> &#8211; Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) wydał na ten temat raport „Długi cień hodowli zwierząt” (<em><a href="https://www.fao.org/docrep/010/a0701e/a0701e00.HTM">Livestock long shadow</a></em>), w którym bardzo starannie podsumowano wpływ hodowli na środowisko. Jak wskazuje sam tytuł raportu, wzięto w nim pod uwagę rozliczne efekty pośrednie (np. związane z produkcją paszy dla bydła itd.). Jednym z haseł podsumowujących raport było porównanie emisji gazów cieplarnianych związanych z hodowlą do (faktycznie marginalnie niższych) emisji związanych z transportem. Niestety, to twierdzenie jest nagminnie przekręcane: transport bywa mylony z przemysłem, ogół gazów cieplarnianych z metanem, a na koniec dowiadujemy się czasem, że chodzi ni mniej ni więcej, tylko o „krowie bąki”. Spróbujemy to rozwikłać. O ile nie wskazano inaczej, wymienione w tekście liczby pochodzą z raportu FAO z 2006 i należy traktować je jako przybliżone.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-emisje-dwutlenku-wegla">Emisje dwutlenku węgla</h2>



<p>Wbrew temu, co czasem można przeczytać w internetowych dyskusjach, <em>oddychanie</em> zwierząt hodowlanych nie jest źródłem emisji dwutlenku węgla netto, co tłumaczymy dokładniej w tekście <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-oddychanie-powoduje-wielkie-emisje-co2-76?t=2">MIT: Oddychanie powoduje wielkie emisje CO<sub>2</sub></a>. Do bilansu węglowego hodowli zalicza się natomiast emisje związane ze zmianami użytkowania terenu, w szczególności zastępowanie lasów pastwiskami i polami uprawnymi na produkcję paszy (czyli wylesianie). Oznacza to likwidację potężnych rezerwuarów węgla, jakimi są lasy i zastąpienie ich dużo mniej pojemnymi pod tym względem terenami rolniczymi. FAO szacuje, że w efekcie wylesiania do atmosfery emitowane jest nawet 2,4 mld ton CO<sub>2</sub> rocznie. Jest to największa pozycja w bilansie nie tylko emisji samego CO<sub>2</sub> z hodowli zwierząt, ale też całości emisji gazów cieplarnianych z hodowli.</p>



<p>W swoich obliczeniach FAO uwzględnia także emisje dwutlenku węgla związane ze spustoszeniem, jakie masowy wypas bydła czyni w ekosystemach. Przyśpieszane przez zwierzęta pustynnienie obszarów trawiastych oznacza, że przestają one pełnić rolę magazynu, w którym rośliny odkładają zapasy węgla (odpowiada to emisjom rzędu 100 mln. ton CO<sub>2</sub> rocznie). Dodatkowo pod uwagę bierze się emisje rzędu 28 mln. ton CO<sub>2</sub> rocznie, wynikające z degradacji gleb przez uprawy.</p>



<p>Kolejną pozycją na liście emisji CO<sub>2</sub> jest wymagająca użycia nawozów sztucznych produkcja paszy. FAO szacuje, że związane z tym emisje CO<sub>2</sub> są rzędu 40 mln ton CO<sub>2</sub> (wytwarzanie nawozów jest niezwykle energochłonnym procesem).</p>



<p>Nie należy zapominać także, że w nowoczesnym gospodarstwie oprócz nawozów sztucznych używa się środków ochrony roślin, maszyn rolniczych, instalacji służących nawadnianiu, ogrzewanych hal itd. Wyprodukowanie i użycie tego wszystkiego wiąże się z emisją kolejnych 90 mln ton CO<sub>2</sub> rocznie. Kilkadziesiąt milionów ton jest ponadto emitowane wskutek przetwarzania, pakowania, przechowywania i dystrybucji produktów mięsnych i mleczarskich.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5612f1ca1dee8_hodowla-emisje-co2.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Związane z hodowlą zwierząt emisje dwutlenku węgla sięgają ok. 2,7 mld ton CO2 rocznie. Na ten wynik składa się szereg elementów przedstawionych na wykresie (dane za <a href="https://www.fao.org/docrep/010/a0701e/a0701e00.HTM">raportem FAO</a>).</figcaption></figure>



<p>W sumie szacuje się, że hodowla zwierząt odpowiada za ok. 9% światowych emisji dwutlenku węgla.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-emisje-metanu">Emisje metanu</h2>



<p>Hodowla zwierząt odpowiada za znaczącą – bo aż 35-40% – część całkowitych antropogenicznych emisji metanu.</p>



<p>Ok. 89 mln ton metanu (<a href="https://www.epa.gov/energy/greenhouse-gas-equivalencies-calculator">równoważnik </a>mniej więcej 2,2 mld. ton CO<sub>2</sub>) jest emitowane co roku jako efekt zachodzącej w żołądkach przeżuwaczy fermentacji pokarmu (<a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg1/">V raport IPCC, 2013</a>), lub jak wolą niektórzy jako <a href="https://web.archive.org/web/20210126063622/https://gadzetomania.pl/7171,propozycja-dla-ue-redukujmy-poglowie-bydla-zamiast-emisji-co2">&#8222;krowie beknięcia i pierdnięcia&#8221;</a>. Jest to spora liczba, ale wciąż mniejsza niż emisje metanu związane z użyciem paliw kopalnych (96 mln ton CH<sub>4</sub> rocznie, <a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg1/">V raport IPCC, 2013</a>). W rzeczywistości więc same „krowie beknięcia” to jedynie kilka procent naszych emisji gazów cieplarnianych i ok. ¼ emisji związanych z hodowlą.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5612f1c16ea40_antropogeniczne-emisje-ch4.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Najważniejsze źródła antropogenicznych emisji metanu według <a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg1/">V raportu IPCC, 2013</a>.</figcaption></figure>



<p>Istotny wkład do emisji metanu – na poziomie 18 mln ton rocznie – stanowi rozkładanie się gnojowicy, czyli płynnej mieszaniny odchodów zwierząt przechowywanej w specjalnych zbiornikach i wykorzystywanej do nawożenia pól. Szczególnie duże są emisje z użyźnianych nawozem naturalnym, obficie nawadnianych ryżowisk.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-emisje-tlenku-azotu">Emisje tlenku azotu</h2>



<p>Pisząc o gazach cieplarnianych rzadko zwracamy uwagę na emisje tlenku azotu, którego jest w atmosferze wielokrotnie mniej niż dwutlenku węgla i metanu. Tymczasem stężenie tego związku w powietrzu wzrosło od czasów rewolucji przemysłowej o ok. 20%, a w większości odpowiada za ten fakt rolnictwo. 65% antropogenicznych emisji tlenku azotu związane jest pośrednio lub bezpośrednio z hodowlą zwierząt – chodzi przede wszystkim o użycie nawozów sztucznych przy produkcji paszy oraz przechowywanie i wykorzystanie gnojowicy.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-krowy-a-samochody">Krowy a samochody</h2>



<p>Według autorów raportu FAO z 2006 roku, działania związane z hodowlą zwierząt powodują w sumie ok. 18% całkowitych emisji gazów cieplarnianych, za jakie odpowiada nasza cywilizacja. Jest to jednocześnie 50% emisji związanych z rolnictwem, leśnictwem i zmianami użytkowania terenu (kategoria RLUT, ang. AFOLU w raporcie IPCC), lub, jeśli wolimy, prawie 80% emisji rolniczych. Jak łatwo wywnioskować z poniższej ilustracji (<a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg3/">V raport IPCC, 2014</a>), faktycznie jest to odsetek porównywalny lub wyższy niż emisje z transportu. Porównanie jest bardzo obrazowe, ale należy tu pamiętać, że „długi cień hodowli zwierząt” obejmuje wszystkie elementy, o których pisaliśmy w poprzednich punktach, a nie tylko „krowie pierdnięcia”.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5612f39bd72e9_ograniczenia-emisji-1.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Całkowite antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych (w ekwiwalencie GtCO<sub>2</sub>/rok) w podziale na sektory gospodarki. Diagram przedstawia bezpośrednie emisje związane z pięcioma sektorami w roku 2010. Powiększony fragment przedstawia jak emisje pośrednie (związane ze zużyciem energii elektrycznej i cieplnej) rozkładają się na poszczególne sektory gospodarki. &#8222;Energia pozostałe&#8221; to emisje gazów cieplarnianych przez sektor energetyczny, niezwiązane bezpośrednio z produkcją energii elektrycznej czy cieplnej (na przykład uwalnianie się metanu podczas wydobycia ropy i gazu ziemnego). Emisje związane z rolnictwem, leśnictwem i użytkowaniem terenu (RLUT) obejmują emisje związane z pożarami lasów i torfowisk oraz naturalnymi procesami zachodzącymi w torfowiskach. Wszystkie emisje przeliczono na ekwiwalent CO<sub>2</sub> zgodnie z zasadami ustalonymi w drugim raporcie IPCC. Źródło: <a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg3/">raport IPCC</a>.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-a-gdyby-tak-nie-jesc-miesa">A gdyby tak nie jeść mięsa</h2>



<p>Jak można łatwo wywnioskować z tego, co napisaliśmy wyżej, całkowita rezygnacja ze spożywania mięsa, nie oznaczałaby automatycznie zmniejszenia całkowitych emisji gazów cieplarnianych o 18%. Chociaż nie byłoby wtedy potrzeby produkcji paszy czy organizowania masowego wypasu, to wciąż potrzebowalibyśmy ziemi i nawozów, by wyhodować odpowiednią do wyżywienia ludzkości ilość roślin. Gospodarstwa wciąż korzystałyby z prądu i paliw, a produkty wymagały przetwarzania, przechowywania i transportowania. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że ludzie i zwierzęta jedzą… różne rośliny, a rośliny pastewne uprawia się często w miejscach nienadających się pod uprawę zbóż. Temat ten jest szczegółowo podsumowany w <a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg3/">11 rozdziale III części V raportu IPCC z 2014 roku</a>.</p>



<p>Nie ulega jednak wątpliwości, że zmiany w diecie mieszkańców Ziemi są ważnym elementem w dążeniu do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/o-co-chodzi-z-progiem-wzrostu-temperatury-o-2c-61">zatrzymania wzrostu średniej temperatury na poziomie 2°C</a> (i utrzymana koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze poniżej 450 ppm). W pracy <a href="https://dx.doi.org/10.1007/s10584-008-9534-6">Stehfesta i in. 2009</a> przeanalizowano potencjalne efekty stopniowego (od roku 2010 do 2030) ograniczenia spożycia mięsa na świecie (rezygnację z mięsa przeżuwaczy, mięsa w ogóle, mięsa i innych produktów odzwierzęcych lub po prostu… wprowadzenie zrównoważonej diety według zaleceń <em><a href="https://www.harvardhealthbooks.org/book/eat-drink-and-be-healthy/">Harvard Medical School</a></em>). Jak widać na wykresie poniżej, każde ograniczenie hodowli zwierząt prowadzić powinno do istotnej redukcji emisji gazów cieplarnianych. Restrykcyjne diety pozwoliłyby na obniżenie spodziewanych koncentracji ekwiwalentu dwutlenku węgla w powietrzu o 57-76 ppm. Początkowo szczególnie silny byłby efekt rezygnacji z pastwisk i przywrócenia na ich miejsce ekosystemów magazynujących węgiel (stąd widoczne przez jakiś czas na wykresie zahamowanie wzrostu całkowitych emisji), z czasem jednak traciłby on na znaczeniu (<a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/rola-lasow-w-pochlanianiu-co2-w-pytaniach-i-odpowiedziach-81">ekosystemy mają ograniczoną pojemność</a>). Niestety z obliczeń jasno wynika, że dla zatrzymania zmiany klimatu zmiana menu, choć konieczna, nie jest jednak wystarczająca.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5612f1e21fadf_ograniczenia-emisji-hodowla.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5: Szacunkowy wpływ zmian w globalnej diecie na całkowite emisje gazów cieplarnianych (w ekwiwalencie CO<sub>2</sub> przeliczonym na gigatony węgla). Na wykresie przedstawiono scenariusz „biznes jak zwykle” (BO – bez ograniczeń w spożyciu mięsa) oraz scenariusze uwzględniające zmiany diety: BZ – rezygnacja z mięsa i innych produktów odzwierzęcych , BM – rezygnacja z mięsa, BP – rezygnacja z mięsa przeżuwaczy, ZD – zrównoważona dieta. 450 ppm – scenariusz pozwalający na ograniczenie koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze do 450 ppm. (<a href="https://doi.org/10.1007/s10584-008-9534-6">Stehfest i in. 2009</a>).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-podsumowanie">Podsumowanie</h2>



<p>Pamiętajmy. Krowy, to tylko krowy i same w sobie (a nawet wsparte przez świnie, kozy, owce, kury i inne zwierzęta hodowlane) nie dorównują nam i naszym maszynom pod względem emisji gazów cieplarnianych. Układy pokarmowe wszystkich przeżuwaczy w sumie odpowiadają za ok. ¼ całkowitych emisji związanych z ich hodowlą. Dopiero gdy uwzględnimy „długi cień hodowli” – łącznie z wylesianiem czy produkcją paszy – otrzymamy źródło emisji porównywalne z transportem, stanowiące 18% całkowitych emisji antropogenicznych gazów cieplarnianych.</p>



<p>Aleksandra Kardaś, konsultacja merytoryczna prof. Szymon Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-krowy-emituja-wiecej-gazow-cieplarnianych-niz-transport-117">Mit: Krowy emitują więcej gazów cieplarnianych niż transport</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-krowy-emituja-wiecej-gazow-cieplarnianych-niz-transport-117/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: parowanie zrównoważy wzrost poziomu morza</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-parowanie-zrownowazy-wzrost-poziomu-morza-121</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-parowanie-zrownowazy-wzrost-poziomu-morza-121#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Kardaś]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 May 2017 07:34:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<category><![CDATA[obieg wody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27651</guid>

					<description><![CDATA[<p>Atmosfera ziemska nie zdoła pomieścić tyle wody, by zrównoważyć wzrost poziomu morza, jakiego spodziewamy się w XXI wieku. </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-parowanie-zrownowazy-wzrost-poziomu-morza-121">Mit: parowanie zrównoważy wzrost poziomu morza</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-3e9a9325-7510-4b46-8f85-b2a68ba09e84">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-d516fbcf-e7bc-451d-ad29-3c4b60fb7db8"><strong>MIT</strong></p>



<p>ocieplenie powoduje większe parowanie oceanów i poziom wody nie ulegnie podniesieniu, a  wręcz obniżeniu, bo to wynika z praw fizycznych (<a href="https://web.archive.org/web/20231208060359/https://zmianynaziemi.pl/comment/253855">źródło</a>)</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-4b6dfa8d-1611-459e-b564-45b72816c9d6">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-b88038f6-8307-40b4-bdbf-3a2452c4a9bf"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Zwiększone parowanie oceanu nie zrównoważy wzrostu poziomu morza związanego z topnieniem lodowców, lądolodów i rozszerzalnością termiczną wody.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="596" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2017/05/Atlantyk_Normandia_AKardas_RED1_20210828-1024x596.jpg" alt="" class="wp-image-49471" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2017/05/Atlantyk_Normandia_AKardas_RED1_20210828-1024x596.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2017/05/Atlantyk_Normandia_AKardas_RED1_20210828-300x174.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2017/05/Atlantyk_Normandia_AKardas_RED1_20210828-1536x893.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Ocean i chmury, foto: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<p class="wym_taj">W związku z ostatnimi coraz bardziej ponurymi projekcjami wzrostu poziomu morza (czytaj na przykład: <a title="Wzrost poziomu morza znacznie szybszy niż prognozowano?" href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/wzrost-poziomu-morza-znacznie-szybszy-niz-prognozowano-160">Wzrost poziomu morza znacznie szybszy niż prognozowano?</a>, <a title="Tysiące lat zmian poziomu morza" href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/tysiace-lat-zmian-poziomu-morza-164">Tysiące lat zmian poziomu morza</a>, <a title="Może być niedobrze. Ekstremalna prognoza Jamesa Hansena wchodzi do kanonu nauki" href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/moze-byc-niedobrze-ekstremalna-prognoza-jamesa-hansena-wchodzi-do-kanonu-nauki-169">Może być niedobrze. Ekstremalna prognoza Jamesa Hansena wchodzi do kanonu nauki</a>), w internecie pojawiło się sporo dyskusji na temat obiegu wody w przyrodzie. Wiele osób uważa, że wzrost poziomu morza związany z topnieniem lodowców, lądolodów i rozszerzalnością termiczną wody zostanie w ocieplającym się klimacie zrównoważony nasilonym parowaniem. Niestety (lub na szczęście, biorąc pod uwagę, że więcej pary wodnej oznacza silniejszy efekt cieplarniany <a title="Mit: Para wodna jest najważniejszym gazem cieplarnianym" href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-para-wodna-jest-najwazniejszym-gazem-cieplarnianym-32">Mit: Para wodna jest najważniejszym gazem cieplarnianym</a>), są to złudne nadzieje.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/592e8b835e4a9_projekcjeipcc.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption"> Rysunek 2. Projekcje klimatu według <a title="V raport IPCC" href="https://ipcc.ch/">V raportu IPCC</a>. Po lewej &#8211; średnia temperatura powierzchni Ziemi, po prawej &#8211; poziom morza. Kolor niebieski odpowiada scenariuszowi szybkiego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, kolor czerwony &#8211; scenariuszowi &#8222;biznes jak zwykle&#8221;, czyli dalszemu wzrostowi emisji z roku na rok. </figcaption></figure>



<p class="wym_taj">Spójrzmy na to jak fizycy. Wyobraźmy sobie, że Ziemia jest idealnie okrągłą kulą z gładką powierzchnią. Masa całej atmosfery odpowiadałaby masie zaledwie dziesięciometrowej warstwy wody umieszczonej na powierzchni planety. Gdyby skroplić całą wodę zawartą w atmosferze, utworzyłaby <a href="https://water.usgs.gov/edu/watercycleatmosphere.html">warstwę grubości ok. 2,5cm</a>.</p>



<p class="wym_taj">Przyjmijmy, że wzrost poziomu morza miałby w XXI wieku sięgnąć 1 m (wersja uznawana obecnie za optymistyczną). Aby&nbsp;zmieścić tę wodę w atmosferze, trzeba byłoby do obecnych 2,5cm dodać jeszcze ok. 70cm (ocean pokrywa ok.&nbsp;70% Ziemi a atmosfera całą). Wody w atmosferze musiałoby zrobić się prawie 30 razy więcej. Realistyczne?</p>



<p class="wym_taj">Nie bardzo. Stale parujący ocean pokrywa większość powierzchni Ziemi. Para wodna nie ucieka w kosmos, a&nbsp;praktycznie nawet nie przedostaje się do wyższych warstw atmosfery &#8211; pozostaje w troposferze. System klimatyczny można porównać do przykrytego szczelną pokrywką garnka wypełnionego częściowo wodą. W powietrzu nad wodą może znaleźć się tylko tyle pary wodnej, na ile pozwala temperatura tego powietrza. Więcej, gdy jest ciepłe, mniej gdy jest chłodne. Kiedy zdejmiemy garnek z fajerki i zacznie on stygnąć, pary wodnej w powietrzu nad wodą zrobi się po jakimś czasie za dużo i skropli się ona na ściankach i pokrywce garnka, a krople po jakimś czasie spłyną w&nbsp;dół. Analogicznie, kiedy pary wodnej robi się w atmosferze za dużo, skrapla się ona na cząstkach aerozolu atmosferycznego i powstają chmury, a po jakimś czasie spada z nich deszcz, który zwraca wodę do oceanu. Jeśli gdzieś robi się &#8222;miejsce&#8221; na więcej pary, w ciągu pojedynczych dni&nbsp; &#8222;niedobór&#8221; jest uzupełniany napływem wilgoci znad&nbsp;oceanu. Biorąc pod uwagę globalną średnią, w atmosferze znajduje się właśnie tyle wody, ile może się w niej znaleźć.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/592e8fea0550c_wilgotnosc-maj2009.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption"> Rysunek 3. Mapa zawartości całkowitej zawartości wody w atmosferze w maju 2009 roku. Jednostki to grubość w mm, jaką miałaby woda zawarta w kolumnie powietrza nad danym miejscem, gdyby ją skroplić. Źródło: <a href="https://www.jpl.nasa.gov/spaceimages/details.php?id=PIA12097">NASA</a>. </figcaption></figure>



<p class="wym_taj">O ile może wzrosnąć pojemność tego „rezerwuaru”? Wyobraźmy sobie, że temperatura całego globu byłaby taka jak w tropikach. Jak pokazuje rysunek 3, w atmosferze można by wtedy „upchnąć” ładunek wody odpowiadający odpowiadający po skropleniu warstwie o grubości ok. 6 cm. A co zresztą? Reszta po prostu by się tu nie zmieściła.</p>



<p class="wym_taj">W miarę wzrostu średniej temperatury powierzchni Ziemi wzrost poziomu oceanu jest nieuchronny (choćby z powodu rozszerzalności termicznej wody) i <a href="https://climate.nasa.gov/vital-signs/sea-level/">trwa już dziś</a>. Nasilone parowanie temu nie zaradzi.</p>



<p class="wym_taj">Aleksandra Kardaś, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-parowanie-zrownowazy-wzrost-poziomu-morza-121">Mit: parowanie zrównoważy wzrost poziomu morza</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-parowanie-zrownowazy-wzrost-poziomu-morza-121/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Rząd Światowy kontroluje klimat za pomocą chemtrails</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Kardaś]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2015 13:59:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27639</guid>

					<description><![CDATA[<p>Smugi kondensacyjne, coraz częściej widoczne na niebie, podsycają wyobraźnię zwolenników teorii spiskowych. Tłumaczymy jak powstają i od czego zależy ich wygląd.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116">Mit: Rząd Światowy kontroluje klimat za pomocą chemtrails</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-ea4d6270-0232-4dfe-ab5d-53da11cec797">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-bb49e30e-749d-4565-9746-9567e136b9dc"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p><em>Chemtrails</em> nie istnieją. To nazwa stworzona przez zwolenników teorii spiskowych, którzy mianem <em>chemtrails</em> określają smugi kondensacyjne lub naturalnie występujące chmury. Wszystkie „podejrzane” cechy smug kondensacyjnych wyjaśnia fizyka atmosfery.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-d8edeee9-361a-45c4-8c7e-b1bb26480310">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-e438ed5c-25d2-41eb-9129-d0af849fd400"><strong>MIT</strong></p>



<p>„Ocieplenie stało się faktem, ale się już o tym nie mówi, ponieważ jest coraz bardziej oczywiste, że owo ocieplenie jest właśnie spowodowane owymi chemtrails” (<a href="https://www.proroctwa.com/smugi-chemiczne-chemtrails.htm" rel="nofollow">Proroctwa</a>)<br>„Od przynajmniej dekady nad całym zachodnim światem, w tym i nad Polską realizowany jest potężny program geoinżynieryjny. Oficjalnie, choć nie usłyszymy o tym w TV, ma on na celu walkę z globalnym ociepleniem poprzez rozpylanie chemicznych, toksycznych aerozoli na niebie. Objawia się to niebem pokrytym symetrycznymi smugami chemicznymi, które z czasem kondensują się w chmury.” (<a href="https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/ekspert_zmian,p32516405" rel="nofollow">Prison Planet</a>)</p>


</div>


<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c37ec8177a4_contrails-nasa-larc-pers-sp3.jpg" alt="Zdjęcie przedtawia głónie niebieskie niebo poprzecinane białymi smugami" title="smugi kondensacyjne"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Utrzymujące się smugi kondensacyjne. Zdjęcie zamieszczamy dzięki uprzejmości <a href="https://www.globe.gov/web/s-cool/home/observation-and-reporting/contrails/persistent-spreading-contrails">NASA</a>.</figcaption></figure>



<p>Podczas naszych spotkań z uczestnikami festiwali nauki i innych imprez, często padają pytania na temat tzw. <em>chemtrails</em>. Chodzi o pozostawiane na niebie przez samoloty smugi kondensacyjne, które w myśl popularnej teorii spiskowej mają być tajemniczymi chemicznymi opryskami (stąd wymyślona przez ich tropicieli specjalna nazwa), prowadzonymi przez Amerykanów, tajny Rząd Światowy lub inną organizację. Przyczyna, dla której wytwarzane są chemtrails, nie jest jasna – niektórzy twierdzą, że to program modyfikacji pogody lub klimatu (zależnie od autora, albo <a href="https://www.proroctwa.com/smugi-chemiczne-chemtrails.htm">będący przyczyną ocieplenia</a>, albo też <a href="https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/ekspert_zmian,p32516405">mający mu przeciwdziałać</a>), inni, że <a href="https://web.archive.org/web/20220526211436/https://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_chemtrails_-_kto_nas_truje_i_dlaczego_napisy_pl_video.html">trucia ludności</a>, kontroli populacji, a nawet <a href="https://wolna-polska.pl/wiadomosci/chemtrails-hdtv-fale-ssss-i-kontrola-umyslu-2015-02">kontroli umysłów</a>. Nie zdołamy w jednym tekście wyczerpać wszystkich mitów unoszących się wokół tzw. <em>chemtrails</em>, ale postaramy się wyjaśnić te aspekty powstawania smug kondensacyjnych, które najczęściej niepokoją podejrzliwych obserwatorów nieba.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c37fc57b842_fighter-plane-contrails-in-the-sky.jpg" alt="Smugi kondensacyjne z samolotów bojowych" title="Smugi kondensacyjne z samolotów bojowych"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Smugi kondensacyjne sfotografowane podczas bitwy na Morzu Filipińskim, 19 czerwca 1944. Fotografia ze zbioru Marynarki Wojennej USA zaczerpnięta z <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Fighter_plane_contrails_in_the_sky.jpg">Wikipedii</a>.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-czym-sa-smugi-kondensacyjne">Czym są smugi kondensacyjne?</h2>



<p>Tzw. <em>chemtrails, </em>czyli smugi kondensacyjne to wąskie chmury powstające w miejscu, przez które przeleciał samolot. W zależności od sytuacji, ich powstanie umożliwia jeden lub więcej z trzech mechanizmów:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>spaliny samolotu zawierają parę wodną, zwiększają więc lokalnie wilgotność powietrza, co może prowadzić do jego przesycenia i zapoczątkowania kondensacji pary wodnej, czyli powstawania kropelek (lub kryształków) chmurowych (patrz rysunek 3),</li>



<li>spaliny samolotu dostarczają jąder kondensacji lub krystalizacji – cząstek, na których może osiadać woda, niezbędnych do powstawania kropelek lub kryształków chmurowych,</li>



<li>przelot samolotu powoduje zaburzenie ciśnienia atmosferycznego – powietrze jest lokalnie rozprężane, a więc i chłodzone, co może spowodować kondensację pary wodnej (to stąd biorą się smugi kondensacyjne „wychodzące” ze skrzydeł, a nie silnika samolotu – patrz rysunek 4).</li>
</ol>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c38649c4b63_smugi-schemat1-nowy.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Uproszczony schemat powstawania smug kondensacyjnych. Na rysunkach zaznaczono zestawy temperatur i wilgotności, dla których możliwe jest powstanie chmury (powyżej krzywej kondensacji) lub nie (poniżej krzywej sublimacji). Powietrze w wyższych partiach atmosfery jest, generalnie rzecz biorąc chłodne i suche (punkt A na diagramie), spaliny są z kolei gorące i wilgotne (punkt B). W miarę jak spaliny mieszają się z powietrzem, powstaje coraz chłodniejsza mieszanina. Gdy jej temperatura jest odpowiednio niska, para wodna kondensuje (K) i pojawia się widoczna smuga kondensacyjna. Temperatura tak powstałej chmury spada i kropelki zamarzają (Z). W miarę dalszego mieszania się chmury z powietrzem z otoczenia, wilgotność spada – pozostałe kropelki odparowują, ale kryształki się utrzymują (P). Gdy wilgotność spadnie jeszcze bardziej, również kryształki lodu sublimują (lód zamienia się w parę wodną, S) i smuga zanika.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c38247b674a_f-15-contrail-fighter-jet-wing-2560x1600.jpg" alt="F 15" title="F 15"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Skrzydła tego samolotu F 15 zaburzają lokalnie ciśnienie atmosferyczne, powodując kondensację pary wodnej nad skrzydłami oraz na ich końcach. Zdjęcie: Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych. </figcaption></figure>



<p>To, czy smuga kondensacyjna powstanie i jak długo utrzyma się na niebie, ściśle zależy od lokalnych warunków panujących w atmosferze w miejscu, przez które przelatuje samolot (patrz rysunek 2) oraz od własności spalin. To naprowadza nas na odpowiedź na pytanie:</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-te-smugi-maja-przerwy">Dlaczego te smugi mają przerwy?</h2>



<p>Podczas lekcji geografii w szkole uczymy się, że w troposferze (najniższej warstwie atmosfery) temperatura maleje z wysokością aż do poziomu tropopauzy, gdzie się stabilizuje, by następnie ponownie zacząć rosnąć z wysokością w stratosferze. Jest to jednak jedynie uśredniony obraz sytuacji. W rzeczywistości w atmosferze stale występują ruchy poziome i pionowe, parowanie i kondensowanie wody, wreszcie naprzemienne podgrzewanie i chłodzenie się powietrza od powierzchni ziemi. Procesy te powodują, że pionowy profil temperatury rzadko przyjmuje wyidealizowaną postać znaną z podręcznika. Temperatura zmienia się z wysokością rozmaicie (czasem nawet rośnie!) i nie zależy to jedynie od dnia ale także od lokalizacji. Na tej samej wysokości w atmosferze możemy więc mieć różne temperatury powietrza (patrz rysunek 5). Oczywiście dotyczy to również wilgotności (patrz rysunek 6) a także koncentracji jąder kondensacji. Oznacza to, że, nawet nie zmieniając pułapu lotu, samolot może przelatywać przez obszary o różnych własnościach – sprzyjających powstawaniu i utrzymywaniu się smug kondensacyjnych lub nie.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c3831b5028e_atmosfera-wzorcowa-i-nie.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5: Wyidealizowany profil temperatury w atmosferze (<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Atmosfera_wzorcowa">atmosfera wzorcowa</a>), profil temperatury w atmosferze z dnia 4 czerwca 2015 we Wrocławiu (niebieska linia) i Legionowie (żółta linia). Dane obserwacyjne pochodzą z sondowania atmosfery z użyciem balonów meteorologicznych (<a href="https://weather.uwyo.edu/upperair/sounding.html">źródło danych</a>).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c383e3a808a_meteoprognoza-przekroj-temperatura.jpg" alt=""/></figure>



<p></p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c385efc4757_meteoprognoza-przekroj-wilgotnosc.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 6: Przykładowe przekroje przez atmosferę nad Polską, wzdłuż południka 20E. Na osi poziomej szerokość geograficzna, na pionowej ciśnienie atmosferyczne w hPa (oś pomocnicza w metrach). Kolorami zaznaczono temperatury (w stopniach Celsjusza, a) oraz wilgotności względne (w procentach, b). Czarny kształt na dole pokazuje rzeźbę terenu. Przekroje są wynikiem modelowania atmosfery dla godziny 6 UTC, 31 marca 2015, zaczerpniętymi ze strony <a title="meteoprognoza" href="https://www.meteoprognoza.pl/">www.meteoprognoza</a>.pl</figcaption></figure>



<p>Zróżnicowanie warunków panujących w atmosferze skutkuje również tym, że w jednej chwili możemy widzieć na niebie samoloty, z których jeden zostawia smugę kondensacyjną a drugi nie (jest to tym bardziej prawdopodobne, że jeśli mamy w zasięgu wzroku dwa samoloty to – zgodnie z przepisami lotniczymi – raczej nie lecą one na tej samej wysokości). Liczne przykłady pojawiających się i znikających smug kondensacyjnych znajdziecie w filmie akcji <em>Les Chevaliers du ciel</em> (<a href="https://www.youtube.com/watch?v=-YEhGYjDS1U">zobacz fragmenty filmu</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-niektore-smugi-od-razu-znikaja-a-inne-dlugo-pozostaja-na-niebie">Dlaczego niektóre smugi od razu znikają, a inne długo pozostają na niebie?</h2>



<p>Tak samo jak możliwość powstawania smug, również czas ich życia i prawdopodobieństwo zamienienia się w trwałą chmurę, zależą od warunków panujących w konkretnej chwili i miejscu, przez które przelatuje samolot. Utrzymywaniu się smug kondensacyjnych i ich rozrostowi sprzyjają te same okoliczności, które sprzyjają występowaniu naturalnych chmur wysokich, składających się z kryształków lodu i w naszych szerokościach geograficznych pojawiających na wysokościach od 5 km (zimą) do 13 km (latem).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c3818c3827b_smugi-schemat2-nowy.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 7: Diagramy pokazujące możliwość powstawania i utrzymywania się smug kondensacyjnych w zależności od temperatury i wilgotności. Jeśli powietrze atmosferyczne zawiera odpowiednio dużą dawkę wilgoci – punkt A leży bliżej krzywej sublimacji niż na rysunku 2 – czas życia smugi jest dłuższy (panel lewy). Jeśli punkt A leży pomiędzy krzywą sublimacji i kondensacji (powietrze atmosferyczne jest na tyle wilgotne, by kryształki lodu w nim nie sublimowały), smuga utrzymuje się nie tylko w miejscu powstania, lecz pozostaje widoczna, gdy rozwiewa ją wiatr – i rozrasta się.</figcaption></figure>



<p>Smugi kondensacyjne szczególnie łatwo powstają i utrzymują się na niebie w strefie zachmurzenia wysokiego, poprzedzającego nadejście ciepłego frontu atmosferycznego (rysunek 8). Frontem atmosferycznym nazywamy obszar ścierania się mas powietrza o różnych własnościach. Front ciepły występuje, gdy przemieszczająca się masa ciepłego powietrza wślizguje się na klin powietrza chłodnego. Na ogół towarzyszą temu długie, jednostajne opady – takie wprowadzające w stan przewlekłej melancholii. Prawdopodobnie jest to jedna z okoliczności, które skłaniają niektórych obserwatorów pogody do podejrzewania spisku związanego z manipulacjami pogodą.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c387cfc63c7_front-cieply.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 8: Schemat frontu ciepłego. Strzałka pokazuje kierunek przepływu powietrza. Obserwator z powierzchni Ziemi obserwuje kolejno chmury wysokie pierzaste (Ci) oraz utrzymujące się smugi kondensacyjne, pierzasto-warstwowe (Cs), średnie warstwowe (As), niskie chmury deszczowe (Ns) i niskie chmury warstwowe (St).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-smugi-kondensacyjne-ukladaja-sie-w-kratke">Dlaczego smugi kondensacyjne układają się w kratkę?</h2>



<p>Rzeczywiście zdarza się, że kolejne przeloty samolotów przez obszar, w którym warunki sprzyjają powstawaniu smug kondensacyjnych, powodują powstanie na niebie stosunkowo regularnej kratki. Aby zrozumieć, czemu tak się dzieje, najlepiej spojrzeć na zamieszoną niżej animację przedstawiającą ruch lotniczy nad Europą w typowy letni dzień. Jak widać, samoloty poruszają się powtarzalnymi, czasem równoległymi trasami, szczególnie zagęszczonymi i przecinającymi się w rejonach dużych lotnisk. Nawet, kiedy na niebie nie pojawiają się smugi, typowe trasy samolotów układają się miejscami w kratkę.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Europe 24 (2014)" width="770" height="433" src="https://www.youtube.com/embed/d88VZdRn3i0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 9: Stworzona przez <a href="https://www.nats.aero/">NATS </a>wizualizacja ruchu lotniczego nad Europą w typowy letni dzień.</figcaption></figure>



<p></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dlaczego-smug-jest-wiecej-niz-kiedys">Dlaczego smug jest więcej niż kiedyś?</h2>



<p>Odpowiedź jest trywialna: ponieważ natężenie ruchu lotniczego znacznie wzrosło (patrz rysunek 7). Od roku 1995 rosło w średnim tempie ok. 5% rocznie i w ten sposób w ciągu 20 lat prawie się potroiło. To znacząco zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się samolotu w strefie sprzyjającej powstawaniu smug kondensacyjnych.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c387e154ec2_worldaviation.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 10: Wzrost natężenia ruchu lotniczego na świecie w lotach komercyjnych według Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (<a href="https://web.archive.org/web/20250613064854/https://www.icao.int/sustainability/Pages/Facts-Figures_WorldEconomyData.aspx">źródło</a>).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-samoloty-aerozol-i-inzynieria-planetarna">Samoloty, aerozol i inżynieria planetarna</h2>



<p>Jedna z hipotez towarzyszących opowieściom o <em>chemtrails </em>mówi o ich związku z inżynierią klimatyczną. Jak już zauważyliśmy, zwolennicy teorii spiskowej nie są zgodni co do tego, czy miałyby one powodować globalne ocieplenie, czy też mu zapobiegać. Niezależnie od tego, jaki konkretnie miałby być skutek wytwarzania <em>chemtrails</em>, zapytać należy, czy rozpylanie aerozolu przez samoloty byłoby efektywną metodą manipulacji klimatem? Odpowiedź brzmi „nie”. Przede wszystkim, cząstki rozpylone w troposferze – najniższej warstwie atmosfery, tej, w której latają zwykłe samoloty – w ciągu kilku dni lub tygodni opadają na powierzchnię. Aby podtrzymać jakikolwiek efekt klimatyczny należałoby więc prowadzić opryski stale. Tymczasem sami wyznawcy <em>chemtrails</em> zauważają, że smugi nie pojawiają się codziennie.</p>



<p>W rzeczywistości jedną z zaproponowanych metod tak zwanej inżynierii planetarnej jest wykorzystanie specjalnych balonów do rozpylania aerozolu siarkowego w stratosferze, czyli warstwie atmosfery znajdującej się powyżej troposfery. Jak już wspomnieliśmy wyżej, stratosfera jest oddzielona od troposfery tropopauzą, a w jej obrębie temperatura rośnie z wysokością. Takie warunki utrudniają mieszanie się powietrza pomiędzy warstwami, co oznacza, że aerozol wdmuchnięty do stratosfery pozostaje w niej nie przez kilka dni, lecz przez kilka lat. Kropelki kwasu siarkowego miałyby – wzorem naturalnego aerozolu siarkowego pochodzenia wulkanicznego – blokować część promieni słonecznych docierających do Ziemi.</p>



<p>Podobnie jak inne projekty z dziedziny inżynierii planetarnej, pomysł ten jest obecnie jedynie analizowany teoretycznie. Jeśli kiedykolwiek będziemy musieli wprowadzić go w życie, z pewnością niezbędne będą eksperymenty polowe. Naukowcy zdają sobie jednak sprawę, że wszelkie doświadczenia tego typu muszą być poprzedzone starannym przygotowaniem i ściśle kontrolowane. Na razie nie istnieją międzynarodowe przepisy i normy, które by to regulowały, dlatego badacze wstrzymują się z „wychodzeniem z laboratoriów” (polecamy <a href="https://www.youtube.com/watch?v=cwe3gq-HR5Y">wypowiedź prof. Alana Robocka</a> nagraną podczas konferencji na temat inżynierii klimatycznej w 2014 roku). Z powodu braku uregulowań i z obawy przed stworzeniem precedensu, zrezygnowano nawet z tak, wydawałoby się, nieszkodliwego eksperymentu jak wypuszczenie balonu na uwięzi na wysokość jednego kilometra i rozpylenia w atmosferze 10l wody (<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Stratospheric_Particle_Injection_for_Climate_Engineering">projekt SPICE</a>, <a href="https://www.youtube.com/watch?v=FPYhJ_7W_Cc">wypowiedź dr Matthiew Watsona</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-a-jaki-wplyw-na-klimat-maja-smugi-kondensacyjne">A jaki wpływ na klimat mają smugi kondensacyjne?</h2>



<p>Smugi kondensacyjne często pojawiają się i utrzymują w miejscach, w których naturalne chmury nie mogłyby powstać. To znaczy, że zwiększają sumaryczną pokrywę chmur wysokich, w sumie o ok. 11% (<a href="https://dx.doi.org/10.1038/NCLIMATE1068">Burkhardt i Karcher, 2011</a>). Dokładne oszacowanie tego efektu nie jest proste: co prawda łatwo jest policzyć powierzchnię wyraźnych, liniowych smug kondensacyjnych (nawet kilka procent w rejonach dużego natężenia ruchu lotniczego, <a href="https://dx.doi.org/10.1038/35974">Seifeld, 1998</a>), ale gdy zamieniają się one w rozległe chmury, trudno odróżnić je od chmur naturalnych.</p>



<p>Podobnie jak naturalnie powstające chmury pierzaste, smugi kondensacyjne jednocześnie odbijają w kosmos promieniowanie słoneczne (co sprzyja ochładzaniu klimatu) i zatrzymują długofalowe (podczerwone) promieniowanie ziemskie (co oznacza ocieplanie klimatu). Przeważa jednak ten drugi efekt. Całkowity wpływ chmur pochodzenia lotniczego na klimat charakteryzuje ich wymuszanie radiacyjne, czyli zmiana, jaką powodują w bilansie energetycznym Ziemi (a konkretnie – spadek w ilości promieniowania uciekającego w przestrzeń kosmiczną). Jest ono szacowane na 37,5 mW/m<sup>2</sup> (<a href="https://dx.doi.org/10.1038/NCLIMATE1068">Burkhardt i Karcher, 2011</a>). To dużo czy mało? To wartość godna uwagi, ale dużo mniejsza niż całkowite wymuszanie radiacyjne związane z działalnością człowieka (obejmujące zarówno emisje gazów cieplarnianych jak i aerozoli oraz zmiany użytkowania terenu), które w roku 2011 szacowano na ok. 2290 mW/m<sup>2</sup> (<a href="https://ipcc.ch/report/ar5/wg1/">V raport IPCC</a>).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/56166f3258084_contrail-radiative-forcing-burkhardt-2011.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 11: Wymuszanie radiacyjne – wielkość mówiąca o wpływie na bilans energetyczny planety – chmur pierzastych pochodzenia lotniczego w roku 2002, w zależności od lokalizacji (<a href="https://dx.doi.org/10.1038/NCLIMATE1068">Burkhardt i Karcher, 2011</a>)</figcaption></figure>



<p></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dziwne-chmury">„Dziwne chmury”</h2>



<p>Doniesieniom o rzekomych „sztucznych chmurach” często towarzyszą zdjęcia chmur powstających w wyniku naturalnych zjawisk atmosferycznych. Jest to o tyle zaskakujące, że na ogół wyglądają one zupełnie inaczej niż smugi kondensacyjne. Najczęściej chodzi o specyficzne układy chmur związane z tym, że w atmosferze sąsiadują ze sobą rejony, w których powietrze porusza się w górę i w dół. Sytuacją sprzyjającą powstawaniu chmury jest ruch wstępujący (do góry), w trakcie którego powietrze stygnie i dochodzi do kondensacji pary wodnej. Tam, gdzie powietrze opada, chmura zanika. W przyrodzie często mamy do czynienia z pionowymi ruchami powietrza wymuszanymi na przykład przez przeszkody terenowe lub podgrzewanie powietrza przez powierzchnię ziemi (różne typy podłoża w różnym stopniu nagrzewają się od Słońca i z różną wydajnością ogrzewają powietrze!).</p>



<p>Poniżej przedstawiamy kilka przykładów. Jeśli natknęliście się na inne ciekawe formacje i chcielibyście dowiedzieć się, jak powstają, pytajcie w komentarzach.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c3886881381_zmarszczki-chemtrailsnorthz.jpg" alt="Zmarszczki" title="Zmarszczki"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 12: Na tym zdjęciu widoczne są dwa rodzaje chmur. Delikatne, przejrzyste „włosy” w prawej górnej części to chmury pierzaste (wysokie, składające się z kryształków lodu), których układ podyktował tu wiatr. Nieregularne „paćki” układające się w równoległe paski (lewa dolna część zdjęcia) to powstałe niżej w atmosferze chmury kłębiaste. Gdy silny wiatr wieje nad terenem o zróżnicowanej rzeźbie, przeszkody na powierzchni Ziemi powodują zafalowanie przepływu – powietrze porusza się nie tylko poziomo ale też w trybie „góra-dół”. Miejsca, w których powietrze porusza się do góry sprzyjają tworzeniu się chmur kłębiastych, miejsca ruchu w dół – przeciwnie. Powstające dzięki temu grzędy chmur kłębiastych układają się prostopadle do kierunku wiatru. Zdjęcie: Ngaire Small (<a href="https://chemtrailsnorthnz.wordpress.com/2013/12/26/unnatural-cloud-formations-in-nelsons-sky/">źródło</a>).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c3a9ed3133d_dx95mxx.jpg" alt="cirrus vertebratus" title="cirrus vertebratus"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 13: To zdjęcie przedstawia chmurę <em>cirrus vertebratus,</em> nazwaną tak ze względu na kształt kojarzący się z kręgosłupem czy może raczej rybią struną grzbietową z ościami. Jej pojawienie się na niebie sygnalizuje obecność prądu strumieniowego, czyli pasma niezwykle silnego wiatru występującego wysoko w atmosferze. Wiatr wieje wzdłuż „kręgosłupa” chmury, a rozwiane równoległe pasma chmurowe związane są (tak jak w przypadku grzęd chmurowych z rysunku 9) z pionowymi ruchami powietrza. Chmury wysokie (w tym <em>cirrus vertebratus</em>) składają się wyłącznie z kryształków lodu, często o regularnych kształtach (zdjęcie <a href="https://web.archive.org/web/20220817054623/https://www.reddit.com/user/WoodlandFairie">WoodlandFairie</a>,<a href="https://web.archive.org/web/20230531093216/https://www.reddit.com/r/conspiracy/comments/1jx206/another_view_of_the_strange_cloud_formation_over/"> źródło zdjęcia</a>).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c3889e0f897_morninggloryclouds-petroff.jpg" alt="Uliczki chmurowe " title="Uliczki chmurowe "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 14: Uliczki chmurowe to kolejny układ chmur powstających przy współpracy konwekcji (pionowych ruchów powietrza) i wiatru. W przeciwieństwie do grzęd, uliczki układają się wzdłuż kierunku wiatru. Ich układ odwzorowuje układ tak zwanych rolek konwencyjnych – wydłużonych wirów o poziomych osiach. Jak zwykle – chmura powstaje tam, gdzie powietrze się wznosi. Zdjęcie Micka Petroffa (<a href="https://apod.nasa.gov/apod/ap090824.html">źródło zdjęcia</a>) przedstawia wyjątkowo malownicze australijskie chmury. Uliczki nie zawsze muszą mieć tak regularny kształt, mogą składać się z ciągu mniejszych „kalafiorków”.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c388b99b366_clouds3.png" alt="Chmury soczewkowe " title="Chmury soczewkowe "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 15: Chmury soczewkowe – zwane tak ze względu na kształt – powstają, gdy wilgotne powietrze napotyka na swojej drodze przeszkodę (górę, wzniesienie, miasto, wyspę na oceanie), która wypycha je do góry (co, jak zwykle, prowadzi do kondensacji pary wodnej). Chmura powstaje na grzbiecie fali, możliwe jest jednocześnie uformowanie się chmur kilku pięter – jedna nad drugą. Ze względu na niesamowity wygląd, chmury te bywają dodatkowo źródłem doniesień o latających spodkach (<a href="https://web.archive.org/web/20160617182356/https://alternativenewstome1.com/2014/02/19/mindblowing-strange-clouds-haarp-clouds-or-natural-clouds-amazing-video/">źródło zdjęcia</a>).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/55c388f2a8c44_chemtrail-hole.jpg" alt="chemtrail hole" title="chemtrail hole"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 16: To zdjęcie jako jedyne przedstawia zjawisko, które może mieć związek z przelotem samolotu – nie musi to być jednak samolot specjalnie zmodyfikowany ani rozpylający cokolwiek innego niż zwykłe spaliny. W chmurze tej doszło do zaburzenia (np. sprowokowanego przez przelot samolotu), w wyniku którego zaczęły powstawać w niej kryształki lodu (część kropelek została wyziębiona i zamarzła lub pojawiły się tak zwane jądra krystalizacji). Gdy o molekuły pary wodnej rywalizują w chmurze kryształki lodu i kropelki wody, przewaga leży po stronie kryształków – to one rosną łatwiej i „wyciągają” parę wodną z otoczenia. Oznacza to spadek wilgotności a więc odparowywanie kropel. Kryształki szybko rosną i robią się za ciężkie, by tarcie i ruchy powietrza utrzymały je w dotychczasowym miejscu – zaczynają opadać. Tak powstaje widoczny na zdjęciu „kłaczek” (mądrzej zwany śniegową virgą), otoczony bezchmurną obwódką (<a href="https://web.archive.org/web/20181001010952/https://prof77.wordpress.com/wtf/strange-satellite-image-downloaded-from-austrailian-weather-site/">źródło</a> zdjęcia)</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Smugi kondensacyjne to jeden ze sposobów, w jakie człowiek oddziałuje na ziemski system klimatyczny, jednak nie kryje się w nich żadna tajemnica. Do wyjaśnienia wyglądu i zachowania smug wystarczy odrobina wiedzy z dziedziny meteorologii, nie potrzeba żadnych teorii spiskowych. Dodatkowo – czy pomysł, że dziesiątki tysięcy pilotów posłusznie uczestniczyłoby w rozpylaniu trujących <em>chemtrails</em> nad rejonami w których mieszkają oni sami i ich rodziny, wydaje Wam się realistyczny?</p>



<p>Jeśli widzicie na niebie coś ciekawego i nietypowego – zamiast siać dezinformacje o rzekomych <em>chemtrails, </em>poszukajcie informacji o tym chociażby w internetowych atlasach chmur czy <a href="https://cloudappreciationsociety.org/">Cloud Appreciation Society</a>. Szczegółowe omówienia rozmaitych doniesień na temat rzekomych <em>chemtrails</em> znajdziecie między innymi na stronach <a href="https://contrailscience.com/">Contrail Science</a> oraz <a href="https://meteomodel.pl/BLOG/?tag=chemtrails">Pogoda i klimat</a>.</p>



<p>Aleksandra Kardaś, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon Malinowski</p>


<div style="border: 3px solid #08306b; border-radius: 25px; background-color: #deebf7; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-509c63d8-3024-4f12-8214-0cc4326e30ea">
<p id="ub-styled-box-bordered-content-99e74ed9-67d7-4339-a66c-ab349f0bf29e"><strong>Na temat mechanizmów, w jaki samoloty wpływają na klimat, szczegółowo przeczytasz w tekstach:</strong><br><a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/wplyw-lotnictwa-na-klimat-co2-i-inne-substancje-emitowane-przez-samoloty/">Wpływ lotnictwa na klimat – CO2 i inne substancje emitowane przez samoloty</a><br><a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/wplyw-lotnictwa-na-klimat-smugi-kondensacyjne-i-chmury/">Wpływ lotnictwa na klimat – smugi kondensacyjne i chmury</a></p>


</div><p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116">Mit: Rząd Światowy kontroluje klimat za pomocą chemtrails</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Naukowcy z NASA i NOAA fałszują pomiary temperatury</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-nasa-i-noaa-falszuja-pomiary-temperatury-112</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-nasa-i-noaa-falszuja-pomiary-temperatury-112#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Doskonale Szare]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Aug 2014 18:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fakty i mity]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27630</guid>

					<description><![CDATA[<p>Naukowcy nie fałszują historycznych danych pomiarowych. Weryfikują je, a w przypadku znalezienia błędów - wprowadzają poprawki.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-nasa-i-noaa-falszuja-pomiary-temperatury-112">Mit: Naukowcy z NASA i NOAA fałszują pomiary temperatury</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-56398918-f6c6-41a8-b224-2716e82432c4">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-66029b43-1432-47eb-9e10-950958bac16f"><strong>MIT</strong></p>



<p>To może być największe oszustwo naukowe wykryte w historii – NASA i NOAA  zostały złapane na gorącym uczynku, zmieniając historyczne dane  temperatury by wyprodukować „narrację zmiany klimatu”, która przeczy  rzeczywistości. (&#8230;) [K]iedy urząd przejął Obama i zaczął popychać narrację o globalnym  ociepleniu w celach politycznych, NASA musiała zmienić historyczne dane,  żeby odwrócić tendencję chłodzącą i zamiast tego pokazać trend ocieplający.<br> <img decoding="async" title="Temperatury USA przed homogenizacją danych i po niej" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53ece3a5cb55e_temperatury-usa.png" alt="Temperatury USA przed homogenizacją danych i po niej"><br> Dokonano tego, wykorzystując komputery modelujące klimat, które szybko sfabrykowały dane, które chcieli widzieć badacze, zamiast tego co faktycznie miało miejsce w realnym świecie. (&#8230;) [D]ane historyczne, zwłaszcza upały i susze w latach 1930, teraz są systematycznie tłumione by wyglądały na chłodniejsze niż faktycznie były. Jednocześnie dane temp. od 1970 do 2010 są bardzo przesadzone by wyglądały cieplejsze niż były. (źródło: <a href="https://wolna-polska.pl/wiadomosci/globalne-ocieplenie-rzad-falszuje-dane-odpowiadaly-fikcji-zmiany-klimatu-2014-07" rel="nofollow">Wolna Polska</a>, korekta językowa: redakcja NoK)</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-4ac200a6-c442-4337-8012-d583cb19629b">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-38edb10e-d100-4d10-b98f-510ed3c7c4a2"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Rzekome fałszerstwo w rzeczywistości było korektą pomiarów temperatur maksymalnych i minimalnych, które była pierwotnie odczytywane w różnych porach dnia i przez to bezpośrednio nieporównywalne. Sama procedura korygująca jest jawna, opublikowana wiele lat temu i możliwa do odtworzenia przez każdego.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="750" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/08/stacja_meteo_uam_poznan_morasko_AK_RED_20240923_IMG_7650_wyk-1024x750.jpg" alt="" class="wp-image-49479" title="termometr" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/08/stacja_meteo_uam_poznan_morasko_AK_RED_20240923_IMG_7650_wyk-1024x750.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/08/stacja_meteo_uam_poznan_morasko_AK_RED_20240923_IMG_7650_wyk-300x220.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/08/stacja_meteo_uam_poznan_morasko_AK_RED_20240923_IMG_7650_wyk-1536x1125.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Stacja meteorologiczna. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<p>Większość danych dotyczących zmian klimatu na lądach z ostatnich 200 lat pochodzi z pomiarów wykonywanych przez stacje i posterunki meteorologiczne. Choć to nieocenione i bogate źródło informacji, pomiary te przeprowadzano raczej z myślą o raportowaniu aktualnych warunków meteorologicznych, a nie monitorowaniu długoterminowych trendów klimatycznych. Ponieważ dane pozyskane w ten sposób zawierają wpływ licznych czynników pozaklimatycznych (zwanych niehomogenicznościami), w analizach klimatologicznych nie powinno się używać ich w postaci &#8222;surowej&#8221;.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-przyklady-czynnikow-wplywajacych-na-jakosc-danych">Przykłady czynników wpływających na jakość danych</h2>



<p>Niektóre z tych niehomogeniczności to zwykłe błędy, wynikające z zawodności sprzętu albo ludzkich pomyłek. Przykładowo, osoba spisująca wartość z termometru mogła źle odczytać cyfry na skali; mogła zapisać je w nieczytelny sposób; mogła zapomnieć dodać znak 'minus&#8217; albo symbol ten znak kodujący; mogła użyć nieodpowiedniej skali (Celsjusza, Kelwina czy Fahrenheita) przy raportowaniu danych. Błędy takie stosunkowo łatwo jest wyłapać i poprawić.</p>



<p>Jako przykład można podać średnie temperatury miesięczne mierzone w mieście Bilma, w Nigerii. W latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku wiele stacji we francuskich koloniach w Afryce Zachodniej podawało temperaturę w kelwinach; później ktoś &#8222;poprawił&#8221; te wartości dzieląc je przez 10 (ponieważ błędnie założył, że 292 to zapis odpowiadający 29,2 stopni Celsjusza.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53ece3aa02e3d_temperatury-nigeria.png" alt=". Średnie temperatury miesięczne mierzone w mieście Bilma" title=". Średnie temperatury miesięczne mierzone w mieście Bilma"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1. Średnie temperatury miesięczne mierzone w mieście Bilma, w Nigerii.</figcaption></figure>



<p>Inne niehomogeniczności związane są z samą aparaturą pomiarową oraz otoczeniem i mikroklimatem stacji. Rzadko zdarza się, by pomiary parametrów meteorologicznych były wykonywane dzisiaj dokładnie w tych samych warunkach i przy pomocy tych samych przyrządów co 100 czy nawet 50 lat temu. Niektóre stacje mogły zostać, w przeciągu dekad swojego funkcjonowania, otoczone przez teren zurbanizowany; inne wręcz przeciwne &#8211; przeniesione z przedmieść na tereny niezabudowane. Ponieważ temperatura atmosfery spada wraz z wysokością, wystarczy, by wysokość nad poziomem morza nowej lokalizacji różniła się o 100 metrów, żeby spowodować sztuczne ochłodzenie albo ocieplenie o wartości około pół stopnia. Również wymiana aparatury pomiarowej, klatki meteorologicznej czy nawet wycięcie okolicznych krzewów może wpływać na zmierzone przez stację wartości temperatury.</p>



<p>Przykład: w kwietniu 2013 roku IMGW przeniosło stację klimatyczną z Elbląga do Milejowa, do lokalizacji położonej 149 metrów wyżej nad poziomem morza. Porównując pochodzące z niej dane z pomiarami wykonanymi w okolicznych stacjach łatwo można dostrzec że spowodowało to znaczące obniżenie raportowanych wartości temperatury. Wykres poniżej pokazuje różnice w miesięcznych odczytach pomiędzy w Elblągiem a Kaliningradem, Olsztynem, Chojnicami i Toruniem (szary), oraz średnią różnicę pomiędzy tymi stacjami (czarny).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53ece3ac9700e_temperatury-chojnice-elb-kalin-olst.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2. Różnice w miesięcznych odczytach pomiędzy w Elblągiem a Kaliningradem, Olsztynem, Chojnicami i Toruniem (szary), oraz średnia różnica pomiędzy tymi stacjami (czarny).</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-jak-naukowcy-koryguja-bledy-w-danych">Jak naukowcy korygują błędy w danych</h2>



<p>Na szczęście wykrycie niehomogeniczności w szeregu danych klimatycznych nie jest takie trudne. Błędy prowadzące do absurdalnych wartości można łatwo wyłapać, zmiany w oprzyrządowaniu czy metodach pomiarowych albo lokalizacji stacji są zwykle dokumentowane, a wpływ pozostałych nieklimatycznych czynników można znaleźć przy pomocy analizy statystycznej. Ponieważ pole anomalii temperatury ma niewiele przestrzennych stopni swobody (co oznacza, że pomiary dokonane w różnych lokalizacjach, oddalonych od siebie o dziesiątki a nawet setki kilometrów są ze sobą wysoce skorelowane) i jednocześnie jest nadpróbkowane (bo wiele państw na świecie ma gęstą sieć stacji i posterunków meteorologicznych), porównując wyniki pomiarów z pobliskich stacji można wykryć, które z danych nie pasują do reszty. Większość niehomogeniczności ma charakter raczej przypadkowy i nie występuje jednocześnie we wszystkich stacjach meteorologicznych. Jeśli zaś taka sytuacja ma miejsce (bo np. zarządzeniem centralnej agencji meteorologicznej zmienia się metoda pomiaru albo raportowania danych), to również nie ma problemu z jej wykryciem, gdyż jest dobrze udokumentowana.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-surowe-dane-i-statystyka">Surowe dane i statystyka</h2>



<p>Jeśli uda się nam znaleźć niehomogeniczności w serii danych klimatycznych, co można z tym zrobić? Sceptycy klimatyczni często domagają się, by używać tylko &#8222;surowych&#8221; danych, jednak jeśli dane te zawierają oczywiste błędy wymóg ten staje się absurdalny. Inni sceptycy twierdzą, że niehomogeniczności w danych klimatycznych oznaczają, że nie jesteśmy w stanie stwierdzić nawet, czy Ziemia ociepliła się w ciągu ostatnich 100 lat – ale ponownie jest to argument nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością – jeśli średnia temperatura lipca rejestrowana przez stację podawana jest jako 18°C, a rok później 290,2°C, to nie oznacza to że niepewność związana z szacowaniem miesięcznej wartości średniej wynosi kilkaset stopni Celsjusza, lecz że najprawdopodobniej dokonano wymiany oprzyrządowania pomiarowego i obecne wartości podawane są w kelwinach. A ponieważ hipotezę tę można łatwo zweryfikować i ponownie skalibrować obserwacje tak, by były porównywalne z wcześniejszymi, rzeczywista niepewność związana z pomiarami jest trzy rzędy wielkości mniejsza, niż sugerowałyby to &#8222;surowe&#8221; dane.</p>



<p>Nie możemy cofnąć się w czasie i wykonać jeszcze raz, tym razem bezbłędnie, pomiarów, ani zapobiec przenosinom stacji meteorologicznych i wymiany oprzyrządowania. Na szczęście te same metody statystyczne, przy pomocy których można wykryć wpływ czynników nieklimatycznych, pozwalają też na oszacowanie ich wielkości, a zatem i ich usunięcie. Tego typu procedury nazywamy homogenizacją danych.</p>



<p>Choć w niewielkiej skali homogenizację można przeprowadzać &#8222;ręcznie&#8221;, już przy średniej wielkości kraju (a tym bardziej w skali całego kontynentu albo globu) jest to niemożliwe &#8211; dlatego wiele instytucji i grup badawczych zajmujących się badaniem klimatu opracowało zautomatyzowane algorytmy homogenizujące dane. Z testów tych algorytmów na syntetycznych danych wiemy, że choć nie są (bo być nie mogą) w 100% skuteczne, to znacząco zmniejszają ilość błędów i redukują niepewności związane z pomiarami.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-kontrowersje-i-ich-przyczyny">Kontrowersje i ich przyczyny</h2>



<p>Oskarżenia o fałszowanie danych dotyczą amerykańskiej Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA). NOAA zarządza jedną z trzech globalnych baz danych klimatycznych GHCN (<em>Global Historical Climatology Network</em>), do której trafiają dane wysyłane przez służby meteorologiczne poszczególnych państwa świata. Dodatkowo, dane pochodzące z okresu sprzed powstania globalnej sieci telekomunikacyjnej zostały skompilowane z papierowych roczników statystycznych i depesz, też dostarczanych przez poszczególne państwa. Sfałszowanie tych danych wymagałoby więc współpracy meteorologów i klimatologów z całego świata.</p>



<p>Otrzymane dane NOAA homogenizuje za pomocą zautomatyzowanego algorytmu zwanego PHA. Sam algorytm <a href="ftp://ftp.ncdc.noaa.gov/pub/data/ushcn/v2/monthly/software/">jest publicznie dostępny</a>, podobnie jak dane wejściowe i wyjściowe &#8211; każdy więc może zajrzeć do środka, uruchomić i sprawdzić, że jego działanie nie jest &#8222;motywowane politycznie&#8221;. W przypadku danych globalnych, średni wpływ homogenizacji jest zresztą bliski zeru &#8211; bo w skali całej planety i tysięcy stacji meteorologicznych z całego świata większość błędów i niehomogeniczności ma charakter losowy, i równie dobrze może prowadzić do zawyżenia, jak i zaniżenia raportowanej przez daną stację temperatury.</p>



<p>Inaczej jest w przypadku danych amerykańskich. Oficjalna analiza NOAA opiera się o historyczną sieć stacji klimatycznych US HCN. W przeszłości wiele z tych stacji pomiarowych było obsługiwanych przez ochotników, wykorzystujących do pomiaru temperatury tzw. <a title="termometr Sixa" href="https://en.wikipedia.org/wiki/Six%27s_thermometer">termometr Sixa</a>. Termometr taki zaznacza, przy pomocy popychanych przez słupek rtęci metalowych cylindrów, maksymalną i minimalną temperaturę osiągniętą w danym okresie; w momencie odczytu temperatury znaczniki muszą być &#8222;resetowane&#8221; i przesuwane z powrotem do pozycji odpowiadających aktualnej temperaturze.</p>



<p>Odczyt z termometru i jego reset dokonywany był przez obserwatorów co 24 godziny. Ponieważ jednak wymagało to interwencji człowieka, ze względu na wygodę operatorów nie odbywało się to o północy, lecz w ciągu dnia &#8211; i przez większość XX wieku było to popołudnie.</p>



<p>Wyobraźmy sobie teraz sytuację, że jednego letniego dnia temperatura maksymalna zostaje osiągnięta o godzinie 15 i wynosi 29 stopni Celsjusza, jest odczytywana przez obserwatora o godzinie 17, po czym następuje reset termometru. Wciąż jest jeszcze ciepło, więc w momencie resetu temperatura wynosi 26 stopni i taka jest też początkowa pozycja markera.</p>



<p>Następnego dnia przychodzi ochłodzenie, i maksymalna temperatura 24 stopni zostaje osiągnięta o godzinie 14. Kiedy obserwator przychodzi o 17 odczytać temperaturę, wciąż widzi maksymalną wartość z ostatnich 24 godzin, czyli poprzedniego dnia. Zapisuje zatem wczorajsze 26 stopni pod dzisiejszą datą. Widzimy zatem, że gdybyśmy teraz chcieli obliczyć średnią temperatury maksymalnej z kilku dni, zostanie ona zawyżona. Analogiczna sytuacja nastąpi, jeśli odczyt i reset termometru nastąpi o poranku &#8211; ale wtedy prowadzić to będzie do zaniżenia średniej temperatury minimalnej.</p>



<p>Przy monitorowaniu długoterminowych trendów klimatycznych nie miałoby to wielkiego znaczenia, bo ich wartości (czyli zmiana temperatury w jednostce czasu) byłyby bardzo podobnie niezależnie od tego, o której godzinie dokonywany był odczyt termometru. Problem pojawia się dopiero w momencie zmiany godziny odczytu &#8211; co miało miejsce w przypadku stacji amerykańskich.</p>



<p>Jak się okazuje, jeszcze do lat połowy lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku zdecydowana większość obserwatorów dokonywała odczytu temperatur po południu. Potem zaczęło się to zmieniać na rzecz obserwacji dokonywanych o poranku, i obecnie proporcje się odwróciły. Ponieważ obserwacje prowadzone po południu zawyżają średnie temperatury maksymalne (a więc średnia temperatura zostaje zawyżona), a obserwacje poranne zaniżają średnie temperatury minimalne (a więc średnia temperatura zostaje zaniżona), skutkiem zmiany czasu obserwacji z godzin popołudniowych na przedpołudniowe jest zaniżenie średniej temperatury dobowej.</p>



<p>Nie ma wątpliwości, że ten efekt, zwany TOB (<em>Time of Observation Bias</em>), jest realny i ma rzeczywisty wpływ na raportowane średnie temperatury w skali całego USA. Jego istnienie można łatwo zweryfikować biorąc dane godzinowe z jakiejś stacji i obliczyć temperatury maksymalne i minimalne tak, jakby były mierzone przez termometr Sixa. Na szczęście efekt TOB, podobnie jak inne niehomogeniczności, można usunąć technikami statystycznymi z danych, rekonstruując je do postaci, w której zmiana czasu obserwacji nie miała miejsca. Efekt wprowadzenia poprawek obejrzeć można na wykresach poniżej. Jak widać, nawet przed przeprowadzeniem homogenizacji globalny trend temperatury był rosnący &#8211; problem z czasami pomiaru w Stanach Zjednoczonych nie miał na niego wielkiego wpływu.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53fc38255b792_nasa-temperatury-przed-korekta.jpg" alt="rysunek przedstawia dwa wykresy, lewy (dla Standów Zjednoczonych pokazuje linię łamaną o trendzie malejącym, prawy (dla całego świata) - o trendzie rosnącym" title="Obserwacje anomalii temperatury dla Stanów Zjednoczonych i całego świata - przed korektą."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3. Anomalie temperatury (odchylenia od średniej z lat 1951-1980) w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie, dane sprzed wprowadzenia poprawki na efekt TOB. <a href="https://doi.org/10.1029/1999JD900835">Źródło</a>,</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53fc382493336_nasa-temperatury-po-korekcie.jpg" alt="Wykres pokazujący rosnący trend temertaury w USA" title="temperatury w USA"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4. Anomalie temperatury (odchylenia od średniej z lat 1951-1980) w Stanach Zjednoczonych po wprowadzeniu poprawki na efekt TOB. <a title="wykres " href="https://data.giss.nasa.gov/gistemp/graphs_v3/Fig.D.gif">Źródło</a>.</figcaption></figure>



<p>Wracając do oskarżeń o „największe wykryte kiedykolwiek oszustwo naukowe” ze strony NASA i NOAA…</p>



<p>Prawdą jest, że dane zostały zmienione celowo. Nie było jednak potrzeby łapania nikogo na gorącym uczynku &#8211; kiedy klimatolodzy z NASA w 2001 roku (a zatem na początku pierwszej kadencji Georga W. Busha, a nie Baracka Obamy) zaczęli wykorzystywać poprawki NOAA korygujące efekt zmiany czasu obserwacji (czego nie robili jeszcze w roku 1999), po prostu napisali o tym <a href="https://doi.org/10.1029/2001JD000354">w artykule naukowym</a>, szczegółowo raportując, co zmienili w swojej analizie, dlaczego i z jakim skutkiem.</p>



<p>Jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie ufa analizie NOAA (choć każdy możne sprawdzić, jak działa algorytm PHA), może skorzystać <a href="https://berkeleyearth.org/temperature-region/united-states">z analizy niezależnej grupy z Berkeley</a>, która wykorzystuje zupełnie inną technikę homogenizacji – z podobnymi rezultatami. Ocieplenie pokazują też satelitarne pomiary dolnej warstwy atmosfery, które w ogóle nie mają nic wspólnego ze stacjami meteorologicznymi oraz <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-globalnego-ocieplenia-48">obserwacje szeregu zjawisk, od topnienia lodowców, przez wzrost poziomu morza i zanik lodów Arktyki po przesuwanie się granic występowania roślin w kierunku biegunów i wiele innych</a>.</p>



<p>Tezę, że „<a title="źródło" href="https://wolna-polska.pl/wiadomosci/globalne-ocieplenie-rzad-falszuje-dane-odpowiadaly-fikcji-zmiany-klimatu-2014-07">faktyczne dane pokazują trend chłodzący, a nie ocieplający</a>” można zatem też włożyć między bajki.</p>



<p>Co jest dość intrygujące, osoby zaprzeczające zmianie klimatu dezawuują wyniki pomiarów temperatury bazujące na surowych danych pomiarowych jako mające w sobie mnóstwo błędów systematycznych. Kiedy zaś naukowcy dokonują homogenizacji danych i korekt na błędy systematyczne, spotykają się z medialnymi zarzutami komputerowej fabrykacji danych. Może „sceptykom klimatycznym” chodzi więc prostu o to, żeby siać wątpliwości w mediach?</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-materialy-dodatkowe">Materiały dodatkowe</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>o pomiarach ogólnie: <a href="https://www.stat.washington.edu/peter/593/Trewin.pdf">https://www.stat.washington.edu/peter/593/Trewin.pdf</a></li>



<li>o homogenizacji: <a href="https://www.clim-past.net/8/89/2012/cp-8-89-2012.pdf">https://www.clim-past.net/8/89/2012/cp-8-89-2012.pdf </a></li>



<li>o TOBS: <a href="https://doi.org/10.1175/1520-0450(1986)025&lt;0145:AMTETT&gt;2.0.CO;2">https://journals.ametsoc.org/doi/pdf/10.1175/1520-0450%281986%29025%3C0145%3AAMTETT%3E2.0.CO%3B2 </a></li>



<li>o PHA: <a href="https://www.ncei.noaa.gov/products/land-based-station/us-historical-climatology-network">https://www.ncdc.noaa.gov/oa/climate/research/ushcn/ </a></li>



<li>o US HCN: <a href="https://doi.org/10.1175/2008BAMS2613.1">https://journals.ametsoc.org/doi/pdf/10.1175/2008BAMS2613.1 </a></li>



<li>oba artykuły Hansena: <a href="https://doi.org/10.1029/1999JD900835">Hansen i in. (1999)</a>, <a href="https://doi.org/10.1029/2001JD000354">Hansen i in. (2001)</a></li>
</ul>



<p>Doskonale Szare, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-nasa-i-noaa-falszuja-pomiary-temperatury-112">Mit: Naukowcy z NASA i NOAA fałszują pomiary temperatury</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-nasa-i-noaa-falszuja-pomiary-temperatury-112/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
