Trudno wyobrazić sobie świat bez czekolady, jednak w  ostatnich latach coraz częściej staje się ona towarem luksusowym. Wzrost cen wynika w dużej mierze z zachodzących zmian klimatycznych i trudności w produkcji kakao. Czy jednak sytuacja się ustabilizuje? Jaka przyszłość czeka kakao i czy istnieją alternatywy, które umożliwią nam dalsze cieszenie się tym produktem?

Zdjęcie dekoracyjne: kakaowiec, duże owoce kakaowca wyrastające z pnia.
Ilustracja 1: Kakaowiec.Zdjęcie: KLT Dinusha (Pexels).

Kakaowce, oryginalnie pochodzące z Ameryki Południowej, potrzebują do rozwoju dużych ilości wody, wysokiej wilgotności oraz stabilnych, dosyć wysokich temperatur (20-30℃). Te warunki najlepiej są spełniane w lasach deszczowych, dlatego też ponad 60% światowej produkcji kakao odbywa się w Afryce Zachodniej – na Wybrzeżu Kości Słoniowej (42%), w Ghanie (12%), Kamerunie (5%) czy Nigerii (5%). Innymi znaczącymi eksporterami są takie kraje jak Indonezja (11%), Ekwador (7%) czy Brazylia (5%). 

Zmiana klimatu coraz częściej zaburza warunki klimatyczne w miejscach upraw kakaowców, przynosząc w strefie równikowej  intensywne deszcze przeplatające się z suszami, ale również wyższe temperatury, do których kakaowce te nie są dostosowane (powyżej 30℃ ich plony zdecydowanie się obniżają). Badania wykazały, że na ponad 70% plantacji liczba dni z temperaturą powyżej 32℃  wzrosła o prawie 6 tygodni w związku z antropogeniczną zmianą klimatu.

Kryzys dostępności kakao 2023-2025

Najlepszym przykładem skutków zachodzących zmian klimatycznych jest powoli już mijający kryzys dostępności kakao (2023-2025), kiedy to w Ghanie jego produkcja spadła o ponad 40%, powodując ponad 4-krotny wzrost cen kakao na rynku (z utrzymujących się od lat 80-tych XX w. niecałych 3 000 $/t do ponad 12 000 $/t w kwietniu 2024). 

Wykres: zmiany cen kakao w latach 2020.
Ilustracja 2: Wzrost cen kakao ($/t) w ostatnich latach wynikał głównie z następujących po sobie powodzi i suszy, które ograniczyły zbiory, a dodatkowo zwiększyły podatność kakaowców na choroby. Źródło: Dänenleo  (Wikipedia), licencja: CC0.

W 2023 z Zachodniej Afryce w porze deszczowej (kwiecień – czerwiec) wystąpiły niespotykanie intensywne deszcze, które zniszczyły kwiaty kakaowców, a także zalewały całe pola uprawne, utrudniając korzeniom pobieranie związków odżywczych (Saravia-Castillo i in.2022). Intensywne deszcze wsparły dodatkowo rozwój chorobotwórczych grzybów i lęgniowców (jak np. Phytophthora powodującego czarną zgniliznę strąków), z którymi od dłuższego czasu zmagają się plantacje. 

Zdjęcie: objawy czarnej zgnilizny strąków kakaowca.
Ilustracja 3. Czarna zgnilizna strąków objawia się wodnistymi brunatnymi plamami na strąkach kakaowców, które z czasem powodują gnicie owoców. (Źródło: Kongor, Owusu i Oduro-Yeboah, 2024)

Po tym okresie, nastąpiła bardzo dotkliwa pora sucha. Kwiaty więdły, część liści spadła, odsłaniając strąki kakaowców i generując dla nich dodatkowy stres cieplny, nasilony jeszcze przez wysokie temperatury, w efekcie czego owoce były drobniejsze i częściej zepsute, a drzewa bardziej podatne na choroby i czynniki stresowe (Climate central, 2025). Taki układ pogodowy zdarza się w tamtym rejonie niezwykle rzadko, a badania wskazują jednoznacznie, że został on spotęgowany przez kryzys klimatyczny (Climate central, 2025).

Oczywiście, nie była to jedyna przyczyna kryzysu – w ostatnich latach rozprzestrzenia się intensywnie wirus spęczniałych pędów kakaowca (cacao swollen shoot virus, CSSV), a bardzo niskie płace dla rolników zajmujących się uprawą skłoniły część z nich do zajęcia się przemytem kakao lub nielegalnym wydobyciem złota i porzucenia plantacji. Komponent klimatyczny odegrał jednak najważniejszą rolę (Siaw, Ofosu, Sarpong 2023; Christian Aid, 2025). Pozostanie on istotny również przy przyszłych kryzysach, gdyż stabilna, nie za wysoka temperatura oraz równomierne, duże opady deszczu, niezbędne do obfitych zbiorów nasion kakaowców, będą coraz rzadsze w tym rejonie.

Zdjęcie: ślady choroby spęczniałych pędów kakaowca.
Ilustracja 4. Choroba spęczniałych pędów kakaowca  w ostatnich latach znacząco ogranicza plony w Afryce Zachodniej. Powoduje obrzęki pędów, i korzeni, deformacje liści, a ostatecznie zamieranie całych drzew. Przenoszona jest przez wełnowce – małe pluskwiaki, których aktywność wzrasta w wyższych temperaturach (Regis i in. 2023) (Źródło: Kongor, Owusu i Oduro-Yeboah, 2024)

Kryzys klimatyczny nasila wcześniejsze problemy kakaowców

Zmiana klimatu wpływa na plony kakaowców nie tylko bezpośrednio, przez zmiany warunków klimatycznych, ale również poprzez nasilanie znaczenia innych problemów środowiskowych, takich jak niska różnorodność genetyczna kakaowców i biologiczna całych plantacji czy też wycinka lasów deszczowych, powodująca intensywną degradację gleby.

Kakaowce używane obecnie w uprawie to najczęściej potomkowie roślin wprowadzonych do uprawy w latach 40. XX w., co zdecydowanie ogranicza ich różnorodność genetyczną (Zhang i Motilal, 2016). Przekłada się to na ich większą podatność na choroby i niższe możliwości dostosowywania się do zmieniających się warunków, co jest szczególnie ważne w kontekście zachodzących zmian klimatycznych, kiedy destabilizacja warunków ogranicza odporność roślin i ich możliwości radzenia sobie z różnorodnymi stresorami.

Zdjęcie dekoracyjne: kakaowiec z owocami.
Ilustracja 5.Owoce kakaowca wyrastają z pnia w postaci dużych strąków, zawierających po 20-60 nasion, otoczonych słodko-kwaśnym miąższem. Z nasion po fermentacji i obróbce powstaje kakao. Zdjęcie autorstwa: Pkraemer (Wikimedia Commosn), licencja: CC BY-SA 4.0

Wylesianie lasów deszczowych pod plantacje kakao dzieje się na ogromną skalę – na Wybrzeżu Kości Słoniowej 37% lasów, a w Ghanie 13%, zostało wyciętych pod uprawy kakaowców (Kalischek i in. 2023). Ogołocone z drzew tereny gorzej pochłaniają wodę oraz szybciej wysychają, co w połączeniu z ogromnym zapotrzebowaniem kakaowców na wodę (ok.17000 l/kg Ortiz-Rodriguez i in. 2015) i intensywnymi metodami uprawy (m.in.dużo herbicydów i nawozów) prowadzi do niezwykle szybkiej degradacji gleby. Kryzys klimatyczny dodatkowo intensyfikuje ten proces ze względu na wyższe temperatury (w więc wyższe parowanie) oraz nierównomierne opady (powodzie wymywają związki odżywcze, a susze powodują erozję wietrzną).

Wylesione, zdegradowane gleby i duże tereny pokryte jednym typem upraw powodują, że plantacje stają się z czasem ogromnymi terenami niskiej bioróżnorodności, co wpływa na efektywność uprawy samych kakaowców. Meszki czy wciornastki – owady zapylające ich kwiaty – występują tam często w zbyt małej ilości by móc podołać zapotrzebowaniu. Okazuje się, że problem jest na tyle duży, że nawet proste zabiegi, takie jak zostawianie opadłych liści na ziemi, sadzenie innych drzew zacieniających czy wyższe kakaowce, które tworzyłyby zacienienie gruntu, mogłyby zwiększyć efektywność zapylania między 9 a 19% (Land i in, 2025).

Przyszłość kakao

Jak potoczą się dalsze losy kakao? Badania przewidują, że zarówno w Afryce jak i Ameryce Południowej jego zasięg będzie się przesuwał, na wschód w głąb lądu. Spowoduje to, że choć w 2050 prawie 90% terenów obecnych upraw znajdzie się poza optimum warunków klimatycznych dla kakaowców, to tereny dla nich optymalne mogą być nawet większe niż obecnie (Asante i in. 2025). Taki wniosek wypływa jednak z analiz, które uwzględniają jedynie średnie ilości opadów czy temperatury, a nie gwałtowne zmiany pogodowe, które bardzo wpływają na stabilność upraw. Ewentualny przyrost terenów dostępnych pod uprawy kakao jest więc prawdopodobnie mocno przeszacowany, a tworzenie coraz to nowych plantacji rodzi kolejne problemy środowiskowe.

Pod nowe plantacje trzeba wykarczować nowe połacie lasów równikowych, które pozostają ostoją bioróżnorodności, jak również zapewniają opady w dużej części Afryki czy Amazonii (Duku i Hein, 2021, patrz też Podniebne rzeki: jak wylesianie wpływa na cykl hydrologiczny). Jednocześnie pozostawiamy za sobą nieużytkowane już plantacje wraz z 5 mln osób, pracującymi na nich i niską szansą na odnowienie się lasów równikowych w ludzkiej skali czasowej, ze względu na degradację gleby i zmiany w klimacie które zaszły w międzyczasie.

Innym problemem pozostaje jednak fakt, że kakaowce owocują  jedynie przez ok 25-30 lat i wiele z tych upraw zbliża się do końca tego okresu. W najbliższym czasie ok ⅓ kakaowców na Wybrzeżu Kości Słoniowej i ok. 23% w Ghanie i tak będzie wymagało wymiany (Christian Aid, 2025). Pozostaje więc pytanie czy biorąc jednak pod uwagę zachodzące zmiany opłaca się ponownie je sadzić? Niewątpliwie przemysł kakao napotka w najbliższych dekadach liczne problemy, od których rozwiązania będzie zależeć dobrostan milionów osób.

Nowe możliwości i stare metody

Kryzys kakao unaocznił nam, jak ogromnie niestabilne mogą być uprawy kakao i sprawił, że zaczęto rozwijać pomysły na poprawienie efektywności pozyskiwania kakao, jak również nowe metody produkcji czekolady uniezależnione od kapryśnego klimatu

W zaleceniach dotyczących adaptacji upraw kakaowców do nowego klimatu możemy znaleźć stare, od dawna sprawdzone metody, takie jak sadzenie drzew zacieniających i osłaniających od wiatru, pozostawianie ściółki by gleba pozostawała dłużej wilgotna, mikronawadnianie w okolicach korzeni, czy używanie kompostu organicznego zamiast nawozów sztucznych. To wszystko może jednak nie wystarczyć wobec intensywności zachodzących zmian. W takim wypadku zalecana jest po prostu rezygnacja z uprawy kakao na rzecz innych roślin (ICCAS, 2018; Backer i in. 2024).

Coraz więcej jest także pomysłów na technologiczne ulepszanie procesu pozyskiwania kakao. W Izraelu badane są odmiany kakaowca odporne na susze, w Singapurze trwają badania na karobem – drzewem mogącym rosnąć w basenie morza Śródziemnego odpornym na niesprzyjające warunki pogodowe. Po wyprażeniu i obróbce enzymatycznej jego owoce dają podobny aromat co czekolada. 

Z kolei w Stanach Zjednoczonych firma California Cultured opracowała metodę rozmnażania ziaren kakaowca w kadziach z wodą i cukrem, co jest dużo wydajniejsze niż naturalny proces i wymaga dużo mniej zasobów. 

Przyszłość kakao stoi więc pod wieloma znakami zapytania, jednak ze względu na miłość Zachodniego Świata do czekolady będzie pełna prób pozostawienia tego smaku w naszej kuchni.

Fajnie, że tu jesteś. Mamy nadzieję, że nasz artykuł pomógł Ci poszerzyć lub ugruntować wiedzę.

Nie wiem, czy wiesz, ale naukaoklimacie.pl to projekt non-profit. Tworzymy go my, czyli ludzie, którzy chcą dzielić się wiedzą i pomagać w zrozumieniu zmian klimatu. Taki projekt to dla nas duża radość i satysfakcja. Ale też regularne koszty. Jeśli chcesz pomóc w utrzymaniu i rozwoju strony, przekaż nam darowiznę w dowolnej wysokości