<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Szymon Bujalski, Author at Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</title>
	<atom:link href="https://naukaoklimacie.pl/author/szymon-bujalski/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naukaoklimacie.pl/author/szymon-bujalski</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Jun 2026 15:59:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>„Woda nie jest zasobem niewyczerpalnym”. Jak zadbać o przyszłość jezior w Polsce?</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/woda-nie-jest-zasobem-niewyczerpalnym-jak-zadbac-o-przyszlosc-jezior-w-polsce</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/woda-nie-jest-zasobem-niewyczerpalnym-jak-zadbac-o-przyszlosc-jezior-w-polsce#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 07:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[obieg wody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=50819</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawdź, jak się mają polskie jeziora i o czym rozmawiano na poświęconej im konferencji. </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/woda-nie-jest-zasobem-niewyczerpalnym-jak-zadbac-o-przyszlosc-jezior-w-polsce">„Woda nie jest zasobem niewyczerpalnym”. Jak zadbać o przyszłość jezior w Polsce?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph" id="h-"><strong>Czy stan jezior w Polsce jest naprawdę zły? W jaki sposób już teraz dba się o jego poprawę? I jak bardzo na to wszystko wpływa zmiana klimatu? Odpowiedzi na te pytania przeczytasz w naszej relacji z I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Bliżej Jezior”.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-50820" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_27_otwarcie_IMGW_PIB-770x515.jpg 770w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Otwarcie konferencji &#8222;Bliżej Jezior&#8221;, 22.maja 226. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone). .</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Zrozumieliśmy już dość dobrze, że rzeki w Polsce cierpią na skutek negatywnego wpływu człowieka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiemy o tym nie tylko za sprawą Odry, która w 2022 r. doświadczyła <a href="https://poland.representation.ec.europa.eu/news/wnioski-z-katastrofy-ekologicznej-na-odrze-2023-02-17_pl">– jak stwierdzają naukowcy</a> – jednej z największych katastrof ekologicznych w Europie w najnowszej historii. Świadomość ta wzmacnia się również praktycznie co roku podczas suszy. Wiosną i latem w mediach (tych tradycyjnych i społecznościowych) dość często pojawiają się mapy Polski przedstawiające czerwonym kolorem niski stan wód w rzekach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale rzeki nie są jedyną „wodną ofiarą” szkodliwej działalności ludzi. Trochę w tle, bez równie dużej świadomości społeczeństwa, pogarsza się też los jezior, których w Polsce mamy ponad 7 tys.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to jednak, że los jezior nikogo nie przejmuje. O tym, że jest wręcz przeciwnie, można było się przekonać podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Bliżej Jezior”. Wydarzenie zorganizowano w siedzibie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Zgromadziło kilkadziesiąt osób, w tym naukowców, ekspertów i decydentów.</p>



<h2 id="h-woda-nie-jest-niewyczerpalna" class="wp-block-heading">Woda nie jest niewyczerpalna</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Jesteśmy świadkami wzrastającej antropopresji, przejawiającej się m.in. przekształcaniem jezior, regulacją rzek i osuszaniem mokradeł. Na to wszystko nakładają się zmiany klimatu” – przemawiał podczas inauguracji konferencji dr hab. Piotr Klimaszyk, prof. UAM w Poznaniu i prezes Polskiego Towarzystwa Limnologicznego, współorganizatora wydarzenia.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-large is-resized"><img decoding="async" width="683" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-50821" style="width:350px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-683x1024.jpg 683w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-200x300.jpg 200w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-1024x1536.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-1365x2048.jpg 1365w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_50_piotr_klimaszyk_IMGW_PIB-scaled.jpg 1707w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Prof. Piotr Klimaszyk podczas konferencji Bliżej Jezior. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone). </figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Prof. Klimaszyk tłumaczył, że to wszystko prowadzi do spadku retencji, czyli zdolności gromadzenia wody w przyrodzie. „Potrzebujemy nie tylko nowoczesnych technologii, ale przede wszystkim zrozumienia w społeczeństwie, że woda nie jest zasobem niewyczerpalnym. Że jeziora wymagają ochrony nie dlatego, że są estetycznym elementem krajobrazu, ale dlatego, że pełnią ważną funkcję społeczną i gospodarczą. Dlatego na wodę trzeba patrzeć systemowo” – przekonywał naukowiec.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie wypowiadał się też Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich. „Jeziora zajmują w polskim krajobrazie miejsce szczególne – nie tylko jako element środowiska przyrodniczego, ale także jako przestrzeń użytkowa, rekreacyjna, kulturowa i gospodarcza. Są jednocześnie dobrem wspólnym, zasobem strategicznym oraz obiektem coraz silniejszej presji antropogenicznej. Dyskusja o ich użytkowaniu jest w istocie rozmową o odpowiedzialności państwa, granicach korzystania z zasobów oraz równoważeniu interesu publicznego i prywatnego” – mówił Balcerowicz.</p>



<h2 id="h-jak-uleczyc-chore-jezioro" class="wp-block-heading">Jak uleczyć chore jezioro?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Jeziora chorują najczęściej w wyniku antropopresji. Na takich chorych, zanieczyszczonych jeziorach obserwuje się wiele negatywnych efektów” – tłumaczyła podczas konferencji dr hab. inż. Jolanta Grochowska, prof. Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na szczęście, jak tłumaczyła badaczka, chorobę można wyleczyć. A najlepszym na to dowodem jest Jezioro Długie w Olsztynie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Wystarczyło wybudować jedną rurę, żeby ścieki trafiały do jeziora, zamiast na teren oczyszczalni ścieków. Ten proceder trwał przez 20 lat. W okresie zanieczyszczenia woda jeziora przypominała rozcieńczone ścieki. Gdy ich dopływ w końcu odcięto, przeprowadzone później badania wykazały, że wartości parametrów uległy obniżeniu, ale warunki wciąż są bardzo złe” – wspominała prof. Grochowska.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="684" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-50825" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-1024x684.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-1536x1026.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_75_jolanta_grochowska_IMGW_PIB-770x515.jpg 770w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Prof. Jolanta Grochowska podczas konferencji Bliżej Jezior. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Przez lata zbiornik w Olsztynie był uznawany za wręcz jedno z najbardziej zanieczyszczonych jezior w Polsce. Kluczowym etapem była sztuczna destratyfikacja, czyli szczególny rodzaj napowietrzania, podczas którego doprowadza się do mieszania mas wodnych.</p>



<h2 id="h-od-spektakularnej-fuszerki-po-spektakularny-sukces" class="wp-block-heading">Od spektakularnej fuszerki po spektakularny sukces</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Co ciekawe, rozpoczęty w 1987 r. pierwszy etap okazał się porażką. Nie była to jednak wina złych założeń czy błędu naukowców, lecz… fuszerka po stronie wykonawcy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żeby zaoszczędzić na materiale, firma zamontowała napowietrzające rury kilka metrów płycej niż powinna, przez co osiągnięcie celu było po prostu niemożliwe. „Wielu osobom wydaje się, że jak coś jest pod wodą, to nikt tego nie widzi i nikt tego nie sprawdzi” – komentowała prof. Grochowska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy w 1991 r. wznowiono napowietrzanie już w prawidłowy sposób, efekty okazały się bardzo pozytywne: spadła zawartość związków biogennych, poprawiły się przejrzystość wody i warunki tlenowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Samo napowietrzanie nie mogło jednak rozwiązać wszystkich problemów. Dlatego na początku XXI w. wdrożono kolejny etap rekultywacji, czyli metodę chemiczną. Polegała on na wprowadzeniu koagulanta glinowego, który wiązał nadmiar fosforu z dna i powodował powstanie „bariery” hamującej dalsze wzbogacanie wody w ten pierwiastek.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-50824" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Olsztyn_Jezioro_Dlugie_Mazaki_CCBYSA_Wiki-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Jezioro Długie w Olsztynie. Zdjęcie: Mazaki (Wikimedia Commons, licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en">CC BY-SA 4.0</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Efekt? Dziś woda w Jeziorze Długim jest jedną z najczystszych w regionie, a jej przezroczystość dochodzi czasami nawet do 7 m. Zagospodarowany brzeg jeziora stał się zaś jednym z najpopularniejszych miejsc odpoczynku w Olsztynie.</p>



<h2 id="h-prawo-a-spoleczenstwo" class="wp-block-heading">Prawo a społeczeństwo</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ale jeziorom można pomagać nie tylko poprzez ich rekultywację. Podobnie jak w przypadku człowieka, najlepiej sprawdza się zasada „lepiej zapobiegać, niż leczyć”. I właśnie o tym opowiadała dr inż. Beata Karolinczak z Politechniki Warszawskiej, która tłumaczyła jak ważne są administracyjno-prawne instrumenty ochrony jezior.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak mówiła naukowczyni, choć wszelkie działania na tym polu odbierane są przez niektórych jako ograniczanie wolności i rozwoju, to jednak jeziora potrzebują ochrony przed szkodliwą działalnością człowieka. A żeby tę ochronę egzekwować, potrzeba świadomego społeczeństwa, które na decydentach to wymusi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według dr Karolinczak potrzeba rekultywacji jezior już za jakiś czas stanie się codziennością. I, co sugerują obecne wyroki sądów, będzie to zadanie własne gminy. Tymczasem samorządy niechętnie biorą się za egzekwowanie prawa i ochronę jezior, bo według nich to rola Wód Polskich. Właśnie dlatego potrzeba świadomych i zaangażowanych ludzi, którzy egzekwowania prawa będą się domagać.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="753" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_123_beata_karolinczak_IMGW_PIB-753x1024.jpg" alt="" class="wp-image-50827" style="width:350px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_123_beata_karolinczak_IMGW_PIB-753x1024.jpg 753w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_123_beata_karolinczak_IMGW_PIB-221x300.jpg 221w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_123_beata_karolinczak_IMGW_PIB-1129x1536.jpg 1129w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_123_beata_karolinczak_IMGW_PIB-1506x2048.jpg 1506w" sizes="auto, (max-width: 753px) 100vw, 753px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Dr Beata Karolinczak podczas konferencji Bliżej Jezior. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">„Ważne jest budowanie społecznej ochrony jezior. Ale żeby wiedzieć, jak te jeziora chronić, trzeba mieć świadomość obowiązującego prawa. Dopiero wtedy będzie możliwe pospolite ruszenie na rzecz ochrony jezior. Zmiany w prawie [zwiększające ochronę jezior] wystąpią zaś, jeśli będą wynikały z presji społecznej” – przekonywała ekspertka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Możliwości są przy tym już teraz. Na przykład jezioro można objąć formą ochrony przyrody w postaci parku krajobrazowego, co jest kompetencją sejmików wojewódzkich. To również sejmiki mogą ustalić zakazy na danym obszarze, takie jak zakaz lokalizowania nowych obiektów w pasie szerokości 100 m od linii brzegowej jeziora.</p>



<h2 id="h-czy-z-jeziorami-w-polsce-jest-az-tak-zle" class="wp-block-heading">Czy z jeziorami w Polsce jest aż tak źle?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ale czy z jakością wód w polskich jeziorach jest naprawdę tak źle? Według dr hab. Agnieszka Kolada: niekoniecznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prof. Instytut Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego w swym wystąpieniu zwróciła uwagę m.in. wspomniane na początku czerwone mapy rzek w Polsce. Jak tłumaczyła, podobne czerwone mapy można pokazać również w przypadku jezior. Na przykład z analiz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że ok. 99 proc. jezior jest w złym stanie. Diabeł tkwi jednak w szczegółach – a dokładniej w metodologii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć znaczna część jezior w Polsce jest w dobrym stanie ekologicznym, to jednak ich ogólny stan uznawany jest za zły ze względu na parametry chemiczne. Co więcej, często wiele parametrów chemicznych też mieści się w odpowiednich normach. W połowie jezior zły stan chemiczny to efekt przekroczenie poziomu jednej bądź dwóch substancji. Najczęściej to difenyloetery bromowane, czyli syntetyczne środki stosowane przy produkcji wielu używanych przez nas rzeczy (np. plastik, elektronika, meble, ubrania), a poza nimi również benzo(a)piren i rtęć. Nie jest też tak, że jeziora są nimi przepełnione – często progi, które nakazują uznać stan za zły, są stosunkowo niskie, co budzi wątpliwości nawet wśród naukowców.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najlepszy dowód? Według przyjętych założeń woda, którą pijemy z kranów… nie spełniałaby kryteriów pozwalających uznać jej stan za dobry.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-50829" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_44_publicznosc_IMGW_PIB-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Publiczność podczas konferencji Bliżej Jezior, na pierwszym planie prof. Agnieszka Kolada. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>



<h2 id="h-jeziora-pod-presja-klimatyczna" class="wp-block-heading">Jeziora pod presją klimatyczną</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czy to oznacza, że obawy o stan jezior są przesadzone? Absolutnie nie. Jak już wspominaliśmy, presja człowieka wpływa na nie w negatywny sposób na wiele przeróżnych sposobów. Tym, o którym jak na razie napisaliśmy najmniej, jest zmiana klimatu. Jak wyjaśniał dr Michał Rybak z UAM, z tego powodu jeziora w pewien sposób tracą wręcz oddech.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z jednej strony dzieje się tak, bo wyższa temperatura wody oznacza mniejszą rozpuszczalność tlenu. Z drugiej strony wzmocnieniu ulega też stratyfikacja cieplna. Z powodu rosnącej różnicy temperatur między coraz cieplejszą powierzchnią a zimnymi głębiami obie warstwy mieszają się coraz mniej, co utrudnia odpowiednie rozprowadzanie tlenu w jeziorze. Jednocześnie dochodzi do sprzężenia zwrotnego – gdy na dnie jeziora jest mniej tlenu, rozkładające się na głębi substancje organiczne „pożerają” resztki tlenu. W rezultacie tych wszystkich i jeszcze kilku innych procesów jeziora od lat 80. XX w. straciły już 5,5% tlenu przy powierzchni wody i 18,6% przy dnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Zimy są obecnie łagodniejsze, lód na jeziorach pojawia się średnio 12 dni później i rozmarza osiem dni wcześniej. Od 1986 r. temperatury jezior rosną średnio o 0,34 °C na dekadę. Rośnie też parowanie. To wszystko skutki zmiany klimatu – i jeziora na to odpowiadają” – opowiadał dr Rybak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem modele wskazują, że pod koniec XXI w. jeziora ocieplą się łącznie już o 4°C, zawartość tlenu spadnie o 1 mg O₂/l (obecnie to 0,10 mg O₂/l), a stratyfikacja (mieszanie wód) zmniejszy się o 23%.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-50831" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/06/BJ_8_korytarz_IMGW_PIB-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 7: Uczestnicy konferencji Bliżej Jezior. Zdjęcie: IMGW-PIB (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Gdy brakuje tlenu, zaczyna się uwalniać fosfor, który w warunkach tlenowych jest dobrze wiązany. Doprowadza to do zakwitów, które potem spadają na dno i zużywają kolejne porcje tlenu. A sinice świetnie sobie radzą w podgrzanym środowisku, gdy okrzemki [tworzą „zdrowy” zakwit fitoplanktonu – przyp. red.] tracą swoją konkurencyjność” – wyjaśniał naukowiec z poznańskiej uczelni.</p>



<h2 id="h-tracimy-infrastrukture-zycia" class="wp-block-heading">Tracimy infrastrukturę życia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Osobnym problemem jest coś, co dr Rybak przedstawił jako „utrata infrastruktury życia”. Zmiana klimatu wpływa na ponad 80% fizjologicznych procesów&nbsp;w ekosystemach wodnych. Zmieniają się&nbsp;m.in. rozmiar ciała&nbsp;organizmów, zasięgi gatunków oraz terminy rozrodu i tarła. Normalne cykle ekologiczne są zachwiane, a żywe organizmy mają coraz trudniej, by się w tym odnaleźć. Ujmując to inaczej: zmiana klimatu wpływa negatywnie nie tylko na samą wodę, ale i na znajdujące się w niej życie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Odczuwają to jeziora, odczuwamy i my: jako ludzie tracimy rekreacyjny dostęp do jezior, czystą wodę do picia czy wreszcie strukturę krajobrazu. „W tym wszystkim nie chodzi o to, jak ładne zdjęcie znad jeziora nam wyjdzie, ale o całą infrastrukturę życia, która w tym ekosystemie się toczy” – podkreślał dr Rybak.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego według niego zarządzanie jeziorami w czasach zmiany klimatu nie powinno być próbą poszukiwania „granicy”, po której ekosystem jeziora ulegnie załamaniu. Zamiast tego powinniśmy robić, co w naszej mocy, by dojścia do tej granicy uniknąć. „Zmiany klimatu nie ograniczmy lokalnie. Możemy natomiast zmniejszać podatność jezior na degradację” – podsumował naukowiec.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/woda-nie-jest-zasobem-niewyczerpalnym-jak-zadbac-o-przyszlosc-jezior-w-polsce">„Woda nie jest zasobem niewyczerpalnym”. Jak zadbać o przyszłość jezior w Polsce?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/woda-nie-jest-zasobem-niewyczerpalnym-jak-zadbac-o-przyszlosc-jezior-w-polsce/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śnieg i lód wpływają na zmiany klimatu o wiele bardziej niż czynniki astronomiczne. Tymczasem dziś tracimy je błyskawicznie [WYWIAD]</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 07:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[historia klimatu]]></category>
		<category><![CDATA[lód morski]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49919</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zmiany w Arktyce wpływają na resztę świata? Czytaj wywiad z prof. Ewą Łupikaszą!</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad">Śnieg i lód wpływają na zmiany klimatu o wiele bardziej niż czynniki astronomiczne. Tymczasem dziś tracimy je błyskawicznie [WYWIAD]</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading" id="h-gdy-lod-znika-z-powierzchni-oceanu-to-tak-jakbysmy-podniesli-pokrywke-garnka-z-bardzo-ciepla-woda-obecnosc-lub-brak-lodu-i-sniegu-robi-ogromna-roznice-dla-klimatu-i-pamietajmy-ze-zmiany-te-zachodza-na-ogromnym-obszarze-mowi-w-rozmowie-z-nauka-o-klimacie-prof-ewa-lupikasza-klimatolog-i-geograf-z-uniwersytetu-slaskiego-w-katowicach"><strong>Gdy lód znika z powierzchni oceanu, to tak, jakbyśmy podnieśli pokrywkę garnka z bardzo ciepłą wodą. Obecność lub brak lodu i śniegu robi ogromną różnicę dla klimatu – i pamiętajmy, że zmiany te zachodzą na ogromnym obszarze” – mówi w rozmowie z Nauką o klimacie prof. Ewa Łupikasza, klimatolog i geograf z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.</strong></h2>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/zima_20160116_AKardas_RED1_wyk-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: zakopane w śniegu iglaki." class="wp-image-49927" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/zima_20160116_AKardas_RED1_wyk-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/zima_20160116_AKardas_RED1_wyk-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/zima_20160116_AKardas_RED1_wyk-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Śnieg ma duże albedo, czyli silnie rozprasza promieniowanie słoneczne. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-snieg-lod-i-arktyczne-wzmocnienie">Śnieg, lód i arktyczne wzmocnienie</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Szymon Bujalski: Jak ważny jest śnieg na Ziemi dla stabilizacji klimatu?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Prof. Ewa Łupikasza: Występowanie pokrywy śnieżnej ma ogromne znaczenie, bo wpływa na bilans energetyczny Ziemi. Chodzi o tzw. albedo, czyli wskaźnik informujący o tym, jaka część promieniowania słonecznego dochodzącego do powierzchni Ziemi jest odbijana i wraca w przestrzeń kosmiczną. Pokrywa śnieżna jest jaśniejsza niż powierzchnie bez śniegu, dlatego odbija dużą część promieniowania słonecznego – a więc ma wysoki współczynnik albedo.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trzeba mieć przy tym na uwadze, że powietrze pochłania tylko niewielką ilość promieniowania słonecznego. Tym samym temperatura powietrza znacznie bardziej zależy od tego, ile Ziemia pochłonie energii słonecznej, a następnie ile ciepła odda z powrotem do atmosfery. Współczynnik albedo jest więc niezwykle ważny. W skrócie: im więcej mamy śniegu, tym więcej promieniowania słonecznego odbija się z powrotem w przestrzeń, a im zasięg śniegu jest mniejszy, tym więcej promieniowania pochłania Ziemia, w efekcie nagrzewając się i oddając część tego ciepła do atmosfery.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lód morski, który powstaje z zamarzania wody morskiej, też ma wysoki współczynnik albedo i dodatkowo przez dłuższą część roku bywa pokryty śniegiem. Gdy w Arktyce topnieje lód morski i ubywa białej pokrywy śnieżnej, odsłania się wyraźnie ciemniejszy ocean. W rezultacie współczynnik albedo znacząco spada &#8211; ocean odbija tylko kilka procent promieniowania słonecznego. A skoro w Arktyce ocean zatrzymuje coraz więcej ciepła, to ogrzewa się coraz szybciej i oddaje to ciepło do atmosfery. Dochodzi więc do tzw. sprzężenia zwrotnego, w którym ocieplenie spowodowane wzrostem koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze jest dodatkowo wzmacniane przez zmniejszający się zasięg pokrywy śnieżnej i lodu. Właśnie przez to Arktyka ociepla się dziś w tempie niemal cztery razy szybszym niż ocieplenie w skali globalnej.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="952" height="640" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/NASA_Worldview_snapshot-2025-08-06T00_00_00Z.jpg" alt="Zdjęcie satelitarne: lód morski i ocean, dwa obszary wyraźnie różniące się jasnością. " class="wp-image-49928" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/NASA_Worldview_snapshot-2025-08-06T00_00_00Z.jpg 952w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/NASA_Worldview_snapshot-2025-08-06T00_00_00Z-300x202.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 952px) 100vw, 952px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Zdjęcie satelitarne pokazujące różnicę w kolorze pomiędzy lodem morskim (tu tafle różnej wielkości latem 2025) oraz otwartym oceanem. Zdjęcie powstało jako złożenie ujęć z różnych przelotów satelity, dlatego można na nim wypatrzeć prostoliniowe granice kadrów. Obraz pobrany z serwisu <a href="https://worldview.earthdata.nasa.gov/">NASA Worldview</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W jakim stopniu to sprzężenie zwrotne „dokłada się” do globalnego ocieplenia?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Trudno to dokładnie określić. Problem polega na tym, że na Ziemi równocześnie przebiega wiele procesów. Opisany proces w Arktyce jest tylko jednym ze sprzężeń zwrotnych zachodzących na Ziemi, a na to nakładają się też inne czynniki komplikujące przebieg ocieplenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy to jest jednak jedno z ważniejszych i groźniejszych sprzężeń zwrotnych? Dopytuję, bo jeżeli nie wiemy, jak ważne są zmiany w Arktyce, to i nie wiemy, jak bardzo powinniśmy zwracać na nie uwagę.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Mogę więc powiedzieć, że w skali globu to z pewnością jedno z ważniejszych sprzężeń zwrotnych. Jeżeli spojrzymy na historię zmian klimatu na Ziemi w skali geologicznej, to sprzężenie zwrotne między albedo i temperaturą powietrza również miało istotny wpływ na wielkość ocieplenia lub ochłodzenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-snieg-i-lod-w-naturalnych-cyklach-klimatycznych">Śnieg i lód w naturalnych cyklach klimatycznych</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Więc spojrzyjmy na tę historię.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Pokrywa śnieżna i lód wokół biegunów to jedne z elementów, które miały ogromny wpływ na powolne zmiany klimatu zachodzące na długo przed pojawieniem się człowieka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inicjatorem tych zmian były czynniki astronomiczne wynikające z położenia Ziemi w Układzie Słonecznym. Jak wiadomo, Ziemia wiruje wokół własnej osi, która jest odchylona od pionu. Mało kto jednak wie, że to odchylenie zmienia się w cyklu około 41 tysięcy lat. Do tego oś, wokół której wiruje nasza Ziemia, zmienia orientację &#8211; zakreśla okrąg na sklepieniu niebieskim, co trwa około 26 tysięcy lat. Wiemy też o tym, że Ziemia krąży dookoła Słońca po orbicie, która ma kształt elipsy &#8211; ale ta elipsa też zmienia kształt, od bardziej wydłużonego do bardziej zbliżonego do koła. Te wszystkie zmiany wraz ze zmianami intensywności promieniowania Słońca nazywane są cyklami Milankovicia. Sprawiają one, że klimat Ziemi w cyklu około 100 tysięcy lat przechodzi od fazy chłodnej, wyznaczonej przez epoki lodowcowe, do fazy cieplejszej.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/56c74efb4da5b_cykle-milankovicia-earthobservatory.jpg" alt="Grafika: cykle Milankovicia."/><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Cykle Milankowicza obejmują: ekscentryczność – zmiany kształtu orbity Ziemskiej (po lewej), precesję – zmiany w orientacji osi takie jak Ziemskiej (po środku) oraz nutację – zmiany w nachyleniu osi Ziemi do płaszczyzny orbity (po prawej). Ilustrację zamieszczamy dzięki uprzejmości<a href="https://earthobservatory.nasa.gov/features/Milankovitch/milankovitch_2.php">NASA</a>.&nbsp;</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Te wszystkie zmiany zainicjowane czynnikami astronomicznymi prowadziły do zmian w rozkładzie energii słonecznej docierającej do Ziemi &#8211; szczególnie w różnych porach roku i na różnych szerokościach geograficznych. W skali całej planety zmiany te były stosunkowo niewielkie – średnio rzędu około 0,5 W na metr kwadratowy. Naukowcy obliczyli przy tym, że dopiero zmiana rzędu 1 W na metr kwadratowy może prowadzić do zmiany temperatury rzędu 0,7–1°C. Czynniki astronomiczne, które w przeszłości powodowały trwające tak długo zmiany klimatu, mogły więc odpowiadać jedynie za niewielką część ocieplenia – niecałe 0,5°C.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>I to wszystko świadczy o tym, że…?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Że to właśnie procesy związane z pokrywą śnieżną i zmianą jej zasięgu wpływały na o wiele większe zmiany temperatury. Oczywiście zmiany te były uruchamiane właśnie przez czynniki astronomiczne, o których mówiłam, ale to dopiero przyrastająca lub topniejąca pokrywa śnieżna intensyfikowała te zmiany i okazywała się kluczowa dla wielkości zmian temperatury.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wspomniałam, w historii Ziemi cykl obejmujący ciepły i chłodny okres trwał mniej więcej 100 tysięcy lat. W tym czasie temperatura powietrza zmieniała się o ok. 5-6°C. Za znaczną część tej zmiany odpowiadały sprzężenia związane ze zmianami zasięgu pokrywy śnieżnej i lodu. Oczywiście należy pamiętać, że nie były to jedyne sprzężenia zwrotne, które wpływały na zmiany temperatury Ziemi. Z różnych przyczyn zmianom ulegało też chociażby stężenie dwutlenku węgla &#8211; niezależnie od tego, czy człowiek był już na Ziemi, czy jeszcze nie. Uważa się jednak, że to właśnie sprzężenie zwrotne związane z albedo śniegu i temperaturą było tym czynnikiem, który te zmiany w przeszłości tak bardzo wzmacniał.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-obecnie-w-jakim-tempie-tracimy-pokrywe-sniezna-i-lodowa-w-arktyce" style="font-size:20px">Obecnie w jakim tempie tracimy pokrywę śnieżną i lodową w Arktyce?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Lodowce topnieją w drastycznym tempie – i to w wielu miejscach na Ziemi, bo bardzo szybko topnieją też lodowce górskie. Generalnie tempo topnienia lodowców górskich wzrosło o około 30% w porównaniu z końcem XX w. Lodowce alpejskie utraciły około 60% lodu od połowy XIX wieku. Aktualnie lądolód Grenlandzki traci około 3-4 razy więcej lodu niż w latach 90. XX w. W Arktyce zasięg lodu morskiego w lecie zmniejszył się o około 40% od lat 80. W tym samym czasie objętość lodu morskiego w Arktyce zmniejszyła się o około 70–75%. A na półkuli północnej od lat 60. powierzchnia pokrywy śnieżnej w czerwcu zmniejszyła się już o około połowę. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zasięg lodu w Arktyce nie jest każdego roku coraz mniejszy, lecz podlega wahaniom.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="600" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/JohanPetersensFjord_photo_2016246_lrg_NASA_Goddard_Jeremy_Harbeck-1024x600.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: lodowce spływające do jednej z zatok Grenalndii (Zatoka Petersona). " class="wp-image-49929" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/JohanPetersensFjord_photo_2016246_lrg_NASA_Goddard_Jeremy_Harbeck-1024x600.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/JohanPetersensFjord_photo_2016246_lrg_NASA_Goddard_Jeremy_Harbeck-300x176.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/JohanPetersensFjord_photo_2016246_lrg_NASA_Goddard_Jeremy_Harbeck-1536x900.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Lodowce spływające do Zatoki Petersona na Grenlandii. Zdjęcie: Jeremy Harbeck, NASA Goddard (<a href="https://science.nasa.gov/earth/earth-observatory/greenlands-lesser-known-glaciers-88765/">źródło</a>).&nbsp;</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Ponieważ zależy to nie tylko od temperatury powietrza, ale również od wielu innych czynników w systemie klimatycznym oraz od naturalnej zmienności atmosfery i oceanu. Wieloletnie trendy wyraźnie wskazują jednak na tendencję spadkową, co wzmacnia wspominane już sprzężenie zwrotne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To naprawdę bardzo ważny aspekt. Woda morska odbija w przestrzeń około 5-10% promieniowania słonecznego, a resztę pochłania, więc jest ogromnym rezerwuarem ciepła. Albedo lodu morskiego pokrytego śniegiem wynosi około 70-85%. Z lekką przesadą można powiedzieć, że gdy lód znika z powierzchni oceanu, to tak, jakbyśmy podnieśli pokrywkę garnka z bardzo ciepłą wodą. Obecność lub brak lodu i śniegu robi ogromną różnicę dla klimatu – i pamiętajmy, że zmiany te zachodzą na ogromnym obszarze.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-kiedy-zniknie-arktyczny-lod">Kiedy zniknie arktyczny lód?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co w takim razie przyniesie przyszłość? W niektórych badaniach można trafić na informacje, że już około 2040 roku czekają nas lato bez pokrywy lodowej w Arktyce.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak, są takie badania. Warto jednak doprecyzować, co dokładnie oznacza „lato bez pokrywy lodowej”. W klimatologii termin „ice-free Arctic” nie oznacza całkowitego zniknięcia lodu, lecz sytuację, w której jego zasięg we wrześniu spada poniżej 1 mln km². Modele klimatyczne rzeczywiście wskazują, że w połowie XXI w. może pojawić się pierwsze lato z bardzo małą ilością lodu w Arktyce. Trzeba jednak pamiętać, że system klimatyczny jest bardzo złożony, a wyniki symulacji obarczone są pewną niepewnością. Dlatego trudno wskazać dokładny rok, w którym mogłoby się to wydarzyć.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/arctic_sea_ice_2025_minimum_NASA_SVS-1024x576.png" alt="" class="wp-image-49930" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/arctic_sea_ice_2025_minimum_NASA_SVS-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/arctic_sea_ice_2025_minimum_NASA_SVS-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/arctic_sea_ice_2025_minimum_NASA_SVS-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Zasięg lodu morskiego w Arktyce podczas rocznego minimum we wrześniu 2025. Żółta linia wyznacza średni zasięg lodu podczas rocznego minimum w latach 1981-2010. Źródło: <a href="https://svs.gsfc.nasa.gov/5583/">NASA SVS</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym pojawią się pojedyncze lata z bardzo małą ilością lodu w Arktyce, niż taki, w którym lód znika tam na stałe w najbliższych dekadach.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-co-ocieplenie-w-arktyce-przynosi-swiatu">Co ocieplenie w Arktyce przynosi światu?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>To spytam inaczej. Gdy mówimy o zmianach w okolicy biegunów, ludzie mogę sobie pomyśleć: „a co mnie to w ogóle ma obchodzić? Przecież to daleko ode mnie i odległa przyszłość”. Więc… co ma mnie to obchodzić?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rzeczywiście, zmiany klimatu nie są kwestią zmian z dnia na dzień – ale to właśnie teraz decyduje się, jak będzie wyglądać przyszłość na naszej planecie. I to wcale nie taka odległa. Tempo zmian powoduje, że nawet z perspektywy kilku ostatnich lat widzimy, że klimat się zmienia. Ja widzę bardzo dużą różnicę w charakterze pór roku, porównując okres mojego dzieciństwa z tym, czego doświadczam teraz, zwłaszcza zimą. Tegoroczna zima, komentowana jako chłodna, tak naprawdę i tak jest wyraźnie łagodniejsza. Jeżeli emisje gazów cieplarnianych wciąż będą rosły, możemy też założyć, że w ciągu kolejnych 20 czy 50 lat klimat zmieni się jeszcze szybciej niż w ciągu mijających 20 czy 50 lat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmiany klimatu w Arktyce wpływają na sytuację w innych obszarach świata, ale mają też znaczenie dla całego globu. Topniejące lodowce przyczyniają się nie tylko do wzrostu poziomu morza (szacunki wskazują na 7 m wzrost poziomu morza, jeśli doszłoby do stopienia lądolodu Grenlandzkiego), ale prowadzą również do spadku zasolenia oceanu. Zasolenie oceanu jest mniejsze także z powodu mniejszej produkcji lodu morskiego. Lód powstaje przez zamarzanie wody, z której część soli jest „wypychana” do otaczającej wody. Gdy lodu powstaje mniej, lokalnie zasolenie jest mniejsze. Spadek zasolenia wpływa na spowolnienie prądów morskich i generalnie cyrkulacji oceanicznej, która pełni niezwykle ważne zadania, w tym rozprowadzanie ciepła na Ziemi. Moglibyśmy jeszcze długo opowiadać o dalszych tego konsekwencjach, tworząc kaskadę skutków.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Lupikasza_prywatne.jpg" alt="Zdjęcie: prof. Ewa Łupikasza na wycieczce leśnej." class="wp-image-49931" style="width:400px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Lupikasza_prywatne.jpg 768w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Lupikasza_prywatne-225x300.jpg 225w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Prof. Ewa Łupikasza (archiwum prywatne).</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Kolejna kwestia to fakt, że Arktyka ociepla się kilka razy szybciej niż reszta świata. W efekcie zmniejszają się różnice temperatury między niższymi i wysokimi szerokościami geograficznymi. To może przekładać się na mniejszą różnicę ciśnienia i prędkość prądu strumieniowego – w tym jednak wypadku wyniki badań bywają zróżnicowane.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy prąd strumieniowy jest silny i mało pofalowany, chłodne powietrze pozostaje głównie nad Arktyką. Gdy spowalnia, zaczyna falować i jego fragmenty wygięte w kierunku południa schodzą w niższe szerokości geograficzne, tworząc krople chłodu. Efektem tego mogą być kilkudniowe śnieżyce i spadek temperatury powietrza. Intensywność opadów śniegu zależy od położenia geograficznego obszaru, nad który schodzi taka fala chłodu. Zazwyczaj odczuwa je Ameryka Północna, ale czasami również Europa – i to nawet południowa, gdzie już samo pojawienie się śniegu jest nietypowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie chcę jednak mówić, że ocieplająca się Arktyka sprowadzi na ludzi z półkuli północnej niesłychaną katastrofę.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>To dobrze, bo ja wcale nie oczekuję, by pani to mówiła. Chcę jedynie, by czytelnicy lepiej zrozumieli, co może nas czekać w przyszłości.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Więc mogę powiedzieć tyle, że często przedstawiam zmianę klimatu jako „cichego zabójcę”. To zabójca, który działa powoli, ale konsekwentnie. Niestety, choć dowody na zachodzące zmiany klimatu są ewidentne, to jednak ignorujemy ten problem, bo żyjemy w miejscu stosunkowo mało eksponowanym na skutki zmian klimatu w porównaniu z innymi częściami świata. Zapewne częstsze uderzenia katastrofalnych zjawisk pogodowych pokazałyby nam wyraźniej, że zmiany klimatu naprawdę stanowią poważne zagrożenie.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego zupełnie inne podejście mają ludzie żyjący w Europie Południowej, która w zasadzie każdego roku doświadcza katastrofalnych w skutkach fal upałów, nawalnych deszczy prowadzących do nagłych powodzi, osuwisk oraz spływów błotnych i niemal równocześnie – pożarów związanych z suszą i wysoką temperaturą powietrza. Z kolei w dużej części Azji drastycznie wzrasta liczba dni z upałem poważnie zagrażającym życiu – już nie tylko osób starszych, chorych i dzieci, ale również zdrowej części społeczeństwa. Tam ludzie nie kwestionują tak łatwo zmian klimatu. Wiem o tym, bo byłam tam i rozmawiałam o tym z różnymi ludźmi – nie tylko naukowcami. Ale jeśli ocieplenie będzie postępowało, skutki zmian klimatu będą coraz dotkliwsze również w Europie Środkowej. Także w Polsce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Murcja_SSzklarek_RED_12_20250611_1704333981-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: wyschnięty krajobraz z rachitycznymi krzaczkami. Murcja, Hiszpania." class="wp-image-49932" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Murcja_SSzklarek_RED_12_20250611_1704333981-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Murcja_SSzklarek_RED_12_20250611_1704333981-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Murcja_SSzklarek_RED_12_20250611_1704333981-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 7: Krajobraz Murcji (Hiszpania). Zdjęcie: S. Szklarek dla Naukaoklimacie.pl</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Niewiele mówi się o tym, że czas na wprowadzanie zmian niestety jest ograniczony. I tutaj moglibyśmy rozpocząć rozmowę o kolejnym niezwykle ciekawym temacie &#8211; punktach krytycznych w systemie klimatycznym.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z takich potencjalnych punktów jest właśnie lód morski w Arktyce. W uproszczeniu można powiedzieć, że jeśli jego zasięg przekroczy pewną wartość krytyczną, działania podejmowane na rzecz stabilizacji klimatu mogą stać się znacznie mniej skuteczne albo będą wymagały dużo większego wysiłku. Jeszcze rzadziej mówi się o tym, że jedną z oznak zbliżania się do takich punktów krytycznych może być większa zmienność klimatu. Na przykład wtedy, gdy następują po sobie zimy o bardzo kontrastowych warunkach – jedna stosunkowo ciepła, a kolejna wyraźnie chłodniejsza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naszą uwagę od zmian klimatu wciąż odciągają dziś tysiące innych wydarzeń, z którymi mierzymy się w ostatnich latach i które – trzeba przyznać – są bardzo poważne. Warto jednak pamiętać, że stan środowiska decyduje nie tylko o klimacie, ale ma również ogromny wpływ na nasze zdrowie i choroby cywilizacyjne. Jestem zdumiona, kiedy słyszę umniejszające albo ironizujące wypowiedzi na temat zmian klimatu i odnawialnych źródeł energii. Fakt, że z punktu widzenia klimatu raptowna zmiana oznacza proces zachodzący w ciągu 50 czy nawet 100 lat, nie ułatwia wyjaśnienia, że tempo obecnej zmiany klimatu jest realnym zagrożeniem. Nie jestem też w stanie zrozumieć, dlaczego dorośli ludzie – przynajmniej tak to widzę – tak rzadko zastanawiają się nad tym, jaki świat zostawią swoim dzieciom i kolejnym pokoleniom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ogrzewamy planetę w tempie wielokrotnie większym niż typowe zmiany naturalne w historii klimatu. I nie wiem, jak to możliwe, że tak łatwo przechodzimy nad tym do porządku dziennego.</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph"><strong>Profesor Ewa Łupikasza </strong>&#8211; klimatolog i geograf. Jest dr hab. nauk o Ziemi, profesorem nadzwyczajnym i dyrektorem Instytutu Nauk o Ziemi na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad">Śnieg i lód wpływają na zmiany klimatu o wiele bardziej niż czynniki astronomiczne. Tymczasem dziś tracimy je błyskawicznie [WYWIAD]</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po co nawadniać torfowiska? I jak pomoże w tym baza danych?</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/po-co-nawadniac-torfowiska-i-jak-pomoze-w-tym-baza-danych</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/po-co-nawadniac-torfowiska-i-jak-pomoze-w-tym-baza-danych#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 07:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[adaptacja]]></category>
		<category><![CDATA[mokradła i gleby]]></category>
		<category><![CDATA[obieg wody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49825</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawdź, czym różni się nawadnianie od zalewania i jakie ma zalety.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/po-co-nawadniac-torfowiska-i-jak-pomoze-w-tym-baza-danych">Po co nawadniać torfowiska? I jak pomoże w tym baza danych?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Torfowiska to niezwykle ważny element przyrody, ale i równie mocno zaniedbywany. Problem w tym, że trudno zadbać o coś, czego się nie zna. A stan torfowisk w Polsce to dziś jedna wielka niewiadoma.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_pomorze_MLamentowicz-1024x576.jpeg" alt="Zdjęcie dronowe: widziane z góry torfowisko z podpiętrzonym poziomem wody, Pomorze." class="wp-image-49833" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_pomorze_MLamentowicz-1024x576.jpeg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_pomorze_MLamentowicz-300x169.jpeg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_pomorze_MLamentowicz-1536x864.jpeg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja1: Torfowisko w podpiętrzonym poziomem wody na Pomorzu. Zdjęcie: M. Lamentowicz</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Przez dekady woda traktowana była jak problem, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć. Tworzono więc rowy melioracyjne, prostowano rzeki, osuszano torfowiska. W obszarach wiejskich robiono to w dużej mierze po to, by powiększyć powierzchnię gruntów rolnych i wyeliminować ryzyka związane z wiosennymi roztopami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chcąc uniknąć okresowych nadmiarów wody, wylano – nomen omen – dziecko z kąpielą. Pogłębiające się susze i większe ryzyko powodziowe to dziś efekt nie tylko globalnej zmiany klimatu. Wpływa na to również celowa ingerencja w środowisko dokonywana lokalnie. Osuszanie torfowisk oznacza zaś pozbywanie się ogromnych magazynów wody i znaczne emisje gazów cieplarnianych, które są w nich składowane.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem aż 85% mokradeł (to szersza kategoria obejmująca m.in. torfowiska) jest w Polsce zdegradowanych. Ich pogarszający się stan w połączeniu z postępującą zmianą klimatu sprawiają, że odtwarzanie tych ekosystemów staje się coraz pilniejsze. Problem w tym, że tak naprawdę nawet nie wiemy, jakim potencjałem w tym zakresie dysponujemy.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-powstaje-baza-miazszosci-torfu">Powstaje baza miąższości torfu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Za czasów PRL prowadzono szeroko zakrojone badania torfowisk. Dane te są jednak mocno rozproszone i szczątkowe, a do tego wiele z nich powstało z myślą o eksploatacji surowca. Dziś nie ma więc żadnej bazy danych wykazującej, co mamy pod nogami – ile torfu, gdzie dokładnie i jaka jest jego miąższość (czyli grubość warstwy).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie_MLamentowicz-1024x576.jpeg" alt="Zdjęcie dronowe: widziane z góry, ponownie nawadniane torfowisko między drzewami, widać stojącą między drzewami bez liści wodę. " class="wp-image-49832" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie_MLamentowicz-1024x576.jpeg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie_MLamentowicz-300x169.jpeg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie_MLamentowicz-1536x864.jpeg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Ponownie nawadniane torfowiska w Nadleśnictwie Woziwoda. Zdjęcie: M. Lamentowicz.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowcy i eksperci pracują nad tym, by to zmienić. Powstająca otwarta baza danych ma zgromadzić informacje o głębokości torfu i zasobach węgla w torfowiskach. Zostanie utworzona m.in. ze starych opracowań, nowych wierceń i danych z projektów terenowych. Baza powstaje we współpracy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Lasów Państwowych i Centrum Ochrony Mokradeł (CMok).</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Chcemy ratować torfowiska, ale nie mamy dobrej mapy ich miąższości ani aktualnej estymacji zasobów węgla organicznego. To paradoks, który trzeba zmienić, jeśli ochrona torfowisk rzeczywiście ma być skuteczna” – mówi w rozmowie z „Nauką o klimacie” prof. Mariusz Lamentowicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Baza ma być uruchomiona w 2028 r., ale później cały czas będzie aktualizowana. Zgromadzone w niej informacje mogą być przydatne m.in. dla administracji publicznej, rolników, naukowców i organizacji pozarządowych. Choć skrywać będzie wiele skomplikowanych danych, potrzebę jej powstania można sprowadzić do prostego i niezwykle ważnego celu. To ochrona ubywającej w polskim środowisku wody i zmagazynowanego węgla (jako pierwiastka). Więcej dowiesz się z <a href="https://www.youtube.com/watch?v=A2pECFQubIg">nagrania webinarium</a>.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-dobre-dla-klimatu">Dobre dla klimatu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Warstwa torfu zazwyczaj posiada miąższość od kilkudziesięciu centymetrów do kilkunastu metrów. Przy niskim poziomie wód gruntowych torf zaczyna się rozkładać, a węgiel „idzie w powietrze”. „Do atmosfery ulatują ogromne ilości dwutlenku węgla. Na przykład na intensywnie odwodnionych glebach organicznych będących osuszonymi torfowiskami z kukurydzą na Żuławach to nawet około 40 ton ekwiwalentu CO<sub>2</sub> z hektara rocznie” – opowiada prof. Lamentowicz.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowiso_Messy_ponowne_nawadnianie_MLamentowicz-1024x576.png" alt="Zdjęcie dronowe: ponowne nawadnianie torfowiska Messy. Widać teren bez drzew, poprzecinany rowami wypełnionymi wodą. " class="wp-image-49834" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowiso_Messy_ponowne_nawadnianie_MLamentowicz-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowiso_Messy_ponowne_nawadnianie_MLamentowicz-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowiso_Messy_ponowne_nawadnianie_MLamentowicz-1536x864.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowiso_Messy_ponowne_nawadnianie_MLamentowicz.png 1600w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Ponownie nawadniane torfowiso Messy. Zdjęcie: M. Lamentowicz</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Podniesienie lustra wody do mniej więcej 10 cm poniżej powierzchni gruntu sprawia, że emisje CO₂ spadają niemal do zera, a torfowisko znowu zaczyna być magazynem węgla. Wierzchnia warstwa torfu znajduje się wtedy w warunkach beztlenowych, co ogranicza rozkład torfu. Po takim nawodnieniu jest szansa, że proces torfotwórczy się odrodzi i torfowiska zaczną znów gromadzić węgiel z atmosfery. W skrócie: że gleba organiczna znów zacznie funkcjonować prawidłowo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Można powiedzieć, że wartość około 10 cm to „święty Graal” nawadniania torfowisk. Dzięki temu jest w nich tyle wilgotno, by ograniczyć rozkład torfu i emisje CO₂, a jednocześnie nie tak mokro, żeby powodować duże emisje metanu jak przy trwałym, głębokim zalaniu” – wyjaśnia naukowiec (<a href="https://ios.edu.pl/wp-content/uploads/2026/01/kpozp-kluczowa-rola-poziomu-wod-gruntowych-gleby-organiczne.pdf">więcej w tym opracowaniu</a>).​</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-nawadnianie-to-nie-zalewanie">Nawadnianie to nie zalewanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jako że działania w kierunku odtwarzania torfowisk podjęła Unia Europejska, temat ten został upolityczniony przez jej przeciwników. Planowane rzekomo „zalewanie” gruntów rolnych i odbieranie terenów rolnikom stało się zaś często podnoszonym argumentem. I, jak przekonuje prof. Lamentowicz, jest to argument nieprawdziwy. „To dezinformacja podobna do tej w sprawie zmiany klimatu, tyle że z dziedziny odtwarzania ekosystemów” – uważa.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowisko-w-podpietrzonym-poziomem-wody-w-Nadlesnictwie-Woziwoda-1024x576.jpeg" alt="Zdjęcie dronowe: ponowne nawadnianie torfowiska, Nadleśnictwo Woziwoda. Widać teren między drzewami, poprzecinany rowami z wodą. " class="wp-image-49836" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowisko-w-podpietrzonym-poziomem-wody-w-Nadlesnictwie-Woziwoda-1024x576.jpeg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowisko-w-podpietrzonym-poziomem-wody-w-Nadlesnictwie-Woziwoda-300x169.jpeg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Torfowisko-w-podpietrzonym-poziomem-wody-w-Nadlesnictwie-Woziwoda-1536x864.jpeg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Torfowisko w podpiętrzonym poziomem wody w Nadleśnictwie Woziwoda. Zdjęcie: M. Lamentowicz.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jak tłumaczy naukowiec, kluczowy błąd w debacie to wrzucanie do jednego worka nawadniania i zalewania. W praktyce to dwie różne rzeczy.​</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Nawadnianie oznacza uzyskanie wody na poziomie do ok. 10 cm poniżej powierzchni gruntu, tak by torf był stale wilgotny (czyli to, o czym już pisaliśmy).​</li>



<li>Zalewanie to utrzymywanie otwartej wody ponad powierzchnią torfowiska przez cały rok (można uznać, że to stworzenie zbiornika wodnego).​</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-czy-rolnik-ma-sie-o-co-martwic">Czy rolnik ma się o co martwić?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nawadnianie torfowisk nie oznacza więc automatycznego zakazu użytkowania gruntów. To raczej przejście z logiki „odprowadzić wodę jak najszybciej” do logiki „zatrzymać wodę jak najbliżej pola”. Poziom wody można zaś dopasować do rodzaju upraw i warunków lokalnych. Choć 10 cm to wartość optymalna klimatycznie i ekosystemowo, możliwe są różne scenariusze.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Po nawadnianiu użytkowanie ziemi wciąż jest możliwe. Nikt nie chce zabierać gruntów rolnikom. Ich zgoda na nawadnianie będzie dobrowolna, a jeśli się na to zdecydują, otrzymają dopłaty. Chodzi o przywrócenie wody w krajobrazie, która jest niezbędna dla klimatu i produkcji rolnej” – wyjaśnia prof. Lamentowicz.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="769" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie2_MLamentowicz-1024x769.jpeg" alt="Zdjęcie dronowe: Ponownie nawadniane torfowisko, Nadleśnictwo Woziwoda. Widać teren z wypełnionym wodą rowem między drzewami. " class="wp-image-49835" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie2_MLamentowicz-1024x769.jpeg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie2_MLamentowicz-300x225.jpeg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/torfowisko_NadlesnictwoWoziwoda_nawadnianie2_MLamentowicz.jpeg 1438w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Ponownie nawadniane torfowisko w Nadleśnictwie Woziwoda. Zdjęcie: M. Lamentowicz</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z szacunków wynika, że w Polsce można nawodnić około miliona hektarów torfowisk, z czego znacząca część stanowi grunty rolne potencjalnie objęte systemem dopłat (ich wysokość jest obecnie negocjowana).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowiec zwraca też uwagę na „mnóstwo pozytywnych efektów”, jakie to przyniesie. „To nie tylko mniejsze emisje CO₂. Z punktu widzenia rolnika kluczowy efekt jest bardzo podstawowy: więcej wody w krajobrazie oznacza stabilniejsze plony i mniejszą podatność na suszę, a więc bardziej przewidywalne dochody. To nie jest więc szalony wymysł przyrodników, tylko próba uratowania pracy opartej na wodzie w kraju, w którym tej wody zaczyna brakować” – podsumowuje prof. Lamentowicz.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/po-co-nawadniac-torfowiska-i-jak-pomoze-w-tym-baza-danych">Po co nawadniać torfowiska? I jak pomoże w tym baza danych?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/po-co-nawadniac-torfowiska-i-jak-pomoze-w-tym-baza-danych/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Czy mój samochód zostanie zalany podczas powodzi?” Polscy naukowcy budują system, który na to odpowie</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-moj-samochod-zostanie-zalany-podczas-powodzi-polscy-naukowcy-buduja-system-ktory-na-to-odpowie</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-moj-samochod-zostanie-zalany-podczas-powodzi-polscy-naukowcy-buduja-system-ktory-na-to-odpowie#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2026 08:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[adaptacja]]></category>
		<category><![CDATA[obieg wody]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49662</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawdź, jak nowoczesna technologia pomoże mieszkańcom Malopolski chronić się przed powodziami błyskawicznymi.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-moj-samochod-zostanie-zalany-podczas-powodzi-polscy-naukowcy-buduja-system-ktory-na-to-odpowie">„Czy mój samochód zostanie zalany podczas powodzi?” Polscy naukowcy budują system, który na to odpowie</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy można przewidzieć, gdzie dokładnie wyleje się woda podczas nadchodzącej powodzi błyskawicznej? Pracujący nad innowacyjnym rozwiązaniem naukowcy z Polski i Słowacji wierzą, że tak.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: rzeka Garliczka. " class="wp-image-49663" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka.-Zrodlo-FLOPRES-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka.-Zrodlo-FLOPRES-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Garliczka, jedna z rzek objętych projektem FLOPRES. Źródło: <a href="https://flopres.eu/">FLOPRES</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Powodzie błyskawiczne to rosnące zagrożenie w wielu częściach świata, w tym w Polsce. Z jednej strony zwiększa je urbanizacja i zabudowa kolejnych naturalnych terenów. Z drugiej – zmieniająca się charakterystyka opadów, które coraz częściej przybierają postać intensywnych i krótkotrwałych ulew (patrz też <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/powodzie-blyskawiczne-w-miastach-zdarzaja-sie-coraz-czesciej-potrzeba-wiecej-zieleni-i-wywiad">Powodzie błyskawiczne w miastach zdarzają się coraz częściej</a>)</p>



<p class="wp-block-paragraph">W tym przypadku dwa minusy nie dają plusa, lecz problem. Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi projekt FLOPRES.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-male-rzeki-wiele-czujnikow">Małe rzeki, wiele czujników</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy relacjonowano powódź w Polsce z 2024 r., regularnie korzystano z wykresów pokazujących rosnące pomiary poziomu wody na rzekach. Prognozy pokazywały też, jak wysoka ma być fala powodziowa i kiedy należy się jej spodziewać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Teoretycznie można więc uznać, że system monitoringu i ostrzegania już mamy. W praktyce jest on jednak niepełny, bo obejmuje niezbyt gęstą sieć czujników i przede wszystkim największe rzeki w kraju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt FLOPRES (<em>Flash Flood Prediction and Prevention System</em>) istniejące luki ma uzupełnić.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Po pierwsze – tworzony jest z myślą o pojawiających się znacznie częściej niż „wielka woda” powodziach błyskawicznych.</li>



<li>Po drugie – będzie obejmował też mniejsze rzeki w Polsce i Słowacji, które na takie powodzie są mocno narażone (obecnie to trzy obszary pilotażowe po stronie polskiej i trzy po stronie słowackiej).</li>



<li>Po trzecie – czujników będzie bardzo dużo, bo ponad 200.</li>



<li>I wreszcie po czwarte – pomiary i prognozy uwzględnią wiele dziś pomijanych parametrów.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-system-ostrzegania-szyty-na-miare">System ostrzegania „szyty na miarę”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To wszystko ma sprawić, że efektem pracy polsko-słowackiego konsorcjum będzie system wczesnego ostrzegania „uszyty na miarę”.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="656" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Choczenka_Vlah_Wikipedia_PD-1024x656.jpg" alt="Zdjęcie: wezbrany potok." class="wp-image-49664" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Choczenka_Vlah_Wikipedia_PD-1024x656.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Choczenka_Vlah_Wikipedia_PD-300x192.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Choczenka_Vlah_Wikipedia_PD-1536x983.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Wezbrany potok. Zdjęcie: Vlah (<a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Choczenka.jpg">Wikimedia Commons</a>, <a href="https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.en">domena publiczna</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Powodzie błyskawiczne często dotyczą mniejszych cieków wodnych, które natychmiastowo reagują na silne, lokalne opady. To, jakie będą ich konsekwencje, zależy nie tylko od ilości deszczu, lecz również tego, na jaki grunt spadnie. Znaczenie mają więc m.in. nachylenie terenu, skład gleb, od których zależy, ile wody zostanie przez nie wchłonięte, i infrastruktura, która gleby te może zakrywać” – tłumaczy dr Marta Kopeć, fizyczka atmosfery z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego (ICM UW), które zaangażowane jest w projekt FLOPRES.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Ponadto musimy wiedzieć, jaka infrastruktura jest infrastrukturą krytyczną, którą koniecznie trzeba chronić” – dodaje Magdalena Mozga, menadżer projektu FLOPRES. To nie tylko obiekty techniczne typu elektrownie, lecz także szpitale, szkoły czy kościoły, w których mogą być zgromadzeni ludzie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przynajmniej 12 godzin</h2>



<p class="wp-block-paragraph">FLOPRES obejmuje trzy pilotażowe rzeki w Słowacji i trzy w Polsce. To znajdujące się w województwie małopolskim Garliczka (długość – 8 km). Bibiczanka (8 km) i Roztoczanka (9,5 km). Dwie ostatnie znajdują się w okolicach Krakowa i są dopływami Prądnika, który dość często wylewa w ramach powodzi błyskawicznych.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka-2.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: rzeka Garliczka przy niskim stanie wód. " class="wp-image-49665" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka-2.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka-2.-Zrodlo-FLOPRES-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Garliczka-2.-Zrodlo-FLOPRES-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Garliczka, jedna z rzek objętych projektem FLOPRES. Źródło: <a href="https://flopres.eu/">FLOPRES</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W ramach projektu przeprowadzono już szereg spotkań z mieszkańcami gmin, które obejmie nowoczesny system ostrzegania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„W ich trakcie mieszkańcy mówili, że dla nich bardzo istotne jest otrzymanie informacji przynajmniej z 12-godzinnym wyprzedzeniem. Po prostu chcą wiedzieć, czy przed wyjściem do pracy lub pójściem spać powinni przestawić samochód, czy nie. Albo że woda pojawi się, ale będzie jej niewiele i wystarczy, że w pewnej części gminy ułoży się jedną warstwę worków z piaskiem” – wspomina Mozga.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Monitoring bieżącej sytuacji ma wyjść temu naprzeciw. System dostarczy prognozę krótkoterminową, z wyprzedzeniem do kilku godzin, oraz prognozę dłuższą, która sięgnie do trzech dni. Rozdzielczość prognoz jest imponująca, bo wynosi nawet do 1,5 km (oznacza to, że na mapie obejmą kwadraty o takiej długości i szerokości).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="454" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Interaktywna-mapa-projektu-FLOPRES-1024x454.png" alt="Zrzut ekranu z systemu ostrzegania FLOPRES (z interaktywną mapą)." class="wp-image-49666" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Interaktywna-mapa-projektu-FLOPRES-1024x454.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Interaktywna-mapa-projektu-FLOPRES-300x133.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Interaktywna-mapa-projektu-FLOPRES-1536x681.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Interaktywna mapa projektu <a href="https://flopres.eu/">FLOPRES</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W przeciwieństwie do ogólnych komunikatów RCB, informacje wysyłane do mieszkańców rzeczywiście będą dotyczyć tych miejsc, w których funkcjonują. Odpowiadać będą za to urzędnicy z danej gminy. „Dzięki temu ludzie nie będą przeciążani alarmami, które niekoniecznie ich dotyczą” – tłumaczy Mozga.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kosmiczna technologia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ciekawym rozwiązaniem są też same czujniki, które naszpikowane będą najnowszą technologią. I to technologią stworzoną na początku z myślą o misjach w kosmosie. Po pewnym czasie ich producent, firma GoSpace zdała sobie jednak sprawę, że stworzenie urządzeń wytrzymujących trudne warunki w przestrzeni kosmicznej pozwala też na wykorzystanie ich w trudnych warunkach na Ziemi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tak odpowiednio dopasowane czujniki łączą się nie tylko po sieci GSM, lecz również satelitarnie. Zastosowana w nich bateria wystarcza zaś nawet do 10 lat. Do tego instalacja urządzeń ma charakter nieinwazyjny &#8211; oznacza to, że nie wymaga istotnej ingerencji w istniejące konstrukcje ani realizacji złożonych obiektów inżynieryjnych. Montaż ogranicza się do zamocowania uchwytu z czujnikiem do konstrukcji mostu lub osadzenia w gruncie niewielkiego słupka z czujnikami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Urządzenia mają kompaktowe wymiary (około wielkości kubka), zajmują minimalną przestrzeń i dzięki temu ich instalacja nie wiąże się z koniecznością prowadzenia skomplikowanych procedur administracyjnych. „Dzięki temu można je umieszczać zarówno gęsto, jak i w trudno dostępnych miejscach” – tłumaczy dr Kopeć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy ryzyko wzrośnie?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">System ostrzegania ma zostać uruchomiony jesienią. Oczywiście jego wdrożenie nie sprawi, że powodzie znikną. Może jednak pomóc lepiej zarządzać zagrożeniem i zmniejszyć przyszłe straty. Jeśli projekt zda egzamin, możliwe, że zostanie przeniesiony w inne części Polski i świata.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Bibiczanka.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg" alt="Rzeka Bibiczanka." class="wp-image-49667" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Bibiczanka.-Zrodlo-FLOPRES-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Bibiczanka.-Zrodlo-FLOPRES-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Rzeka-Bibiczanka.-Zrodlo-FLOPRES-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Bibiczanka, jedna z rzek objętych projektem FLOPRES. Źródło: <a href="https://flopres.eu/">FLOPRES</a>.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Co jednak ważne, na FLOPRES składa się również drugi, i niemniej ważny, zakres działań. To kompleksowa usługa, która ma pomóc w ocenie ryzyka powodziowego m.in. jednostkom samorządu terytorialnego i przedsiębiorcom. Na czym dokładnie polega?</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Przypuśćmy, że jakaś gmina chce wprowadzić zmiany w przestrzeni, np. sprzedać jakiś zielony teren pod inwestycję. Nasza analiza wykaże, czy jeżeli w miejscu tym wytnie się kawałek lasu i go zabuduje, to lokalne zagrożenie powodziowe wzrośnie. Analogicznie możemy się też dowiedzieć, czy odbetonowanie jakiegoś obszaru to ryzyko zmniejszy” – wyjaśnia dr Kopeć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to więc narzędzie, które pomoże wyposażyć zwolenników rozwiązań opartych na naturze w konkretne argumenty przeciwko szkodliwym inwestycjom i za racjonalnym zarządzaniem przestrzenią przeznaczoną pod zieleń.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Konsorcjum ma się rozwijać</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Modelowanie i generowanie ostrzeżeń na bieżąco ma być usługą dostępną publicznie, a do tego zintegrowaną z innymi systemami ostrzegania. Drugi kluczowy element projektu, czyli pomoc w ocenie ryzyka powodziowego, ma już jednak na siebie zarabiać. Pisząc inaczej: stworzona innowacja ma być tak dobra, by utrzymała się na rynku komercyjnym. Dzięki temu FLOPRES ma uniknąć losu wielu innych projektów naukowych, które po zakończeniu terminu realizacji tracą płynność finansową i odchodzą w zapomnienie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To właśnie z tego powodu w tym tekście już kilka razy pojawiło się słowo „konsorcjum”. Z ramienia Polski współtworzą je spółka METEO (czyli spółka zależna&nbsp; Uniwersytetu Warszawskiego), Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego (MARR), po stronie słowackiej: spółka Esprit, GoSpace i Prešovský Samosprávny Kraj (czyli Kraj Preszowski &#8211; jeden z regionów Słowacji).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli FLOPRES się powiedzie, odpowiedź na pytanie „czy mój samochód zostanie zalany podczas powodzi?” coraz częściej będzie zależeć nie od ślepego pecha, lecz mądrego planowania i zarządzania przestrzenią</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej informacji na stronie <a href="https://flopres.eu/">projektu</a> i profilu FLOPRES na <a href="https://www.linkedin.com/company/flopres/">LinkedIn</a>.</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph"><em>Projekt 101113988 — LIFE22-CCA-SK-FLOPRES jest realizowany przy dofinansowaniu z programu LIFE Unii Europejskiej oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Całkowity koszt projektu to 3,2 mln euro (dofinansowanie dla METEO z NFOŚ na poziomie 527 tys. zł i z UE na poziomie 195 tys. euro).</em></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-moj-samochod-zostanie-zalany-podczas-powodzi-polscy-naukowcy-buduja-system-ktory-na-to-odpowie">„Czy mój samochód zostanie zalany podczas powodzi?” Polscy naukowcy budują system, który na to odpowie</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-moj-samochod-zostanie-zalany-podczas-powodzi-polscy-naukowcy-buduja-system-ktory-na-to-odpowie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niech styczeń 2026 Was nie zmyli. Globalne ocieplenie zabiera Polsce śnieg. Jak szybko? [WYWIAD]</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 08:45:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49345</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zmieniają się zimowe opady w Polsce i jak to się ma do zmiany klimatu? Tłumaczy profesor Ewa Łupikasza.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad">Niech styczeń 2026 Was nie zmyli. Globalne ocieplenie zabiera Polsce śnieg. Jak szybko? [WYWIAD]</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading" id="h-kiedy-w-polsce-nadejda-zimy-bez-sniegu-w-jakich-temperaturach-powstaja-najpiekniejsze-platki-sniegu-i-jak-sniezny-i-mrozny-styczen-2026-w-polsce-ma-sie-do-globalnego-ocieplenia-odpowiedzi-na-m-in-te-pytania-udziela-w-rozmowie-z-nauka-o-klimacie-prof-ewa-lupikasza-klimatolog-i-geograf-z-uniwersytetu-slaskiego-w-katowicach"><strong>Kiedy w Polsce nadejdą zimy bez śniegu? W jakich temperaturach powstają najpiękniejsze płatki śniegu? I jak śnieżny i mroźny styczeń 2026 w Polsce ma się do globalnego ocieplenia? Odpowiedzi na m.in. te pytania udziela w rozmowie z Nauką o klimacie prof. Ewa Łupikasza, klimatolog i geograf z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.</strong></h2>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-683x1024.jpg" alt="Zdjęcie: prof. Łupikasza, portret" class="wp-image-49346" style="width:350px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-683x1024.jpg 683w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-200x300.jpg 200w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-1024x1536.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-1365x2048.jpg 1365w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_portret-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Prof. Ewa Łupikasza, archiwum prywatne.&nbsp;</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Szymon Bujalski: Śnieg zimą i zmiana klimatu… Jakieś pytania lub tezy w tym temacie irytują panią najbardziej?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Prof. Ewa Łupikasza: </strong>Nie ma takich pytań. Co najwyżej mam trudności z zaakceptowaniem tego, że&nbsp; ludzie bezpodstawnie poddają w wątpliwość fakty dotyczące współczesnej zmiany klimatu. Informacje, które bazują na pomiarach i danych, są po prostu bez najmniejszego uzasadnienia podważane. Na przykład ludzie mówią, że „klimat zmieniał się zawsze”, zupełnie ignorując tempo, w jakim zmienia się obecnie. Nie irytuje mnie to jednak, bo zakładam, że powodem jest tu fragmentaryczna wiedza. A z ludźmi przestaję rozmawiać tylko wtedy, gdy ktoś zaczyna być agresywny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poza tym zauważam też pewien bunt, który rodzi się w ludziach. Wiemy, że dużo się od nas wymaga, bo dla współczesnego człowieka każda rezygnacja z wygody to duże wyzwanie. No a w praktyce ochrona klimatu właśnie z tym się wiąże&nbsp; &#8211; z rezygnacją z części wygód. To budzi niechęć ludzi &#8211; a gdy jest niechęć, pojawia się negacja.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Więc jakie jest to tempo, z którego wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">To prawda, że klimat zawsze się zmieniał. Problem w tym, że kiedyś zmiany klimatu zachodziły bardzo, bardzo wolno, bo i dominujące czynniki naturalne, które na to wpływały, zmieniają się bardzo, bardzo wolno.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W historii Ziemi cykle ciepłe i chłodne obejmowały okresy trwające mniej więcej 100 tysięcy lat. W tym czasie temperatura globalna powietrza zmieniała się o ok. 5-6°C. Teraz w ciągu ostatnich 150 lat temperatura wzrosła o ponad 1°C. W takim tempie zmianę o 5-6°C osiągnęlibyśmy w czasie krótszym niż tysiąc lat. Mając na uwadze, że koncentracja gazów cieplarnianych wciąż rośnie – nawet mniej.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Scientist_examines_an_ice_core_Kendrick15435_CCBYSA_Wiki-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: naukowiec w zimowym ubraniu bada rdzeń lodowy." class="wp-image-49348" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Scientist_examines_an_ice_core_Kendrick15435_CCBYSA_Wiki-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Scientist_examines_an_ice_core_Kendrick15435_CCBYSA_Wiki-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Scientist_examines_an_ice_core_Kendrick15435_CCBYSA_Wiki-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Naukowiec przygląda się rdzeniowi lodowemu wydobytemu z głębi lądolodu Antarktydy i zawierającemu informacje o dawnych zmianach klimatu. Zdjęcie: <a href="https://commons.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Kendrick15435&amp;action=edit&amp;redlink=1">Kendrick15435</a> za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Scientist_examines_an_ice_core.jpg">Wikimedia Commons</a> (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en">CC BY-SA 4.0</a>)</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak to się ma do śnieżnej zimy, którą mamy teraz w Polsce?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przede wszystkim pamiętajmy, że mówimy o ociepleniu globalnym, czyli z perspektywy całej planety, a nie jednego czy drugiego&nbsp; regionu, w których ocieplenie ma różne tempo. Poza tym globalne ocieplenie nie oznacza, że z roku na rok jest cieplej – wciąż mamy ujemne temperatury. Co do obecnej zimy w Polsce, to dane meteorologiczne za cały ten okres dopiero poznamy. Jednak już teraz mogę powiedzieć, że śnieżny i mroźny styczeń niczego nie zmienia w kontekście współczesnego ocieplenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trzeba pamiętać, że opady śniegu z roku na roku bywają bardzo zmienne. Wieloletnie trendy są jednak bardzo wyraźne. Obliczenia na podstawie obserwacji meteorologicznych jasno pokazują, że śnieg zimą pada coraz rzadziej. W zamian za to coraz częściej pojawiają się opady deszczu. W latach 60. XX w. mieliśmy średnio ok. 20-25 dni ze śniegiem w zimie. W ostatnich latach jest ich średnio ok. 10.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260128_zima_snieg_warszawa_AK_RED-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: śnieg na drzewach, śnieżna zima." class="wp-image-49349" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260128_zima_snieg_warszawa_AK_RED-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260128_zima_snieg_warszawa_AK_RED-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260128_zima_snieg_warszawa_AK_RED-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Śnieg w Warszawie, styczeń 2026. Zdjęcie: A. Kardaś</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Pokrywa śnieżna zalega zaś ok. miesiąc krócej. Oznacza to, że gdy śnieg się kiedyś pojawiał, to zalegał, zalegał, zalegał. Teraz mamy tak, że pokrywa śnieżna jest bardzo nietrwała, a w ostatnich latach tworzy się bardzo rzadko. Jeszcze bardziej dotyczy to miast, gdzie jest jeszcze cieplej niż w otoczeniu. Proszę sobie przypomnieć grudzień czy końcówkę listopada. Mieliśmy wówczas kilkudniowe epizody opadów śniegu. Pokrywa śnieżna stopniała jednak bardzo szybko.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dane o dniach z opadami śniegu czy pokrywą śniegu dotyczą Polski. Ale jak to wygląda w poszczególnych częściach kraju?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kilkadziesiąt lat temu w Polsce północnej było ok. 40-80 dni z pokrywą śnieżną, w północno-wschodniej ok. 90-120, we wschodniej ok. 80-110, w środkowej 60-90, a na zachodzie &#8211; 40-70. Teraz wszędzie mamy spadki o ok. 20-30 dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie jest z maksymalną pokrywą śnieżną. Na przykład w środkowej Polsce w XX w. jej wysokość wynosiła średnio 20-40 cm, a podczas bardzo śnieżnych zim – 40-60 cm. Po 1990 r. wynosi ona średnio już 10-25 cm, a w ostatnich latach nawet mniej. Zbliżone dane, jeśli chodzi o wielkość zmian, dotyczą też innych regionów kraju.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/tatry-zima-piotr_wojtkowski_publicdomain-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: szczyty Tatr pokryte śniegiem." class="wp-image-49350" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/tatry-zima-piotr_wojtkowski_publicdomain-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/tatry-zima-piotr_wojtkowski_publicdomain-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/tatry-zima-piotr_wojtkowski_publicdomain-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Śnieg w Tatrach, zdjęcie: Piotr Wojtkowski (<a href="https://www.publicdomainpictures.net/pl/view-image.php?image=18710&amp;picture=tatry-zima">PublicDomainPictures</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście wyjątkiem są góry. Na przykład w Tatrach pokrywa śnieżna wciąż występuje przez ok. 150 dni w roku. Jednak i tam widać pewne zmiany, ale są one znacznie mniejsze i raczej dotyczą charakteru zim. Tatry to wciąż najbardziej śnieżny region Polski. Mimo to pierwszy śnieg pojawia się teraz później niż dawniej, jesienne opady śniegu częściej topnieją,&nbsp; wiosenne topnienie zaczyna się wcześniej, a czas zalegania stabilnej pokrywy śnieżnej ulega skróceniu (zwłaszcza poniżej ok. 1500–1700 m n.p.m.). Stabilność pokrywy śnieżnej maleje, ponieważ częściej pojawiają się odwilże. To zaś oznacza większe zagrożenie lawinowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Od kiedy ten trend przybrał na sile?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatni sezon, w którym mieliśmy dosyć trwałą pokrywę śnieżną, to zima 1995-1996. To był bardzo śnieżny sezon, który bywa nawet określany jako granica epok śnieżnych. Wcześniej mieliśmy śnieżne zimy i trwały śnieg, ale lata 90. XX w. przyniosły już początek zim wyraźnie przerywanych odwilżami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W styczniu 2006 r. w Katowicach doszło do katastrofy związanej z opadami śniegu. Pod jego naporem zawalił się dach hali handlowej, co doprowadziło do śmierci 65 osób. Przyczyną tego był jednak nie tylko sam fakt wystąpienia obfitych opadów śniegu, ale również stosunkowo wysoka temperatura powietrza podczas opadu. Śnieg stał się przez to po prostu bardzo ciężki, bo mokry śnieg jest dużo cięższy od takiego, który pada przy niskich temperaturach. Można więc nawet pokusić się o stwierdzenie, że co prawda śniegu pada teraz mniej, ale zagrożenia z nim związane wcale nie są mniejsze – a czasami mogą być wręcz większe, oczywiście zależnie od pogody.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="703" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED06-1024x703.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: śnieg w Warszawie." class="wp-image-49351" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED06-1024x703.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED06-300x206.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260101_zima_snieg_warszawa_AK_RED06-1536x1055.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Śnieg w Warszawie, styczeń 2026. Zdjęcie: A. Kardaś.&nbsp;</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy polskie zimy za jakiś czas będą wyglądać zupełnie inaczej? Można się spodziewać, że np. na zachodzie kraju będą bezśnieżne, a na południu tego śniegu będzie o tyle mniej, że może to zagrozić turystyce?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W Tatrach jeszcze dużo czasu musiałoby upłynąć, żeby pojawiły się takie bezśnieżne zimy. Nie wiem nawet, czy to realne w nieco bardziej odległej przyszłości. Zresztą w całej Polsce trzeba będzie jeszcze długo poczekać na zimę, w czasie której śnieg w ogóle nie spadnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&nbsp;Proszę mieć na uwadze, że opad śniegu zależy od aktualnej temperatury. Nawet w sytuacji, gdy średnia temperatura dla całego okresu zimowego będzie stosunkowo wysoka, wciąż jeszcze będą pojawiać się takie dni, w których będzie ona niższa od zera. Ogromne znaczenie ma też cyrkulacja powietrza. To, czy spadnie śnieg, czy nie, zależy również od kierunku, z którego powietrze napływa nad Polskę. Znaczenie ma także temperatura powietrza pomiędzy chmurą a gruntem, a dokładniej występowanie warstw ciepłego lub/i chłodnego powietrza.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Inną kwestią jest pokrywa śnieżna…</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ponieważ…?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Nawet jeżeli zimą wystąpi niska temperatura i spadnie śnieg, to niestety stopnieje on w czasie następującej odwilży. W efekcie mamy pojawiającą się i zanikającą pokrywę śnieżną – właśnie taką, jaką obserwujemy w ostatnich latach. Ta zima wyraźnie pokazuje nam jednak, że dni z temperaturą poniżej zera, i to dużo poniżej zera, może być całkiem sporo nawet podczas ocieplenia.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="639" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/roztopy_202212_AK_RED17_wyk-1024x639.jpg" alt="Zdjęcie: topniejący śnieg na trawie." class="wp-image-49352" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/roztopy_202212_AK_RED17_wyk-1024x639.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/roztopy_202212_AK_RED17_wyk-300x187.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/roztopy_202212_AK_RED17_wyk-1536x958.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Roztopy. Zdjęcie: A. Kardaś.&nbsp;</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego jestem bardzo ostrożna z wyznaczaniem terminów, po których nigdy więcej nie pojawi się śnieg czy jakieś inne&nbsp; zjawisko. Po prostu zdaję sobie sprawę z istnienia zmienności, która nakłada się na postępujące ocieplenie. Przykładem takiej zmienności może być zima 2012, kiedy śnieg padał przez 30 dni i następna zima 2013 kiedy śnieg pojawił się tylko przez 9 dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pytał pan, co najbardziej mnie irytuje w wypowiedziach ludzi na temat klimatu. I choć, jak mówiłam, nie uznaję tego za coś irytującego, to jednak zauważam, jak bardzo nie rozumiemy, czym tak naprawdę jest zmiana klimatu. Wystarczy jedna zima, która jest chłodniejsza – a nawet jeden miesiąc,&nbsp; który jest zbliżony do tego, co było normą kilkadziesiąt lat temu &#8211; a my już mówimy, że ocieplenia nie ma, że właśnie się skończyło. A to jest po prostu jeden sezon czy jeden miesiąc wpisujący się w zmienność na tle dłuższego okresu ocieplenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli popatrzymy na krzywą pokazującą na przykład liczbę dni ze śniegiem w Polsce, to wyraźnie widać, kierunek zmiany. W przypadku opadów śniegu jest to trend malejący. Jednocześnie równie wyraźnie widać, jak mocno ta linia waha się z roku na rok. Widać to na wykresie poniżej, który pokazuje uśrednioną sytuację dla Polski. Wcześniej podałam przykład skrajnych pod tym względem zim 2012 i 2013. Klimat jest wypadkową wielu procesów, które zachodzą równocześnie i które są ze sobą powiązane – to taka skomplikowana sieć przyczyn i skutków, w której istnieje również chaos. Ten chaos powoduje, że cały czas, pomimo dużej wiedzy, trudno jest dokładnie przewidzieć przyszłość w kontekście klimatu i dać odpowiedź na pytania, których najczęściej żąda się od naukowców: co się wydarzy i kiedy – „ale dokładnie proszę”.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="275" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_dni_z_opadem-1024x275.png" alt="Wykresy: zmiany liczby dni w opadami śniegu i deszczu zimą w Polsce." class="wp-image-49353" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_dni_z_opadem-1024x275.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_dni_z_opadem-300x81.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_dni_z_opadem.png 1385w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 7: Wieloletni przebieg liczby dni z opadem deszczu i śniegu w zimie (grudzień, styczeń, luty) w Polsce (<a href="https://doi.org/10.14746/quageo-2024-0025">Łupikasza i in., 2024</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej, reakcja śniegu na globalne ocieplenie w różnych regionach Ziemi może być zupełnie przeciwna. Na przykład, w jednej części planety może to przynieść wzrost opadów śniegu, a w innych zmiany nie pojawią się w ogóle.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">To, w jaki sposób opad śniegu zareaguje na ocieplenie, zależy od tego, jaka jest średnia temperatura powietrza, czyli – mówiąc krótko – od typu klimatu. Wiadomo, że temperatura bardzo mocno wpływa na częstość występowania opadów śniegu, ale nie chodzi tylko o to, że musi być zimno. Najwięcej śniegu pada przy delikatnym mrozie, czyli wtedy gdy temperatura osiąga jakieś -1°C, -2°C. Poniżej -15°C opad śniegu nie pojawia się często, a jeśli wystąpi, to nie jest obfity. Po przekroczeniu tej temperatury opady śniegu pojawiają się coraz częściej wraz z rosnącą temperaturą powietrza – te zmiany pokazuje niebieska linia na poniższym wykresie. Oczywiście duże znaczenie ma również odpowiednia wilgotność powietrza.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeżeli mamy więc do czynienia z bardzo zimnym klimatem, w którym temperatura zimy jest niższa niż –15°C, to ocieplenie nie spowoduje zbyt dużych zmian w opadach śniegu. Natomiast w obszarach, gdzie temperatura zimą przekracza –15°C ocieplenie może prowadzić do częstszych opadów śniegu.&nbsp; Z kolei największe zmiany polegające na zmianie opadów śniegu w opady deszczu, które pojawią się w okolicy 0°C.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="309" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_czestosc_opadow-1024x309.png" alt="Wykresy: częstości opadów śniegu , deszczu i mieszanych w różnych temperaturach." class="wp-image-49354" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_czestosc_opadow-1024x309.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_czestosc_opadow-300x90.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/lupikasza_czestosc_opadow.png 1280w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 8: Częstość opadów śniegu (niebieska linia), deszczu (pomarańczowa linia) i opadów mieszanych (szara linia) w przedziałach temperatury powietrza mierzonej na wysokości . Szary obszar wyznacza temperaturę przy której występują wszystkie typy opadów – deszcz, śniegi i opad mieszany. A – dane uśrednione dla całej Polski z wyjątkiem gór, B – stacje górskie (<a href="https://doi.org/10.1016/j.accre.2022.11.012">Łupikasza i Małarzewski, 2023</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W samej Polsce jakieś 15% opadów śniegu ma miejsce w temperaturze powyżej 0°C. Spadek opadów śniegu odnotowujemy natomiast w zakresie temperatury pomiędzy -1°C i wspomnianymi -15°C, przy czym dużą rolę odgrywa tu wilgotność powietrza. Tak więc – jak powiedziałam – w różnych częściach świata reakcja opadów śniegu na współczesne ocieplenie może być różna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>15% śniegu spada w temperaturze powyżej zera? Poproszę o wyjaśnienia.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przy czym jak wspomniałam – to dane uśrednione dla Polski, i dotyczą one liczby dni z opadem śniegu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>A skąd te dane?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Pochodzą z projektu badawczego dotyczącego opadów śniegu w Polsce, który realizowałam lata temu. Standardowo temperaturę mierzy się na wysokości 2 metrów. Ogromny wpływ na to, jaki opad dotrze do powierzchni Ziemi, ma jednak profil temperatury pomiędzy właśnie tą powierzchnią a chmurą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opad to „produkt” kondensacji pary wodnej, który wypada z chmury i dochodzi do powierzchni Ziemi. Gdy ten opad zaczyna wypadać z chmury znajdującej się w naszej strefie klimatycznej, zawsze jest w postaci stałej. Dopiero to, co dzieje się później – w kolejnych warstwach troposfery – decyduje o tym, czy przybierze postać deszczu, czy śniegu. Jeżeli na większości poziomów troposfery temperatura jest ujemna, to śnieg może spaść nawet wtedy, gdy temperatura na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi jest dodatnia. Po prostu nie zdąży się rozpuścić, by przybrać postać deszczu, bo warstwa ciepłego powietrza przy powierzchni ziemi jest zbyt cienka.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/snieg_warszawa_20160115_AKardas_RED1_wyk-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: opady śniegu w Warszawie." class="wp-image-49366" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/snieg_warszawa_20160115_AKardas_RED1_wyk-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/snieg_warszawa_20160115_AKardas_RED1_wyk-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/snieg_warszawa_20160115_AKardas_RED1_wyk-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 9: Opady śniegu w Warszawie. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W Polsce najwyższe temperatury, przy których zanotowano opad śniegu, wynosiły ok. 6-7°C. Osobiście pamiętam jednak, jak kilka lat temu, w okolicach Wielkanocy, ogromne płaty śniegu padały przy 8°C. Tak się złożyło, że było to właśnie wtedy, gdy zbierałam dane do mojego projektu badawczego na temat reakcji śniegu na współczesne ocieplenie. Dopóki nie zobaczyłam tego na własne oczy, myślałam, że do danych wkradły się jakieś błędy. Ale nie – to nie błędy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>A dlaczego dla formowania się śniegu tak ważny jest przekroczenie progu -15°C?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">O pojawieniu się śniegu decyduje przede wszystkim temperatura, ale też wilgotność. Jeżeli temperatura jest bardzo niska, to atmosfera nie może przyjąć wystarczającej ilości wilgoci. Wraz ze wzrostem temperatury powietrze może wchłonąć więcej pary wodnej. A żeby powstał opad, musi być odpowiednia zawartość pary wodnej, która będzie mogła się skondensować. Niskie temperatury i duża wilgotność są więc warunkiem niezbędnym dla opadu śniegu. Od temperatury zależy zaś zarówno ilość tego opadu, jak i jego forma.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Forma, w sensie…?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy jest on puszysty, czy jest mokry, zależy to właśnie od temperatury. Temperatura i wilgotność decydują też, czy płatek śniegu ma postać kryształka, słupka czy też blaszki. Im wyższa temperatura, tym bardziej płatki śniegu zlepiają się ze sobą, tworząc tak zwane agregaty, określane potocznie&nbsp; wilgotnym śniegiem. Najpiękniejsze płatki formują się właśnie w okolicy -15°C. Wtedy mogą tworzyć się piękne, rozbudowane formy kryształków śniegu.</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;6a39ec2bd7657&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="6a39ec2bd7657" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="791" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--pointerdown="actions.preloadImage" data-wp-on--pointerenter="actions.preloadImageWithDelay" data-wp-on--pointerleave="actions.cancelPreload" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-1024x791.jpg" alt="Zdjęcia mikroskopowe: płatki śniegu. " class="wp-image-49415" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-1024x791.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-300x232.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-260x200.jpg 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-87x67.jpg 87w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/stellardendrites_snowcrystalscom_licencja_dla_nok.jpg 1294w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			data-wp-bind--aria-label="state.thisImage.triggerButtonAriaLabel"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.thisImage.buttonRight"
			data-wp-style--top="state.thisImage.buttonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 10: Płatki śniegu sfotografowane pod mikroskopem. Zdjęcie: Kenneth G. Libbrecht, <a href="https://www.snowcrystals.com/designer/designer.html">Snowcrystals.com</a> (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Zresztą uwielbiam oglądać płatki śniegu. Nie wiem, czy pan o tym słyszał, ale istnieją nawet laboratoria, w których hoduje się płatki śniegu. Stwarza się w nich odpowiednie warunki termiczne i wilgotnościowe, by sobie pięknie rosły (więcej na stronie <a href="https://www.snowcrystals.com/designer/designer.html">snowcrystals.com</a>).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Laboratoria badające płatki śniegu? Ale po co?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie jestem fizykiem śniegu, ale jak się domyślam jest im to potrzebne, by lepiej zrozumieć, w jaki sposób rozwija się śnieg, w jaki sposób kształtują się jego struktury. A w naturalnych warunkach bardzo trudno jest znaleźć pełne, nienaruszone i nienadtopione płatki śniegu. Poza tym wyobraża Pan sobie, że ktoś biega i łapie płatki śniegu, żeby je potem badać?</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bardzo uroczy zawód. Myślę, że moja partnerka chciałaby go wykonywać.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Czasami takie piękne płatki w naturze faktycznie uda się odnaleźć. W Ontario 30 grudnia 2003 r. sfotografowano nienaruszony płatek o średnicy około 10 mm, który nazwano <em>Monster Snowflake</em>. I on też powstał w okolicy -15°C, podczas słabych opadów śniegu i pogody bezwietrznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żyłam w czasach, kiedy śniegu w Polsce było jeszcze dużo. Z własnych doświadczeń pamiętam więc, że im wyższa temperatura, tym bardziej te płatki śniegu się ze sobą łączą, spadając w postaci ogromnych kawałków przypominających watę – taką, którą przykładamy do miejsca po pobraniu krwi.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;6a39ec2bd824b&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="6a39ec2bd824b" class="alignright size-large is-resized wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="936" height="1024" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--pointerdown="actions.preloadImage" data-wp-on--pointerenter="actions.preloadImageWithDelay" data-wp-on--pointerleave="actions.cancelPreload" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/monster_snowflake_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-936x1024.jpg" alt="Zdjęcie mikroskopowe: Monster Snowflake, bardzo skomplikowany płatek śniegu. " class="wp-image-49417" style="width:400px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/monster_snowflake_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-936x1024.jpg 936w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/monster_snowflake_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-274x300.jpg 274w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/monster_snowflake_snowcrystalscom_licencja_dla_nok-1404x1536.jpg 1404w" sizes="auto, (max-width: 936px) 100vw, 936px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			data-wp-bind--aria-label="state.thisImage.triggerButtonAriaLabel"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.thisImage.buttonRight"
			data-wp-style--top="state.thisImage.buttonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 11: &#8222;Monster Snwoflake&#8221;. Zdjęcie: Kenneth G. Libbrecht, <a href="https://www.snowcrystals.com/designer/designer.html">Snowcrystals.com</a> (wszelkie prawa zastrzeżone).</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jeżeli komuś marzą się więc zimy z pięknym śniegiem, to lepiej jest mieć -10°C niż -3°C?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wie pan, to zależy, co każdy z nas rozumie jako „piękny śnieg”. Przy -3°C będzie tego śniegu więcej, przy -10°C mniej &#8211; ale płatki będą piękniej wykształcone i może nam się uda złapać na rękawiczkę pojedynczy płatek. Przy większym mrozie świeża pokrywa śnieżna to też śnieg bardziej błyszczący i „puchaty”. Możemy go rozdmuchać z dłoni jednym dmuchnięciem. Gdy śnieg pada podczas wyższej temperatury, wówczas jest on mokry,&nbsp; bardziej zlepiony &#8211; możemy sobie dmuchnąć i za wiele go z tej dłoni nie odleci. Ale gdybyśmy chcieli lepić bałwany albo rzucać się śnieżkami, to taki śnieg jest bardziej lepki i lepiej się do tego nadaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wróćmy jednak do nauki. Wspomniała pani, że w niektórych częściach Ziemi śnieg może padać nawet częściej lub te opady mogą być intensywniejsze?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dokładnie tak &#8211; opady śniegu mogą być reakcją na ocieplenie klimatu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak w Teksasie kilka lat temu?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo dobry przykład. To, co dzieje się w atmosferze, jest niezwykle skomplikowane, ale postaram się wyjaśnić to w uproszczeniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak dobrze wiadomo, Arktyka ociepla się kilka razy szybciej niż cała Ziemia. Cieplejsza Arktyka oznacza mniejszą różnicę temperatury między niższymi i wysokimi szerokościami geograficznymi. To zaś przekłada się na mniejszą różnicę ciśnienia. Gdy ta różnica jest duża, w górnej troposferze powstają silne prądy strumieniowe, które można porównać do prądu morskiego – z tym że w atmosferze. Silny prąd strumieniowy przemieszcza się szybko, przez co jego kształt jest słabo pofalowany i chłodne powietrze utrzymuje się nad Arktyką.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-1024x683.jpg" alt="Zdjęcie: lód morski w cieśninie Fram." class="wp-image-49355" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2026/02/Arctic_sea_ice_Fram_Strait_Maria_Scheel_CCBY_Imaggeo-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 12: Resztki lodu morskiego w Cieśninie Fram. Zdjęcie: Maria Scheele (za <a href="https://imaggeo.egu.eu/view/15673/">Imaggeo</a>, licencja <a href="http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/">CC BY 3.0</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Ale gdy Arktyka staje się cieplejsza, prąd strumieniowy spowalnia i zaczyna bardziej falować. W rezultacie wygięte ku południu fragmenty schodzą w niższe szerokości geograficzne. Spływające na południe tak zwane „krople” chłodnego powietrza powodują zaś spadek temperatury i silne opady śniegu. Dotyczy to przede wszystkim środkowej Kanady i wschodniej części Stanów, czyli m.in. Teksasu. Czasami, jeżeli krople te spłyną bardzo daleko na południe nad Europą, opady śniegu możemy odnotować nawet na Bałkanach, w północnych Włoszech i w Grecji. Dodam, że związek zachowania prądu strumieniowego z ociepleniem Arktyki jest wciąż badany.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy to w jakiś sposób łączy się z AMOC, czyli cyrkulacją północnoatlantycką?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">AMOC to system oceaniczny działający jak taśmociąg – transportuje ciepłą wodę na północ (na powierzchni oceanu), a zimną na południe (przy dnie oceanu). Prądy strumieniowe dotyczą zaś prądów powietrznych, które występują w górnej części troposfery. Można więc powiedzieć, że mówimy o dwóch różnych zjawiskach zachodzących: jedno zachodzi w oceanie, a drugie w atmosferze, choć faktycznie oba mają niebagatelny związek ze zmianami klimatu i ociepleniem.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z pewnością sytuacja na Ziemi byłaby diametralnie inna, gdyby zjawiska te nie istniały. W okolicach międzyzwrotnikowych cały czas mamy dopływ promieniowania słonecznego, czyli energii, a w wyższych szerokościach geograficznych bilans ten jest ujemny. Gdyby nie te mechanizmy transportu energii, okolice zwrotnika stawałyby się coraz cieplejsze, a okolice biegunów – coraz chłodniejsze. Dzięki prądom powietrznym, czyli cyrkulacji atmosfery, oraz prądom oceanicznym nadmiar ciepła z okolic okołorównikowych jest rozprowadzany w kierunku wyższych szerokości geograficznych, również na północ.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ale czy te dwa elementy jakoś się wzajemnie napędzają, są od siebie zależne?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Powierzchniowe prądy morskie są oczywiście powiązane z atmosferą, bo ich powstanie związane jest ze strefą stałych wiatrów &#8211; pasatów. Można więc powiedzieć, że powierzchniowe prądy morskie są napędzane poprzez tarcie atmosfery o powierzchnię wody. Ale AMOC nazywana jest cyrkulacją termohalinową (termo &#8211; temperatura, halinowa &#8211; sól), co oznacza, że jest ona napędzana różnicami temperatury wody i jej zasolenia w oceanie. Woda chłodna i słona jest gęsta, więc opada, zaś woda ciepła i mniej słona jest znacznie lżejsza. To dosyć skomplikowany proces, ale dodam jeszcze że intensywne, obserwowane obecnie topnienie lodowców i lądolodów wpływa na zasolenie oceanu, a w efekcie także na cyrkulację termohalinową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak naprawdę w systemie klimatycznym wszystko jest ze sobą połączone. Warto przy tym pamiętać, że system klimatyczny to pięć komponentów: nie tylko atmosfera, lecz także hydrosfera, litosfera, biosfera i kriosfera, czyli ten niezwykle ważny śnieg i lód. Wszelkie zmiany w którymś z tych komponentów mogą prowadzić do zmian klimatu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8212;</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_%C5%81upikasza">Profesor Ewa Łupikasza</a></strong> &#8211; klimatolog i geograf. Jest prof. dr hab. nauk o Ziemi i dyrektorem Instytutu Nauk o Ziemi na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad">Niech styczeń 2026 Was nie zmyli. Globalne ocieplenie zabiera Polsce śnieg. Jak szybko? [WYWIAD]</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Globalne emisje CO2 znów na rekordowym poziomie. A jak jest z Polską?</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Nov 2025 11:54:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48588</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy któremuś z dużych emitentów CO2 udało się ostatnio obniżyć emisje?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska">Globalne emisje CO2 znów na rekordowym poziomie. A jak jest z Polską?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W 2025 r. globalne emisje CO<sub>2</sub> ze spalania paliw kopalnych wzrosną o 1,1% &#8211; przewidują autorzy <em>Global Carbon Budget 2025</em>. W raporcie przedstawiono też dane dla Polski, które wskazują na wyraźne spadki.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_ilustracja-1024x576.png" alt="Grafika dekoracyjna: Global Carbon Budget 2025" class="wp-image-48592" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_ilustracja-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_ilustracja-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_ilustracja-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Global Carbon Budget to doroczne podsumowanie emisji dwutlenku węgla na świecie.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W 2025 r. emisje dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych i produkcji cementu zmaleją w Japonii o 2,2%. I jest to być może jedyna tak pozytywna wiadomość, która znalazła się w najnowszym raporcie <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2025/">Global Carbon Budget</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak pokazują zawarte w tegorocznej edycji dane, Japonia to jedyne spośród najbardziej emisyjnych państw, które zmniejszy ilość wypuszczanego w atmosferę CO<sub>2</sub>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A co z resztą?</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-emisje-co-2-wciaz-rosna"><strong>Emisje CO<sub>2</sub></strong> wciąż rosną</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z zawartej w raporcie prognozy wynika, że w 2025 r. emisje Chin wzrosną o 0,4%, Indii o 1,4%, USA o 1,9%, a UE o 0,4%. Wzrost o 1,1% odnotuje także reszta państw świata (liczona razem). Międzynarodowy transport lotniczy zakończy zaś rok z emisjami o 6,8% wyższymi niż rok wcześniej, co oznacza przekroczenie poziomu sprzed pandemii COVID.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_kraje-1024x576.png" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: globalne emisje CO2, podział na kraje" class="wp-image-48594" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_kraje-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_kraje-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_kraje-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Roczne emisje dwutlenku węgla z podziałem na kraje i wyodrębnionym transportem międzynarodowym (lotniczym i morskim). Po prawej stronie podano przewidywane wartości dla 2025 r. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Rosnące emisje państw są połączone z rosnącymi emisjami z konkretnych źródeł: węgla (+0,8%), ropy naftowej (+1%) i gazu ziemnego (+1,3%). Z kolei emisje z produkcji cementu po kilkuletnich skromnych spadkach ulegną zwiększeniu o 0,5%.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_paliwa-1024x576.png" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: globalne emisje CO2, podział na paliwa" class="wp-image-48595" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_paliwa-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_paliwa-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_paliwa-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Roczne emisje dwutlenku węgla na świecie w podziale na spalanie paliw i produkcję cementu. Po prawej stronie podano przewidywane wartości dla 2025 r. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W rezultacie globalne emisje z paliw kopalnych wzrosną w 2025 r. o 1,1%, osiągając rekordowy poziom 38,1 mld ton CO<sub>2</sub>. Wykres poniżej wyraźnie pokazuje też, że jedyne znaczące spadki od 1990 r. odnotowano w czasach globalnych tąpnięć i kryzysów. Były to upadek Związku Radzieckiego, globalny kryzys finansowy i pandemia COVID.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_calk-1024x576.png" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: globalne emisje CO2" class="wp-image-48596" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_calk-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_calk-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_CO2_calk-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Całkowite roczne emisje dwutlenku węgla ze źródeł kopalnych (spalanie paliw kopalnych i produkcja cementu) na świecie. Po prawej stronie podano przewidywane wartości dla 2025 r. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei zmiany użytkowania terenu (takie jak wylesianie) odpowiadać będą za 4,1 mld ton wyemitowanego CO<sub>2</sub>. To wyraźnie mniej niż rok wcześniej, dlatego prognozowane emisje dwutlenku węgla z obu źródeł wzrosną w ciągu roku nieznacznie – z 42,2 do 42,4 mld ton.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_paliwa_teren-1024x576.png" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: " class="wp-image-48597" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_paliwa_teren-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_paliwa_teren-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_globalne_emisje_paliwa_teren-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Roczne emisje dwutlenku węgla na świecie wraz z podziałem na ten pochodzący ze źródeł kopalnych (spalanie paliw kopalnych i produkcja cementu) oraz ze zmian użytkowania terenu (np. wylesianie, osuszanie mokradeł&#8230;). Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">To jednak wciąż rekord. Nic więc dziwnego, że rekordowe jest też stężenie dwutlenku węgla w atmosferze. Prognozowany na koniec 2025 r. poziom to 425,7 ppm (cząstek na milion), czyli o 52% więcej niż w okresie przedprzemysłowym.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_koncentracje_CO2-1024x576.png" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: koncentracje CO2 w atmosferze" class="wp-image-48598" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_koncentracje_CO2-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_koncentracje_CO2-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_koncentracje_CO2-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Średnie koncentracje dwutlenku węgla w atmosferze. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-emisje-polski-maleja">Emisje Polski maleją</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Raport przedstawia również dane dla wybranych poszczególnych państw, uwzględniając okres do 2024 r. I tak, w przypadku Polski emisje CO<sub>2</sub> ze spalania paliw kopalnych wyniosły 272,9 mln ton. To o 3,9% mniej niż rok wcześniej i kontynuacja wyraźnego trendu spadkowego rozpoczętego w 2020 r. (głównym roku pandemii).</p>



<figure data-wp-context="{&quot;imageId&quot;:&quot;6a39ec2bdc5ea&quot;}" data-wp-interactive="core/image" data-wp-key="6a39ec2bdc5ea" class="wp-block-image size-large wp-lightbox-container"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" data-wp-class--hide="state.isContentHidden" data-wp-class--show="state.isContentVisible" data-wp-init="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--click="actions.showLightbox" data-wp-on--load="callbacks.setButtonStyles" data-wp-on--pointerdown="actions.preloadImage" data-wp-on--pointerenter="actions.preloadImageWithDelay" data-wp-on--pointerleave="actions.cancelPreload" data-wp-on-window--resize="callbacks.setButtonStyles" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_total_POL-1024x576.jpg" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: Emisje CO2 w Polsce" class="wp-image-48600" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_total_POL-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_total_POL-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_total_POL.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><button
			class="lightbox-trigger"
			type="button"
			aria-haspopup="dialog"
			data-wp-bind--aria-label="state.thisImage.triggerButtonAriaLabel"
			data-wp-init="callbacks.initTriggerButton"
			data-wp-on--click="actions.showLightbox"
			data-wp-style--right="state.thisImage.buttonRight"
			data-wp-style--top="state.thisImage.buttonTop"
		>
			<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" width="12" height="12" fill="none" viewBox="0 0 12 12">
				<path fill="#fff" d="M2 0a2 2 0 0 0-2 2v2h1.5V2a.5.5 0 0 1 .5-.5h2V0H2Zm2 10.5H2a.5.5 0 0 1-.5-.5V8H0v2a2 2 0 0 0 2 2h2v-1.5ZM8 12v-1.5h2a.5.5 0 0 0 .5-.5V8H12v2a2 2 0 0 1-2 2H8Zm2-12a2 2 0 0 1 2 2v2h-1.5V2a.5.5 0 0 0-.5-.5H8V0h2Z" />
			</svg>
		</button><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja  7: Roczne emisje dwutlenku węgla w Polsce (dane obejmują emisje ze źródeł kopalnych i zmian użytkowania terenu). Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Za zmianę tę odpowiada drastyczny spadek emisji ze spalania węgla, które od 2023 do 2024 r. zmalały aż o 10,5% (do 127,3 mln ton). Emisje z pozostałych źródeł w tym czasie wzrosły: ropa naftowa o 1,2%, gaz ziemny o 7,6%, a cement o 0,9%.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_Coal_Oil_Gas_Cement_POL-1024x576.jpg" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: emisje CO2 w Polsce, podział na paliwa" class="wp-image-48601" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_Coal_Oil_Gas_Cement_POL-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_Coal_Oil_Gas_Cement_POL-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_Coal_Oil_Gas_Cement_POL.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja  8: Roczne emisje dwutlenku węgla w Polsce w podziale na paliwa i produkcję cementu. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Ciekawe dane pokazuje też tzw. <a href="https://drive.google.com/file/d/17KJ_iWcHZTZWPwB3XP4GJhEaPo8O1-92">tożsamość Kai</a> (nazwa pochodzi od japońskiego ekonomisty nazwiskiem Yoichi Kaya). Jak widać, Polska odnotowała wyraźny wzrost PKB (pomarańczowa linia na wykresie) przy jednoczesnym obniżeniu emisji z paliw kopalnych (czarna linia) i emisji CO<sub>2</sub> na jednostkę zużytej energii (szara linia). W rezultacie bardzo mocno spadła intensywność energetyczna gospodarki (zielona linia), czyli ilość energii zużywana na jednostkę PKB.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_KayaFigures_POL_relative-1024x576.jpg" alt="Wykres z Global Carbon Budget 2025: analiza w oparciu o tożsamość Kai - Polska" class="wp-image-48602" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_KayaFigures_POL_relative-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_KayaFigures_POL_relative-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/11/GCB2025_KayaFigures_POL_relative.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja  9: Analiza wzrostu emisji CO<sub>2</sub> w Polsce w oparciu o tożsamość Kai. Źródło: <a href="https://globalcarbonbudget.org/gcb-2024/">Global Carbon Budget 2025</a></figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-cel-1-5-c-bez-szans">Cel 1,5°C bez szans</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Co ciekawe, Polska jest jednym z 35 państw, w których rozwój gospodarczy oddzielił się od wzrostu emisji. To jednak wciąż za mało, by odwrócić globalne trendy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Działania na rzecz walki ze zmianą klimatu są widoczne – 35 krajów zdołało zmniejszyć emisje, jednocześnie rozwijając gospodarki. To dwa razy więcej niż dekadę temu. Istotne postępy osiągnięto też w ograniczaniu zależności od paliw kopalnych w innych miejscach. Postęp jest jednak wciąż zbyt delikatny, by przełożyć się na trwałe zmniejszenie globalnych emisji” – komentuje prof. Corinne Le Quéré z Towarzystwa Królewskiego i Uniwersytetu Wschodniej Anglii, współtwórczyni raportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej, ograniczenie globalnego ocieplenia do poziomu 1,5°C, co było bardziej ambitnym celem nakreślonym w ramach „<a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/porozumienie-klimatyczne-w-paryzu-124">Porozumienia paryskiego</a>”, jest już praktycznie niemożliwe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Przy obecnym tempie emisji pozostały budżet węglowy dla 1,5°C, czyli 170 mld ton dwutlenku węgla, zniknie przed 2030 r.” – informuje prof. Pierre Friedlingstein z Uniwersytetu w Exeter, który kierował zespołem badawczym.</p>


<div style="border: 2px solid #08306b;border-radius: 10px;background-color: #deebf7" class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-79953350-f144-477c-b506-9b59f6347ba6">
<p class="wp-block-paragraph" id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Budżet węglowy</strong> to ilość CO<sub>2</sub> którą można „dorzucić” do atmosfery i wciąż mieć nadzieję, że uniknie się wzrostu średniej temperatury Ziemi powyżej przyjętego progu. Budżetom tym przypisuje się różną szansę (np. 50% szans na przekroczenie progu 1,5°C ocieplenia).</p>


</div>


<h2 class="wp-block-heading" id="h-natura-przestaje-sprzyjac-ale">Natura przestaje sprzyjać, ale…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Publikacji raportu <em>Global Carbon Budget</em> towarzyszyła publikacja ważnego badania w czasopiśmie <em>Nature</em>. Najważniejszy wniosek? Za 8% wzrostu stężenia CO2 w atmosferze od 1960 r. odpowiada słabnący potencjał lądów i oceanów do jego pochłaniania (<a href="https://www.nature.com/articles/s41586-025-09802-5">Friedlingstein i in., 2025</a>).</p>



<p class="wp-block-paragraph">„To wyraźny sygnał od planety Ziema, że musimy drastycznie ograniczyć emisje” – twierdzi prof. Friedlingstein, który przewodził również temu badaniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W <em>Global Carbon Budget</em> zwrócono jednak uwagę, że działalność człowieka może przynosić też korzyści. W okresie 2015-2024 emisje z trwałego wylesiania wynosiły 3,9 mld ton CO<sub>2</sub> rocznie, ale ponad połowę z nich (2,2 mld ton rocznie) udało się usunąć dzięki projektom nastawionym na zalesianie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei ogólne emisje ze zmiany użytkowania gruntów wynosiły w poprzedniej dekadzie (2015-2024) średnio 4 mld ton CO<sub>2</sub> rocznie. To dużo, niemniej średnio co dekadę maleją one o 0,7 mln ton (licząc od lat 90. XX w.).&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Redukcja emisji z użytkowania gruntów pokazuje, jak skuteczne mogą być polityki środowiskowe. Wskaźniki wylesiania w Amazonii spadły i są w tym sezonie najniższe od 2014 r. Jednak rozległe pożary w 2024 r. pokazały, jak wrażliwy pozostaje ekosystem, jeśli nie ograniczymy także globalnego ocieplenia” – zauważa prof. Julia Pongratz z Wydziału Geografii na Uniwersytecie Ludwika i Maksymiliana w Monachium, kolejna ze współautorek badania.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-rosnie-ale-mniej">Rośnie, ale mniej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Trzymając się informacji, które można uznać za dające nadzieję, warto powrócić do… wciąż rosnących emisji.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku Chin wzrost o 0,4% jest zdecydowanie niższy niż we wcześniejszych latach. „Niski wzrost emisji spodziewany w 2025 r. wynika z umiarkowanego wzrostu zużycia energii połączonego z niezwykłym wzrostem produkcji energii odnawialnej. W rezultacie zużycie węgla pozostaje w stagnacji” – tłumaczą twórcy raportu w podsumowaniu najważniejszych wiadomości (dostępne <a href="about:blank">tutaj</a>).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Autorzy nie wykluczają też możliwości, że 2025 r. przyniesie spadek emisji CO<sub>2</sub> w Chinach, które odpowiadają za 32% globalnych emisji. Potwierdzenie tego będzie wymagało jednak danych z całego roku, które zostaną zebrane później.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wolniej rosną też emisje Indii (1,4% w 2025 r.). „Wczesny monsun zmniejszył zapotrzebowanie na chłodzenie w najgorętszych miesiącach. W połączeniu z silnym rozwojem odnawialnych źródeł energii doprowadziło to do bardzo niskiego wzrostu zużycia węgla” – tłumaczą twórcy raportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdecydowanie wolniej rosną też całkowite emisje CO<sub>2</sub> (paliwa kopalne i zmiany użytkowania gruntów). W ostatniej dekadzie było to 0,3% rocznie, a w poprzedniej – 1,9% rocznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Global Carbon Budget</em> opracował międzynarodowy zespół naukowców zrzeszonych w inicjatywie <em>Global Carbon Project</em>. Tworzy go 130 badaczy z najbardziej prestiżowych uczelni i instytutów naukowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tegoroczny raport to efekt badania, które jeszcze przed recenzją naukową <a href="https://essd.copernicus.org/preprints/essd-2025-659/">zostało opublikowane na łamach <em>Earth System Science Data</em></a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystkie użyte w tekście wykresy pochodzą z <em>Global Carbon Budget 2025</em>. Wszelkie przygotowane materiały i opracowane dane można odnaleźć <a href="https://drive.google.com/drive/folders/1leL34aF-U-JOfgkGcOXgm4tKzyz2FK5Y">pod tym linkiem</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szymon Bujalski, konsultacja merytoryczna: dr Aleksandra Kardaś</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska">Globalne emisje CO2 znów na rekordowym poziomie. A jak jest z Polską?</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/globalne-emisje-co2-znow-na-rekordowym-poziomie-a-jak-jest-z-polska/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmiana klimatu przekracza pierwsze punkty krytyczne. „To kwestia przetrwania”</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-przekracza-pierwsze-punkty-krytyczne-to-kwestia-przetrwania</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-przekracza-pierwsze-punkty-krytyczne-to-kwestia-przetrwania#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2025 12:05:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48425</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak daleko zaszła już zmiana klimatu? Których zjawisk nie da się już zatrzymać?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-przekracza-pierwsze-punkty-krytyczne-to-kwestia-przetrwania">Zmiana klimatu przekracza pierwsze punkty krytyczne. „To kwestia przetrwania”</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Globalne ocieplenie zbliża się do progu 1,5 st. C. Tym samym ziemski system klimatyczny zaczyna przekraczać pierwsze punkty krytyczne. Co to oznacza? Czy mimo zagrożenie dla miliardów ludzi są też jakieś podstawy do nadziei?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-1024x684.png" alt="Grafika dekoracyjna: punkt krytyczny dla raf koralowych. " class="wp-image-48426" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-1024x684.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-300x200.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-1536x1027.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-270x180.png 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny-770x515.png 770w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/ziemia_rafy_punkt_krytyczny.png 1616w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Przekroczenie punktu krytycznego można porównać do staczania się z górki. Gdy raz zaczniemy się staczać, nie jest łatwo się zatrzymać &#8211; grawitacja ciągnie nas w dół. Gdy swoje punkty krytyczne przekroczy wystarczająco dużo zjawisk na Ziemi, cała planeta zacznie dążyć ku nowemu “punktowi równowagi” &#8211; nowemu klimatowi i nie da się już zatrzymać tego procesu.&nbsp;Fotomontaż z wykorzystaniem obrazów z banku zdjęć Canva.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Według ostatnich opracowań (<a href="https://report-2023.global-tipping-points.org/">Lenton i in., 2023</a>, <a href="https://doi.org/10.5194/esd-2023-35">Pearce-Kelly i in., 2025</a>), punkt krytyczny dla przetrwania ciepłowodnych raf koralowych to ok. 1,2 (1-1,5)°C ocieplenia względem czasów przedprzemysłowych. Ponieważ średnia temperatura powierzchni Ziemi przekroczyła przedprzemysłową już o ponad 1,3°C, należy uznać, że rafy już&nbsp; przekraczają lub przekroczyły swój termiczny punkt krytyczny, piszą twórcy <a href="https://global-tipping-points.org/">raportu „Global Tipping Points”</a>. Obserwacje potwierdzają, że rafy doświadczają bezprecedensowego zaniku (<a href="https://www.noaa.gov/news-release/noaa-confirms-4th-global-coral-bleaching-event">NOAA, 2025</a>), co wpływa negatywnie nie tylko na świat przyrody, ale i utrzymanie setek milionów ludzi, którzy są od nich zależni.</p>


<div style="border: 2px solid #08306b;border-radius: 10px;background-color: #deebf7" class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-b67b0bd9-a178-42d6-957b-9ff90a593e9c">
<p class="wp-block-paragraph" id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Punkt krytyczny</strong> &#8211; progowa wartość jakiegoś parametru, po przekroczeniu której w układzie następują nieuchronne, znaczne i nieodwracalne zmiany. Gdy mowa o zjawiskach będących efektami zmiany klimatu, punkt krytyczny często ustala się jako określoną wartość średniej temperatury powierzchni Ziemi. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej o punktach krytycznych przeczytasz w artykule <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/ziemia-stabilna-czy-cieplarniana-309">Ziemia “stabilna” czy “cieplarniana”?</a></p>


</div>


<p class="wp-block-paragraph">Punkty krytyczne w systemie klimatycznym Ziemi nie są znane ze 100% precyzją. Naukowcy są w stanie określić ich przybliżoną wartość, zakres, do którego należą. O tym, że jakiś punkt krytyczny został przekroczony i kiedy to się dokładnie stało, na ogół będziemy dowiadywać się jakiś czas po fakcie. Jest prawdopodobne, że degradacja ciepłowodnych raf to nie jedyne zjawisko, którego punkt krytyczny właśnie mijamy.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-od-amazonii-po-europe">Od Amazonii po Europę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowcy nie są tego równie pewni, ale możliwe, że przekroczone zostały też punkty krytyczne dla rozpadu części pokrywy lodowej Grenlandii i Antarktydy Zachodniej. W rezultacie wzrost poziomu morza o kilka metrów w perspektywie stuleci zdaje się być już nieodwracalny.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/grenlandia_malecki_gory_lodowe-1024x576.png" alt="Zdjęcie dekoracyjne: Grenlandia, wybrzeże. " class="wp-image-48427" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/grenlandia_malecki_gory_lodowe-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/grenlandia_malecki_gory_lodowe-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/grenlandia_malecki_gory_lodowe-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Góry lodowe u wybrzeży Grenlandii. Zdjęcie: J. Małecki dla Naukaoklimacie.pl</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejne kluczowe progi mogą nadejść niedługo. Przy ociepleniu na poziomie 1,5-2°C ogromne lasy puszczy Amazońskiej mogą zostać utracone (do czego przyczynia się również wylesianie). Możliwe też, że takie ocieplenie osłabi cyrkulację atlantycką (AMOC). Grozi to pogrążeniem północno-zachodniej Europy w surowych zimach oraz „radykalnym podważeniem” globalnego bezpieczeństwa żywnościowego i wodnego. Niezwykle szybko topnieją też lodowce górskie, co może zdestabilizować całe ekosystemy i gospodarki (czyli życie setek milionów ludzi).</p>



<p class="wp-block-paragraph">O mechanizmach tych zjawisk przeczytasz w artykułach: <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/rozpad-ladolodu-antarktydy-zachodniej-nieunikniony-77">Rozpad lądolodu Antarktydy Zachodniej nieunikniony</a>,&nbsp; <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/podniebne-rzeki-jak-wylesianie-wplywa-na-globalny-cykl-hydrologiczny-358">Podniebne rzeki: jak wylesianie wpływa na globalny cykl hydrologiczny</a> oraz <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-golfsztrom-slabnie-463">Czy golfsztrom słabnie?</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlaczego to poważny problem?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zmądrzeć przed szkodą</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Prądy morskie, Puszcza Amazońska czy lodowce nie są tylko cechami charakterystycznymi ziemskiego ekosystemu. Stabilny przez tysiące lat klimat utrzymywał te zmienne elementy natury w ramach, które umożliwiły ludzkości rozwój. Rozwój ten doprowadził jednak do wyprowadzenia Ziemi z równowagi. Emisje gazów cieplarnianych, związane głównie ze spalaniem paliw kopalnych i rolnictwem, coraz mocniej przepychają planetę do stanu, który ludzkości sprzyjać już nie będzie (patrz <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/ziemia-stabilna-czy-cieplarniana-309">Ziemia “stabilna” czy “cieplarniana”?</a>).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przekraczanie kolejnych punktów krytycznych jest zaś niezwykle niebezpieczne. Oznacza bowiem, że z wyrządzonymi szkodami &#8211; z perspektywy naszego gatunku &#8211; zostaniemy już na dobre. Do tego wiele z tych zachodzących zmian, jak np. zanik Puszczy Amazońskiej, może jeszcze bardziej przyspieszyć zmianę klimatu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="668" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/planowanie_dzialan_montaz-1024x668.png" alt="Zdjęcie dekoracyjne: narada nad przyszłością ludzkości w dobie zmiany klimatu. " class="wp-image-48428" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/planowanie_dzialan_montaz-1024x668.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/planowanie_dzialan_montaz-300x196.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/planowanie_dzialan_montaz-1536x1001.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Narada na podstawie danych o stanie i przyszłości systemu klimatycznego. Montaż na podstawie obrazu z banku zdjęć Canva.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Jeśli z podjęciem działań będziemy czekać do momentu przekroczenia punktów krytycznych, będzie już za późno. Jedyną godną zaufania strategią zarządzania ryzykiem jest działanie z wyprzedzeniem. Ale okres, w którym można zapobiec przekraczaniu punktów krytycznych gwałtownie dobiega końca” – napisano w podsumowaniu raportu, który opracowało kilkudziesięciu naukowców i ekspertów z różnych dziedzin.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W skrócie: jeżeli ludzkość okaże się mądra po szkodzie, to szkody będą zarówno ogromne, jak i nieodwracalne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie o stopnie chodzi, lecz ludzkość</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem, jak zwracają uwagę twórcy raportu, globalne ocieplenie osiągnęło już poziom 1,3-1,4°C (względem ery przedprzemysłowej). Poziom 1,5°C, przed którego przekroczeniem od lat przestrzegali naukowcy, zostanie osiągnięty w najbliższych kilku latach. Realizacja aktualnych zobowiązań rządów z całego świata oznacza zaś, że Ziemia ociepli się do końca XXI w. o ponad 2°C. W rezultacie zostanie przekroczony również drugi próg wymieniony w <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/porozumienie-klimatyczne-w-paryzu-124">Porozumieniu paryskim</a> jako ten, którego nie chcielibyśmy przekroczyć.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co najważniejsze – nie o stopnie w tym wszystkim chodzi, tylko konsekwencje. A te mogą okazać się druzgocące. Jak we <a href="https://global-tipping-points.org/conferences/conference-2025/conference-statement/">wspólnym oświadczeniu</a> stwierdziło 200 uczestników konferencji, na której zaprezentowano raport, przekroczenie progu 1,5°C postawi ludzkość w „strefie zagrożenia”. Bo liczne punkty krytyczne klimatu, które się w niej znajdują, stanowić będą „katastrofalne ryzyko dla miliardów ludzi”.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-1024x683.jpg" alt="Zdjęcie: nadmorskie slumsy, Filipiny." class="wp-image-48429" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-1024x683.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-1536x1024.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/philippines-321674_herbert_hansen_pixabay-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Slumsy na brzegu morza, Filipiny. Zdjęcie: Herbert Hansen (<a href="https://pixabay.com/photos/philippines-slums-manila-321674/">Pixabay</a>).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z tego powodu w samym raporcie i podczas konferencji zaapelowano o „bezprecedensowe działania ze strony decydentów na całym świecie”. „To konieczność w kontekście praw człowieka i zdrowia planety, a ostatecznie kwestia przetrwania” – napisali autorzy oświadczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W samym raporcie dodano zaś, że zapobieganie punktom krytycznym zmiany klimatu powinno być „prawnym imperatywem”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Punkty krytyczne nadziei</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ale raport „Global Tipping Points” przynosi nie tylko złe wiadomości. Autorzy publikacji zwracają uwagę, że od czasu pierwszej edycji w 2023 r. ludzkość osiągnęła wiele zauważalnych postępów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Od 2023 r. nastąpiło radykalne przyspieszenie wdrażania czystych technologii na całym świecie, zwłaszcza w zakresie energii słonecznej i pojazdów elektrycznych” – stwierdzają naukowcy. Inne wymieniane przez nich przejawy postępu obejmują m.in. „zaraźliwe” rozprzestrzenianie się sporów sądowych dotyczących odpowiedzialności za zmianę klimatu lub jej ograniczanie, oraz inicjatyw na rzecz regeneracji przyrody.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="710" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/tipping_point_report_okladki-1024x710.png" alt="Zdjęcie: strony tytułowe raportu &quot;Global tipping points&quot; (Punkty krytyczne 2025). " class="wp-image-48430" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/tipping_point_report_okladki-1024x710.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/tipping_point_report_okladki-300x208.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/10/tipping_point_report_okladki-1536x1066.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Strony tytułowe&nbsp; <a href="https://global-tipping-points.org/">raportu „Global Tipping Points”</a> i jego wybranych rozdziałów, fotomontaż.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Pomimo niedawnego odejścia od zobowiązań [do ograniczania emisji &#8211; przyp. red.] w niektórych krajach i sektorach, mniejszość nadal może pozytywnie wpłynąć na większość, generując samonapędzające się zmiany w społeczeństwach, gospodarkach i technologiach. Im więcej osób działa, tym bardziej wpływają one na innych” – podnoszą badacze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czego potrzeba?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W raporcie podkreślono również, jakich konkretnie działań potrzeba, aby zacząć odpowiednio szybko ograniczać emisje gazów cieplarnianych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tak w systemie energetycznym za najskuteczniejszą politykę wspierającą tzw. “pozytywne punkty zwrotne” uznano nakazy stopniowego wprowadzania czystych technologii i odchodzenia od technologii zasilanych paliwami kopalnymi. „Obejmują one m.in. zakazy sprzedaży samochodów osobowych z silnikami benzynowymi/dieslowymi, ciężarówek z silnikiem Diesla oraz kotłów gazowych na kluczowych rynkach” – wymieniają autorzy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzięki takim działaniom „czyste” alternatywy staną się lepsze i tańsze dla wszystkich. A także znacząco przyczynią się do wyeliminowania emisji gazów cieplarnianych, za które w 75% odpowiadają systemy energetyczne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Za pozostałe 25% emisji odpowiadają sektory związane z produkcją żywności, rolnictwem i wylesianiem. W tym kontekście naukowcy apelują o przepisy prawne, które umożliwią przejście na zrównoważoną produkcję i zmiany w konsumpcji (czyli np. odchodzenie od intensywnej hodowli i wsparcie produkcji białek roślinnych).</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-przekracza-pierwsze-punkty-krytyczne-to-kwestia-przetrwania">Zmiana klimatu przekracza pierwsze punkty krytyczne. „To kwestia przetrwania”</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-przekracza-pierwsze-punkty-krytyczne-to-kwestia-przetrwania/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Morza i oceany pochłaniają 25% światowych emisji CO2. Naukowcy z Polski są kluczowi dla zrozumienia ich roli</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/morza-i-oceany-pochlaniaja-25-swiatowych-emisji-co2-naukowcy-z-polski-sa-kluczowi-dla-zrozumienia-ich-roli</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/morza-i-oceany-pochlaniaja-25-swiatowych-emisji-co2-naukowcy-z-polski-sa-kluczowi-dla-zrozumienia-ich-roli#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2025 08:24:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[metody pomiarów]]></category>
		<category><![CDATA[obieg węgla w przyrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ocean]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dalekie wyprawy i międzynarodowe projekty - co dzieje się w Instytucie Oceanologii PAN?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/morza-i-oceany-pochlaniaja-25-swiatowych-emisji-co2-naukowcy-z-polski-sa-kluczowi-dla-zrozumienia-ich-roli">Morza i oceany pochłaniają 25% światowych emisji CO2. Naukowcy z Polski są kluczowi dla zrozumienia ich roli</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading" id="h-gdyby-nie-morza-i-oceany-wywolane-przez-czlowieka-globalne-ocieplenie-juz-dzis-byloby-o-wiele-powazniejsze-kluczowa-role-w-zrozumieniu-ich-znaczenia-dla-stabilizacji-klimatu-odgrywaja-naukowcy-z-polskiego-instytutu-oceanologii-pan-ktorzy-koordynuja-najwazniejsze-miedzynarodowe-badania-w-tym-zakresie"><strong>Gdyby nie morza i oceany, wywołane przez człowieka globalne ocieplenie już dziś byłoby o wiele poważniejsze. Kluczową rolę w zrozumieniu ich znaczenia dla stabilizacji</strong> <strong>klimatu odgrywają naukowcy z polskiego Instytutu Oceanologii PAN, którzy koordynują najważniejsze międzynarodowe badania w tym zakresie.</strong></h2>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_01-1024x576.jpg" alt="Zdjęcie: badania na pokładzie RV Oceania. Widać naukowca opuszczającego do wody przyrządy do zbierania próbek za pomocą windy na rufie statku. " class="wp-image-48134" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_01-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_01-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_01-1536x864.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_01.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Rejs <em>RV Oceania </em>na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Rozmowa o oceanach w kontekście ochrony klimatu najczęściej skupia się na tym, jak wiele „nadmiarowego” ciepła pochłaniają. I faktycznie jest to imponująca ilość, bo trafia do nich ponad 90% energii, której przybywa na Ziemi w związku z nasilaniem się efektu cieplarnianego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Środowisko morskie jest jednak ogromnym sprzymierzeńcem ludzkości również pod innym względem, o którym mówi się o wiele rzadziej. Jak podkreślają naukowcy z Instytutu Oceanologii, to ono pochłania 25% CO<sub>2</sub>, który jest emitowany do atmosfery w wyniku działalności człowieka. Jednocześnie morza i oceany są też największym rezerwuarem węgla na świecie. Wartość usług środowiskowych związanych z pochłanianiem CO<sub>2</sub> wyceniana jest na bilion dolarów rocznie, co odpowiada mniej więcej 1% globalnego PKB.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć dzięki dekadom badań mamy już ogólną wiedzę, że oceany odgrywają kluczową rolę w stabilizacji klimatu, wciąż wiele fundamentalnych pytań czeka na odpowiedzi. Jak dokładnie przebiegają procesy w ramach tzw. biologicznej pompy węglowej w oceanach (BCP – z ang. <em>Biological Carbon Pump</em>), której zawdzięczamy tak wiele? Jak zmiany w ocieplającej się najszybciej Arktyce wpłyną na ekosystemy morskie na całym świecie, a przez to globalny obieg węgla? Jak mocno zmiana klimatu odmieni strefy przybrzeżne i jaki będzie tego skutek?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tymi i innymi zagadnieniami zajmują się naukowcy związani z Instytutem Oceanologii Polskiej PAN w Sopocie. Jeden z nich jest też koordynatorem międzynarodowych działań w zakresie monitorowania zmian w obiegu węgla w oceanie. Choć polski wkład w zrozumienie roli oceanów dla klimatu jest ogromny, świadomość o tym zdaje się być znikoma. Tym artykułem chcemy się przysłużyć temu, by ją zwiększyć.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="735" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_02b-1024x735.jpg" alt="Zdjęcie: grupa ciepło ubranych naukowców w pontonie." class="wp-image-48145" style="object-fit:cover" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_02b-1024x735.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_02b-300x215.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_02b.jpg 1500w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Naukowcy podczas rejsu <em>RV Oceania </em>na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN.</figcaption></figure>
</div>


<div style="height:1px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-zrozumiec-pompe-biologiczna">Zrozumieć „pompę biologiczną”</h2>


<div style="border: 2px solid #08306b;border-radius: 10px;background-color: #deebf7" class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-aaa373c3-4b4a-4fc1-ab93-8fc8d721df0f">
<p class="wp-block-paragraph" id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Biologiczna pompa węglowa </strong>&#8211; ogół procesów zachodzących w oceanie, w których biorą udział organizmy i w ramach których węgiel przemieszcza się (jest “przepompowywany”) pomiędzy różnymi regionami i warstwami oceanu (a także między atmosferą, oceanem i jego dnem). </p>


</div>


<p class="wp-block-paragraph">Od ogromnych płetwali po maleńki plankton – przeróżne organizmy biologiczne żyjące w oceanie kontrolują pobieranie i magazynowanie węgla w różnych formach (w tym CO<sub>2</sub>). Jak dokładnie przebiegają te procesy, próbuje ustalić  grupa około 120 naukowców z wiodących uniwersytetów i instytutów badawczych z 14 europejskich krajów. Prace powstałego w tym celu konsorcjum prowadzone są w ramach pięcioletniego unijnego projektu <a href="https://ocean-icu.eu/">OceanICU</a>. Koordynatorem części prac jest dr<strong> </strong>Maciej Telszewski z Instytutu Oceanologii PAN.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Sama zmiana klimatu, podobnie jak próba jej ograniczenia i adaptacji do niej, oznaczają koszty &#8211; te, które już ponosimy, ale przede wszystkim te, które poniesiemy. Bardzo trudno oszacować, jak duże koszty to będą. Wiadomo jednak, że dzięki „pompie biologicznej” i pobieraniu 25% emitowanego przez nas dwutlenku węgla, oceany pozwalają zaoszczędzić nam mniej więcej bilion dolarów rocznie” – wyjaśnia dr Telszewski w rozmowie z „Nauką o klimacie”.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="577" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_03b-577x1024.jpg" alt="Zdjęcie: pojemnik z próbką dna i niewielkim organizmem. " class="wp-image-48154" style="width:300px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_03b-577x1024.jpg 577w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_03b-169x300.jpg 169w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_03b-866x1536.jpg 866w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_03b.jpg 902w" sizes="auto, (max-width: 577px) 100vw, 577px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja: 3 Jeden z organizmów biorących udział w pompie biologicznej. Rejs <em>RV Oceania </em>na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN.</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Prace nad zrozumieniem obiegu węgla w środowisku morskim trwają co najmniej od lat 90. XX w. Obecnie monitoring zachodzących w oceanach procesów dokonywany jest za pomocą 45 milionów punktów pomiarowych na powierzchni oceanu i prawie 1,5 miliona punktów pomiarowych w jego głębi. Ale w większości są to pomiary fizyko-chemiczne i tylko nieznaczna ich część pozwala zbadać rolę „pompy biologicznej”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt OceanICU stanowi więc kolejną część ważnych działań realizowanych od dekad. „W jego ramach grupy naukowców dokonują pomiarów poprzez obserwacje na statkach, pławach i innych platformach. To dziesiątki rejsów badawczych i setki dni badawczych na oceanie w ciągu 4 lat trwania projektu” – opowiada dr Telszewski.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-winda-w-glab-oceanu">Winda w głąb oceanu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wspomnianą „pompę biologiczną” równie dobrze można wyobrazić sobie jako windę. Na najwyższym poziomie procesy fizykochemiczne sprawiają, że CO<sub>2</sub>, podobnie jak inne gazy, rozpuszcza się w wodzie. Później dochodzi do szeregu reakcji w ramach całego łańcucha pokarmowego (troficznego), przekierowujących ten węgiel z cząsteczek CO<sub>2</sub> na niższe poziomy (większa głębokość).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozpuszczona w wodzie cząsteczka dwutlenku węgla zostaje zaabsorbowana przez fitoplankton (drobne organizmy roślinne) w powierzchniowej wodzie morskiej, czyli tam, gdzie dociera światło, i zamieniona w związki organiczne (węgiel organiczny). Fitoplankton, a tym samym tworzący go węgiel organiczny, jest zjadany przez drobne organizmy zwierzęce, a te – przez większe, od ryb po walenie. I tak oto węgiel z tej cząsteczki CO<sub>2</sub> rozpuszczonej w wodzie powierzchniowej wędruje wraz z kolejnymi organizmami w łańcuchu pokarmowym. Z kolei, gdy różne organizmy obumierają, część zakumulowanego w nich węgla opada wraz z nimi na dno, trafiając do osadów morskich. W ten sposób zostaje on wyłączony z globalnego obiegu i w pewnym sensie wychwycony przez środowisko morskie, co zmniejsza koncentrację CO<sub>2</sub> w atmosferze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Duża część organizmów morskich działa niczym winda, która bardzo szybko przetransportowuje węgiel w głąb kolumny wody lub na dno. Co prawda nie zostanie on tam na zawsze, ale zanim wróci z powrotem do obiegu minie &#8211; w zależności od miejsca na Ziemi &#8211; od kilkudziesięciu do kilkuset, a nawet kilku tysięcy lat. Z perspektywy wyzwań klimatycznych, przed jakimi stoi ludzkość, to naprawdę znaczący czas” &#8211; wyjaśnia dr Artur Palacz, kolejny z badaczy sopockiego instytutu naukowego.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Zdjecie-1-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie: dr Artur Palacz, dr Maciej Telszewski siedzą na podłodze z laptopami na kolanach" class="wp-image-48157" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Zdjecie-1-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Zdjecie-1-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Zdjecie-1-1536x1152.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: &nbsp;Za kulisami organizacji międzynarodowej szkoły letniej dla 28 młodych naukowców z całego świata, którzy zajmują się pomiarami węgla w oceanie (czerwiec 2019; Kristineberg, Szwecja). Od lewej: dr Artur Palacz, dr Maciej Telszewski.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">I dodaje: „Obecnie oceany pochłaniają 25% CO<sub>2</sub> pochodzącego z działalności człowieka. Ale jak będzie to wyglądać w przyszłości, jeżeli emisje cały czas będą rosnąć, a funkcjonowanie ekosystemów będzie się zmieniać również na skutek odławiania ryb, waleni czy innych organizmów? I jak zmieniające się zależności ekologiczne i fizykochemiczne w oceanie wpłyną na obieg znajdującego się w nim węgla? Czyli pytając inaczej: czy te 25% zostanie zachowane, bo różne procesy wciąż będą utrzymywać równowagę, czy jednak zostaną zachwiane na tyle, że ocean przestanie być naszym sprzymierzeńcem w walce ze skutkami emisji CO<sub>2</sub>? To pytania, które sobie zadajemy i na które poszukujemy odpowiedzi.”</p>


<div style="border: 2px solid #08306b;border-radius: 10px;background-color: #deebf7" class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-81a4d1d5-950c-42f5-9932-cf0b8121894b">
<p class="wp-block-paragraph" id="ub-styled-box-bordered-content-06801e23-6ba3-4d27-8f87-6cd359d17108"><strong>Dlaczego węgiel?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć w większości naszych publikacji piszemy o dwutlenku węgla, w tym artykule regularnie będzie przewijać się pojęcie węgla. Węgiel – jako pierwiastek chemiczny – występuje w oceanach w różnych formach, a postać gazowa (CO<sub>2</sub>) wcale nie jest tą najczęściej spotykaną. W węglu przedstawiane są „budżety węglowe”, które wskazują, jaką ilość węgla może jeszcze wyemitować ludzkość zanim przekroczy dane progi ocieplenia klimatu. Przelicznik jest przy tym względnie prosty – w 44 gramach CO<sub>2</sub> znajduje się 12 gramów węgla.</p>


</div>


<h2 class="wp-block-heading" id="h-najwiekszy-rezerwuar-wegla">Największy rezerwuar węgla</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Badacze z Instytutu Oceanologii PAN podkreślają, że tylko skrupulatne, długoterminowe i systematyczne obserwacje środowiska morskiego pozwalają zdobyć informacje, które zainteresują znacznie szersze grono odbiorców. Pozyskiwane dane z mórz i oceanów i innych ekosystemów na Ziemi stanowią bowiem podstawę nie tylko do zrozumienia obecnych i przewidzenia przyszłych zmian. Są też niezbędne, abyśmy dowiedzieli się, jakie mechanizmy związane z oceanami mogą zdestabilizować życie na Ziemi i jakie są najlepsze sposoby, by związane z tym ryzyka ograniczać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co to wszystko oznacza? Że prace w ramach OceanICU mają przynieść konkretne korzyści. Lepsze zrozumienie „pompy biologicznej” to lepsze modelowanie klimatu, a lepsze modelowanie klimatu to możliwość podejmowania lepszych działań adaptacyjnych i ograniczających zmianę klimatu. Projekt nieprzypadkowo jest więc finansowany przez UE – decydenci chcą, by pomógł im w podejmowaniu lepszych decyzji umożliwiających osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r., co jest ogólnounijnym celem.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240823-WA0008-768x1024.jpg" alt="Zdjęcie: próbka dna morskiego wysypana na specjalny talerz, oglądana przez naukowców. " class="wp-image-48158" style="width:350px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240823-WA0008-768x1024.jpg 768w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240823-WA0008-225x300.jpg 225w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240823-WA0008-1152x1536.jpg 1152w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240823-WA0008.jpg 1512w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Praca badaczy podczas rejsu <em>RV Oceania </em>na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN.</figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">„Globalnie oceany pochłaniają 25% CO<sub>2</sub>, ale jednocześnie stanowią największy rezerwuar węgla na kuli ziemskiej. I jest to ilość wielokrotnie większa niż w środowisku lądowym, w paliwach kopalnych czy w atmosferze. Zrozumienie tego, co dzieje się w oceanach, jest więc naprawdę kluczowe. Zwłaszcza że oceany nie są ekosystemem lądowym, który można łatwo oddzielić, jak las i pustynię. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Oceany to jest system naczyń połączonych, który wymaga skoordynowanych działań i przedsięwzięć globalnych. Bardzo nas cieszy, że instytut odgrywa więc kluczową rolę w dokonywaniu i koordynowaniu tych przeróżnych obserwacji” – mówi dr Palacz, zaangażowany również w dwa inne projekty finansowane ze środków unijnych, BioEcoOcean oraz SEA-Quester.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-arktyki-problem-z-satelitami">Arktyki problem z satelitami</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Celem projektu SEA-Quester jest zrozumienie tego, jak postępujące globalne ocieplenie zmieni&nbsp; &nbsp; &nbsp; regiony polarne – i do czego może to doprowadzić. Również w kontekście „pompy biologicznej”, ale nie tylko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Ocean to nie studnia bez dna. Gdy dwutlenek węgla do niego wpada, to nie znika w nim bez śladu. To wszystko ma swoje szerokie konsekwencje” – tłumaczy dr Palacz.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt SEA-Quester koncentruje się na badaniu zmian zachodzących w Arktyce. To ważne miejsce, bo nie dość, że w istotny sposób wpływa na klimat na Ziemi, to jeszcze ociepla się cztery razy szybciej od światowej średniej. Mimo to z różnych przyczyn wiemy o nim, podobnie jak o Antarktydzie, znacznie mniej niż o innych obszarach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Śledząc zmiany klimatyczne w oceanie w skali globalnej bardzo mocno opieramy się na metodach teledetekcji. Dzięki satelitom możemy uzyskać jednocześnie obraz wielu parametrów na powierzchni niemalże całego oceanu, i to w wysokiej rozdzielczości. W rejonach polarnych jest to jednak bardzo utrudnione. Przez kilka miesięcy w roku jest tam ciemno, a większość czujników satelitarnych polega na odbiorze światła odbijającego się od powierzchni wody. Z kolei w miesiącach letnich duże zachmurzenie również blokuje odbiór sygnału. Jednocześnie chcemy mieć pewność, że to, co widzi satelita, odpowiada rzeczywistości w wodzie. W związku z tym potrzebujemy całkiem sporej ilości pomiarów dokonanych ręcznie z pokładu statku &#8211; w tym samym czasie i miejscu, co uzyskane zdjęcie satelitarne. Biorąc pod uwagę, jak trudne warunki pogodowe i logistyczne ograniczają ilość rejsów badawczych w rejonach polarnych, takie pomiary są na wagę złota”- wyjaśnia dr Palacz.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="769" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240816-WA0013-1024x769.jpg" alt="Zdjęcie grupowe uczestników projektu SEA Questtr biorących udział w rejsie na pokładzie Oceanii. " class="wp-image-48133" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240816-WA0013-1024x769.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240816-WA0013-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240816-WA0013-1536x1153.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 6: Zdjęcie grupowe uczestników rejsu <em>RV Oceania</em> na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z ważnych celów projektu SEA-Quester jest skompletowanie jak największej ilości danych, które można zestawić z pomiarami satelitarnymi. Pozwoli to na zbudowanie w następnym kroku nowych, ulepszonych algorytmów satelitarnych, które umożliwią lepszy monitoring zmian w środowisku morskim w rejonach polarnych. W tym celu naukowcy z IO PAN współpracują nie tylko z wieloma ośrodkami naukowymi w Europie, Ameryce Północnej i Azji, ale również wykonują zadania dla Europejskiej Agencji Kosmicznej, stając się jednym z liderów w tej dziedzinie nauki.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-zrozumiec-caly-ekosystem">Zrozumieć cały ekosystem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kierownikiem naukowym niezwykle cennego rejsu badawczego przeprowadzonego z partnerami zagranicznymi i poświęconego tej tematyce był dr hab. Karol Kuliński, profesor Instytutu Oceanologii PAN. Celem było zmierzenie w trakcie tej jednej ekspedycji możliwie wielu parametrów fizyko-chemicznych i&nbsp; biologicznych, które pozwoliłyby zobrazować cały obieg węgla dla konkretnego fiordu na Spitsbergenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wybrano fiord, który jest bardzo zróżnicowany – jedna jego część znajduje się pod silnym wpływem uchodzącego do niej lodowca, a druga to obszar, który lodu jest już pozbawiony. W ten sposób badacze mogą dokonać analizy zmian w morskim obiegu węgla, jakie mogą się pojawić w Arktyce w przyszłości, gdy topniejące lodowce będą coraz słabiej oddziaływać na obszary przybrzeżne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wnioski z pracy naukowców na Spitsbergenie będą ważne ze względu na topnienie nie tylko lodowców, lecz także wieloletniej zmarzliny, która gromadzi ogromne pokłady węgla organicznego. „Potencjalnie ten ładunek może trafiać do atmosfery, wzmacniając zmianę klimatu poprzez podnoszenie stężenia CO<sub>2</sub> i metanu. Z drugiej strony zmniejszający się zasięg lodu morskiego i cofające się lodowce odsłaniają nowe ekosystemy, które mają jeszcze niezbadaną zdolność pochłaniania węgla. Mamy więc procesy, które działają w dwóch kierunkach, a ich bilans sumaryczny jest nie do końca poznany. Próbujemy go ustalić” – tłumaczy naukowiec.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Zdjecie-2-1024x576.jpg" alt="Zdjęcie: badania na pokładzie RV Oceania. Widać naukowca i naukowczynię opuszczających do wody przyrządy do zbierania próbek za pomocą windy na rufie statku. "/><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 7: Prace badawcze podczas rejsu <em>RV Oceania</em> na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN. </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">I to właśnie na tym skupia się PROSPECTOR, czyli kolejny z projektów oceanicznych finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, a koordynowany przez Instytut Oceanologii PAN.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Arktyka ociepla się cztery razy szybciej niż średnia globalna, a zmiany tam zachodzące są najszybsze i najbardziej widoczne. Te zmiany są na tyle duże, że doprowadzają do przekształcenia obecnych i powstawania nowych ekosystemów. Wpływają one na to, jak wydajnie te wody mogą pochłaniać dwutlenek węgla” – tłumaczy prof. Kuliński „Nauce o Klimacie”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto mieć przy tym na uwadze, że Arktyka pochłania go przez cały rok. A wiadomo to m.in. dzięki badaniom Instytutu Oceanologii PAN. „Woda jest niedosycona w stosunku do atmosfery, więc cały czas mamy do czynienia z pochłanianiem CO<sub>2</sub> z powietrza. W umiarkowanych szerokościach geograficznych do pochłaniania dochodzi głównie w okresie letnim, podczas gdy zimą – gdy nie ma wegetacji – jest ono znacznie mniejsze lub wręcz wody stają źródłem CO<sub>2</sub>. W tym kontekście Arktyka działa bardzo wydajnie i pochłania CO<sub>2</sub> przez cały rok. Chcemy zbadać, czy zmiana klimatu może to zmienić” – wyjaśnia prof. Kuliński.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="757" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_04-1024x757.jpg" alt="Zdjęcie: krajobraz Arktyki widziany z morza - głównie ocean, niebo i trochę gór." class="wp-image-48169" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_04-1024x757.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_04-300x222.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_04-1536x1136.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">lustracja 8: Arktyka, rejs <em>RV Oceania</em> na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN. </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jak opowiada naukowiec, wymierną korzyścią z prac w obszarach polarnych ma być połączenie wniosków z różnych dziedzin. Biolodzy, fizycy czy chemicy koncentrują się na analizie wybranych elementów układanki, które w oczywisty sposób są im znane. Sami nie są jednak w stanie ocenić wszystkich procesów, jakie zachodzą w morzach i oceanach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Dość unikalną rzeczą jest więc to, że różne projekty, w które zaangażowane jest nasz instytut, mają posłużyć koordynacji działań również pod tym względem. Nie chcemy zrozumieć pojedynczego procesu. Chcemy zrozumieć, jak działa ekosystem jako całość. Tylko to pozwoli nam osiągnąć efekt, na którym nam zależy, czyli obliczyć przepływy dwutlenku węgla w oceanie i poznać co się z nim dzieje” – mówi prof. Kuliński.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-oceaniczny-dziki-zachod">Oceaniczny Dziki Zachód</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowcy z Instytutu Oceanologii PAN zwracają przy tym uwagę, jak ważna jest standaryzacja pomiarów. W przypadku węgla nieorganicznego, a więc m.in. CO<sub>2</sub> emitowanego na skutek spalania węgla, wspólnota naukowa wypracowała przez dekady dość jasne metody pomiarowe. Są one dobrze opisane i możliwe do zastosowania w wielu rejonach.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="769" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_05-769x1024.jpg" alt="Zdjęcie: naukowcy na pokładzie RV Oceania." class="wp-image-48170" style="width:380px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_05-769x1024.jpg 769w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_05-225x300.jpg 225w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_05-1153x1536.jpg 1153w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka_2024_05.jpg 1537w" sizes="auto, (max-width: 769px) 100vw, 769px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 9: Rejs <em>RV Oceania</em> na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN. </figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">„Jeśli mówimy o biologii, to tu w dalszym ciągu mamy do czynienia trochę z Dzikim Zachodem. Poszczególne instytucje i poszczególni naukowcy dokonują pomiarów w mało skoordynowany czy ustandaryzowany sposób. To jedna z największych przeszkód na drodze do lepszego zrozumienia zachodzących w oceanach procesów. Realizowane obecnie projekty takie jak BioEcoOcean mają spróbować tę przeszkodę, jeśli nie wyeliminować, to przynajmniej znacząco zmniejszyć” – opowiada dr Palacz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osobną kwestią pozostaje dostęp do danych. </p>



<p class="wp-block-paragraph">„W dziedzinie fizyki czy chemii morza dzielenie się danymi jest prawie normalnością. W przypadku biologii ekosystemów morskich ciągle mamy problemy z udostępnianiem zbieranych danych. To olbrzymie wyzwanie” – twierdzi naukowiec.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego Instytut Oceanologii postanowił zadziałać także i na tym polu. Jednym z założeń projektu BioEcoOcean jest tzw.<em> data mining</em>, czyli odkopywanie dawnych danych w celu ich szerszego udostępnienia. „Aktualnie publikujemy bazy danych z ostatnich ponad 20 lat badań. Umożliwią one całej wspólnocie naukowej bezprecedensowy dostęp do informacji, które pozwolą na zbudowanie nowych algorytmów i usprawnienie tych już istniejących” – informuje dr Palacz.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-bez-precedensu">Bez precedensu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy z wymienionych w tym tekście naukowców zaangażowany jest w przynajmniej dwa z&nbsp; &nbsp; &nbsp; przedstawionych projektów. Można więc powiedzieć, że w pewien sposób system naczyń połączonych stanowią nie tylko oceany, lecz także badacze, którzy się nimi zajmują. Zaangażowanie w różne inicjatywy nie tylko pogłębia ich wiedzę, ale i sprawia, że na jeden element oceanicznej układanki spogląda się z wielu stron.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Przepływ wiedzy i wyników powstałych z analiz jednego projektu naukowego ma więc w rezultacie bezpośredni i natychmiastowy wpływ na to, co się dzieje w drugim. Tak jest i tak być powinno, również z perspektywy Komisji Europejskiej” – wyjaśnia dr Telszewski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wspólnym mianownikiem dla wszystkich wymienionych projektów współrealizowanych i/lub koordynowanych przez Instytut Oceanologii PAN jest próba odpowiedzi na krytyczne luki wiedzy dotyczące obiegu węgla w oceanie. Warto przy tym podkreślić, że placówka ta jest zaangażowana w związane z tym prace praktycznie na każdym możliwym poziomie. Czyli od prowadzenia i koordynowania badań, przez łączenie ustaleń naukowców z różnych dziedzin, na rozwoju lepszych technologii badawczych i komunikacji z decydentami kończąc.&nbsp;</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="769" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240819-WA00021-769x1024.jpg" alt="Widok z burty RV Oceania na skały i lód arktyczny." class="wp-image-48175" style="width:400px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240819-WA00021-769x1024.jpg 769w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240819-WA00021-225x300.jpg 225w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240819-WA00021-1153x1536.jpg 1153w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/IMG-20240819-WA00021.jpg 1537w" sizes="auto, (max-width: 769px) 100vw, 769px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 10: Rejs <em>RV Oceania</em> na Woodfjorden, północny Spitsbergen, sierpień 2024. Zdjęcie: IO PAN. </figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Sam dr Telszewski, będący koordynatorem prac w ramach OceanICU, jest też dyrektorem w <em>International Ocean Carbon Coordination Project</em> (IOCCP). To realizowany już od dwóch dekad międzynarodowy program, który kładzie nacisk na zrozumienie procesu obiegu węgla w oceanie. IOCCP koordynuje działania poszczególnych grup badawczych na świecie, jak również reprezentuje środowisko naukowe w czasie rozmów i przy podejmowania decyzji w takich agendach ONZ jak Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) i Międzyrządowa Komisja Oceanograficzna (wchodzi w struktury UNESCO).</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Choć jesteśmy stosunkowo małym instytutem badawczym, to robimy w nim rzeczy bez precedensu, w znakomicie skoordynowany sposób i istotne w skali globalnej” – ocenia prof. Kuliński.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-wesprzec-jak-prognozy-pogody">Wesprzeć jak prognozy pogody</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowcy z Instytutu Oceanologii mają przy tym nadzieję, że wysiłki ich i tysięcy innych badaczy doprowadzą do zmiany podejścia decydentów. Ich zdaniem badania związane z monitorowaniem procesów zachodzących w oceanach nie powinny być realizowane w ramach kilkuletnich projektów i niepewnych dofinansowań. Zamiast tego należy przeznaczyć na nie stabilne finansowanie, które zapewni możliwość realizowania badań i prowadzenia obserwacji w sposób trwały, cykliczny i ustandaryzowany oraz niezależny od politycznych uwarunkowań.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Trudno sobie wyobrazić, że dziś nagle stracilibyśmy możliwość poznania prognozy pogody na najbliższe dni. Ale to, że dziś każdy z nas może w łatwy sposób sprawdzić ją w telefonie, jest efektem wielu dekad pracy niezliczonej liczby naukowców, którzy mieli instytucjonalne wsparcie. Dzięki temu mogli przez lata zbierać dane, dokonywać analiz i uskuteczniać modele. W przypadku badań mórz i oceanów wciąż na taką możliwość czekamy, choć jak widać zrozumienie ich roli jest dla naszej przyszłości niezwykle ważne” – podsumowuje dr Telszewski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowcy z Polski liczą też na to, że wciąż będą mogli dokonywać pomiarów i prowadzić badania z polskiego statku badawczego. Oceania to statek niezwykle ważny dla polskiej oceanografii, ale i bardzo wysłużony. Ma ponad 40 lat, a jej żywotność się kończy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka-1024x576.jpg" alt="Zdjęcie: RV Oceania w Arktyce." class="wp-image-48178" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/09/Oceania_Arktyka-1536x863.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 11: <em>RV Oceania</em> podczas rejsu badawczego. Zdjęcie: IO PAN</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Jeżeli chcemy prowadzić badania na wysokim poziomie. które są dostrzegane w skali i europejskiej i globalnej, to potrzebujemy do dyspozycji odpowiednie narzędzia. A narzędzia w postaci statku badawczego nie zdobędzie się w projekcie naukowym. To muszą być decyzje polityczne” – zauważa prof. Kuliński.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I podsumowuje: „Cieszymy się więc, że w ubiegłym roku władze krajowe postanowiły ostatecznie przekazać dofinansowanie na kontynuowanie działania Oceanii. Warto jednak, abyśmy myśleli o badaniach morskich i polskiej obecności na morzach i oceanach strategicznie. Jeśli chcemy utrzymać się w światowej czołówce badań oceanograficznych, to potrzebujemy nowego statku badawczego z odpowiednim zapleczem technicznym i logistycznym oraz finansowymi mechanizmami jego utrzymania w przyszłości.”</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/morza-i-oceany-pochlaniaja-25-swiatowych-emisji-co2-naukowcy-z-polski-sa-kluczowi-dla-zrozumienia-ich-roli">Morza i oceany pochłaniają 25% światowych emisji CO2. Naukowcy z Polski są kluczowi dla zrozumienia ich roli</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/morza-i-oceany-pochlaniaja-25-swiatowych-emisji-co2-naukowcy-z-polski-sa-kluczowi-dla-zrozumienia-ich-roli/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co zrobić, żeby transport dowoził mimo zmiany klimatu? </title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-zrobic-zeby-transport-dowozil-mimo-zmiany-klimatu</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-zrobic-zeby-transport-dowozil-mimo-zmiany-klimatu#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2025 17:04:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[adaptacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47967</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trudne warunki atmosferyczne i zniszczenia infrastruktury zaburzają płynność transportu. Jak go uchronić przed destabilizacją?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-zrobic-zeby-transport-dowozil-mimo-zmiany-klimatu">Co zrobić, żeby transport dowoził mimo zmiany klimatu? </a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Niewydolny transport to przerwanie łańcuchów dostaw, utrudnienia w dojazdach do pracy, problemy dla handlu i turystyki. Polacy dobrze wiedzą, jak czuła na warunki pogodowe jest ta dziedzina gospodarki. W jakim kierunku ją rozwijać, gdy pogoda staje się coraz mniej przewidywalna? I czy da się przy okazji nie pogarszać problemu zmiany klimatu? </strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/powodz2024_skyphoto_SzymonBrekier-1024x576.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: zniszczona infrastruktura transportowa. Droga zniszczona przez powódź - zjawiska ekstremalne, zmiana klimatu. " class="wp-image-47968" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/powodz2024_skyphoto_SzymonBrekier-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/powodz2024_skyphoto_SzymonBrekier-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/powodz2024_skyphoto_SzymonBrekier-1536x864.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Powódź w Polsce, wrzesień 2024. Zdjęcie:<a href="https://www.facebook.com/profile.php?id=100069752573718"> SkyFoto – Szymon Brekier</a> (licencja dla Naukaoklimacie.pl).</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Powódź w Polsce w 2024 roku uszkodziła około 3633 km dróg, 127 km ścieżek rowerowych, 229 mostów i 1823 przepustów, a straty oszacowano na ponad 7,6 mld zł” – wyliczają naukowcy w tegorocznym <a href="https://koalicjaklimatyczna.org/raport-bezpieczenstwo-a-zmiana-klimatu/">raporcie Koalicji Klimatycznej</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ich zdaniem to tylko jeden z przykładów na to, jak zmiana klimatu już dziś wpływa na kwestie transportowe w Polsce. Ostatnie powodzie błyskawiczne w wielu miejscowościach (m.in. Elblągu) pokazują zaś, że problem może przybrać różne oblicza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Te wydarzenia pokazują, że sprawny transport jest jednym z wielu niezbędnych elementów sprawnego funkcjonowania państwa. W szerszym kontekście stanowi zaś element o wiele większej układanki pod tytułem „bezpieczeństwo narodowe”. I to właśnie takiemu szerokiemu spojrzeniu na współczesne wyzwania klimatyczne służy raport Koalicji Klimatycznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-transport-a-bezpieczenstwo-polski">Transport a bezpieczeństwo Polski</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Z punktu widzenia gospodarki niewydolna infrastruktura transportowa to m.in.: zatrzymanie lub spowolnienie produkcji, przerwanie łańcuchów dostaw, ograniczenia w handlu (w tym międzynarodowym), utrudnienia w dojazdach do pracy, problemy w sektorze turystyki czy wyższe koszty ubezpieczeń i rosnące ryzyko inwestycyjne. W efekcie grożą nam spadek konkurencyjności polskiej gospodarki, wyższe ceny towarów i usług, mniejsze zainteresowanie&nbsp; inwestorów, a w skrajnym scenariuszu – marginalizacja Polski na mapie gospodarczej Europy” – wyjaśnia dla „Nauki o Klimacie” dr hab. Stefan Jarecki, profesor Politechniki Warszawskiej i współautor rozdziału o bezpieczeństwie transportowym.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="527" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/traffic-5470915_Jenny_Friedrichs_Pixabay-1024x527.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: niewydolna infrastruktura transportowa. Zakorkowana droga. Transport. " class="wp-image-47969" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/traffic-5470915_Jenny_Friedrichs_Pixabay-1024x527.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/traffic-5470915_Jenny_Friedrichs_Pixabay-300x155.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/traffic-5470915_Jenny_Friedrichs_Pixabay-1536x791.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Niewydolna infrastruktura transportowa to straty dla gospodarki. Zdjęcie: Jenny Friedrichs (<a href="https://pixabay.com/photos/traffic-jam-highway-road-vehicles-5470915/">Pixabay</a>). </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jarecki podkreśla, że adaptacja sektora transportu do zmiany klimatu wiąże się z niemałymi kosztami i wymaga zmian politycznych, instytucjonalnych i mentalnościowych. Mimo to warto zmierzać w tym kierunku, gdyż jest to inwestycja w bezpieczeństwo, stabilność i konkurencyjność kraju, która z czasem zwróci się wielokrotnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Prawda jest taka, że dziś o sile i pozycji kraju decyduje nie tylko poziom podatków czy warunki pracy, ale także nowoczesność jego infrastruktury, w tym transportowej. Jej jakość i odporność. Nowoczesna infrastruktura to dziś taka, która jest proekologiczna, odporna na zmiany klimatu i dostosowana do nowych warunków pogodowych” – podkreśla naukowiec.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trzy poziomy działań</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ale na czym miałoby to polegać w praktyce?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdaniem naukowców współtworzących raport polityka transportowa uwzględniająca kwestie klimatyczne powinna składać się z trzech poziomów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwszy to ograniczanie transportochłonności, czyli generalnego wykorzystania transportu. Drugi – gdy rezygnacja z&nbsp;przemieszczania się nie jest możliwa – to korzystanie z transportu najmniej szkodliwego dla klimatu i środowiska. Dopiero na ostatnim etapie należy sięgać po narzędzia ograniczania emisji w&nbsp;poszczególnych gałęziach transportu, takie jak regulacja rynku oraz inwestycje w&nbsp;nowe rozwiązania technologiczne.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-od-rozwoju-kolei">Od rozwoju kolei…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Potrzebna jest radykalna zmiana polityki transportowej, w&nbsp;tym przesunięcia z&nbsp;samochodów na publiczny transport zbiorowy, z&nbsp;dróg na kolej. Jednocześnie rozwój pracy zdalnej i&nbsp;zmiany w&nbsp;planowaniu przestrzennym mogą ograniczyć zapotrzebowanie na transport” – piszą w raporcie dr Jarecki i dr Jakub Majewski z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych na Uniwersytecie Warszawskim.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="697" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pociag_pl_reg_pomorze_bialogard_202209_RED_AK4-1024x697.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: nowoczesny pociąg na niewielkiej stacji. Infrastruktura transportowa, kolej. " class="wp-image-47970" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pociag_pl_reg_pomorze_bialogard_202209_RED_AK4-1024x697.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pociag_pl_reg_pomorze_bialogard_202209_RED_AK4-300x204.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pociag_pl_reg_pomorze_bialogard_202209_RED_AK4-1536x1046.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Pociągi na stacji w Białogardzie. Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Bardzo istotne jest przenoszenie zarówno pasażerów, jak i ładunków z dróg na kolej – bo to rozwiązanie wyjątkowo korzystne z punktu widzenia ochrony klimatu. Kolej już dziś jest w dużym stopniu zelektryfikowana i ekologiczna, a przy tym lepiej przygotowana na skutki zmian klimatycznych niż inne środki transportu. Jest po prostu mniej podatna na ekstremalne warunki pogodowe” – tłumaczy Jarecki dla „Nauki o Klimacie”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naukowiec podkreśla przy tym, że gdybyśmy dziś przenieśli optymalną liczbę pasażerów i ładunków z dróg na tory, to „mielibyśmy paraliż, a nie sukces”. Przyczyna jest prosta: system kolejowy, w tym infrastruktura kolejowa, nie są na to przygotowane. „Brakuje przepustowości, brakuje taboru, brakuje punktów ładunkowych” – wylicza Jarecki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">…po szybki transport publiczny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wynika z raportu Koalicji Klimatycznej, najskuteczniejszym instrumentem proekologicznej polityki transportowej na poziomie gmin powinno być planowanie przestrzenne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Większość problemów wynikających z&nbsp;negatywnego oddziaływania transportu – począwszy od kwestii związanych z&nbsp;narażeniem na hałas, poprzez zajęcie przestrzeni, aż do generowania nadmiernych podróży – ma swoje źródło w&nbsp;zagospodarowaniu przestrzennym” – piszą Jarecki i Majewski. Dlatego ich zdaniem samorządy powinny m.in. blokować zabudowę na terenach bez dostępu do transportu publicznego oraz inwestycje przemysłowe bez dostępu do kolei.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2020_Warszawa_Berensona-Katy_Grodziskie_krzyz_i_przystanek_cybularny_DP-1024x768.jpg" alt="Zdjęcie dekoracyjne: przystanek autobusowy (infrastruktura transportowa). " class="wp-image-47971" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2020_Warszawa_Berensona-Katy_Grodziskie_krzyz_i_przystanek_cybularny_DP-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2020_Warszawa_Berensona-Katy_Grodziskie_krzyz_i_przystanek_cybularny_DP-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2020_Warszawa_Berensona-Katy_Grodziskie_krzyz_i_przystanek_cybularny_DP.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Przystanek autobusowy na obrzeżach Warszawy. Zdjęcie: Cybularny (<a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:2020_Warszawa_Berensona-K%C4%85ty_Grodziskie,_krzy%C5%BC_i_przystanek.jpg">Wikimedia</a>, <a href="https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.en">domena publiczna</a>). </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Do stworzenia realnej alternatywy dla samochodów osobowych konieczna jest zaś budowa atrakcyjnego systemu publicznego transportu zbiorowego. Musi on gwarantować dostęp do szybkich, częstych i&nbsp;przystępnych cenowo usług. Dlatego naukowcy rekomendują stworzenie gwarantowanych minimalnych standardów komunikacyjnych, które odniosą się nie tylko do poziomu emisji, ale przede wszystkim dostępności i&nbsp;częstości połączeń.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A co z ograniczaniem ruchu samochodowego w miastach, np. poprzez opłaty parkingowe, strefy tempo 30 i strefy czystego transportu? Naukowcy zwracają uwagę, że dyskusje na te tematy są często „dotknięta” dezinformacją. „Wprowadzenie tego typu rozwiązań wymaga podjęcia odpowiednich działań edukacyjnych i&nbsp;informacyjnych oraz szerokiego dialogu z&nbsp;mieszkańcami. Powinno to pozwolić na dopasowanie rozwiązań do ich oczekiwań i&nbsp;potrzeb, a&nbsp;także na przedstawienie im korzyści z&nbsp;wdrażania rozwiązań w&nbsp;zakresie zrównoważonej mobilności” – piszą w raporcie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mniej paliw, mniej importu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z danych zawartych w raporcie wynika, że w latach 1990-2017 emisje CO<sub>2</sub> z transportu w Polsce wzrosły o ponad 200%. To problem nie tylko z perspektywy ochrony klimatu, ale i rosnącego zapotrzebowania na ropę, a w związku z tym – rosnącej zależności od importu tego surowca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Transport, zwłaszcza drogowy, lotniczy i morski, jest jednym z największych źródeł emisji CO₂ i w ogromnej mierze oparty jest na ropie naftowej i jej pochodnych. Uzależnienie od paliw kopalnych obniża bezpieczeństwo transportowe – szczególnie w obliczu konfliktów zbrojnych i kryzysów geopolitycznych. Surowce te pochodzą w dużej mierze z regionów niestabilnych politycznie, co zagraża chociażby ich łańcuchom dostaw” – wyjaśnia Jarecki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Według niego tym bardziej warto więc kłaść nacisk na rozwój kolei i transportu zbiorowego. „Promowanie kolei i transportu zbiorowego będzie prowadzić do redukcji presji na import emisyjnych paliw kopalnych oraz ograniczy skutki wahań ich cen i zawirowań geopolitycznych. Jest zatem bardzo istotne dla naszej suwerenności. Promowanie kolei i transportu zbiorowego to zatem nie tylko kwestia ekologii i klimatu, ale także realne wzmocnienie bezpieczeństwa i suwerenności kraju” – podsumowuje naukowiec.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szymon Bujalski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-zrobic-zeby-transport-dowozil-mimo-zmiany-klimatu">Co zrobić, żeby transport dowoził mimo zmiany klimatu? </a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-zrobic-zeby-transport-dowozil-mimo-zmiany-klimatu/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmiana klimatu zagraża bezpieczeństwu Polski. „Bez podjęcia działań przyszłość rysuje się w czarnych barwach”</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-zagraza-bezpieczenstwu-polski-bez-podjecia-dzialan-przyszlosc-rysuje-sie-w-czarnych-barwach</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-zagraza-bezpieczenstwu-polski-bez-podjecia-dzialan-przyszlosc-rysuje-sie-w-czarnych-barwach#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Bujalski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2025 07:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[klimat w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[skutki zmiany klimatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47991</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakie ryzyka dla Polski przynosi globalne ocieplenie i czy próbujemy się na nie przygotować?</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-zagraza-bezpieczenstwu-polski-bez-podjecia-dzialan-przyszlosc-rysuje-sie-w-czarnych-barwach">Zmiana klimatu zagraża bezpieczeństwu Polski. „Bez podjęcia działań przyszłość rysuje się w czarnych barwach”</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Nie jesteśmy w stanie w pełni ochronić się przed konsekwencjami zmiany klimatu. Możemy jednak podjąć wiele działań, by ograniczyć straty” – mówi dla „Nauki o Klimacie” dr Krzysztof Księżopolski z Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem, Energią i Klimatem. Jak zmiana klimatu wpływa na nasze bezpieczeństwo narodowe?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/koalicja_klimatyczna_bezpieczenstwo_okladka-1024x576.png" alt="" class="wp-image-47992" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/koalicja_klimatyczna_bezpieczenstwo_okladka-1024x576.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/koalicja_klimatyczna_bezpieczenstwo_okladka-300x169.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/koalicja_klimatyczna_bezpieczenstwo_okladka-1536x864.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 1: Okładka raportu Koalicji Klimatycznej <a href="https://koalicjaklimatyczna.org/raport-bezpieczenstwo-a-zmiana-klimatu/">Wpływ zmiany klimatu na bezpieczeństwo narodowe Polski</a> na tle chmury burzowej. Fotomontaż z użyciem zdjęcia z banku zdjęć Canva.  </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Zmiana klimatu musi być postrzegana jako proces zagrażający bezpieczeństwu narodowemu, gdyż przyczynia się do problemów, niepokojów i konfliktów wewnętrznych” – wynika z raportu Koalicji Klimatycznej pt. „<a href="https://koalicjaklimatyczna.org/publikacja/bezpieczenstwo-a-zmiana-klimatu/">Wpływ zmiany klimatu na bezpieczeństwo narodowe Polski”</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W opracowaniu współtworzonym w większości przez naukowców zwrócono uwagę, że <strong>współcześnie pojęcie bezpieczeństwa narodowego nie ogranicza się wyłącznie do obrony granic czy utrzymania suwerenności kraju</strong>. Żeby mieć je zapewnione, potrzeba też m.in. <strong>sprawnie działającego rolnictwa, przemysłu, energetyki i transportu oraz odpowiedniej jakości i poziomu życia obywateli</strong>. Tymczasem tym wszystkim aspektom, podobnie jak wielu innym, w coraz większym stopniu zagraża narastająca zmiana klimatu. A choć ryzyka rosną, to nie idą za nimi odpowiednie działania: ani te adaptacyjne, ani te ograniczające wpływ największych emitentów na zmianę klimatu.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-od-zmiany-klimatu-po-niepokoje-spoleczne">Od zmiany klimatu po niepokoje społeczne</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Pomijanie zagrożeń powodowanych przez zmianę klimatu w&nbsp;strategii bezpieczeństwa narodowego niesie za sobą szereg problemów” – czytamy we wstępie do raportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I dalej: „Kiedy nie są uwzględnione, <strong>służby i instytucje publiczne nie są na nie przygotowane</strong>. Osłabia to zdolność państwa do reagowania m.in. w przypadku wystąpienia nagłych katastrofalnych zdarzeń klimatycznych takich jak huragany czy nawalne opady i powodzie błyskawiczne. <strong>Stwarza to zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, a także zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia niepokojów społecznych</strong> spowodowanych brakiem skutecznej reakcji państwa i jego służb. W konsekwencji może prowadzić do politycznego chaosu i osłabienia pozycji państwa na arenie międzynarodowej.”</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignright size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/skutki_burzy_lodz_202107_SBujalski_RED1-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-47993" style="width:380px" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/skutki_burzy_lodz_202107_SBujalski_RED1-768x1024.jpg 768w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/skutki_burzy_lodz_202107_SBujalski_RED1-225x300.jpg 225w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/skutki_burzy_lodz_202107_SBujalski_RED1-1152x1536.jpg 1152w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/skutki_burzy_lodz_202107_SBujalski_RED1.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 2: Skutki burzy w Łodzi, lipiec 2021. Zdjęcie: S. Bujalski. </figcaption></figure>
</div>


<p class="wp-block-paragraph">Dr Krzysztof Księżopolski to naukowiec z bogatym doświadczeniem w zakresie bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego, który napisał rozdział o wpływie zagrożeń klimatycznych na funkcjonowania państwa. W rozmowie z „Nauką o klimacie” zwraca uwagę, że zwykła ekstrapolacja obecnych trendów prowadzi nas do świata, który już w połowie XXI w. będzie o 2,4°C cieplejszy względem okres przedindustrialnego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Pytanie, na ile jesteśmy przygotowani do radzenia sobie z efektami, jakie to przyniesie. Odpowiedź jest prosta: nie jesteśmy. <strong>W większości polityk dotyczących kluczowych aspektów naszego życia wciąż w ogóle nie uwzględnia się zmiany klimatu lub w najlepszym razie uwzględnia się ją w sposób niewystarczający. </strong>Kompletnie brakuje też koordynacji działań i ich zintegrowania, podobnie jak zrozumienia, że ekstremalne zjawiska pogodowe będą narastać” – uważa Księżopolski, który na co dzień związany jest ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie oraz Instytutem Badań nad Bezpieczeństwem, Energią i Klimatem (ISECS) oraz Organizacją Nauki i Technologii NATO (NATO STO).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie ma presji, będą problemy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dr Księżopolski zwraca przy tym uwagę, że społeczeństwo w&nbsp;niedostateczny sposób łączy zjawiska pogodowe ze zmianą klimatu oraz rozumie jaki wpływ będzie ona miała na ich codzienne życie w perspektywie 10 i więcej lat. I choć oczekuje, by decydenci działali w sytuacji wystąpienia negatywnych zdarzeń, to jednak nie wywiera wystarczającej presji, by politycy wdrażali zasadę „lepiej zapobiegać niż leczyć”. <strong>Brak odpowiedniej presji społecznej na poziomie krajowym oznacza zaś brak adekwatnych do poziomu zagrożeń działań: czy to w&nbsp;zakresie zarządzania kryzysowego, czy to adaptacji do zmiany klimatu</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Jeżeli nic się w tej sprawie nie zmieni, to rząd będzie musiał reagować w sposób doraźny – np. poprzez pomoc finansową dla powodzian, rolników. W rezultacie wzrosną koszty życia i koszty ubezpieczeń oraz dojdzie do pogorszenia konkurencyjności polskiej gospodarki” – mówi Księżopolski „Nauce o klimacie”.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="709" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2024_Powodz_w_Klodzku_jacek_halicki_CCBYSA-1024x709.jpg" alt="" class="wp-image-47994" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2024_Powodz_w_Klodzku_jacek_halicki_CCBYSA-1024x709.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2024_Powodz_w_Klodzku_jacek_halicki_CCBYSA-300x208.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/2024_Powodz_w_Klodzku_jacek_halicki_CCBYSA-1536x1063.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 3: Powódź w Kłodzku, 2024. Zdjęcie: Jacek Halicki (za <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:2024_Pow%C3%B3d%C5%BA_w_K%C5%82odzku_%2816%29.jpg">Wikimedia Commons</a>, licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en">CC BY-SA 4.0</a>). </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Według naukowca, <strong>państwo zajęte doraźnymi interwencjami może zepchnąć na boczny tor działania długoterminowe i strategiczne, wymagające konsensusu i oderwania od bieżących zmagań politycznych</strong>. W rezultacie scenariuszem, który jak najbardziej może się spełnić, jest ten najbardziej pesymistyczny. „Wpisuje się on w nasz problem w formułowaniu i realizacji celów o charakterze strategicznym przez Rzeczpospolitą” – komentuje Księżopolski.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Młodzi zderzą się ze ścianą</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Scenariusz ten oznacza w skrócie ograniczenia możliwych interwencji państwa poprzez przeznaczanie pieniędzy na doraźne wsparcie społeczności dotkniętych np. nagłymi zjawiskami pogodowymi, a nie na kwestie strategicznie rozwojowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdaniem Księżopolskiego oznacza to m.in. że młodzi ludzie, mający duże aspiracje i rozbudzone potrzeby konsumpcji, spotkają się z tzw. ścianą rozwojową. Przy wynikającej ze zmiany klimatu koniecznych zwiększonych dotacjach do opieki medycznej i dalszym rozmontowywaniu systemu emerytalnego, młodzi ludzie przez wiele lat będą musieli mieszkać z rodzicami. Z jednej strony koszty zakupu mieszkań będą wysokie, z drugiej zaś koszty życia spowodują konieczność wspierania rodziców i dziadków emerytów.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-47995" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-1024x684.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-300x200.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-1536x1025.jpg 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-270x180.jpg 270w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/pexels-pavel-danilyuk-8057066-770x515.jpg 770w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 4: Bez podjęcia odpowiednich działań przyszłość młodego pokolenia rysuje się w czarnych barwach. Zdjęcie: Pavel Danilyuk, <a href="https://www.pexels.com/photo/a-woman-sitting-on-the-couch-8057066/">Pexels</a>. </figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">„Bez podjęcia odpowiednich działań przyszłość dla młodego pokolenia rysuje się w czarnych barwach nie tylko z powodów ekonomicznych, ale również życia w kompletnie innym środowisku przyrodniczym” – uważa ekspert.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rosnące zagrożenia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wynika z danych zebranych w raporcie, koszty ekstremalnych zjawisk pogodowych w&nbsp;Polsce w&nbsp;latach 2001-2019 wyniosły łącznie 115 miliardów złotych. Średnio to 6 miliardów złotych rocznie. Prognozy Polskiej Izby Ubezpieczeń wskazują zaś, że zmiana klimatu może doprowadzić do spadku PKB do 2050 r. o&nbsp;3-10%.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale postępująca zmiana klimatu to nie tylko straty finansowe. Jak wylicza Koalicja Klimatyczna, oznacza ona również ryzyka związane z m.in.:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>wzrostem zachorowań na choroby przenoszone przez kleszcze oraz pojawienie się wirusów wcześniej w Polsce nieobecnych,</li>



<li>ograniczeniem samowystarczalności żywnościowej z powodu susz i nieurodzajów,</li>



<li>zniszczeniami i wyłączeniami z użytkowania infrastruktury wrażliwej na skutki zmiany klimatu,</li>



<li>częstszymi wyłączeniami elektrowni i przerwami w dostawach prądu,</li>



<li>ograniczeniami w przemieszczaniu się i transporcie towarów.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Brak adekwatnych działań zabezpieczających może prowadzić do destabilizacji politycznej” </strong>– pisze w raporcie dr Księżopolski. I przywołuje przykład m.in. powodzi w Polsce z 1997 r., kiedy to brak adekwatnych działań rządu oraz nieprzemyślane wypowiedzi polityków wpłynęły zarówno na wyniki wyborów parlamentarnych, jak i&nbsp;prezydenckich.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="699" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/warszawa_20170513_AKardas_RED-1024x699.jpg" alt="" class="wp-image-47996" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/warszawa_20170513_AKardas_RED-1024x699.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/warszawa_20170513_AKardas_RED-300x205.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/08/warszawa_20170513_AKardas_RED-1536x1048.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja 5: Adaptacja do zmiany klimatu to między innymi zwiększanie udziału terenów zielonych w miastach. Zdjęcie: A. Kardaś. </figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Zieleń w mieście, chłodzenie w szpitalu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Jest wiele działań, które możemy i musimy podjąć, by zwiększyć naszą odporność. Niektóre są proste, jak zwiększenie ilości zieleni w mieście, ochrona i rozwój błękitno-zielonej infrastruktury, by zapewnić sobie ochłodę w upały i lepsze zagospodarowanie wody z ulewnych deszczy. Inne są bardziej złożone, jak przygotowanie sektora ochrony zdrowia &#8211; zapewnienie lekarzom szkolenia w zakresie nowych chorób, czy szpitalom chłodzenia w czasie upałów” – wyjaśnia Urszula Stefanowicz, ekspertka Koalicji Klimatycznej i inicjatorka napisania raportu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stefanowicz podkreśla przy tym, że najlepsze działania to te, które jednocześnie łagodzą nasz wpływ na klimat i dostosowują gospodarkę oraz społeczeństwo do już zachodzących zmian. Takie rozwiązania to np. poprawa efektywności energetycznej budynków i rozwój kolei.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szymon Bujalski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-zagraza-bezpieczenstwu-polski-bez-podjecia-dzialan-przyszlosc-rysuje-sie-w-czarnych-barwach">Zmiana klimatu zagraża bezpieczeństwu Polski. „Bez podjęcia działań przyszłość rysuje się w czarnych barwach”</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-zagraza-bezpieczenstwu-polski-bez-podjecia-dzialan-przyszlosc-rysuje-sie-w-czarnych-barwach/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
