<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl	</title>
	<atom:link href="https://naukaoklimacie.pl/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naukaoklimacie.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Jul 2026 02:10:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Skomentuj Najzimniejszy kwiecień w Polsce w XXI wieku, którego autorem jest Piotr Florek		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4865</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 02:10:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=28053#comment-4865</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4864&quot;&gt;Antoni P&lt;/a&gt;.

&#034;Od 2020 roku zimy są coraz bardziej mroźne&#034; jest bardzo specyficzną parafrazą zdania &#034;w 2020 mieliśmy najcieplejszą zimę w Polsce od co najmniej 200 lat, i choć od tego czasu nie padł nowy rekord, to 5 minionych zim było cieplejszych, a tylko 1 chłodniejsza od normy wieloletniej 1991-2020.&#034;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4864">Antoni P</a>.</p>
<p>&quot;Od 2020 roku zimy są coraz bardziej mroźne&quot; jest bardzo specyficzną parafrazą zdania &quot;w 2020 mieliśmy najcieplejszą zimę w Polsce od co najmniej 200 lat, i choć od tego czasu nie padł nowy rekord, to 5 minionych zim było cieplejszych, a tylko 1 chłodniejsza od normy wieloletniej 1991-2020.&quot;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Najzimniejszy kwiecień w Polsce w XXI wieku, którego autorem jest Antoni P		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4864</link>

		<dc:creator><![CDATA[Antoni P]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2026 23:08:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=28053#comment-4864</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4863&quot;&gt;Piotr Florek&lt;/a&gt;.

Wam to chyba Holendrzy te temperatury mierzyli xD. Ewidentnie widać, że od 2020r zimy są coraz bardziej mroźne, sezon grzewczy przedłuża się do maja/czerwca, w lecie zamiast się opalać tak jak 5-10 lat temu to tylko pod warunkiem jak pojedziemy gdzieś na południe, a i tak w statystykach wychodzi wam że się ociepla xD]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4863">Piotr Florek</a>.</p>
<p>Wam to chyba Holendrzy te temperatury mierzyli xD. Ewidentnie widać, że od 2020r zimy są coraz bardziej mroźne, sezon grzewczy przedłuża się do maja/czerwca, w lecie zamiast się opalać tak jak 5-10 lat temu to tylko pod warunkiem jak pojedziemy gdzieś na południe, a i tak w statystykach wychodzi wam że się ociepla xD</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Najzimniejszy kwiecień w Polsce w XXI wieku, którego autorem jest Piotr Florek		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4863</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2026 17:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=28053#comment-4863</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4862&quot;&gt;Antoni P&lt;/a&gt;.

Kiedy ktoś mnie pyta czy pamiętam poprzednie lato albo zimę wolę odpowiedzieć, że co prawda nie pamiętam, ale na szczęście dzięki danym pomiarowym mogę to sprawdzić. Nie chcę tutaj nikogo obrażać porównaniami do złotych rybek, ale zdaje sobie sprawę że pamięć ludzka jest zawodna, a percepcja niedoskonała, i nie pozwala na dokonywanie obiektywnych porównań parametrów meteorologicznych.

O co bowiem chodzić może w zdaniu &#034;w całym swoim życiu nie pamiętam aż tak chłodnej zimy co ta ostatnia&#034;? O średnią temperaturę? Średnią temperaturę minimalną? Średnią temperaturę maksymalną? Najniższą temperaturę dobową? Liczbę dni z temperaturą poniżej zera? Niezależnie którą wersję wybierzemy, jakoś nie chce mi się wierzyć abyś zapamietał każdą z rocznych wartości dowolnego z tych indeksów i potrafił na tej podstawie ustalić, że to była faktycznie najzimniejsza zima twojego dorosłego życia. Jeśli weźmiemy dla przykładu wartość średniej obszarowej temperatury od grudnia do lutego, okaże się że tegoroczna zima była cieplejsza od tej z 2013, 2011, 2010, 2006 czy 2003. Możliwe że ich już nie pamiętasz, ale to kolejny powód aby nie ufać w takich kwestiach własnym wspomnieniom 

No chyba że chodzi o obecność koksowników, ale tutaj sam przyznałeś że być może widziałeś je 20 lat temu, więc sam byś sobie zaprzeczył.

Podobnie było z wiosną i latem. Piszesz że przez ostatnie 5 lat były one &#034;poniżej oczekiwań&#034;, ale może problem tkwi w twoich nierealistycznych oczekiwaniach? Czy zapomniałeś już o najcieplejszej wiośnie, i drugim najcieplejszym lecie w historii instrumentalnych pomiarów temperatury w Polsce (oba w 2024 roku)?

Na koniec, twierdzenia pani Zharkovej dotyczyły globalnego klimatu i tutaj też trudno mówić o ochłodzeniu, skoro trzy najcieplejsze lata w historii obserwacji zdarzyły się dziwnym zbiegiem okoliczności akurat po 2020 roku.,]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4862">Antoni P</a>.</p>
<p>Kiedy ktoś mnie pyta czy pamiętam poprzednie lato albo zimę wolę odpowiedzieć, że co prawda nie pamiętam, ale na szczęście dzięki danym pomiarowym mogę to sprawdzić. Nie chcę tutaj nikogo obrażać porównaniami do złotych rybek, ale zdaje sobie sprawę że pamięć ludzka jest zawodna, a percepcja niedoskonała, i nie pozwala na dokonywanie obiektywnych porównań parametrów meteorologicznych.</p>
<p>O co bowiem chodzić może w zdaniu &quot;w całym swoim życiu nie pamiętam aż tak chłodnej zimy co ta ostatnia&quot;? O średnią temperaturę? Średnią temperaturę minimalną? Średnią temperaturę maksymalną? Najniższą temperaturę dobową? Liczbę dni z temperaturą poniżej zera? Niezależnie którą wersję wybierzemy, jakoś nie chce mi się wierzyć abyś zapamietał każdą z rocznych wartości dowolnego z tych indeksów i potrafił na tej podstawie ustalić, że to była faktycznie najzimniejsza zima twojego dorosłego życia. Jeśli weźmiemy dla przykładu wartość średniej obszarowej temperatury od grudnia do lutego, okaże się że tegoroczna zima była cieplejsza od tej z 2013, 2011, 2010, 2006 czy 2003. Możliwe że ich już nie pamiętasz, ale to kolejny powód aby nie ufać w takich kwestiach własnym wspomnieniom </p>
<p>No chyba że chodzi o obecność koksowników, ale tutaj sam przyznałeś że być może widziałeś je 20 lat temu, więc sam byś sobie zaprzeczył.</p>
<p>Podobnie było z wiosną i latem. Piszesz że przez ostatnie 5 lat były one &quot;poniżej oczekiwań&quot;, ale może problem tkwi w twoich nierealistycznych oczekiwaniach? Czy zapomniałeś już o najcieplejszej wiośnie, i drugim najcieplejszym lecie w historii instrumentalnych pomiarów temperatury w Polsce (oba w 2024 roku)?</p>
<p>Na koniec, twierdzenia pani Zharkovej dotyczyły globalnego klimatu i tutaj też trudno mówić o ochłodzeniu, skoro trzy najcieplejsze lata w historii obserwacji zdarzyły się dziwnym zbiegiem okoliczności akurat po 2020 roku.,</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Najzimniejszy kwiecień w Polsce w XXI wieku, którego autorem jest Antoni P		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najzimniejszy-kwiecien-w-polsce-w-xxi-wieku#comment-4862</link>

		<dc:creator><![CDATA[Antoni P]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2026 08:59:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=28053#comment-4862</guid>

					<description><![CDATA[Mija 5 lat od napisania tego artykułu, doskonale go pamiętam, zwłaszcza, że zacytowaliście mój komentarz. Wtedy to mogliście się tłumaczyć, że &#034; to tylko taki kiepski miesiąc był&#034; &#034;zawsze się może zdarzyć chłodniejszy rok&#034; no ale teraz po 5 latach w 2026r obserwując pogodę w Polsce mam nadzieję, że nikt już nie ma wątpliwości, że te całe globalne ocieplenie to pic na wodę fotomontaż. Pamiętacie poprzednią wiosnę czy lato ? Nawet jak nie i macie pamięc złotej rybki to powinniście chociaż pamiętać ostatnią zimę, w całym swoim życiu nie pamiętam aż tak chłodnej zimy co ta ostatnia, a nie jestem już taką młodą osobą, w moim mieście koksowniki na przystankach ustawiali. Przecież ostatni raz koksowniki to ustawiali może 20 lat temu. Praktycznie każda wiosna od napisania tego artykułu była dużo poniżej oczekiwań, kolejne z rzędu lato które będzie deszczowo-wietrzne, a nie słoneczno-upalne. Czy macie przypadkiem wątpliwości, że coś za dużo tych chłodnych dni jak na ocieplający się klimat ? Może jestem głupi, ale z tego co rozumiem, to globalne ocieplenie powinno zmniejszać liczbę chłodnych dni, a nie ją zwiększać. Po kilku latach twierdzenie Pani Valentiny Zharkovej (w 2021r też o niej wspomniałem na waszym portalu) że po 2020r klimat zacznie się ochładzać na skutek mniejszej aktywności słonecznej sprawdza się kropka w kropkę. Tylko, że wtedy była ona jak to twierdziła przed 2020 wyśmiewana prez naukowców, a teraz kiedy się to twierdzenie sprawdza to albo naukowcy udają, że nic takiego ona nie mówiła, albo wmawiają sobie że ten chłód to tak naprawdę jest ciepły chłód - stosują takie Orwellowskie dwójmyślenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mija 5 lat od napisania tego artykułu, doskonale go pamiętam, zwłaszcza, że zacytowaliście mój komentarz. Wtedy to mogliście się tłumaczyć, że &quot; to tylko taki kiepski miesiąc był&quot; &quot;zawsze się może zdarzyć chłodniejszy rok&quot; no ale teraz po 5 latach w 2026r obserwując pogodę w Polsce mam nadzieję, że nikt już nie ma wątpliwości, że te całe globalne ocieplenie to pic na wodę fotomontaż. Pamiętacie poprzednią wiosnę czy lato ? Nawet jak nie i macie pamięc złotej rybki to powinniście chociaż pamiętać ostatnią zimę, w całym swoim życiu nie pamiętam aż tak chłodnej zimy co ta ostatnia, a nie jestem już taką młodą osobą, w moim mieście koksowniki na przystankach ustawiali. Przecież ostatni raz koksowniki to ustawiali może 20 lat temu. Praktycznie każda wiosna od napisania tego artykułu była dużo poniżej oczekiwań, kolejne z rzędu lato które będzie deszczowo-wietrzne, a nie słoneczno-upalne. Czy macie przypadkiem wątpliwości, że coś za dużo tych chłodnych dni jak na ocieplający się klimat ? Może jestem głupi, ale z tego co rozumiem, to globalne ocieplenie powinno zmniejszać liczbę chłodnych dni, a nie ją zwiększać. Po kilku latach twierdzenie Pani Valentiny Zharkovej (w 2021r też o niej wspomniałem na waszym portalu) że po 2020r klimat zacznie się ochładzać na skutek mniejszej aktywności słonecznej sprawdza się kropka w kropkę. Tylko, że wtedy była ona jak to twierdziła przed 2020 wyśmiewana prez naukowców, a teraz kiedy się to twierdzenie sprawdza to albo naukowcy udają, że nic takiego ona nie mówiła, albo wmawiają sobie że ten chłód to tak naprawdę jest ciepły chłód &#8211; stosują takie Orwellowskie dwójmyślenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Jacek Dukaj i pułapki technooptymizmu, którego autorem jest Piotr Florek		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jacek-dukaj-i-pulapki-technooptymizmu#comment-4861</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2026 03:30:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=50740#comment-4861</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jacek-dukaj-i-pulapki-technooptymizmu#comment-4860&quot;&gt;Khneefer&lt;/a&gt;.

Choć jest możliwe że ktoś nazywa RCP8.5 scenariuszem BAU, szczerze wątpię by się to często zdarzało — artykuły odradzające używania takiej etykiety, niezgodnej z opisem scenariuszy przez samych ich autorów, były publikowane już 7 lat temu. Zresztą, nawet zanim to nastąpiło, rodzina scenariuszy RCP została zastąpiona scenariuszami SSP, w których założenia socjoekonomiczne były określone explicite.

Nie jest jednak tak, że &#034;obecna trajektoria&#034; — która zakłada podtrzymania obecnych oraz dotrzymania obietnic dotyczących deklarowanych przyszłych polityk — zdarzy się sama z siebie, zwłaszcza jeśli będziemy mówić opinii publicznej że nie ma się czym martwić, bo &#034;wystarczy&#034; wyskalowanie istniejących technologii. Ktoś musi podjąć taką decyzję, ktoś musi to sfinansować, musi powstać współdziałająca z wyskalowaną technologią infrastruktura (np. magazyny energii, elektryfikacja przemysłu), a osoby od Drill Baby Drill i OZE-sroze nie mogą tego procesu zatrzymać i zacząć demontować tego co już osiągnięto.

Wykres Auke Hoeskstry nieustająco śmieszy od prawie 10 lat, ale też nie udawajmy że spadek cen fotowoltaiki nastąpił sam, że udało się to osiągnąć bez odpowiedniej polityki i ładowania pieniędzy w R&#038;D oraz subsydia, zwłaszcza w czasach gdy PV nie było wcale takie tanie, a różni mądrzy eksperci przekonywali że PV to ślepy zaułek, bo przecież Słońce nie świeci w nocy.

Polecam też lekturę starego artykułu o klimatycznych klinach Sacali i Socowa  &lt;a href=&quot;https://www.science.org/doi/abs/10.1126/science.1100103&quot;&gt;https://www.science.org/doi/abs/10.1126/science.1100103&lt;/a&gt; 
Akurat zbliżamy się do półmetka analizowanego okresu i można sprawdzić, które rzeczy udało się wdrożyć i w jakiej skali. Teoretycznie prezentowane tam rozwiązania też zakładały wyskalowanie &#034;istniejącej&#034; technologii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jacek-dukaj-i-pulapki-technooptymizmu#comment-4860">Khneefer</a>.</p>
<p>Choć jest możliwe że ktoś nazywa RCP8.5 scenariuszem BAU, szczerze wątpię by się to często zdarzało — artykuły odradzające używania takiej etykiety, niezgodnej z opisem scenariuszy przez samych ich autorów, były publikowane już 7 lat temu. Zresztą, nawet zanim to nastąpiło, rodzina scenariuszy RCP została zastąpiona scenariuszami SSP, w których założenia socjoekonomiczne były określone explicite.</p>
<p>Nie jest jednak tak, że &quot;obecna trajektoria&quot; — która zakłada podtrzymania obecnych oraz dotrzymania obietnic dotyczących deklarowanych przyszłych polityk — zdarzy się sama z siebie, zwłaszcza jeśli będziemy mówić opinii publicznej że nie ma się czym martwić, bo &quot;wystarczy&quot; wyskalowanie istniejących technologii. Ktoś musi podjąć taką decyzję, ktoś musi to sfinansować, musi powstać współdziałająca z wyskalowaną technologią infrastruktura (np. magazyny energii, elektryfikacja przemysłu), a osoby od Drill Baby Drill i OZE-sroze nie mogą tego procesu zatrzymać i zacząć demontować tego co już osiągnięto.</p>
<p>Wykres Auke Hoeskstry nieustająco śmieszy od prawie 10 lat, ale też nie udawajmy że spadek cen fotowoltaiki nastąpił sam, że udało się to osiągnąć bez odpowiedniej polityki i ładowania pieniędzy w R&amp;D oraz subsydia, zwłaszcza w czasach gdy PV nie było wcale takie tanie, a różni mądrzy eksperci przekonywali że PV to ślepy zaułek, bo przecież Słońce nie świeci w nocy.</p>
<p>Polecam też lekturę starego artykułu o klimatycznych klinach Sacali i Socowa  <a href="https://www.science.org/doi/abs/10.1126/science.1100103">https://www.science.org/doi/abs/10.1126/science.1100103</a><br />
Akurat zbliżamy się do półmetka analizowanego okresu i można sprawdzić, które rzeczy udało się wdrożyć i w jakiej skali. Teoretycznie prezentowane tam rozwiązania też zakładały wyskalowanie &quot;istniejącej&quot; technologii.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Jacek Dukaj i pułapki technooptymizmu, którego autorem jest Khneefer		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jacek-dukaj-i-pulapki-technooptymizmu#comment-4860</link>

		<dc:creator><![CDATA[Khneefer]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2026 09:51:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=50740#comment-4860</guid>

					<description><![CDATA[Dalej pokazywane jest RCP 8.5 jak &#034;biznes jak zwykle&#034;, chociaż od 2019 jest już nieaktualne. Wiatraki lądowe, fotowoltaika, bateryjne magazyny energii, pompy ciepła oraz auta elektryczna stały się ekonomicznie zasadne. RCP 8.5 przewiduje ocieplenie od 4 do 8 °C, a obecna trajektoria to ok 2,7 °C. A dalej byle gdzie mamy komunikaty &#034;jak nie zaczniemy robić X to &#060;świat wg RCP 8.5&#062;&#034;.

To o czym mówi Dukaj tj. błędnym modelowaniu przyszłej technologii najlepiej przedstawia wykres prognozowanego wzrostu mocy zainstalowanej w PV. Nie trzeba hiperoptymizmu tylko trzeba wyskalować obecną technologie, co jeszcze bardziej zbije jej koszty.

 https://uploads.disquscdn.com/images/38fe660b119705b9737f176f534b81750b9c49ceb678f118beb2a7ad9de3b5fc.png]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dalej pokazywane jest RCP 8.5 jak &quot;biznes jak zwykle&quot;, chociaż od 2019 jest już nieaktualne. Wiatraki lądowe, fotowoltaika, bateryjne magazyny energii, pompy ciepła oraz auta elektryczna stały się ekonomicznie zasadne. RCP 8.5 przewiduje ocieplenie od 4 do 8 °C, a obecna trajektoria to ok 2,7 °C. A dalej byle gdzie mamy komunikaty &quot;jak nie zaczniemy robić X to &lt;świat wg RCP 8.5&gt;&quot;.</p>
<p>To o czym mówi Dukaj tj. błędnym modelowaniu przyszłej technologii najlepiej przedstawia wykres prognozowanego wzrostu mocy zainstalowanej w PV. Nie trzeba hiperoptymizmu tylko trzeba wyskalować obecną technologie, co jeszcze bardziej zbije jej koszty.</p>
<p> <a href="https://uploads.disquscdn.com/images/38fe660b119705b9737f176f534b81750b9c49ceb678f118beb2a7ad9de3b5fc.png" rel="nofollow ugc">https://uploads.disquscdn.com/images/38fe660b119705b9737f176f534b81750b9c49ceb678f118beb2a7ad9de3b5fc.png</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Śnieg i lód wpływają na zmiany klimatu o wiele bardziej niż czynniki astronomiczne. Tymczasem dziś tracimy je błyskawicznie [WYWIAD], którego autorem jest Bart		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/snieg-i-lod-wplywaja-na-zmiany-klimatu-o-wiele-bardziej-niz-czynniki-astronomiczne-tymczasem-dzis-tracimy-je-blyskawicznie-wywiad#comment-4859</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bart]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2026 17:02:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=49919#comment-4859</guid>

					<description><![CDATA[To jest dużo bardziej skomplikowane niż wyjaśnia wielu klimatologów. Lód jest składową wielu procesów pozytywnie i negatywnie samoregulacyjnych się dlatego nasz klimat jest taki stabilny i interglacjały kończą się tak szybko gdzie to czynniki astronomiczne przejmują główną rolę. Lód równocześnie wpływa na albedo, ale też izoluje ciepło oceaniczne i obecnie nasze komputery bazując na uproszczonych założeniach nie potrafią policzyć kiedy ten efekt wpływa ocieplający, a kiedy ochładza ziemię.podobnie jest z chmurami i parą wodną. Jedno jest pewne … popsuliśmy system tylko 140 ppm CO2 i do końca nie znamy pełnych konsekwencji. Fajnie, że zadajemy pytania, ale opowieści o odkrytym garnku i tematów o albedo (analogia do lodu) to za dalekie uproszczenie. Albedo wody się zmienia w zależności kąta padania wiązki światła i samych fal na morzu. Realnie na biegunach woda absorbuje sporo mniej ciepła niż podaje teoretyczny współczynnik liczony pod kątem 90 stopni. Takich zależności których nie można upraszczać jest masa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To jest dużo bardziej skomplikowane niż wyjaśnia wielu klimatologów. Lód jest składową wielu procesów pozytywnie i negatywnie samoregulacyjnych się dlatego nasz klimat jest taki stabilny i interglacjały kończą się tak szybko gdzie to czynniki astronomiczne przejmują główną rolę. Lód równocześnie wpływa na albedo, ale też izoluje ciepło oceaniczne i obecnie nasze komputery bazując na uproszczonych założeniach nie potrafią policzyć kiedy ten efekt wpływa ocieplający, a kiedy ochładza ziemię.podobnie jest z chmurami i parą wodną. Jedno jest pewne … popsuliśmy system tylko 140 ppm CO2 i do końca nie znamy pełnych konsekwencji. Fajnie, że zadajemy pytania, ale opowieści o odkrytym garnku i tematów o albedo (analogia do lodu) to za dalekie uproszczenie. Albedo wody się zmienia w zależności kąta padania wiązki światła i samych fal na morzu. Realnie na biegunach woda absorbuje sporo mniej ciepła niż podaje teoretyczny współczynnik liczony pod kątem 90 stopni. Takich zależności których nie można upraszczać jest masa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Jak sprawdzają się prognozy klimatologów sprzed 35 lat?, którego autorem jest Piotr Florek		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/wykres-na-dzis/jak-sprawdzaja-sie-prognozy-klimatologow-sprzed-35-lat#comment-4858</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr Florek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2026 18:28:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48189#comment-4858</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/wykres-na-dzis/jak-sprawdzaja-sie-prognozy-klimatologow-sprzed-35-lat#comment-4857&quot;&gt;Rene&lt;/a&gt;.

Scenariusze używane w projekcie ScenarioMIP mają w zamyśle być odświeżane w kolejnych fazach projektu CMIP, więc wraz z upływem kolejnych dekad i przesuwaniem się teraźniejszości w kierunku roku 2100, wiązka scenariuszy będzie coraz węższa — przynajmniej jeśli chodzi o to, co się ma stać do końca wieku. Oznacza to że najbardziej pesymistyczne scenariusze emisyjne i najbardziej optymistyczne scenariusze emisyjne się zdążyły zdezaktualizować, i w siódmej fazie CMIP będzie używany nowy zestaw, uwzględniający emisje historyczne do roku 2025 i projekcje będące ich przedłużeniem przy różnych założeniach. Czy IPCC będzie uwzględniać tylko ten nowy zestaw scenariuszy? Moim zdaniem nie, z tej prostej przyczyny że raporty IPCC są podsumowaniem literatury naukowej opublikowanej od poprzedniego zestawu raportów, a publikacje oparte o nowy zestaw scenariuszy ScenarioMIP (albo symulacje modeli klimatu które je wykorzystywały) jeszcze nie powstała. Myślę więc że w siódmym raporcie podsumowującym będzie omówienie scenariuszy starych i nowych, choć od razu zastrzegamy że IPCC nie traktuje żadnego z nich, w surowej formie, jako prognozy, tylko wykorzystuje jako jedno ze źródeł informacji na temat przyszłej zmiany klimatu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/wykres-na-dzis/jak-sprawdzaja-sie-prognozy-klimatologow-sprzed-35-lat#comment-4857">Rene</a>.</p>
<p>Scenariusze używane w projekcie ScenarioMIP mają w zamyśle być odświeżane w kolejnych fazach projektu CMIP, więc wraz z upływem kolejnych dekad i przesuwaniem się teraźniejszości w kierunku roku 2100, wiązka scenariuszy będzie coraz węższa — przynajmniej jeśli chodzi o to, co się ma stać do końca wieku. Oznacza to że najbardziej pesymistyczne scenariusze emisyjne i najbardziej optymistyczne scenariusze emisyjne się zdążyły zdezaktualizować, i w siódmej fazie CMIP będzie używany nowy zestaw, uwzględniający emisje historyczne do roku 2025 i projekcje będące ich przedłużeniem przy różnych założeniach. Czy IPCC będzie uwzględniać tylko ten nowy zestaw scenariuszy? Moim zdaniem nie, z tej prostej przyczyny że raporty IPCC są podsumowaniem literatury naukowej opublikowanej od poprzedniego zestawu raportów, a publikacje oparte o nowy zestaw scenariuszy ScenarioMIP (albo symulacje modeli klimatu które je wykorzystywały) jeszcze nie powstała. Myślę więc że w siódmym raporcie podsumowującym będzie omówienie scenariuszy starych i nowych, choć od razu zastrzegamy że IPCC nie traktuje żadnego z nich, w surowej formie, jako prognozy, tylko wykorzystuje jako jedno ze źródeł informacji na temat przyszłej zmiany klimatu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Jak sprawdzają się prognozy klimatologów sprzed 35 lat?, którego autorem jest Rene		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/wykres-na-dzis/jak-sprawdzaja-sie-prognozy-klimatologow-sprzed-35-lat#comment-4857</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rene]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2026 12:00:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48189#comment-4857</guid>

					<description><![CDATA[Mam pytanie czy nowy raport IPCC pominie scenariusze skrajnie negatywne? Piszę w związku z tym tekstem:  &lt;a href=&quot;https://www.aei.org/articles/rcp8-5-is-officially-dead/&quot;&gt;https://www.aei.org/articles/rcp8-5-is-officially-dead/&lt;/a&gt;  . Czy mamy świętować sukces?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pytanie czy nowy raport IPCC pominie scenariusze skrajnie negatywne? Piszę w związku z tym tekstem:  <a href="https://www.aei.org/articles/rcp8-5-is-officially-dead/">https://www.aei.org/articles/rcp8-5-is-officially-dead/</a>  . Czy mamy świętować sukces?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Skomentuj Prof. Marks o ociepleniu klimatu w „Przeglądzie Geologicznym” – specjaliści odpowiadają, którego autorem jest Krzysztof Spławski		</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/prof-marks-o-ociepleniu-klimatu-w-przegladzie-geologicznym-specjalisci-odpowiadaja#comment-4856</link>

		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof Spławski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2026 17:04:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47534#comment-4856</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/prof-marks-o-ociepleniu-klimatu-w-przegladzie-geologicznym-specjalisci-odpowiadaja#comment-4848&quot;&gt;Malm&lt;/a&gt;.

&lt;blockquote&gt;To brak emisji zakończy się katastrofą.&lt;/blockquote&gt;Bo? Konkretnie: źródła danych, szczegóły dotyczące tej katastrofy z braku emisji  - jeżeli ktoś używa mocnych słów musi mieć mocne argumenty.&lt;blockquote&gt;Już widzimy upadek gospodarek europejskich, ubożenie ludzi, bezrobocie, wynoszenie produkcji do Azji i USA.&lt;/blockquote&gt;Upadek gospodarek europejskich jest wynikiem działania takich osób jak ty w przestrzeniach dezinformacji od wielu lat. Europa nie zajęła się rozwijaniem niskoemisyjnego transportu i źródeł energii; ten rynek w całości przejęła Azja. A w związku z tym do metali ziem rzadkich czy minerałów również. Gdyby od samego początku europejskie rządy nie słuchały głupich i bezmyślnych negacjonistów to dzisiaj to Europa rozdawała by karty. A nie Azja. Ale głośno darliście ryje &#034;o wolności jeżdżenia V8&#034; i eurokołchozie, że decydenci nie podjęli właściwych ścieżek rozwoju i produkcji, a nauka i naukowcy pomimo wiedzy co nas czeka nic nie mogli zrobić. Azja się rozwijała i nadal rozwija w dziedzinie, która w niedalekiej przyszłości będzie kluczową.&lt;blockquote&gt;Będziemy mieli przejęcie władzy przez prawicowych faszystów. O to chodziło? No to brawo.&lt;/blockquote&gt;To akurat mamy właśnie przez nośne tematy zastępcze i takich bezmyślnych krzykaczy jak ty, niezbyt rozgarnięty Janusz Korwin Mikke czy oszołomy od wszelkich globalnych i lokalnych spisków. To wasza narracja trafia na podatny grunt; ktoś słucha &#034;no bo to całkiem dobrze brzmi&#034; i powtarza bzdury wyssane z brudnego palucha. A taki Braun wie, że jak ktoś jest podatnym durniem w takich materiach to będzie łykać absolutnie wszelkie bzdury o &#034;spiskach klimatystów&#034;. Nie odwracaj kota ogonem - przyjmij na klatę, że to ty i tobie podobni otworzyli drzwi prawicowych szurom.&lt;blockquote&gt;Nawet 20% emisji w skali planety jest BEZ ZNACZENIA, w sytuacji, kiedy inni mają to gdzieś.&lt;/blockquote&gt;Znów - skąd te dane? Pierdzielisz androny, wymyślasz jakieś &#034;20%&#034;. i co to za ciąg myślowy? Bo ktoś ma to gdzieś to moje działania nie mają znaczenia??? Jeżeli spora część kierowców łamie przepisy ruchu drogowego to mogę zasuwać przez miasto 200km/h i nie ma zagrożenia? Bo inni też łamią przepisy? A BTW - ci &#034;inni&#034; emitujący to my, konsumenci. To za każdą parą butów, za każdym niepotrzebnym gadżetem czy zachcianką idą emisje. A nie za koncernami czy krajami. Azja generuje, bo produkuje dla nas ogromną masę dóbr, za którymi idą emisje.&lt;blockquote&gt;Religia to zbiór wierzeń, że zabicie gospodarki w Europie uratuje klimat i świat, choć fakty mówią o czymś innym.&lt;/blockquote&gt;Znowu strzelasz na oślep, bez sensu i bez zastanowienia nad tym co piszesz. Nikt nie zabija gospodarki - należy w sposób zdecydowany przestawić nasze gospodarki na produkcje żródeł niskoemisyjnych. A to jest szansa dla gospodarki. Górnictwo w Polsce pochłania rocznie 9 mld zł z budżetu państwa. Zainwestowanie takich pieniędzy w sektory produkcji niskoemisyjnych źródeł  energii popchnęło by Polskę do przodu bardziej, niż wrzucanie do górniczych sztolni całych worków pieniędzy. 9mld zł. Wiesz ile to jest? Walczysz o utrzymanie takiego status quo? To jest właśnie upadek naszej gospodarki. Pierdzielenie o tym, że naszym bogactwem jest węgiel... Ilu tam tych górmników jest? 74 000? I 9mld w sektor, któy musi upaść. Co roku.&lt;blockquote&gt;Twoje teksty nie mają sensu.&lt;/blockquote&gt;Powyżej wyłuszczyłem ile twój tekst ma sensu. Każde zdanie to zlepek głupot i przekonań pomieszany z podstawowymi błędami argumentacyjnymi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/prof-marks-o-ociepleniu-klimatu-w-przegladzie-geologicznym-specjalisci-odpowiadaja#comment-4848">Malm</a>.</p>
<blockquote><p>To brak emisji zakończy się katastrofą.</p></blockquote>
<p>Bo? Konkretnie: źródła danych, szczegóły dotyczące tej katastrofy z braku emisji  &#8211; jeżeli ktoś używa mocnych słów musi mieć mocne argumenty.</p>
<blockquote><p>Już widzimy upadek gospodarek europejskich, ubożenie ludzi, bezrobocie, wynoszenie produkcji do Azji i USA.</p></blockquote>
<p>Upadek gospodarek europejskich jest wynikiem działania takich osób jak ty w przestrzeniach dezinformacji od wielu lat. Europa nie zajęła się rozwijaniem niskoemisyjnego transportu i źródeł energii; ten rynek w całości przejęła Azja. A w związku z tym do metali ziem rzadkich czy minerałów również. Gdyby od samego początku europejskie rządy nie słuchały głupich i bezmyślnych negacjonistów to dzisiaj to Europa rozdawała by karty. A nie Azja. Ale głośno darliście ryje &quot;o wolności jeżdżenia V8&quot; i eurokołchozie, że decydenci nie podjęli właściwych ścieżek rozwoju i produkcji, a nauka i naukowcy pomimo wiedzy co nas czeka nic nie mogli zrobić. Azja się rozwijała i nadal rozwija w dziedzinie, która w niedalekiej przyszłości będzie kluczową.</p>
<blockquote><p>Będziemy mieli przejęcie władzy przez prawicowych faszystów. O to chodziło? No to brawo.</p></blockquote>
<p>To akurat mamy właśnie przez nośne tematy zastępcze i takich bezmyślnych krzykaczy jak ty, niezbyt rozgarnięty Janusz Korwin Mikke czy oszołomy od wszelkich globalnych i lokalnych spisków. To wasza narracja trafia na podatny grunt; ktoś słucha &quot;no bo to całkiem dobrze brzmi&quot; i powtarza bzdury wyssane z brudnego palucha. A taki Braun wie, że jak ktoś jest podatnym durniem w takich materiach to będzie łykać absolutnie wszelkie bzdury o &quot;spiskach klimatystów&quot;. Nie odwracaj kota ogonem &#8211; przyjmij na klatę, że to ty i tobie podobni otworzyli drzwi prawicowych szurom.</p>
<blockquote><p>Nawet 20% emisji w skali planety jest BEZ ZNACZENIA, w sytuacji, kiedy inni mają to gdzieś.</p></blockquote>
<p>Znów &#8211; skąd te dane? Pierdzielisz androny, wymyślasz jakieś &quot;20%&quot;. i co to za ciąg myślowy? Bo ktoś ma to gdzieś to moje działania nie mają znaczenia??? Jeżeli spora część kierowców łamie przepisy ruchu drogowego to mogę zasuwać przez miasto 200km/h i nie ma zagrożenia? Bo inni też łamią przepisy? A BTW &#8211; ci &quot;inni&quot; emitujący to my, konsumenci. To za każdą parą butów, za każdym niepotrzebnym gadżetem czy zachcianką idą emisje. A nie za koncernami czy krajami. Azja generuje, bo produkuje dla nas ogromną masę dóbr, za którymi idą emisje.</p>
<blockquote><p>Religia to zbiór wierzeń, że zabicie gospodarki w Europie uratuje klimat i świat, choć fakty mówią o czymś innym.</p></blockquote>
<p>Znowu strzelasz na oślep, bez sensu i bez zastanowienia nad tym co piszesz. Nikt nie zabija gospodarki &#8211; należy w sposób zdecydowany przestawić nasze gospodarki na produkcje żródeł niskoemisyjnych. A to jest szansa dla gospodarki. Górnictwo w Polsce pochłania rocznie 9 mld zł z budżetu państwa. Zainwestowanie takich pieniędzy w sektory produkcji niskoemisyjnych źródeł  energii popchnęło by Polskę do przodu bardziej, niż wrzucanie do górniczych sztolni całych worków pieniędzy. 9mld zł. Wiesz ile to jest? Walczysz o utrzymanie takiego status quo? To jest właśnie upadek naszej gospodarki. Pierdzielenie o tym, że naszym bogactwem jest węgiel&#8230; Ilu tam tych górmników jest? 74 000? I 9mld w sektor, któy musi upaść. Co roku.</p>
<blockquote><p>Twoje teksty nie mają sensu.</p></blockquote>
<p>Powyżej wyłuszczyłem ile twój tekst ma sensu. Każde zdanie to zlepek głupot i przekonań pomieszany z podstawowymi błędami argumentacyjnymi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
