<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tag: Archiwum faktów i mitów - Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</title>
	<atom:link href="https://naukaoklimacie.pl/category/archiwum-faktow-i-mitow/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naukaoklimacie.pl/category/archiwum-faktow-i-mitow</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Apr 2026 14:07:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Mit: By zwalczyć globalne ocieplenie, wystarczy sadzić więcej drzew &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Kardaś]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Apr 2014 12:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48992</guid>

					<description><![CDATA[<p>Uwięzić węgiel w biomasie Drzewa to naturalne systemy wychwytujące dwutlenek węgla z atmosfery przy użyciu energii, którą same pozyskują ze Słońca. Spalane przez nas paliwa kopalne też kiedyś powstały w tym procesie. Nasuwa się więc myśl – a gdyby tak wykorzystać odwrotność spalania? Gdyby tak tworzyć drewno i grzebać je w dziurze w ziemi? Gdy [...]</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-wersja-archiwalna">Mit: By zwalczyć globalne ocieplenie, wystarczy sadzić więcej drzew &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-9924bfc8-6be3-498f-a0ed-ca0fce74f2d5">
<p id="ub-styled-box-notification-content-517a5cab-5165-4ebe-b534-a1c623accdc1"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2014 i nie był aktualizowany. W niektórych przypadkach mogą być dostępne nowsze dane liczbowe. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-109">Zobacz nowszą wersję</a>. </p>



<p>Jeśli szukasz omówienia pracy <a href="http://dx.doi.org/10.1126/science.aax0848">Bastin i in. (2019, Science)</a>, mówiącej o możliwości posadzenia na Ziemi miliarda hektarów lasu, zajrzyj do tekstu <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/na-skroty-przez-las-nie-tedy-droga-375"><strong>&#8222;Na skróty przez las&#8221;? Nie tędy droga.</strong></a></p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-8680ac62-1b0c-4b19-8a7f-a5c22aefceec">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-00f1c11c-d1c8-41eb-88ee-cb5d53c0be87"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Zachowanie istniejących terenów leśnych oraz przemyślana gospodarka leśna mogą przyczynić się do ograniczenia wzrostu koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Nie jest to jednak środek wystarczający do skompensowania emisji CO<sub>2</sub> (związanych głównie ze spalaniem paliw kopalnych) oraz zlikwidowania istniejącej nadwyżki CO<sub>2</sub> w atmosferze.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-c3909bfc-4da9-4c03-a90e-8ea674ec4815">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-b7384f78-5384-4248-8173-bd7c0a55432c"><strong>MIT</strong></p>



<p>Problem globalnego ocieplenia można rozwiązać, sadząc na Ziemi wystarczająco dużo drzew.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/04/brzaina_akardas_red-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-50101" title="Lasy " srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/04/brzaina_akardas_red-1024x768.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/04/brzaina_akardas_red-300x225.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2014/04/brzaina_akardas_red-1536x1152.jpg 1536w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Czy sadzenie lasów wystarczy, by zwalczyć ocieplenie klimatu? Zdjęcie: A. Kardaś.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-uwiezic-wegiel-w-biomasie">Uwięzić węgiel w biomasie</h2>



<p>Drzewa to naturalne systemy wychwytujące dwutlenek węgla z atmosfery przy użyciu energii, którą same pozyskują ze Słońca. Spalane przez nas paliwa kopalne też kiedyś powstały w tym procesie. Nasuwa się więc myśl – a gdyby tak wykorzystać odwrotność spalania? Gdyby tak tworzyć drewno i grzebać je w dziurze w ziemi? Gdy się nad tym zastanowić, to dość dziwny pomysł – grzebać lasy, a jednocześnie wykopywać i spalać inne, wcześniej pogrzebane. Przyjrzyjmy się jednak liczbom i oszacujmy, jaki areał trzeba by obsadzić lasem, by rozwiązać problem zmiany klimatu.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-stop-wylesianiu">Stop wylesianiu?</h2>



<p>Zmiany użytkowania terenu – polegające głównie na zamianie terenów leśnych na rolnicze lub przemysłowe – stanowią istotne źródło antropogenicznych emisji dwutlenku węgla.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/534a52d617323_sumatra-fires.jpg" alt="Płonące lasy na Sumatrze" title="Płonące lasy na Sumatrze"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2. Płonące lasy na Sumatrze. Pożary są wzniecane umyślnie, w celu usunięcia lasu i zrobienia miejsca pod plantacje. Źródło: <a href="http://earthobservatory.nasa.gov/NaturalHazards/view.php?id=83242&amp;eocn=home&amp;eoci=nh">NASA</a>.</figcaption></figure>



<p>W <a href="http://www.climatechange2013.org/">Piątym raporcie IPCC</a> szacuje się, że wylesianie i inne zmiany w użytkowaniu ziemi w okresie 1750-2011 skutkowały emisją około 180±80 GtC. Dla porównania, spalając paliwa kopalne, wyemitowaliśmy w tym czasie 375±30 GtC.</p>



<p>Jak wskazują dane zbierane w ramach <a href="http://www.globalcarbonproject.org/">Global Carbon Project</a> (wykres poniżej), zatrzymanie wylesiania spowodowałoby zauważalne zmniejszenie emisji węgla do atmosfery &#8211; o ok. 10%. Niestety nie rozwiązałoby to problemu pozostałych 90% emisji.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/534a52d82d3d0_worldco2.png" alt="Światowe emisje CO2 z podziałem na źródła" title="Światowe emisje CO2 z podziałem na źródła"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3. Światowe emisje CO<sub>2</sub> z podziałem na źródła. Źródło: <a href="http://www.globalcarbonproject.org/">Global Carbon Project</a>.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-zalesianie-a-co-2">Zalesianie a CO<sub>2</sub></h2>



<p>Zanim podporządkowaliśmy znaczną część lądów naszym potrzebom, lasy zajmowały znacznie większy obszar niż dziś. Tysiąc lat temu większość terenów Polski pokrywały dziewicze puszcze. Dziś ich jedyną pozostałością jest Puszcza Białowieska. Przywrócenie wszystkich wykarczowanych przez nas terenów leśnych jest zupełnie nierealistyczne, jednak usunięcie z atmosfery około 100 GtC może być osiągalne (<a href="http://www.dx.doi.org/10.5194/bg-8-69-2011">Stocker i in. 2011</a>). Choć odpowiada to jedynie 2% potencjalnych emisji ze spalenia rezerw paliw kopalnych, to już zauważalna ilość.</p>



<p>Ocenia się (<a href="http://earthobservatory.nasa.gov/Features/CarbonCycle/carbon_cycle2001.pdf">The Carbon Cycle, Earth Observatory, NASA</a>), że lasy co roku pochłaniają i emitują ponad 60 GtC (czyli 220 Gt CO<sub>2</sub>) – przy czym emisje i pochłanianie niemal się równoważą. To, czy sumarycznie las emituje czy pochłania dwutlenek węgla z atmosfery, zależy od jego wieku. Młode i dojrzałe ekosystemy absorbują węgiel i zużywają go na wzrost (<a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg3-chapter9-1.pdf">przyrost 1 m<sup>3</sup> drewna wiąże się z absorpcją średnio 0,92 t CO<sub>2</sub></a>).</p>



<p>W <a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.agrformet.2012.06.011">pracy z 2012 roku</a> Coursolle z zespołem, na przykładzie lasów kanadyjskich, wykazał, że z punktu widzenia bilansu CO<sub>2</sub> w życiu lasu można wydzielić trzy okresy. Kiedy las jest młodnikiem, emisja CO<sub>2</sub> przeważa nad pochłanianiem. Młody las zaczyna absorbować więcej, niż emituje, dopiero jakieś 10 lat po posadzeniu (wiek ten nie jest stały, zależy od gatunku drzew, rodzaju gleby, klimatu). Następnie las wchodzi w etap szybkiego wzrostu i w tym właśnie czasie odnotowuje się największe roczne pochłanianie CO<sub>2</sub> (największe przyrosty). Ten etap w życiu lasu trwa do 80-100 roku po posadzeniu. W trzecim etapie dochodzi do względnej równowagi pomiędzy pochłanianiem a emisją CO<sub>2</sub>. Należy tutaj dodać, że las potrzebuje niemal 30 lat na zrównoważenie emisji CO<sub>2</sub> występującej w czasie przygotowań do nowych posadzeń (po wycięciu starego lasu) oraz pierwszego etapu w życiu nowego drzewostanu. Dopiero po tym okresie las staje się pochłaniaczem dwutlenku węgla netto.</p>



<p>Pokazują to także badania prowadzone w Polsce. Na <a href="http://up.poznan.pl/ka/Tuczno_forest.htm">stronie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu</a> prezentowane są m.in. skumulowane wartości pochłanianego CO<sub>2</sub> przez las sosnowy w Nadleśnictwie Tuczno (w. zachodniopomorskie). Jest to las w wieku około 60 lat fazie o największych przyrostach. Obejrzeć można również <a href="http://www.up.poznan.pl/ka/TR_www.htm">wyniki z pomiarów</a> które odbywają się na terenie Nadleśnictwa Trzebciny (nawiedzonego przez tornado w 2012 roku), w miejscu gdzie rósł 80-letni las sosnowy.</p>



<p>A zatem, z upływem lat tempo wychwytywania CO<sub>2</sub> przez ekosystem leśny spada i coraz więcej węgla składowane jest w postaci martwej, butwiejącej materii oraz w glebie. Procesy rozkładu występujące w starych lasach oraz po katastrofach (np. wichurach skutkujących ubytkami w drzewostanie) powodują emisje dwutlenku węgla, które nie są kompensowane przez pochłanianie. Oznacza to, że jeżeli chcemy, by las skutecznie usuwał z powietrza dwutlenek węgla, nie możemy go tak po prostu posadzić i zostawić samemu sobie. Musimy zapobiec temu, by stał się źródłem emisji CO<sub>2</sub>, czyli… ścinać drzewa, a drewno trwale magazynować. Trzeba przy tym pamiętać, żeby przekształcając ekosystemy nie narobić szkód – jeśli gleby na konkretnym terenie były przed zalesieniem wyjałowione z węgla, zalesienie spowoduje wzrost jego ilości w glebie. Jeśli jednak posadzimy drzewa na ziemi bogatej w węgiel (np. w miejscu łąki lub torfowisk), to masa węgla zmagazynowanego w glebie wręcz spadnie.</p>



<p>Efektywność zalesiania jako sposobu wychwytywania węgla z atmosfery jest bardzo zróżnicowana w zależności od regionu, rodzaju terenu, gatunków drzew i innych czynników. Kiedy las z wiekiem staje się pochłaniaczem netto, może absorbować dwutlenek węgla w tempie od 1 do 35 ton CO<sub>2</sub>/ha/rok (<a href="ftp://131.252.97.79/Transfer/ES_Pubs/ESValFire/richards_04_forcarbonval_review.pdf">Richards i Stokes, 2004</a>). W Europie najwydajniejsze lasy wychwytują dwutlenek węgla w tempie <a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg3-chapter9-1.pdf">około 9 ton CO<sub>2</sub></a> na hektar rocznie).</p>



<p>W swoim <a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg3-chapter9-1.pdf">Czwartym raporcie</a>, powstałym na podstawie przeglądu publikacji naukowych, IPCC oszacowało, że sumaryczny, ekonomicznie realny potencjał ograniczenia emisji CO<sub>2</sub> dzięki gospodarce leśnej wynosi dla całego świata między 1,27 a 4,23 GtCO<sub>2</sub> rocznie (dla roku 2030). Jest to jednak ok. 10 razy mniej, niż rokrocznie emitujemy do atmosfery (w roku 2013 antropogeniczne emisje CO<sub>2</sub> wyniosły ok. 36 GtCO<sub>2</sub>, z czego ok. 16,2 Gt pozostało w atmosferze).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/534a52c521021_forecast-co2reduction.png" alt="Przewidywany potencjał rocznych redukcji emisji CO2 " title="Przewidywany potencjał rocznych redukcji emisji CO2 "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Przewidywany potencjał rocznych redukcji emisji CO<sub>2 </sub>w roku 2030 w wyniku planowej gospodarki leśnej, w zależności od regionu. Kolorem jasnozielonym oznaczono redukcje z wykorzystaniem metod tańszych (koszt poniżej 20 dolarów na tonę CO<sub>2</sub>), ciemnozielonym – z wykorzystaniem metod droższych (koszt powyżej 20, ale poniżej 100 dolarów na tonę CO<sub>2</sub>). Kraje spoza Aneksu 1: kraje nie zaliczane do krajów uprzemysłowionych (dla Azji m.in. Chiny i Indie). EECCA: Europa Wschodnia, Kaukaz, Azja Środkowa. Nie uwzględniono efektów związanych z wykorzystaniem biopaliw. Źródło:<a href="https://www.ipcc.ch/site/assets/uploads/2018/02/ar4-wg3-chapter9-1.pdf"> IV raport IPCC</a>.</figcaption></figure>



<p>Niektórzy mogą jednak powiedzieć, że nie musimy ograniczać się do tego, co „ekonomicznie uzasadnione”. Jaka wtedy byłaby skala przedsięwzięcia i jego rezultaty?</p>



<p>Od początku ery przemysłowej w atmosferze przybyło ok. 930 GtCO<sub>2</sub>. Żeby zlikwidować połowę tej nadwyżki, trzeba by pokryć lasami (absorbującymi 9 ton CO<sub>2</sub> na hektar rocznie) całą powierzchnię Europy i odczekać stulecie (analiza obiegu węgla w przyrodzie przeprowadzona przez <a href="http://dx.doi.org/10.1371/journal.pone.0081648">J. Hansena z zespołem</a> pokazuje, że spadek masy CO<sub>2</sub> w atmosferze jest o ok. połowę mniejszy niż masa wychwyconego CO<sub>2</sub>, ze względu na działające w przyrodzie sprzężenia, w szczególności powrót do atmosfery CO<sub>2</sub> pochłoniętego wcześniej przez oceany). Drewno, które trzeba by zużyć lub zmagazynować (nie spalić!) miałoby objętość około 1000 km<sup>3</sup> – to odpowiednik ponad 400 000 zbudowanych z suchego drewna piramid Cheopsa.</p>



<p>Przeciętny Europejczyk ma na sumieniu emisje rzędu 8 ton CO<sub>2</sub> rocznie (<a href="http://www.globalcarbonatlas.org/">CarbonAtlas</a>). Żeby skompensować te emisje, potrzebny byłby blisko hektar lasu na osobę (przy absorpcji 9 ton CO<sub>2</sub> na hektar rocznie). Na Polaka przypada trochę ponad 8000 m<sup>2</sup> powierzchni kraju (średnia w całej Unii Europejskiej jest podobna). Biorąc pod uwagę, że na terenach skalistych, suchych i piaszczystych niewiele wyrośnie, nawet zalesienie całej powierzchni Europy nie skompensowałoby naszych emisji.</p>



<p>Trzeba też pamiętać, że wyprodukowane drewno musi być bezpiecznie zmagazynowane i przez wiele tysięcy lat nie może pójść z dymem ani się rozłożyć, zwracając węgiel do atmosfery.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-zalesianie-a-temperatura">Zalesianie a temperatura</h2>



<p>W roku 2011 w czasopiśmie Nature Geoscience ukazała się bardzo ciekawa <a href="http://dx.doi.org/10.1038/ngeo1182">praca autorstwa V.K. Arory i A. Montenegro</a>, w której podsumowano realny wpływ, jaki wielkoskalowe zalesianie miałoby na średnią temperaturę powierzchni Ziemi. Naukowcy rozpatrywali w niej możliwość przywrócenia lasów w rejonach dziś objętych uprawami. Przeanalizowali scenariusze stopniowego (trwającego 50 lat) zalesienia 100% oraz 50% tych terenów uprawnych, na których lasy mogłyby rosnąć bez szczególnych zabiegów (takich jak dodatkowe nawadnianie lub nawożenie). Scenariusze te nie są szczególnie realistyczne &#8211; oba wymagałyby znalezienia alternatywnych źródeł pożywienia dla stale rosnącej populacji. W obliczeniach badacze wzięli pod uwagę nie tylko udział lasów w obiegu węgla w przyrodzie, ale także ich znaczenie dla bilansu energetycznego Ziemi – lasy są ciemniejsze, więc pochłaniają więcej promieniowania słonecznego niż tereny uprawne, co samo w sobie sprzyja… ociepleniu, a nie ochłodzeniu klimatu (<a href="http://dx.doi.org/10.1029/2005GB002581">Schaeffer i in. 2006</a>, <a href="http://dx.doi.org/10.1073/pnas.0608998104">Bala i in. 2007</a>).</p>



<p>Wyniki analizy przeprowadzonej przez Arorę i Montenegro wskazują, że powtórne zalesienie całej powierzchni uprawnej pozwoliłoby na obniżenie średniej temperatury powierzchni Ziemi pod koniec XXI wieku o ok. 0,45°C, a zalesienie połowy &#8211; o ok. 0,25°C. Należy zestawić te wartości z przewidywanym wzrostem średniej temperatury, który (zależnie od scenariusza emisji) wynosić ma między 1 a 4°C (<a href="http://www.climatechange2013.org/">V raport IPCC</a>). Obliczenia pokazują, że najlepsze efekty przyniosłoby zaprzestanie wycinki lasów tropikalnych oraz ponowne zalesianie w tych obszarach.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/534a52d47a6fc_obnizenie-globalnej-sredniej-temperatury.png" alt="Obniżenie globalnej średniej temperatury " title="Obniżenie globalnej średniej temperatury "/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5: Obniżenie globalnej średniej temperatury (niebieskie słupki) lub średniej temperatury nad powierzchnią lądów (żółte słupki) w latach 2081-2100, możliwe dzięki zalesianiu (względem scenariusza nieuwzględniającego zalesiania). Wzięto pod uwagę możliwość zalesienia 100% obszarów uprawnych na świecie, 50% obszarów uprawnych na świecie oraz 50% terenów uprawnych kolejno w Arktyce, w strefie umiarkowanej północnej oraz w strefie tropikalnej. Źródło: <a href="http://doi.org/10.1038/ngeo1182">Arora i Montenegro (2011)</a>.</figcaption></figure>



<p>Podsumowując, chociaż ochrona i sadzenie lasów to cenne inicjatywy, to nie wystarczą one do uporania się z problemem rosnących emisji dwutlenku węgla i ociepleniem klimatu. Co gorsza, wraz z postępującym ociepleniem w wyniku spalania paliw kopalnych drzewa, które posadzimy dziś, za kilka dekad znajdą się w nieodpowiedniej strefie klimatycznej, a zgromadzony w lasach węgiel, w rezultacie fal upałów, susz, pożarów, <a href="http://www.wunderground.com/blog/RickyRood/comment.html?entrynum=221">inwazji szkodników</a> i szeregu innych czynników stresujących, wróci do atmosfery.</p>



<p>Aleksandra Kardaś i Marcin Popkiewicz, konsultacja merytoryczna: dr Marek Urbaniak i prof. Janusz Olejnik</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-wersja-archiwalna">Mit: By zwalczyć globalne ocieplenie, wystarczy sadzić więcej drzew &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Wzrost średnich temperatur na świecie wynika z przyczyn naturalnych &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 14:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=43329</guid>

					<description><![CDATA[<p>Naukowcy przeprowadzili cały szereg analiz, w których zastosowano różnorodne metody, aby wyodrębnić wpływ poszczególnych zjawisk naturalnych i antropogenicznych na globalne ocieplenie (nazywa się to badaniami atrybucji zmian). Wszystkie te analizy, wykorzystujące różnorodne, niezależne metody badawcze, dostarczają dowodów, że ludzie są głównymi sprawcami globalnego ocieplenia na przestrzeni ostatniego stulecia, a szczególnie w ostatnim półwieczu (Rysunek 1). [...]</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-wersja-archiwalna">Mit: Wzrost średnich temperatur na świecie wynika z przyczyn naturalnych &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-a38eed3a-2720-42cf-89eb-7f146b48bd27">
<p id="ub-styled-box-notification-content-a384695b-510c-4620-9635-4280bdd5429c"><strong>UWAGA: </strong>Ta wersja artykułu pochodzi z roku 2013. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/https-naukaoklimacie-pl-fakty-i-mity-mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-65">Zobacz wersję zaktualizowaną</a>, (przedstawiającą podobne wnioski, w oparciu o nowsze prace naukowe). </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-8d00c762-a947-433a-a8af-7540eadf16c3">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-896850c1-af67-4147-800f-d746aacbdc40"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p id="block-95413dee-b353-4956-ae5d-c126e27d98f2">Na klimat wpływa wiele czynników, zarówno naturalnych (np. zmiany aktywności Słońca, zmiany orbity Ziemi, wybuchy wulkanów, …), jak i powodowanych przez ludzi (np. emisja gazów cieplarnianych, emisja aerozoli siarkowych, sadzy, zmiany w użytkowaniu terenów, …).</p>



<p id="block-7ad2694a-2f78-4b7f-be33-52ec1eb3ead9">Co interesujące, działanie samych czynników naturalnych w ostatnich dekadach spowodowałoby ochłodzenie, można więc powiedzieć, że zaobserwowane ocieplenie w ponad 100% jest powodowane naszą działalnością.</p>


</div>


<p id="block-d618bd96-f923-4e80-aef5-625111878a46"></p>


<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-8ab5d480-3e7c-418b-a517-bebf892ad887">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-c5d28cc2-d433-443f-8d65-f4cddf6475a7"><strong>MIT</strong></p>



<p>Wzrost średniej temperatury na świecie jest spowodowany przede wszystkim przez czynniki naturalne, np. zmiany aktywności słonecznej.</p>


</div>


<p id="block-fc81d3e3-cdde-4a11-8c5f-53f6c1f0c250"></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="788" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-1024x788.png" alt="" class="wp-image-49398" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-1024x788.png 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-300x231.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-1536x1182.png 1536w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-260x200.png 260w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/11/globalne_ocieplenie_montaz_canva-87x67.png 87w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ilustracja: Kolaz ilustracji za banku ilustracji Canva.</figcaption></figure>



<p id="block-eaccedf0-58f7-4888-9b7a-dbc1d5e9b8d2"></p>



<p id="block-1303cac3-fecf-47f5-9ed9-d17e2d266ea8">Naukowcy przeprowadzili cały szereg analiz, w których zastosowano różnorodne metody, aby wyodrębnić wpływ poszczególnych zjawisk naturalnych i antropogenicznych na globalne ocieplenie (nazywa się to badaniami atrybucji zmian). Wszystkie te analizy, wykorzystujące różnorodne, niezależne metody badawcze, dostarczają dowodów, że ludzie są głównymi sprawcami globalnego ocieplenia na przestrzeni ostatniego stulecia, a szczególnie w ostatnim półwieczu (Rysunek 1).</p>



<figure class="wp-block-image" id="block-2e05a6d5-cded-44a3-bd57-b3349cf0d6a0"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5280e6debd85f_wykres1.png" alt="Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 5280e6debd85f_wykres1.png"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Przyczynki antropogenicznych i naturalnych procesów do obserwowanego ocieplenia powierzchni Ziemi w ciągu ostatnich 50-65 lat, według: <a href="https://articles.adsabs.harvard.edu/cgi-bin/nph-iarticle_query?2000ESASP.463..201T&amp;data_type=PDF_HIGH&amp;whole_paper=YES&amp;type=PRINTER&amp;filetype=.pdf">Tett i in. 2000</a> (T00, ciemny niebieski), <a href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2004)017&lt;3721:CONAAF&gt;2.0.CO;2">Meehl i in. 2004</a> (M04, czerwony), <a href="https://doi.org/10.1175/JCLI3966.1">Stone i in. 2007</a> (S07, zielony), <a href="https://www.skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind 2008</a> (LR08, fiolet), <a href="https://www.skepticalscience.com/huber-and-knutti-quantify-man-made-global-warming.html">Huber i Knutti 2011</a> (HK11, błękitny), i <a href="https://skepticalscience.com/gillett-estimate-human-and-natural-global-warming.html">Gillett i in. 2012</a> (G12, pomarańczowy). Podane w tym podsumowaniu liczby to najlepsze oszacowania z każdej pracy. Dla uproszczenia na wykresie nie podano zakresów niepewności, można znaleźć je w artykułach.</figcaption></figure>



<p id="block-15ed02f2-60a2-448d-9cba-c6adf38c0201"></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="block-181db80b-6a24-43dd-9653-b29f60f2914b">Szybki rzut oka na różne wpływające na temperaturę czynniki</h2>



<p id="block-107ff121-1057-4ff7-9fe6-3bb3473e7096">Większość badań omówionych poniżej skupiło się na kilku dominujących czynnikach.</p>



<ul id="block-de0ee4a8-9ac7-488a-a1c2-2e0f7a271823" class="wp-block-list">
<li><strong>Antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych</strong> ogrzewają Ziemię wskutek wzmocnienia efektu cieplarnianego.</li>



<li><strong>Zmiany aktywności Słońca</strong> mogą powodować ocieplenie lub ochłodzenie powierzchni Ziemi poprzez wzrost albo spadek dopływu promieniowania słonecznego.</li>



<li><strong>Aktywność wulkaniczna</strong> generalnie ochładza planetę w krótkiej skali czasu poprzez emisję do atmosfery aerozoli siarkowych, które odbijają w kosmos światło słoneczne i ograniczają jego dopływ do powierzchni planety. W przeciwieństwie do gazów cieplarnianych, aerozole są szybko usuwane z atmosfery &#8211; w większość ciągu 1-2 lat. Dlatego wpływ wulkanów na zmiany temperatury w dłuższej perspektywie zależy od występowania okresów ich szczególnie wysokiej albo niskiej aktywności.</li>



<li><strong>Ludzkie emisje aerozoli</strong> (przede wszystkim dwutlenku siarki) również ochładzają planetę (sumarycznie, bo niektóre &#8211; np. sadza &#8211; mogą mieć wpływ ocieplający). W przeciwieństwie do wulkanów, ludzie wypuszczają zanieczyszczenia do atmosfery nieprzerwanie. Wpływ tych emisji na temperaturę jest więc długoterminowy. Ponieważ jednak efekty związane z aerozolami są złożone (wyróżnia się miedzy innymi efekt bezpośredni, polegający na blokowaniu światła słonecznego, oraz pośredni, czyli wpływ na właściwości chmur), oszacowanie wielkości wpływu aerozoli antropogenicznych na klimat charakteryzuje sie dużym zakresem niepewności.</li>



<li><strong>ENSO – Oscylacja Południowa El Niño-La Niña</strong> to cykl oceaniczny, w którym na przemian przychodzą fazy El Niño (w której ocean oddaje energię termiczną atmosferze) i La Niña (w której energia termiczna przepływa z powietrza do oceanu). Ponieważ cykl ENSO ma charakter oscylacyjny, w dłuższym (wielodekadalnym) okresie efekty La Niñii i El Niño nie wpływają na trend zmian temperatury powierzchni planety.</li>
</ul>



<p id="block-3d55c3f1-a306-4550-8f06-9a9e6d49a27e">Są jeszcze inne efekty (np. zmiana albedo powierzchni, zmiany parowania wskutek działalności rolniczej), ale emisja gazów cieplarnianych i aerozoli to dwa najsilniejsze efekty antropogeniczne, a zmiany aktywności Słońca i wulkanów to dwa największe efekty naturalne.</p>



<p id="block-8cfaebdb-0e14-4c25-a211-0dfe6d223c5a">Sprawdźmy, co na temat współzależności pomiędzy różnymi wpływami mówią najważniejsi autorzy artykułów naukowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="block-a51ad48e-65dd-4731-87e9-fa35dddae624">Naukowcy o klimacie: przegląd literatury</h2>



<p id="block-218c4783-ec3b-49a1-8dcb-9be758082656"><a href="https://articles.adsabs.harvard.edu/cgi-bin/nph-iarticle_query?2000ESASP.463..201T&amp;data_type=PDF_HIGH&amp;whole_paper=YES&amp;type=PRINTER&amp;filetype=.pdf">Tett i in. (2000)</a> dostrajali w swojej pracy globalny model klimatu tak, aby jego wyniki pasowały do danych obserwacyjnych. Na wejściu modelu podano dane o zawartości gazów cieplarnianych w atmosferze, aerozoli pochodzących z erupcji wulkanów, natężenie promieniowania słonecznego, ludzkie emisje aerozoli i zmiany poziomu ozonu (ozon to też gaz cieplarniany).</p>



<p id="block-078ecb02-f317-4ccd-9535-de4131991438">Tett i in. badali temperatury powierzchni Ziemi w latach 1987-97. Ich najlepsze oszacowanie bardzo dobrze pasowało do całkowitego ocieplenia w tym okresie. Jednak symulacje niedoszacowały ocieplenia z lat 1897-1947 i przeszacowały ocieplenie w okresie 1947-97. Ten ostatni wynik, pokazany na ciemnoniebiesko na Rysunku 1, powoduje, że suma wpływów ludzkich i naturalnych jest większa niż 100%. Zarówno w skali 50, jak i 100 lat autorzy ocenili, że czynniki naturalne miały w sumie niewielki efekt ochładzający, więc czynniki antropogeniczne spowodowały ponad 100% globalnego ocieplenia.</p>



<p id="block-055d21e8-5903-4722-b904-e18f7f961454"><a href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2004)017&lt;3721:CONAAF&gt;2.0.CO;2">Meehl i in. (2004)</a> zastosowali podobne podejście, uruchamiając symulacje z różnymi kombinacjami głównych parametrów wpływających na temperatury globalne (gazy cieplarniane, aktywność Słońca, aerozole wulkaniczne, aerozole antropogeniczne i ozon) i porównując wyniki z danymi o temperaturze z lat 1890-2000. Stwierdzili, że czynniki naturalne mogły odpowiadać za większość ocieplenia w latach 1910-1940, lecz nie za globalne ocieplenie, którego doświadczamy od połowy XX wieku.</p>



<p id="block-c68b98e1-4849-4467-bd32-91b13a2217d8">Meehl i in. ocenili, że około 80% globalnego ocieplenia w latach 1890-2000 było spowodowane działalnością człowieka. W latach 1950-2000 zjawiska naturalne miały efekt chłodzący, więc tak jak Tett i in., Meehl i in. doszli do wniosku, że człowiek odpowiada za ponad 100% globalnego ocieplenia w tym okresie. W okresie ostatnich 25 lat prawie 100% ocieplenia jest według nich dziełem ludzi.</p>



<p id="block-0c08c341-af2b-43d8-a7ab-e871ce27b0b2">Stone i in. (2007). Zespół Stone&#8217;a opublikował w 2007 roku dwa badania. <a href="https://doi.org/10.1175/JCLI3966.1">W pierwszym</a> przeanalizowano zbiór 62 symulacji klimatu dla lat od 1940 do 2080 („Challenge Project” Holenderskiego Instytutu Meteorologii). Te symulacje (podobnie jak Tetta i Meehla) korzystały z pomiarów gazów cieplarnianych, aerozoli wulkanicznych, aerozoli antropogenicznych i aktywności Słońca z lat 1940-2005, a następnie użyły przewidywanych emisji w przyszłości (wg IPCC), żeby prognozować przyszłe globalne ocieplenie. Podczas gdy Tett i Meehl analizowali reakcję klimatu na wszystkie poszczególne czynniki (albo ich kombinacje), Stone porównał te 62 przebiegi modeli z serią symulacji stanów równowagi energetycznej, z których każdy reprezentował odpowiedź klimatu na inne zjawisko. Dla okresu ostatnich 60 lat Stone i in. ocenili, że ludzie spowodowali około 100% obserwowanego ocieplenia, a czynniki naturalne miały ujemny wpływ. Podobnie jak u <a href="https://doi.org/10.1002/wcc.34">Stotta (2010)</a>, wyniki symulacji nie były doskonale zgodne z danymi obserwacyjnymi, chociaż różnica miała przeciwny znak, co oznaczało niedoszacowanie obserwowanego ocieplenia.</p>



<p id="block-4f629963-38d9-4616-a5a8-d8fee10bddd1">W <a href="https://doi.org/10.1175/JCLI3964.1">drugim artykule z 2007 roku</a> Stone i in. zaktualizowali swoje wyniki o nowe, rozszerzone symulacje i późniejsze dane, oraz zajęli się przedziałem czasu 1901-2005. Dla całego okresu 104 lat oszacowali, że zjawiska ludzkie i naturalne przyczyniły się do obserwowanego ocieplenia mniej więcej po połowie. Gazy cieplarniane spowodowały 100%, ale połowę tego wpływu zneutralizowały ludzkie emisje aerozoli. Wpływ aktywności Słońca i wulkanów na ocieplenie wyznaczono odpowiednio na 37 i 13 procent.</p>



<p id="block-9b91aa9b-278a-48bb-91b9-cfdd6fe4df95"><a href="https://www.skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind (2008)</a> skorzystali z bardziej statystycznego podejścia niż poprzednie zespoły, używając regresji liniowej wielu zmiennych. Wzięli pod uwagę dane o aktywności Słońca i wulkanów, zmiany koncentracji gazów cieplarnianych oraz wpływ ENSO, i dopasowali je statystycznie do danych obserwacyjnych o temperaturze, tak, żeby osiągnąć najlepszą zgodność. Analiza wielkości rezydualnej (różnicy przebiegu temperatury i krzywej uzyskanej na podstawie najlepszego dopasowania do niej czynników wymuszających), pokazuje, czy właściwie wybrano te najważniejsze czynniki.</p>



<p id="block-1d1ea3a6-3860-4131-a9ae-0f3b7257e8db">Lean i Rind przeprowadzili procedurę dla różnych odcinków czasu i stwierdzili, że za ocieplenie w okresie od 1889 do 2006 w około 80% odpowiadaja ludzie, podczas gdy czynniki naturalne odpowiadają za około 12%, a reszta to wielkość rezydualna. Dla okresów czasu zaczynających się w 1955 i w 1979 roku, szacowany wpływ człowieka na obserwowane ocieplenie wynosi około 100%.</p>



<p id="block-b339ab86-be90-4e5e-bc7c-91f0e978d978"><a href="https://doi.org/10.1002/wcc.34">Stott i in. (2010)</a> (S10) zastosowali podobne podejście jak Lean i Rind, ale użyli regresji statystycznej do zainicjowania pięciu różnych symulacji modelami klimatu. Obliczyli współczynniki regresji dla gazów cieplarnianych, innych oddziaływań antropogenicznych (w których przeważają aerozole) i efektów naturalnych (słonecznych i wulkanicznych), a następnie oszacowali, jakie ocieplenie każdy z nich wywołał w XX wieku. Średnia z 5 modeli określa wkład człowieka w zmianę temperatury na 86%, z czego gazy cieplarniane to 138%, wpływ zjawisk naturalnych jest zaś bardzo mały.</p>



<p id="block-b547fc30-f9d5-43f3-a28c-c9c0a397b595">Stott i in. potwierdzili też swoje wyniki przez spojrzenie na zmianę klimatu nie tylko globalnie, ale też lokalnie na podstawie literatury naukowej. Zauważyli, że wpływ człowieka wykryto w lokalnych zmianach temperatur, opadów i wilgotności powietrza, suszach, ubytku lodu arktycznego, ekstremalnych falach upałów, zmianach zawartości cieplnej i zasolenia oceanów, oraz wielu innych efektach regionalnych.</p>



<p id="block-bc3b2928-a146-48b1-88f9-0cd8e12ad558"><a href="https://www.skepticalscience.com/huber-and-knutti-quantify-man-made-global-warming.html">Huber i Knutti (2011)</a> wdrożyli w swoich badaniach bardzo ciekawe podejście. Korzystając z zasady zachowania energii w globalnym bilansie energetycznym, oceniali ilościowo wkłady różnych czynników we wzrost temperatury powierzchni Ziemi obserwowany w latach 1850-1950 oraz 1950-2000+. Huber i Knutti oszacowali <a href="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/51dae497a6f6a_cieplo-zmagazynowane-w-oceanie.jpg">globalny przyrost energii termicznej w systemie klimatycznym</a> poczynając od 1850 r. Obliczyli, jaka część tego wzrostu jest efektem wymuszeń radiacyjnych przez poszczególne oddziaływania, obliczyli też przyrost ciepła w oceanach i zmiany w wypromieniowywanej w kosmos energii promieniowania długofalowego. Ponad 85% przyrostu energii termicznej zgromadziło się w oceanach, co jest zgodne z danymi pomiarowymi.</p>



<p id="block-2127fca9-b6f6-44b2-9ab8-9d497b1da967">Huber i Knutti pokazują, że od 1850 oraz od 1950, odpowiednio około 75% oraz 100% wzrostu temperatury powierzchni globu jest spowodowane działalnością człowieka.</p>



<p id="block-7f7efbb3-5073-42eb-9b6f-36922d4b4506"><a href="https://www.skepticalscience.com/foster-and-rahmstorf-measure-global-warming-signal.html">Foster i Rahmstorf (2011; FR11)</a> zastosowali podejście statystyczne podobne do tego w pracy Lean i Rind (2008). Główną różnicą jest to, że F&amp;R przebadali 5 różnych serii pomiarów temperatur, w tym satelitarnych, i brali pod uwagę tylko dane z lat 1979-2010 (wtedy rozpoczęły się pomiary satelitarne). Ograniczyli swoją analizę do trzech głównych czynników naturalnych – aktywności Słońca, aktywności wulkanów i ENSO. Wartość rezydualna, która pozostaje po odsianiu tych czynników, to w dominującej mierze (chociaż nie wyłącznie) wpływ człowieka.</p>



<p id="block-1bb367b8-81f5-45ff-aad8-5971fdaa2ca2">Korzystając z danych o temperaturze z brytyjskiego Centrum Hadleya (których używali też Lean i Rind, i które są najczęściej używanym zestawem danych w opisanych badaniach), F&amp;R stwierdzili, że łącznie analizowane trzy przyczyny naturalne wywarły w okresie 1979-2010 mały wpływ chłodzący. Pozostałe czynniki, wśród których dominuje wpływ człowieka, przyczyniły się w ponad 100% do wzrostu temperatury planety w badanym okresie.</p>



<p id="block-f038aeed-d98f-4cfd-918f-d897e16b3a90">Kluczowym aspektem analiz takich jak Lean i Rind czy Foster i Rahmstorf jest to, że nie wymagają one żadnych założeń dotyczących różnych możliwych oddziaływań Słońca na temperaturę globalną. Każdy efekt słoneczny (pośredni lub nie), który jest skorelowany z aktywnością słoneczną (czyli natężeniem promieniowania, polem magnetycznym – a zatem także galaktycznym promieniowaniem kosmicznym , promieniowaniem nadfioletowym itp.) jest w regresji wieloliniowej uwzględniany automatycznie. Zarówno Lean i Rind, jak i Foster i Rahmstorf, stwierdzili, że aktywność słoneczna odgrywała w ociepleniu bardzo małą rolę.</p>



<p id="block-85407d71-342c-4af8-b457-f4e13db25c2b"><a href="https://skepticalscience.com/gillett-estimate-human-and-natural-global-warming.html">Gillett i in. (2012)</a>, podobnie jak Stott i in. (2010) zastosowali do modelu klimatu (CanESM2) regresję liniową wielu zmiennych. Korzystali z danych o antropogenicznych emisjach gazów cieplarnianych i aerozoli, zmian w użytkowaniu ziemi, aktywności Słońca, ozonie i emisjach aerozoli wulkanicznych. Dla oceny wpływów pogrupowali pewne efekty w kategorie „naturalne”, „gazy cieplarniane” i „inne”. Autorzy ocenili wpływ każdego z nich w 3 przedziałach czasu: 1851-2010, 1951-2000 i 1961-2010. W przypadku ich analiz obejmujących okresy 50 lat, do przedstawienia ich wyników na Rys. 1 posłużono się średnią z tych dwóch ostatnich, oraz wykorzystano kategorię „inne” do oszacowania wpływu ludzkich emisji aerozoli (co skutkuje pewnym niedoszacowaniem, bo większość „innych” ma wpływ ocieplający).</p>



<p id="block-b2acadef-813c-49ed-95fe-343c3c389408">Wyniki Gilletta i in. pokazują, że w obydwu okresach ludzie odpowiadają za ponad 100% obserwowanego wzrostu temperatury.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="block-48e116d4-c2d4-48b1-9bad-e70f126f64f4">Konsensus w sprawie przyczyn ocieplenia klimatu</h2>



<p id="block-5348f9ab-ed8e-4c7e-b55a-f147224ffed9">Zgodność między wynikami analiz korzystających z różnorodnych metod badań jest godna uwagi. Każda z prac wykazała, że na przestrzeni ostatnich 100-150 lat ludzie odpowiadają za co najmniej połowę obserwowanego ocieplenia, a większość oszacowań wskazuje na wartość w przedziale 75-90% (Rysunek 2). W ciągu ostatnich 25-65 lat, według każdego z artykułów, wkład człowieka to nie mniej niż 98%, a większość mówi o wkładzie zdecydowanie ponad 100%, ponieważ łącznie czynniki naturalne w ostatnich dziesięcioleciach według wyników badań powodują ochłodzenie (Rys. 3,4).</p>



<p id="block-e21f5614-35ed-476a-8e61-012b86f49fb4">Dodatkowo w każdej z prac i w każdym rozpatrywanym przedziale czasu, dwa największe czynniki wpływające na wzrost temperatury globu związane były z działalnością człowieka. Pierwszy to gazy cieplarniane, a drugi to emitowane przez ludzi aerozole. Jest to niebezpieczna sytuacja, bo gdy oczyszczamy powietrze z pyłów i zmniejszamy emisje SO<sub>2</sub>, ich chłodzący efekt będzie zanikać, co ujawni część ocieplenia związanego z efektem cieplarnianym, maskowanego teraz przez efekty aerozolowe. Zauważmy, że nie we wszystkich pracach tak samo podzielono zjawiska (np. nie wszystkie rozważały czynniki naturalne inne niż słoneczne i wulkaniczne). Dlatego na Rysunku 2 i kolejnych, niektórych pasków nie ma.</p>



<figure class="wp-block-image" id="block-2300fcde-0e86-4223-a3ae-3a61eab8e07f"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5280e6e1f267f_wykres2.png" alt="Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 5280e6e1f267f_wykres2.png"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Procentowy udział wpływu różnych zjawisk na wzrost temperatury powierzchni Ziemi obserwowany w ostatnich 100-150 lat, według: <a href="https://articles.adsabs.harvard.edu/cgi-bin/nph-iarticle_query?2000ESASP.463..201T&amp;data_type=PDF_HIGH&amp;whole_paper=YES&amp;type=PRINTER&amp;filetype=.pdf">Tett i in. 2000</a> (T00, ciemny niebieski), <a href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2004)017&lt;3721:CONAAF&gt;2.0.CO;2">Meehl i in. 2004</a> (M04, czerwony), <a href="https://doi.org/10.1175/JCLI3966.1">Stone i in. 2007</a> (S07, zielony), <a href="https://www.skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind 2008</a> (LR08, fioletowy), <a href="https://doi.org/10.1002/wcc.34">Stott i in. 2010</a> (S10, szary), <a href="https://www.skepticalscience.com/huber-and-knutti-quantify-man-made-global-warming.html">Huber i Knutti 2011</a> (HR11, jasny niebieski), <a href="https://skepticalscience.com/gillett-estimate-human-and-natural-global-warming.html">Gillett i in. 2012</a> (G12, pomarańczowy).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image" id="block-f9152ede-dc61-4b2a-8c4e-e6b6e8f9e3ca"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5280e6e806fe5_wykres3.png" alt="Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 5280e6e806fe5_wykres3.png"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Procentowy udział wpływu różnych zjawisk na wzrost temperatury powierzchni Ziemi obserwowany w ostatnich 50-65 latach, według: <a href="https://articles.adsabs.harvard.edu/cgi-bin/nph-iarticle_query?2000ESASP.463..201T&amp;data_type=PDF_HIGH&amp;whole_paper=YES&amp;type=PRINTER&amp;filetype=.pdf">Tett i in. 2000</a> (T00, ciemny niebieski), <a href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2004)017&lt;3721:CONAAF&gt;2.0.CO;2">Meehl i in. 2004</a> (M04, czerwony), <a href="https://doi.org/10.1175/JCLI3966.1">Stone i in. 2007</a> (S07, zielony), <a href="https://www.skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind 2008</a> (LR08, fioletowy), <a href="https://doi.org/10.1002/wcc.34">Stott i in. 2010</a> (S10, szary), <a href="https://www.skepticalscience.com/huber-and-knutti-quantify-man-made-global-warming.html">Huber i Knutti 2011</a> (HR11, jasny niebieski), <a href="https://skepticalscience.com/gillett-estimate-human-and-natural-global-warming.html">Gillett i in. 2012</a> (G12, pomarańczowy).</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image" id="block-bf2cde81-d649-45c3-88b3-7a59b70f3089"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5280e6e9d3a17_wykres4.png" alt="Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 5280e6e9d3a17_wykres4.png"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Procentowy udział wpływu różnych zjawisk na wzrost temperatury powierzchni Ziemi obserwowany w ostatnich 25-30 latach, według: <a href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2004)017&lt;3721:CONAAF&gt;2.0.CO;2">Meehl i in. 2004</a> (M04, czerwony), <a href="https://www.skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind 2008</a> (LR08, fioletowy), <a href="https://www.skepticalscience.com/foster-and-rahmstorf-measure-global-warming-signal.html">Foster i Rahmstorf 2011</a> (FR11, zielony).</figcaption></figure>



<p id="block-2bf57a8b-b233-40e4-b31e-58a2da68e92f">W okresie między 1910 i 1940 rokiem , obserwowano okres ocieplenia, który spowodowała głównie rosnąca aktywność słoneczna i długi okres niskiej aktywności wulkanów, z pewnym udziałem zjawisk antropogenicznych. Jednak od lat 60. aktywność Słońca spadała, wulkanizm był umiarkowany, a ENSO nie miało wielkiego wypadkowego wpływu na globalne temperatury. Tymczasem gazów cieplarnianych ciągle przybywało i stały się przeważającą przyczyną zmian temperatury powierzchni Ziemi, co pokazują rysunki 3 i 4.</p>



<p id="block-a9e050cb-5b45-43a8-b891-36acae4d665e">Szeroki wybów metod statystycznych i fizycznych doprowadził do tego samego wniosku: działalność ludzi jest najważniejszą przyczyną obserwowanego globalnego ocieplenia, szczególnie w ostatnich 50 latach. Te mocne dowody naukowe to powód, dla którego panuje zgoda pośród specjalistów, że głównym sprawcą globalnego ocieplenia jest człowiek .</p>



<p id="block-8e8984d3-78be-426d-ace9-f6a8db60eb69">Również najnowszy, V raport IPCC <a href="https://www.ipcc.ch/report/ar5/wg1/#.UnEs0VPA7PY">stwierdza</a>, że jest niezwykle prawdopodobne (czyli z prawdopodobieństwem przekraczającym 95%), że to człowiek w sposób dominujący wpłynął na obserwowane od połowy XX wieku ocieplenie.</p>



<p id="block-d18a35e5-f8c9-457e-80e9-e6d7fda2917d">Marcin Popkiewicz, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-wersja-archiwalna">Mit: Wzrost średnich temperatur na świecie wynika z przyczyn naturalnych &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Niedźwiedzi polarnych przybywa &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gościnnie dla Nauki o klimacie]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2013 08:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47785</guid>

					<description><![CDATA[<p>W związku z ocieplaniem się klimatu Arktyki i coraz szybszym topnieniem lodu w tymże regionie, niedźwiedzie polarne są coraz bardziej zagrożone wyginięciem.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-wersja-archiwalna">Mit: Niedźwiedzi polarnych przybywa &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-f9e7f662-8247-4815-8476-a78ff79fcee8">
<p id="ub-styled-box-notification-content-5159d21f-f403-4a11-b0ec-26366313156d"><strong>UWAGA: </strong>Ta wersja artykułu pochodzi z roku 2013. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-46">Zobacz jego aktualną wersję.</a> </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-a550850e-cc83-4cee-ae6f-0d6fa0d80ccf">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-99e7595c-3217-4691-a917-8d99d6998373"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W związku z ocieplaniem się klimatu Arktyki i coraz szybszym topnieniem lodu w tymże regionie, niedźwiedzie polarne są coraz bardziej zagrożone wyginięciem. Już teraz obserwujemy zjawisko migracji tych zwierząt, które stają się „uchodźcami klimatycznymi”.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-317fe14d-2534-4e06-a7b3-79190658b3e6">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-6eb21d0b-e9d3-46b3-8a2b-3040bd53e689"><strong>MIT</strong></p>



<p>Liczba niedźwiedzi polarnych wzrasta.<br>„Wiodący kanadyjski autorytet w kwestii niedźwiedzi polarnych, Mitch Taylor, powiedział: ‘widzimy bezprecedensowy wzrost liczby niedźwiedzi polarnych, a tam, gdzie ich ubywa, ma to związek z polowaniami, a nie zmianą klimatu.” (<a href="https://www.scotsman.com/news/world/polar-bears-defy-extinction-threat-2471419" rel="nofollow">The Scotsman</a>)</p>


</div>


<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52610306d9865_800px-polar-bear-winter-wiki.jpg" alt="Niedźwiedź polarny" title="Niedźwiedź polarny"/><figcaption class="wp-element-caption">Niedźwiedź polarny niedaleko miasta Churchill leżącego na południowym wybrzeżu Zatoki Hudsona w Kanadzie. Coraz więcej tych zwierząt migruje na południe. W ostatnich latach niedźwiedzie widuje się nawet na Islandii. Zdjęcie: <a href="https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Plik:Polar_bear_winter.JPG">Brocken Inaglory</a> (licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl">CC BY-SA</a>).</figcaption></figure>



<p>Niedźwiedzie polarne zamieszkują Arktykę i tereny wokół niej leżące. Nie są równomiernie rozproszone w Arktyce, lecz dzielą się na 19 grup, liczących w sumie 20-25 tysięcy osobników. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwona_Księga_Gatunków_Zagrożonych">Według Czerwonej Księgi Gatunków Zagrożonych</a>, publikowanej przez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/International_Union_for_Conservation_of_Nature">Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody i Jej Zasobów (IUCN)</a>, są kwalifikowane jako gatunek narażony, czyli zagrożony wyginięciem, znajdują się też na l<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Endangered_Species_Act">iście gatunków zagrożonych USA</a> (US Endangered Species Act). Jednak pojawiają się głosy, że liczba niedźwiedzi polarnych od lat 50. XX wieku zauważalnie wzrosła i że populacja jest obecnie stabilna. Jak więc wygląda sytuacja?</p>



<p>Najpierw należy wyjaśnić kilka rzeczy:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Nie wiadomo, jak wiele niedźwiedzi polarnych żyło w latach 50. i 60. Szacunki bazują na opowieściach myśliwych i podróżników, a nie na systematycznych badaniach naukowych.</li>



<li>Wpływ na populację niedźwiedzi polarnych mają różne czynniki, w tym polowania, zanieczyszczenia czy wydobycie ropy w regionie. Po rozpowszechnieniu się skuterów śnieżnych, samolotów, helikopterów i lodołamaczy nasiliły się polowania, co doprowadziło do poważnego spadku liczebności niektórych grup niedźwiedzi. Z kolei ratyfikacja w 1973 roku <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/International_Agreement_on_the_Conservation_of_Polar_Bears">Międzynarodowego Porozumienia o Ochronie Niedźwiedzi Polarnych</a> silnie ograniczającego, lub wręcz w niektórych okolicznościach zakazującego polowań, spowodowała zatrzymanie spadku liczby niedźwiedzi, a nawet jej wzrost. Sprzyja im także poprawa jakości pożywienia – obniżenie poziomów DDT i PCB w foczym tłuszczu.</li>



<li>Nie wszystkie grupy niedźwiedzi są dotknięte następstwami zmiany klimatu w tym samym stopniu. Tylko niektóre grupy są dobrze zbadane, dane o wielu innych są zbyt ubogie, by z zadowalającym stopniem pewności mówić o zmianach ich liczebności.</li>
</ul>



<p>Mając to wszystko na uwadze, sprawdźmy co mówią liczby. Według <a href="http://pbsg.npolar.no/en/status/status-table.html">raportu IUCN</a> z 2009 roku wśród 19 populacji: 8 się kurczy, 1 zwiększyła swoją liczebność, 3 nie zmieniły się istotnie, a dla 7 brak danych. Rysunek poniżej porównuje dane z badań z 2005 i 2009 roku.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/526107fde23d5_status-population-polarbears.png" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Status populacji grup niedźwiedzi polarnych w 2005 i 2009 roku (Źródło: <a href="http://pbsg.npolar.no/en/status/status-table.html">IUCN</a>).</figcaption></figure>



<p>Aby zrozumieć, dlaczego niedźwiedzie polarne zostały umieszczone na liście zwierząt zagrożonych zarówno przez IUCN, jak i US Endangered Species Act, trzeba przyjrzeć się temu, jak wzrost temperatur wpływa na ich środowisko życia, a szczególnie – jak wpłynie na nie w przyszłości. Niedźwiedzie polarne są doskonale dostosowane do środowiska arktycznego, a ich sposób życia i zdobywania pożywienia jest mocno związany z lodem morskim, który dziś bardzo szybko znika i już wkrótce latem w wielu częściach Arktyki może nie być go w ogóle. Zmiany te dotykają niedźwiedzi polarnych na kilka sposobów:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Mimo wielu doniesień o tym, że niedźwiedzie desperacko sięgają po dowolne zasoby (próby polowania na gęsi, renifery, morsy i biełuchy albo sięganie po padlinę), zwierzęta te skutecznie polują tylko z pokrywy lodowej. Zmniejszenie powierzchni lodu, jego gorsza jakość i coroczne przesuwanie się granicy lodu na północ, powodują, że co roku niedźwiedzie, zamiast polować, coraz więcej czasu spędzają na stałym lądzie, praktycznie głodując.</li>



<li>&nbsp;Wczesny zanik lodu letniego oznacza, że niedźwiedzie mają mniej czasu na polowanie i zbudowanie rezerw tłuszczu.</li>



<li>Fragmentacja i zmniejszenie powierzchni lodu zmusza niedźwiedzie do pokonywania wpław większych odległości, narażając je na większy wysiłek i powodując szybką utratę tłuszczu.</li>



<li>Konieczność dalekich wędrówek za pożywieniem utrudnia wychowanie małych niedźwiadków.</li>



<li>Przebywanie na lądzie oznacza częstszy kontakt z ludźmi, co może prowadzić do wzrostu śmiertelności.</li>



<li>W związku z ocieplaniem się klimatu na tereny arktyczne zaczynają wkraczać niedźwiedzie brunatne, konkurując z niedźwiedziami polarnymi.</li>
</ul>



<p>Szczególnie wyraźny jest wpływ zmiany klimatu na populacje niedźwiedzi zamieszkujące tereny najdalej wysunięte na południe. Problemy, z którymi muszą się mierzyć już obecnie, staną się wkrótce udziałem wszystkich grup niedźwiedzi polarnych. Dobrym przykładem jest tu dokładnie przebadana (<a href="http://www.mathstat.ualberta.ca/~mlewis/Publications%202010/Molnar-Derocher-Thiemann-Lewis.pdf">Molnar 2010</a>) populacja niedźwiedzi z zachodnich wybrzeży Zatoki Hudsona. Lód znika tu już o trzy tygodnie wcześniej niż 30 lat temu, co skraca czas karmienia młodych. W rezultacie średnia waga niedźwiedzic w okresie 1980-2004 spadła o ponad 20%, a populacja w okresie 1987-2004 zmalała o 22%. Badania z Alaski pokazują wzrost śmiertelności niedźwiadków powodowany zanikiem lodu morskiego.</p>



<p>Podsumowując – groźba wymarcia niedźwiedzi polarnych wynika nie tyle z obecnego stanu rzeczy (choć większość populacji się kurczy), co z wpływu przyszłej zmiany klimatu na ich habitat. Zanik lodu w Arktyce będzie bowiem oznaczał zanik habitatu niedźwiedzi polarnych.</p>



<p>Marcin Popkiewicz, Aleksandra Kardaś na podstawie <a href="http://www.skepticalscience.com/polar-bears-global-warming.htm">Skeptical Science</a>, konsultacja merytoryczna prof. dr hab. Jan M. Węsławski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-wersja-archiwalna">Mit: Niedźwiedzi polarnych przybywa &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-niedzwiedzi-polarnych-przybywa-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Globalne ocieplenie to efekt miejskiej wyspy ciepła &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gościnnie dla Nauki o klimacie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Oct 2013 19:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=48535</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chociaż tereny miejskie są niewątpliwie cieplejsze niż okolice wiejskie, wpływ tego zjawiska na globalne serie temperatur jest niewielki albo żaden.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-wersja-archiwalna">Mit: Globalne ocieplenie to efekt miejskiej wyspy ciepła &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-aacbda8e-3d55-428f-aa46-4d219e332c47">
<p id="ub-styled-box-notification-content-94a29d39-b64b-4b8c-89ed-a1bdc26f032c"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2013 i nie był aktualizowany. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-34">Zobacz jego nowszą wersję!</a></p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-d6fe64c5-c640-4df6-9575-a60ab3d40c37">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-7b1680b1-64c9-4899-9940-d8758a4627d0"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Chociaż tereny miejskie są niewątpliwie cieplejsze niż okolice wiejskie, wpływ tego zjawiska na globalne serie temperatur jest niewielki albo żaden.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-5e22eacd-afc9-40e1-9255-d54ba3947632">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-0e71380a-904f-403a-9de2-f38d2639e7e0"><strong>MIT</strong></p>



<p>Globalne ocieplenie to pozorny efekt wynikający ze zmiany otoczenia stacji pomiarowych &#8211; rozrastania się miast.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5251cd71d0735_mwc-atlanta-nasaeo.jpg" alt="Miejska wyspa ciepła" title="Miejska wyspa ciepła"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1. Miejsca wyspa cieplna widoczna na zdjęciach satelitarnych Atlanty, 12 grudnia 2006r. Zdjęcie dzięki uprzejmości <a href="https://earthobservatory.nasa.gov/images/7205/urban-heat-island-atlanta-georgia">NASA Earth Observatory</a>.</figcaption></figure>



<p>Analizujący pomiary temperatur naukowcy są oczywiście świadomi efektu miejskiej wyspy ciepła i podczas badań wprowadzają korekty uwzględniające to zjawisko. Na przykład w Goddard Institute for Space Studies (GISS) NASA porównuje się długoterminowe trendy miejskie z okolicznymi terenami wiejskimi. Następnie kalibruje się zapisy miejskie tak, żeby pasowały do wiejskich. Szczegółowy opis tego procesu znajduje się na stronie NASA (<a href="http://www.dx.doi.org/10.1029/2001JD000354">Hansen 2001</a>).</p>



<p>W większości przypadków stwierdzono, że efekt miejskich wysp ciepła jest niewielki i mieści się w zakresie niepewności. Co zaskakujące, na 42% stacji położonych w miastach wzrost temperatur postępuje wolniej niż na stacjach wiejskich, gdyż stacje meteorologiczne w miastach często umieszcza się w relatywnie chłodnych miejscach (np. w parkach).</p>



<p>Do podobnych wniosków doszli naukowcy z NCDC <a href="http://governmentshutdown.noaa.gov/">(Peterson 2003</a>), którzy przeprowadzili analizę statystyczną anomalii temperatury w miastach i wsiach, stwierdzając: „Wbrew obiegowej opinii nie da się znaleźć statystycznie istotnego wpływu urbanizacji na serie temperatur&#8230; Dzielnice przemysłowe bywają znacząco cieplejsze niż wiejskie lokalizacje, ale stacje meteorologiczne w miastach częściej stawia się w chłodniejszym otoczeniu parków niż na terenach przemysłowych”.</p>



<p>W nowszej pracy (<a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.yqres.2006.07.001">Parker 2006</a>) przedstawiono wykresy 50-letnich pomiarów temperatur obserwowanych z podziałem na obserwacje pochodzące z nocy wietrznych oraz spokojnych. Wywnioskowano, że „temperatury nad lądem podniosły się tak samo w noce wietrzne jak i bezwietrzne, co wskazuje, że obserwowane ogólne ocieplenie nie jest skutkiem rozwoju miast”.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-porownanie-trendow-wiejskich-i-miejskich">Porównanie trendów wiejskich i miejskich</h2>



<p>Artykuł <a href="http://www.agu.org/pubs/crossref/2008/2008JD009916.shtml#_blank">Efekty urbanizacji w wielkoskalowych zapisach temperatury, ze szczególnym uwzględnieniem Chin (Jones i in. 2008)</a> stwierdza, że miejskie trendy temperatury niewiele różnią się od wiejskich. Na początku przyjrzano się 5 stacjom w Londynie i okolicach. Na rysunku 2 pokazano temperatury bezwzględne, jasno ukazujące wpływ miasta w miejskich stacjach, takich jak London Weather Centre (brązowy) i Park Świętego Jakuba (ciemnoniebieski). Najniższe temperatury zaobserwowano na stacji Rothamsted (ciemnozielony), położonej w rejonie wiejskim. Jednak miejska wyspa ciepła nie ma wpływu na trend – we wszystkich lokalizacjach jest on taki sam.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5251cf992ab3f_yerly-term-trend-london.png" alt="Roczne trendy temperatur - Londyn" title="Roczne trendy temperatur - Londyn"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Roczne trendy temperatury dla 5 stacji w Londynie i okolicach. Stacje miejskie to linie brązowa i ciemnoniebieska, stacje wiejskie są zielone.</figcaption></figure>



<p>Podobnego porównania dokonano dla dwóch lokalizacji w Austrii. Także tym razem bezwzględna temperatura jest trochę wyższa na terenie miejskim, ale w obydwu widać prawie takie same trendy.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5251cff01f8f3_yearly-term-trends-vien.png" alt="Roczne trendy temperatur - Wiedeń" title="Roczne trendy temperatur - Wiedeń"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Roczne trendy temperatury dla dwóch stacji pomiarowych w Wiedniu – Hohewarte w centrum (brązowa) i wiejskie Grossenzersdorf (zielona)</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-porownanie-sieci-wiejskiej-i-miejskiej-w-chinach">Porównanie sieci wiejskiej i miejskiej w Chinach</h2>



<p>Tak więc trendy temperatury w ustabilizowanych obszarach miejskich są takie same, jak w pobliskich okolicach wiejskich. A co z terenami, które właśnie się urbanizują? Chiny, w odróżnieniu od Europy, doświadczyły gwałtownego wzrostu gospodarczego na przestrzeni ostatnich 30 lat, przy dramatycznym rozroście miast. Gdyby miało wystąpić znaczące ocieplenie związane z urbanizacją, powinno to być zauważalne właśnie w takim regionie i w ostatnich dekadach. Na rysunku 4 porównuje się kilka zestawów danych:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5251cff9e8b68_average-anomalies-term.png" alt="Roczne uśrednione anomalie temperatury" title="Roczne uśrednione anomalie temperatury"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Roczne uśrednione anomalie temperatury. Jones i in. (zielone i brązowe kropki) to zestaw 42 stacji wiejskich i 42 miejskich. Li i in. (ciągła zielona i brązowa) to homogenizowany (z korektami) zestaw 42 stacji wiejskich i 40 miejskich. Li (niebieska) to niehomogenizowana (bez korekt) seria 728 stacji. CRUTEM3v (czerwona) to zestaw tylko dla lądów (Brohan i in., 2006). Okres odniesienia to 1954-83.</figcaption></figure>



<p>To, że nie ma prawie żadnych różnic między 6 seriami, świadczy o kilku rzeczach. Po pierwsze, zestawy danych z kilkudziesięciu stacji pokazują taki sam wynik jak dane z kilkuset. Inaczej mówiąc, na obszarze tej wielkości można stworzyć średnią z niewielkiej liczby lokalizacji, co oznacza, że sieć 728 stacji jest wręcz nadmiarowa.</p>



<p>Po drugie, ze wzrostem skali maleje całkowity wpływ poprawek homogenizacyjnych. Może to być pewien cios dla tych naukowców, którzy spędzają setki godzin na żmudnym przetwarzaniu danych ze stacji, żeby dane były całkiem jednolite (choć nie jest to wykonywane jedynie ze względu na obliczanie trendów globalnych).</p>



<p>I oczywiście najważniejsza rzecz: trend jest taki sam w grupach miejskich i wiejskich w każdym okresie. Nawet w przypadku rozwijających się miast, miejskie wyspy ciepła mają niewielki wpływ na trend ocieplenia.</p>



<p><a href="http://www.skepticalscience.com/urban-heat-island-effect-intermediate.htm">Skeptical Science</a>, tłumaczenie: Marcin Popkiewicz, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-wersja-archiwalna">Mit: Globalne ocieplenie to efekt miejskiej wyspy ciepła &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-to-efekt-miejskiej-wyspy-ciepla-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Jest zimno, więc globalne ocieplenie się skończyło &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Sep 2013 12:41:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47479</guid>

					<description><![CDATA[<p>"Gdzie się podziało globalne ocieplenie?" słyszymy niemal każdej zimy. Zachodząca zmiana klimatu nie polega jednak na jednolitym wzroście temperatur na świecie.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-wersja-archiwalna">Mit: Jest zimno, więc globalne ocieplenie się skończyło &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-e9b6b246-645d-4bbf-971f-52ca03da2b15">
<p id="ub-styled-box-notification-content-64ada8a5-cc99-4330-b915-ea81e388568d"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2013 i dlatego bazuje na przykładzie z tego roku. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-25">Zobacz nowszą wersję tekstu</a>. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-25bf5879-6094-46ff-8b55-95c3e554293c">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-1b80c3f4-e2fb-42f9-8886-0094384b17ca"><strong>MIT</strong></p>



<p>Mamy chłodny dzień (lub nawet kilka) &#8211; gdyby globalne ocieplenie wciąż trwało, to przecież nie byłoby to możliwe!</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-27f4e0a7-0481-4cdb-b326-e8b78afaeb1a">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-689e08ac-1a36-4df2-a4f7-06e0802913b3"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Globalne ocieplenie nie wyklucza występowania (zwłaszcza lokalnie lub regionalnie) chłodnych dni, miesięcy a nawet lat. Robią się one tylko coraz rzadsze.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="576" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/zima_202212_warszawa_AK_RED9-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-43503" title="Pada śnieg." srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/zima_202212_warszawa_AK_RED9-1024x576.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/zima_202212_warszawa_AK_RED9-300x169.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/zima_202212_warszawa_AK_RED9-1536x864.jpg 1536w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Śnieżna zima w Warszawie. Zdjęcie: A. Kardaś</figcaption></figure>



<p>Kto nie słyszał, jak w zimny dzień ktoś mruczy: „Gdzie się podziało to globalne ocieplenie?!”</p>



<p>Większość ludzi nie patrzy na świat z punktu widzenia globalnych danych i trendów, zamiast tego postrzegając świat przez pryzmat osobistego chwilowego doświadczenia w swoim miejscu zamieszkania. Powolny przebieg zmiany klimatu, na który nakłada się „szum” pogody i pór roku, bardzo utrudnia spostrzeżenie zachodzących zmian.</p>



<p>Na początek warto przypomnieć sobie, jak wygląda typowa zmienność temperatur. Można to zilustrować np. wykresem zmian temperatury w Warszawie:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/523ca2cd74827_temperatura-dobowa-warszawa.png" alt="Temperatura dobowa w Warszawie" title="Temperatura dobowa w Warszawie"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1. Temperatura dobowa dla Warszawy w okresie 1950-marzec 2013. Czarna linia oznacza stan atmosfery dzień po dniu w roku 2013,&nbsp; szare, linie w tle to przebiegi z poprzednich lat, dające nam w sumie informację o klimacie. Rysunek za blogiem <a title="Doskonale Szare - zimny marzec" href="https://web.archive.org/web/20190418160529/http://doskonaleszare.blox.pl:80/2013/03/Zimny-marzec.html">Doskonale Szare</a>.</figcaption></figure>



<p>Jeśli ktoś zapyta, jak można przewidywać zmiany klimatu za 100 lat, skoro nie potrafimy prognozować pogody z wyprzedzeniem miesięcznym, możecie pokazać powyższy wykres, ilustrujący różnicę pomiędzy pogodą a klimatem. Pogoda to ta czarna kreska (stan atmosfery w danym momencie), klimat to szary, rozmyty łuk (statystyki tego stanu). Prognoza pogody to próba przewidzenia dalszej trajektorii czarnej linii, prognozy klimatyczne dotyczą natomiast zmian kształtu całego łuku w odpowiedzi na zewnętrzne wymuszenia, takie jak zmiany stężenia gazów cieplarnianych w atmosferze. Widać też, że średnie dotychczasowe ocieplenie rzędu 1°C ginie w szumie dobowych i miesięcznych wahań temperatury.</p>



<p>Przyjrzyjmy się np. marcowi 2013 roku w kontekście historycznym, bazując na danych <a href="http://data.giss.nasa.gov/cgi-bin/gistemp/show_station.cgi?id=635123750000&amp;dt=1&amp;ds=14">NASA GISS dla Warszawy</a>. Tak układały się temperatury marca od połowy XX wieku:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/523ca2cf4f9a8_temp-march-warswa.png" alt="Średnia temperatura w Warszawie" title="Średnia temperatura w Warszawie"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek. 2. Średnia temperatura marca dla Warszawy w okresie 1951-2013.</figcaption></figure>



<p>Wahania pogody powodują, że raz jest cieplej, a raz zimniej, niż wskazuje średnia. Marzec 2013 roku, ze średnią temperaturą -1,8°C, niewątpliwie zaliczał się do tych chłodniejszych – był najzimniejszym marcem od 1987 roku, w którym średnia temperatura wynosiła -1,9°C. Czy jest to tendencja mogąca świadczyć o ochładzaniu się klimatu, czy normalna fluktuacja statystyczna?</p>



<p>Średnia marcowych temperatur z okresu 1951-2012 to +2,3°C, a odchylenie standardowe jest rzędu 2,5°C. Związany ze zmianami pogody rozkład prawdopodobieństwa wystąpienia marca o określonej temperaturze średniej wygląda mniej więcej tak:</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/523ca2fb0514a_probability-term-march.png" alt="Prawdopodobieństwo określonych temperatur w marcu" title="Prawdopodobieństwo określonych temperatur w marcu"/></figure>



<p>Przy takim rozkładzie, prawdopodobieństwo wystąpienia wartości -2°C lub niższej jest rzędu 5,5% &#8211; oznacza to, że możemy oczekiwać wystąpienia takiego zdarzenia średnio raz na 18 lat.</p>



<p>W związku z ocieplaniem się klimatu temperatury mierzone w Warszawie wzrosły o około 1°C. Jak wpływa to na prawdopodobieństwo wystąpienia marca o temperaturze średniej -1,8°C lub chłodniejszego? Jeśli przyjmiemy, że na początku analizowanego okresu temperatura średnia była niższa o 0,5°C (czyli wynosiła 1,8°C), a na końcu wyższa o 0,5°C (czyli wynosiła 2,8°C), to (dla naszego rozkładu normalnego) oznacza to spadek prawdopodobieństwa wystąpienia tak zimnego marca z 7,8% rocznie (czyli raz na 13 lat) do 3,5% rocznie (czyli raz na 28 lat). Oznacza to, że mroźne marce zdarzają się już ponad dwukrotnie rzadziej, ale wciąż się zdarzają. W 2007 roku mieliśmy najcieplejszy marzec w historii warszawskich pomiarów, to jednak samo w sobie nie świadczy o ocieplaniu się klimatu.</p>



<p>Lokalne i chwilowe fluktuacje to rzecz normalna. Należy też pamiętać o tym, że jeśli gdzieś jest zimno, bo napływa tam zimne powietrze, to w innym miejscu będzie cieplej.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/523ca2d6b699d_termal-anomalies-26-03-2013.png" alt="Anomalia termiczne na świecie 26.03.2013" title="Anomalia termiczne na świecie 26.03.2013"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3. Odchylenie temperatury powierzchni Ziemi od średniej w dniu 26.03.2013. W Polsce temperatura była znacznie niższa niż zwykle, ale w wielu innych miejscach było cieplej niż normalnie o tej porze roku. Źródło <a href="http://www.esrl.noaa.gov/psd/data/composites/day/">NOAA</a>.</figcaption></figure>



<p>Warto też zwrócić uwagę, że ostatnio coraz częściej dochodzi do sytuacji blokad atmosferycznych, które powodują, że zarówno okresy chłodu, jak i upałów stają się dłuższe. Szybkie ocieplanie się Arktyki może mieć wpływ na częstotliwość występowania ekstremów pogodowych (<a href="http://doi.org/10.1029/2012GL051000">Francis 2012</a>). W miarę jak Arktyka się ogrzewa, maleje różnica temperatur pomiędzy północą a południem, a prąd strumieniowy zaczyna zwalniać i meandrować, sięgając dalej na południe i północ. Spowolnienie prądu powoduje, że wyciągnięte daleko na północ czy południe ramiona dłużej utrzymują się nad danym obszarem. Oznacza to także dłuższe utrzymywanie się w danych obszarach tych samych mas powietrza – takich jak ta zimna masa powietrza, która zalegała nad Europa środkową w marcu 2013 roku.</p>



<p>Już teraz, pomimo wzrostu temperatury powierzchni Ziemi o niecały jeden stopień, wyraźne staje się coraz częstsze występowanie okresów ciepłych. Jeśli za okres odniesienia przyjąć 30 lat w latach 1951–1980 i za „zimne” w tym przedziale uznać 10 najchłodniejszych lat, za „ciepłe” 10 najgorętszych, a za „normalne” pozostałe 10 lat, to obecnie temperatury typowe dla „ciepłych” lat występują już nie raz na trzy lata, lecz dwa razy na trzy lata (<a href="http://dx.doi.org/10.1073/pnas.1205276109">Hansen 2012</a>).</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Shifting Distribution of Northern Hemisphere Summer Temperature Anomalies, 1951-2011" width="770" height="433" src="https://www.youtube.com/embed/uX16kjY_59E?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div><figcaption class="wp-element-caption">Film: Przesuwający się z roku na rok rozkład częstotliwości występowania dodatnich (kolor czerwony) i ujemnych (kolor niebieski) odchyleń letnich temperatur na półkuli północnej od średniej z lat 1951 – 1980 (tzw. „anomalii temperatury”). Animacja pokazuje, jak wykres anomalii temperatury przesuwa się w stronę gorętszych sezonów letnich. Za punkt odniesienia służy średnia temperatura powierzchni Ziemi na półkuli północnej z lat 1951–1980 (nieruchoma zielona krzywa). Na osi poziomej oznaczono odchylenia standardowe od średniej, zakres pomiędzy -0,43 i 0,43 uznawany jest za „temperatury normalne”. W miarę upływu czasu wykres przesuwa się, pokazując coraz częstsze występowanie dodatnich anomalii temperatury. Każda krzywa składająca się na animację to średnia 11-letnia. Źródło: <a href="http://svs.gsfc.nasa.gov/vis/a000000/a003900/a003975/">NASA/Goddard Space Flight Center GISS and Scientific Visualization Studio</a></figcaption></figure>



<p>Jednak to, co jest istotne z punktu widzenia ekosystemów, to nie tyle średnia temperatura, co maksymalna temperatura, która może wpływać na istnienie gatunków &#8211; szczególnie jeśli zmiany zachodzą w tak szybkim tempie, że rośliny lub zwierzęta nie są w stanie migrować wystarczająco szybko, by utrzymać się w przedziale tolerowanych przez siebie temperatur. Jak więc wygląda sytuacja z ekstremalnie wysokimi temperaturami, powiedzmy, odpowiadającymi rekordom „raz na pół wieku”? Otóż takie ekstremalnie ciepłe lata, które wcześniej zdarzały się „raz na pół wieku”, w ostatnich latach mają miejsce mniej więcej co 3 lata, a w rekordowo ciepłym 2010 roku objęły ponad połowę powierzchni lądów.</p>



<p>Tak więc widać, że nawet w czasie globalnego ocieplenia należy się spodziewać zimnych dni. Jednak już teraz jest dużo większa szansa na dzień wyjątkowo ciepły niż bardzo zimny. Oczekujemy, że wraz z ocieplaniem w XXI stuleciu tendencja ta będzie coraz wyraźniejsza.</p>



<p>Marcin Popkiewicz na podstawie <a title="Skeptical Science" href="http://www.skepticalscience.com/global-warming-cold-weather.htm">Skeptical Science</a> i <a title="Doskonale szare" href="https://web.archive.org/web/20190418160529/http://doskonaleszare.blox.pl:80/2013/03/Zimny-marzec.html">Doskonale Szare</a>, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-wersja-archiwalna">Mit: Jest zimno, więc globalne ocieplenie się skończyło &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-jest-zimno-wiec-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Na Antarktydzie przybywa lodu &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Nauki o klimacie]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Sep 2013 07:56:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<category><![CDATA[Antarktyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47644</guid>

					<description><![CDATA[<p>Więcej ale mniej - w Antarktyce przybywa lodu morskiego, ale lądolód traci masę. I nie - te zjawiska się nie równoważą.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-wersja-archiwalna">Mit: Na Antarktydzie przybywa lodu &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-2d62c5cb-da2d-4c93-b39c-bd36c3d08840">
<p id="ub-styled-box-notification-content-5e9c138d-6365-4bc1-b624-95d802aa7480"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2013 i odnosi się do błędnych doniesień popularnych w tym okresie. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-23">Zobacz jego nowszą wersję</a>. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-97d7ed29-d58d-4ae8-81c3-00a2395f3e58">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-0d4aee25-cfcb-4f69-b1ba-482ecbc4d0b2"><strong>MIT</strong></p>



<p>Jak pokazują zdjęcia satelitarne, na Antarktydzie przybywa lodu. Zasięgi lodu biją rekordy.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-37d2ffea-282f-4ce0-b0d4-6271dac77c4d">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-26ae45fd-ef9f-468f-b611-f771985fee1d"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Antarktyda traci lód na lądzie w coraz szybszym tempie. </p>



<p>Do niedawna można było dopatrzeć się wzrostowego trendu w zasięgu lodu morskiego otaczającego kontynent. Było to związane z ocieplaniem się Oceanu Południowego, skutkującym przyspieszonym topnieniem lodowców szelfowych oraz zwiększonymi opadami prowadzącymi do zwiększenia się ilości łatwo zamarzającej słodkiej wody w wodach wokół Antarktydy.</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="701" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/pexels-pixabay-53389-1024x701.jpg" alt="" class="wp-image-43509" title="Lody Antarktyki." srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/pexels-pixabay-53389-1024x701.jpg 1024w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/pexels-pixabay-53389-300x205.jpg 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2013/09/pexels-pixabay-53389-1536x1052.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption class="wp-element-caption">Lody Antarktyki: lodowce topnieją w kontakcie z względnie ciepłymi wodami oceanu. Zdjęcie: Pixabay/<a href="https://www.pexels.com/photo/iceberg-during-daytime-53389/">Pexels</a></figcaption></figure>



<p>Istotne jest odróżnienie zmian lodu lądowego i morskiego na Antarktydzie, ponieważ są to dwa oddzielne zjawiska. Wypowiedzi na temat lodu antarktycznego często nie uwzględniają tej różnicy. Sytuację lodu antarktycznego można podsumować następująco:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Ilość lodu na lądzie coraz szybciej spada</li>



<li>Ilość lodu morskiego, pomimo ocieplania się Oceanu Południowego, wzrasta</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-ilosc-lodu-na-ladzie-spada">Ilość lodu na lądzie spada</h2>



<p>Pomiary zmian masy lodu antarktycznego nie są łatwe, ze względu olbrzymi rozmiar i skomplikowany kształt lodowca. Na szczęście od 2002 roku dysponujemy pomiarami z satelitów GRACE (ang. <a href="https://www.jpl.nasa.gov/missions/gravity-recovery-and-climate-experiment-grace">Gravity Recovery and Climate Experiment</a>), które pozwoliły na kompleksową ocenę masy całej powłoki lodowej. Satelity mierzą zmiany pola grawitacyjnego, na podstawie czego możemy obliczyć zmiany warstwy lodowcowej na Antarktydzie. Rysunek 1 pokazuje zmiany masy lądolodu na Antarktydzie od kwietnia 2002 do lutego 2009 roku (<a href="https://doi.org/10.1029/2009GL040222">Velicogna 2009</a>). Niebieskie linie/krzyżyki pokazują wyniki pomiarów miesięcznych. Czerwone krzyżyki pokazują dane skorygowane ze względu na zmiany sezonowe. Linia zielona pokazuje najlepiej pasujący trend.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/523acbe48d9da_antarctic-ice-mass.png" alt="Masa lodu Antarktydy" title="Masa lodu Antarktydy"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Zmiany masy lodowej na Antarktydzie od kwietnia 2002 do lutego 2009 roku. Niebieskie krzyżyki to wyniki pomiarów miesięcznych. Dane skorygowane ze względu na zmiany sezonowe są oznaczone czerwonymi krzyżykami. Najlepiej pasujący trend kwadratowy jest oznaczony liną zieloną (<a href="https://doi.org/10.1029/2009GL040222">Velicogna 2009</a>). Uwaga: Zero oznacza średnią masę lądolodu. Lądolód Antarktydy nie przybierał na masie przed 2006 rokiem, po prostu jego masa była wtedy powyżej średniej z okresu 2002-2009.</figcaption></figure>



<p>Z dłuższych serii czasowych można wywnioskować znaczące trendy. Antarktyda nie tylko traci lód lądowy, lecz co gorsze, szybkość utraty lodu wzrasta w tempie 26 miliardów ton rocznie.</p>



<p>Większość lodowców Antarktydy Zachodniej i ⅓ Antarktydy Wschodniej nie spoczywa na lądzie, lecz na dnie oceanicznym. Jak wykazały <a href="http://www.jsg.utexas.edu/news/2007/11/crystal-ball/">badania z użyciem radarów</a>, krawędzie wielkich lodowców na antarktycznym Morzu Amundsena znajdują się na płytkich wodach, a ich zasadnicza część – w niecce osiągającej głębokość nawet 2 km. Można je więc porównać do postawionej do góry nogami babki. W miarę jak będą się cofać, powierzchnia lodu pozostającego w kontakcie z wodą będzie rosnąć (podobnie, gdybyśmy odkrawali z babki kolejne plastry, to miałyby one coraz większy przekrój). A że to właśnie ogrzewające się wody oceanu podmywają lądolód od dołu i roztapiają go, topnienie lodu w takiej sytuacji przyśpieszy. Wreszcie lodowiec może oderwać się od dna, zdestabilizować i rozsypać.</p>



<p>Stopnienie spoczywających na dnie oceanicznym lodowców Antarktydy Zachodniej i Antarktydy Wschodniej podniosłoby poziom oceanów odpowiednio o 5 i 15–20 metrów. Lądolód Antarktydy ma istotny wpływ na światowy poziom morza – i wpływ ten stale i szybko wzrasta.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-lodu-morskiego-na-antarktydzie-przybywa">Lodu morskiego na Antarktydzie przybywa</h2>



<p>Zasięg antarktycznego lodu morskiego wykazuje długoterminową tendencję wzrostową, od kiedy satelity zaczęły robić pomiary w 1979 roku. Ta obserwacja jest często cytowana jako dowód przeciwko globalnemu ociepleniu: zakłada się, że zwiększanie powierzchni lodu wynika z występowania w tym rejonie ochłodzenia. W rzeczywistości jednak temperatura wód Oceanu Południowego rośnie w średnim tempie 0,17 °C/10 lat. Wody otaczające Antarktydę nie tylko się ogrzewają, ale wręcz ogrzewają szybciej niż reszta światowego oceanu.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/53a9b090ae670_temperatura-lod-do-2013.jpg" alt="Temperatura i zasięg lodu" title="Temperatura i zasięg lodu"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Na górze: odchylenie średnich rocznych temperatur (dla szerokości geograficznych&nbsp; 64-90 S) od średniej z lat 1951-1980, źródło danych: <a href="http://data.giss.nasa.gov/gistemp/">NASA GISS</a>. Na dole: zasięg lodu pływającego u wybrzeży Antarktydy, źródło danych: <a href="ftp://sidads.colorado.edu/DATASETS/NOAA/G02135/south/daily/data/">NSIDC</a>.</figcaption></figure>



<p>Składa się na to kilka przyczyn. Podstawową są zmiany uwarstwienia oceanu. Gdy temperatura powierzchni Ziemi się podnosi, wzmaga się parowanie i rośnie wilgotność powietrza, a wraz z nią opady deszczu i śniegu. Zwiększone opady oznaczają, że wierzchnia warstwa oceanu staje się słodsza, a przez to lżejsza niż bardziej słona woda poniżej. Słodką warstwę na powierzchni zasila także woda z intensywnie topniejących lodowców szelfowych. Taki układ (cięższa woda niżej, lżejsza woda wyżej) nie sprzyja mieszaniu się warstw, a brak mieszania oznacza, że ciepła woda przestaje wypływać na wierzch i topić lód (<a href="http://psc.apl.washington.edu/zhang/Pubs/Zhang_Antarctic_20-11-2515.pdf#_blank">Zhang 2007</a>). Ponadto słodka woda zamarza łatwiej niż słona, co dodatkowo ułatwia tworzenie cienkiej warstwy lodowej na powierzchni oceanu zimą.</p>



<p>Czynnikiem sprzyjającym wzrostowi lodu morskiego wokół Antarktydy może być występująca w rejonie bieguna południowego dziura ozonowa. Ubytek ozonu powoduje ochłodzenie stratosfery (<a href="https://doi.org/10.1126/science.1087440">Gillet 2003</a>). Ubocznym efektem jest wzmocnienie okrążających kontynent wiatrów cyklonicznych (<a href="https://doi.org/10.1126/science.1069270">Thompson 2002</a>). Wiatr spycha połacie lodu morskiego, powodując powstawanie przerw w lodzie – tzn. płoni wiatrowych. Zwiększenie liczby płoni skutkuje zwiększonym przyrostem lodu (<a href="http://www.agu.org/pubs/crossref/2009/2009GL037524.shtml#_blank">Turner 2009</a>).</p>



<p>Marcin Popkiewicz i Aleksandra Kardaś na podstawie: <a href="http://www.skepticalscience.com/antarctica-gaining-ice-intermediate.htm">Skeptical Science</a> i <a href="http://www.knmi.nl/research/global_climate/images/Bintanja_etal_NatGeo_2013.pdf">Nature Geoscience</a>. Konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-wersja-archiwalna">Mit: Na Antarktydzie przybywa lodu &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Między temperaturą a koncentracjami CO2 nie ma korelacji &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Aug 2013 08:02:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=47175</guid>

					<description><![CDATA[<p>O rzekomym braku korelacji koncentracji dwutlenku węgla i średniej globalnej temperatury, w nawiązaniu do pomiarów z początku XXI wieku. </p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-wersja-archiwalna">Mit: Między temperaturą a koncentracjami CO2 nie ma korelacji &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-b37fcf6d-d089-46c8-b9f9-d2e9569abcbc">
<p id="ub-styled-box-notification-content-94a29d39-b64b-4b8c-89ed-a1bdc26f032c"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2013 i odnosi się do stwierdzeń, które były popularne wówczas. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-22">Zobacz jego zaktualizowaną i bardziej ogólną wersję!</a></p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-2868af5c-5a71-4f79-94dd-c2d6719d4071">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-90f14bce-a508-40c2-9f54-5c38d34ca04a"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>Nawet w czasie globalnego ocieplenia mogą wystąpić przejściowe okresy spadku czy braku wzrostu temperatury Ziemi. Mogą być one efektem wewnętrznej zmienności klimatu (np. zmianami w nasileniu prądów oceanicznych), ale też erupcjami wulkanicznymi czy emisjami aerozolu atmosferycznego w związku z działalnością człowieka. </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-cfc12a50-b785-4f05-9873-b6893d3733af">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-71a21b3e-c60e-4e4c-ad73-a128503c53e4"><strong>MIT</strong></p>



<p>Mimo, że emisje CO<sub>2</sub> i jego koncentracja rosną od rewolucji przemysłowej, globalna temperatura a to rośnie, a to spada. Między tymi parametrami nie ma korelacji!</p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="533" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/05/image.png" alt="" class="wp-image-47178" title="Mauna Loa" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/05/image.png 800w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/05/image-300x200.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2025/05/image-270x180.png 270w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Obserwatorium na Mauna Loa na Hawajach &#8211; najstarsza stacja, w której prowadzone są stałe pomiary koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Zdjęcie publikujemy dzięki uprzejmości <a href="https://www.noaa.gov/news-release/carbon-dioxide-now-more-than-50-higher-than-pre-industrial-levels">NOAA</a>.</figcaption></figure>



<p>To, że wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze powoduje ocieplenie powierzchni planety, jest zgodne z prawami fizyki i udokumentowane <a title="źródło" href="https://agwobserver.wordpress.com/2009/09/25/papers-on-laboratory-measurements-of-co2-absorption-properties/#_blank">licznymi pomiarami laboratoryjnymi</a>. Potwierdzają to także <a title="empiryczne dowody na związek CO2 ze zmianą klimatu" href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nie-ma-empirycznych-dowodow-na-antropogenicznosc-globalnego-ocieplenia-41">pomiary satelitarne i tysiące obserwacji naziemnych</a>.</p>



<p>Jak jednak wyjaśnić okresy, w których obok wzrostu koncentracji CO<sub>2</sub> w atmosferze obserwowano spadek temperatur? Najczyściej ostatnio wspominany przykład to okres od 2002 roku. W tym czasie zmiany średniej temperatury globu wykazują trend bliski zera, podczas gdy koncentracja CO<sub>2</sub> szybko rośnie. Jeśli ilość CO<sub>2</sub> w powietrzu odpowiada za ocieplenie, to czy temperatura nie powinna stale rosnąć?</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b45f4f99736_mit047-anomalia-ostatnie-lata.png" alt="Wykres koncentracji CO2 i temperatur w atmosferze dla lat 2002-2012." title="Wykres koncentracji CO2 i temperatur w atmosferze dla lat 2002-2012."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Średnioroczne wartości stężenia dwutlenku węgla w powietrzu (<a title="NOAA" href="https://www.esrl.noaa.gov/gmd/ccgg/trends/#_blank">NOAA</a>) i odchylenie globalnej temperatury powierzchni Ziemi od średniej z lat 1951-1980 (<a title="GISS" href="https://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata/GLB.Ts+dSST.txt#_blank">GISS</a>). Okres 2002-2012.</figcaption></figure>



<p>Żeby zrozumieć, że tak być nie musi, zauważmy, że 10 lat to bardzo krótki okres. Standardowo statystyki klimatyczne obliczamy w okresie 30 lat, dopiero tak długi interwał pozwala na uzyskanie istotnych statystycznie wyników. Porównując poziom dwutlenku węgla i temperatury globalne w latach 1964-2012, widzimy, że na długoterminowy trend wzrostu temperatury, zgodny z wymuszeniem wywołanym przez rosnącą ilość gazów cieplarnianych w atmosferze, nakładają się krótsze okresy ochłodzenia.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b45f500f1e8_mit047-anomalia-pol-wieku.png" alt="Wykres z dość jednostajnie wznoszącą się linią niebieską (CO2) i fluktuującą linią temperatury (czerwoną)." title="Wykres koncentracji CO2 i temperatury dla lat 1964-2012"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Średnioroczne wartości stężenia dwutlenku węgla w powietrzu (<a title="NOAA" href="https://www.esrl.noaa.gov/gmd/ccgg/trends/#_blank">NOAA</a>) i odchylenie globalnej temperatury powierzchni Ziemi od średniej z lat 1951-1980 (<a title="GISS" href="https://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata/GLB.Ts+dSST.txt#_blank">GISS</a>). Okres 1964-2012.</figcaption></figure>



<p>W związku z tym, z rozważanego okresu można wybrać krótsze odcinki czasu, w których obserwuje się spadek temperatur. Na przykład w latach 1977-1985 czy 1981-1989 praktycznie nie widać ocieplenia, podczas gdy koncentracja CO<sub>2</sub> stale rośnie. Cofając się o kilka lat, począwszy od roku 1985 czy 1989 można by wnioskować, że globalne ocieplenie się zatrzymało (Rysunek 3).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b461167a211_co2-temperatura-rozne-okresy.jpg" alt="Dwa wykresy, na obu widać stały wzrost koncentracji CO2 i fluktuacje temperatury" title="Wykresy koncentracji CO2 i temperatury w różnych okresach."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Średnioroczne wartości stężenia dwutlenku węgla w powietrzu (NOAA) i odchylenie globalnej temperatury powierzchni Ziemi od średniej z lat 1951-1980 (GISS). Okresy 1977-1985 oraz 1981-1989.</figcaption></figure>



<p>Jakie zjawiska są za to odpowiedzialne? Do najważniejszych należą cykle prądów oceanicznych, które są przejawem przepływów energii pomiędzy oceanami a atmosferą, mogących mieć silny krótkotrwały wpływ na temperaturę powietrza przy powierzchni Ziemi. W skali globu najważniejszym takim cyklem jest oscylacja pacyficzna, czyli <a title="El Nino - La Nina" href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-za-globalne-ocieplenie-odpowiada-el-nino-21">El Niño/La Niña (ENSO)</a>.</p>



<p>Podczas występowania zjawiska El Niño średnia temperatura powierzchni Ziemi podnosi się, a podczas La Niña – spada. Przyczyną jest to, że w trakcie El Niño znaczne obszary Pacyfiku mają podwyższoną temperaturę powierzchni, a podczas zjawiska La Niña średnia temperatura Pacyfiku obniża się (Rysunek 4).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b461e856e17_enso.jpg" alt="Mapy pokazujące raz ciepłe raz zimne wody u wybrzeży Ameryki Południowej. " title="Temperatura Pacyfiku w oscylacjach El Nino-La Nina"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4. Temperatura Pacyfiku w oscylacjach El Niño &#8211; La Niña. W górnej części z lewej strony rekordowo silne zjawisko El Niño w 1998 roku, z prawej La Niña z 1989 roku. W dolnej części pokazane jest odchylenie temperatury od średniej dla obu przypadków.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="730" height="237" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/03/noaa_MEI2014.png" alt="" class="wp-image-41776" srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/03/noaa_MEI2014.png 730w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/03/noaa_MEI2014-300x97.png 300w" sizes="auto, (max-width: 730px) 100vw, 730px" /><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 5. Indeks ENSO określający stan zjawiska El Niño/Southern Oscillation (ENSO). Im jest większy, tym bardziej dominuje zjawisko El Niño (kolor czerwony), im mniejszy, tym bardziej oscylacja jest zdominowana przez La Niña (kolor niebieski). Uwagę zwraca silne zjawisko El Niño w 1998 roku. Źródło: <a href="https://www.cdc.noaa.gov/enso/enso.mei_index.html">NOAA</a></figcaption></figure>



<p>W ostatniej dekadzie na Pacyfiku przeważało zjawisko La&nbsp;Niña, tak że temperatura powierzchni tropikalnego Pacyfiku jest niska. Ponieważ Pacyfik zajmuje znaczącą część powierzchni Ziemi, ochłodzenie na tym obszarze przekłada się na zauważalny spadek średniej globalnej temperatury atmosfery przy powierzchni Ziemi. Więcej na ten temat przeczytasz w naszych artykule <a title="La Nina i zatrzymane ocieplenie" href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/la-nina-i-zatrzymane-ocieplenie-3">La Nina i &#8222;zatrzymane&#8221; ocieplenie</a>.</p>



<p>W ostatnich latach rozumiemy coraz lepiej <a title="globalne ocieplenie się skończyło" href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-sie-skonczylo-5">wymianę energii między atmosferą i oceanem</a>, Wiemy, że ok. 93% energii gromadzonej w systemie klimatycznym wskutek narastającego efektu cieplarnianego ogrzewa ocean, 6% roztapia lód i ogrzewa glebę, a tylko ok 2%, powoduje wzrost temperatury powietrza. ENSO jest mechanizmem wymiany ciepła między atmosfera i oceanem, nic dziwnego ze ma taki wpływ na temperaturę powietrza przy powierzchni planety</p>



<p>Dodatkowo, do niedawna trwało głębokie minimum słoneczne, w którym Słońce świeciło najsłabiej od stulecia. Aktywnością Słońca rządzi cykl 11-letni. Według wielu oszacowań i obliczeń, zmiany temperatury globu w okresie od maksimum do minimum mogą sięgać 0,1°C (<a title="White et al. 1997" href="https://dx.doi.org/10.1029/96JC03549">White i inni, 1997</a>, <a title="Scafetta and West 2005" href="https://dx.doi.org/10.1029/2005GL023849">Scafetta i West, 2005</a>). Połączenie wpływu minimum słonecznego i zjawiska La&nbsp;Niña wyjaśnia aktualnie obserwowany przebieg temperatur.</p>



<p>Podany wyżej przykład pokazuje, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków z małej części wykresu, bez spojrzenia na szerszy kontekst. Jeśli skupiamy się na zbyt krótkim okresie, możemy błędnie uznać, że globalne ocieplenie się zatrzymało. Jednakże patrząc na kilkadziesiąt lat danych, rozumiemy, że to zbyt krótki okres, bo przebieg zmian charakteryzuje się dużą zmiennością krótkookresową. Dzięki zrozumieniu mechanizmów powodujących tę zmienność wiemy, że obecne ochłodzenie jest krótkotrwałą fluktuacją, nałożoną na długi trend ocieplenia.</p>



<p>A co z dłuższymi seriami danych? Czy w ubiegłym stuleciu były okresy ochłodzenia, a jeśli tak, to jak długie i jak znaczące?</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b45f507bd19_mit047-anomalia-sto-lat.png" alt="Wykres pokazujący rosnące bardzo w ostatnich latach koncentracje CO2 i anomalie temperatury." title="Historyczne wartości CO2 i temperatury."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 6: Jasnoniebieska linia to poziom dwutlenku węgla w powietrzu na podstawie danych z rdzeni lodowych (Law Dome w Antarktydzie Wschodniej, <a title="CDIAC" href="https://data.ess-dive.lbl.gov/view/doi:10.3334/CDIAC/ATG.011">CDIAC</a>). Niebieska linia to poziom dwutlenku węgla mierzony na Mauna Loa (Hawaje) (<a title="NOAA" href="https://www.esrl.noaa.gov/gmd/ccgg/trends/#_blank">NOAA</a>). Czerwona linia to roczne odchylenie globalnej temperatury powierzchni Ziemi od średniej z lat 1951-1980 (<a title="GISS" href="https://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata/GLB.Ts+dSST.txt#_blank">GISS</a>).</figcaption></figure>



<p>Na rysunku 6 porównano koncentrację CO<sub>2</sub> w atmosferze z globalną anomalią temperatury na przestrzeni ubiegłego wieku. Ciekawe są lata 1940-1970. Koncentracja CO<sub>2</sub> wzrasta, temperatura wykazuje trend spadkowy. Okres spadku wynosi 30 lat, jest za długi aby wyjaśnić go zmiennością związaną z procesami wewnętrznymi, takimi jak cykle ENSO i słoneczny. Jeśli CO<sub>2</sub> powoduje ocieplenie, dlaczego globalna temperatura w tym czasie nie rosła? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, należy zauważyć (z czym sceptycy bez wątpienia by się zgodzili), że <a title="Nie tylko CO2 steruje klimatem" href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-wzrost-srednich-temperatur-na-swiecie-wynika-z-przyczyn-naturalnych-65">nie tylko CO<sub>2</sub> steruje klimatem</a>. Jest wiele innych czynników, które wpływają na przepływ energii w systemie klimatycznym. Na przykład aerozole w stratosferze (najczęściej z erupcji wulkanów) odbijają światło słoneczne z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Podobnie powierzchnię Ziemi chłodzą pyły i aerozole siarczanowe pochodzące z kominów fabryk i elektrowni. W okresie po II wojnie światowej zanieczyszczenie atmosfery gwałtownie rosło, prowadząc do ochłodzenia powierzchni Ziemi, kompensującego wzrost temperatury powodowany przez wzrost ilości gazów cieplarnianych w atmosferze.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b46364a1e68_wymuszenia1880-2008.jpg" alt="Wykres pokazujący liczne krzywe wymuszeń - jedne rosnące, inne malejące." title="Wymuszenia radiacyjne."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 7: Różne wymuszenia radiacyjne w odniesieniu do wartości z 1880 roku (<a title="GISS" href="https://data.giss.nasa.gov/modelforce/#_blank">GISS</a>).</figcaption></figure>



<p>Kiedy złożymy wszystkie wymuszenia z rysunku 7, zauważymy dobrą korelację ze zmianami temperatury powierzchni Ziemi.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/52b45f5261bc4_mit-047-wymuszenia-i-anomalie.jpg" alt="wykres" title="Wykres wymuszeń radiacyjnych i anomalii temperatury."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 8: niebieska linia to wypadkowe wymuszenie radiacyjne (<a title="GISS" href="https://web.archive.org/web/20151127194419/http://data.giss.nasa.gov:80/modelforce/NetF.txt">GISS</a>). Czerwona to globalna anomalia temperatury (<a title="GISS" href="https://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata/GLB.Ts+dSST.txt#_blank">GISS</a>).</figcaption></figure>



<p>Główna rozbieżność pomiędzy przebiegami wymuszeń i temperatury występuje w pierwszej połowie lat 40. Uważa się obecnie, że przyczyną była zmiana sposobu pomiaru temperatury oceanów (stanowiących ¾ powierzchni Ziemi) w czasie II wojny światowej (<a title="Thompson 2008" href="https://dx.doi.org/10.1038/nature06982">Thompson i inni, 2008</a>). Wyniki pomiarów wskazywały, że średnia globalna temperatura powierzchni (lądów i oceanów łącznie) na początku lat 40. XX wieku szybko wzrosła, a kilka lat później zaczęła spadać. Pomimo uwzględnienia najważniejszych wymuszeń i zmienności wpływających na temperaturę (aktywność słoneczna, oscylacja El Niño &#8211; La Niña, wybuchy wulkanów), badacze nie umieli wytłumaczyć odnotowanego po 1940 r. spadku temperatur. Kiedy dokładniej przyjrzeli się danym, okazało się, że krótkotrwały wzrost temperatur z początku lat 40. dotyczył wyłącznie oceanów, a lądów już nie.</p>



<p>Co jest rozwiązaniem tej zagadki? Przed II wojną światową pomiary temperatury wód prowadziły USA i Wielka Brytania, z czego większość statki brytyjskie. W czasie wojny zmieniła się proporcja obserwacji: 80% z nich wykonały statki amerykańskie, a brytyjskie jedynie 5%. Na statkach brytyjskich pomiar temperatury wody był wykonywany przez wyrzucenie wiadra za burtę, wyciągnięcie go i zmierzenia temperatury wody w wiadrze. Na statkach amerykańskich mierzona była temperatura wody pobieranej do maszynowni. Woda wyciągana w wiadrze parowała i wychładzała się, więc temperatura była zaniżona. Z kolei maszynownia była nagrzana, podnosząc temperaturę wody. Kiedy po wojnie Brytyjczycy podjęli ponownie prowadzenie pomiarów i ich udział wzrósł do 50% światowych obserwacji, a udział pomiarów wykonywanych przez Amerykanów spadł do 30%, odnotowano sztuczny spadkowy trend temperatury.</p>



<p>Klimatu nie kontroluje pojedynczy czynnik – ważne są wymuszenia, które mogą zmieniać równowagę radiacyjną planety, a wpływ wymuszeń w krótkim czasie przesłonięty jest fluktuacjami wynikającymi z naturalnej zmienności. Jednak od ponad 35 lat głównym czynnikiem zmieniającym bilans radiacyjny naszej planety jest wzrost koncentracji CO<sub>2</sub>.</p>



<p>Marcin Popkiewicz na podstawie: <a title="Skeptical Science" href="https://www.skepticalscience.com/co2-temperature-correlation.htm">Skeptical Science</a>, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-wersja-archiwalna">Mit: Między temperaturą a koncentracjami CO2 nie ma korelacji &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-miedzy-temperatura-a-koncentracjami-co2-nie-ma-korelacji-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Globalne ocieplenie jest powodowane wzrostem aktywności słonecznej &#8211; wersja archiwalna</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-wersja-archiwalna</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-wersja-archiwalna#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Jun 2013 07:29:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naukaoklimacie.pl/?p=44244</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich latach aktywność słoneczna spadała, a tymczasem średnia temperatura powierzchni Ziemi wciąż rosła...</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-wersja-archiwalna">Mit: Globalne ocieplenie jest powodowane wzrostem aktywności słonecznej &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-abd065eb-a923-4de0-9459-18fa79c0e57f">
<p id="ub-styled-box-notification-content-94a29d39-b64b-4b8c-89ed-a1bdc26f032c"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2013 i nie był aktualizowany od kilku lat. <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-3">Zobacz wersję zaktualizowaną</a> (przedstawiającą te same wnioski w oparciu o nowsze dane). </p>


</div>

<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-5b889525-fb0e-46a6-a0dc-56b5b0013846">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-20fb2653-42cf-4665-9acf-d8a059ecd115"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W ciągu ostatnich dekad, podczas których miało miejsce szybkie ocieplanie się klimatu Ziemi, aktywność słoneczna nie rosła.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-0506b20c-fff3-4967-b893-1258046906bc">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-8e833b0b-d53b-42d4-a3f6-091c8774800f"><strong>MIT</strong></p>



<p>Za globalne ocieplenie odpowiada wzrost aktywności słonecznej. </p>


</div>


<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="800" src="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/11/slonce_NASA.png" alt="" class="wp-image-48724" title="Słońce według NASA's Solar Dynamics Observatory (SDO)." srcset="https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/11/slonce_NASA.png 800w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/11/slonce_NASA-300x300.png 300w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/11/slonce_NASA-150x150.png 150w, https://naukaoklimacie.pl/wp-content/uploads/2024/11/slonce_NASA-370x370.png 370w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Tarcza słoneczna &#8211; obraz będący kombinacją zdjęć w różnych długościach fali. Źródło: <a title="NASA/SDO" href="http://sdo.gsfc.nasa.gov/">NASA/SDO</a>.</figcaption></figure>



<p>Jako dostawca prawie całej energii dla Ziemi, Słońce ma wielki wpływ na klimat. Porównanie zachowania Słońca i klimatu w ciągu ostatnich 1150 lat pokazuje, że w znacznym stopniu zmiany temperatury powietrza podążały krok w krok za zmianami aktywności słonecznej (<a title="Usoskin 2005" href=" https://doi.org/10.1029/2005JA011250">Usoskin 2005</a>).</p>



<p>Wzrost temperatury do lat 60. XX wieku można w dużym stopniu wyjaśnić wzrostem aktywności Słońca. Korelację pomiędzy aktywnością słoneczną a temperaturą pokazuje m.in. profesjonalnie wykonany film „<a title="Film 'Wielkie Oszustwo Globalnego Ocieplenia'" href="https://www.youtube.com/watch?v=MaN2_XT1BVo">Wielkie Oszustwo Globalnego Ocieplenia</a>” (The Great Global Warming Swindle), zbierający najbardziej przekonujące argumenty sceptyków. Możemy w nim zobaczyć taki oto wykres porównujący zmiany aktywności słonecznej (linia pomarańczowa) i temperatury powietrza (linia niebieska).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/51cae4295f7e9.jpg" alt="Temperatura vs aktywność słoneczna - kadr z filmu 'Wielkie Oszustwo Globalnego Ocieplenia'" title="Temperatura vs aktywność słoneczna - kadr z filmu 'Wielkie Oszustwo Globalnego Ocieplenia'"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1: Kadr z filmu „Wielkie Oszustwo Globalnego Ocieplenia”, pokazujący korelację pomiędzy zmianami aktywności słonecznej a zmianami temperatury.</figcaption></figure>



<p>Rzeczywiście imponująca korelacja. Ale zaraz … Dlaczego wykresy temperatury i aktywności słonecznej kończą się na przełomie lat 70-tych i 80-tych? Ponieważ od tego czasu aktywność słoneczna maleje, a mimo to temperatura Ziemi coraz szybciej wzrasta.</p>



<p>Cały <a title="Aktywność słoneczna, zmiany temperatury powierzchni Ziemi" href="http://www.skepticalscience.com/acrim-pmod-sun-getting-hotter.htm">szereg niezależnych badań</a> pokazuje, że od lat 60. XX wieku aktywność słoneczna spadała, podczas gdy temperatura powierzchni Ziemi w tym czasie rosła. Słońce i klimat zmierzają więc obecnie w przeciwnych kierunkach.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/5bc880b637771_aktywnosc-sloneczna-a-temperatura2018.jpg" alt="Wykres przedstawiający aktywność słoneczną oraz średnie temperatury na powierzchni Ziemi od 1880r." title="Całkowite promieniowanie słoneczne i zmiany temperatury od 1880r."/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Roczne zmiany globalnych temperatur (cienka jasnoczerwona linia) z 11-letnią średnią ruchomą (gruba linia ciemnoczerwona). Temperatura z <a title="Zmiany temperatury NASA GISS" href="http://data.giss.nasa.gov/gistemp/tabledata/GLB.Ts+dSST.txt">NASA GISS</a>. Roczne całkowite promieniowanie słoneczne (<em>Total Soral Irradiance</em> &#8211; TSI) (cienka jasnoniebieska linia) z 11-letnią średnią ruchomą (gruba ciemnoniebieska linia). Rekonstrukcja promieniowania na podstawie raportu IPCC (<a title="Krivova 2010" href="http://dx.doi.org/10.1029/2010JA015431">Krivova i in., 2010</a>, <a title="Ball 2012" href="http://dx.doi.org/10.1051/0004-6361/201118702">Ball i in., 2012</a>, <a title="Yeo 2014" href="http://dx.doi.org/10.1051/0004-6361/201423628">Yeo i in., 2014</a>), <a title="promieniowanie słoneczne" href="http://lasp.colorado.edu/home/sorce/files/2011/09/TSI_TIM_Reconstruction.txt">poprawione i uzupełnione o najnowsze pomiary</a> z projektu SORCE/TIM przez G. Koppa (<a href="http://www.swsc-journal.org/articles/swsc/abs/2014/01/swsc130036/swsc130036.html">Kopp 2014</a>).</figcaption></figure>



<p><a title="Foster Rahmstorf 2011" href="http://www.skepticalscience.com/foster-and-rahmstorf-measure-global-warming-signal.html">Foster i Rahmstorf (2011)</a> oszacowali wpływ zmian aktywności słonecznej, pacyficznej oscylacji El Niño-La Niña (ENSO) oraz aktywności wulkanicznej na zmiany temperatury powierzchni Ziemi. Stwierdzili, że w okresie 1979-2010, zmiany aktywności słonecznej miały wpływ ochładzający rzędu 0.014-0.023°C na dekadę (zależnie od serii pomiarowej).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/51cae772dc09b.jpg" alt="ENSO wulkany TSI" title="ENSO wulkany TSI aktywność słoneczna"/><figcaption class="wp-element-caption">Tabela 1: Trendy zmiany temperatury globalnej w °C/dekadę związane ze zmianami ENSO, chłodzącym wpływem aerozoli wulkanicznych oraz aktywnością słoneczną (TSI) dla pięciu głównych serii pomiarowych temperatury w okresie 1979-2010.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/51cae80e24877.jpg" alt="ENSO wulkany TSI - zmiany w czasie" title="ENSO wulkany TSI - zmiany w czasie"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 3: Wpływ ENSO, wulkanów i zmian aktywności słonecznej na temperaturę powierzchni Ziemi. Kolor niebieski &#8211; dane NASA GISS, kolor czerwony &#8211; dane RSS (a) ENSO; (b) Wulkany; (c) Zmiany napromieniowania słonecznego (TSI).</figcaption></figure>



<p>Podobnie jak Foster i Rahmstorf, <a title="Lean Rind 2008" href="http://skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind (2008)</a> przeprowadzili szereg analiz danych temperatury, stwierdzając, że zmianami aktywności słonecznej można wyjaśnić około 11% ocieplenia od roku 1889 do 2006. Jednak gdy weźmie się okres 1979-2005, to okazuje się, że zmiany aktywności Słońca miały wpływ ochładzający rzędu -0,004°C na dekadę.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-inne-badania-wplywu-slonca-na-klimat">Inne badania wpływu Słońca na klimat</h2>



<p><a title="Przegląd przyczyn globlanego ocieplenia" href="http://www.skepticalscience.com/a-comprehensive-review-of-the-causes-of-global-warming.html">W ostatnich dekadach przeprowadzono szereg badań, wykorzystujących&nbsp; różnorodne podejścia statystyczne i fizyczne</a>, mających na celu określenie względnego wpływu różnych czynników (gazy cieplarniane, napromieniowanie słoneczne itp.) na obserwowane globalne ocieplenie. Dowodzą one, że przynajmniej w przypadku zmian aktywności słonecznej jest on bardzo mały.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="/cdn/upload/51cae900051b6.jpg" alt="Wkład zmian w dopływie promieniowania słonecznego w globalne ocieplenie wg recenzowanych badań naukowych" title="Wkład zmian w dopływie promieniowania słonecznego w globalne ocieplenie wg recenzowanych badań naukowych"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 4: Wkład zmian w dopływie promieniowania słonecznego w globalne ocieplenie wg recenzowanych badań naukowych: M04 &#8211; <a title="Meehl 2004" href="http://journals.ametsoc.org/doi/abs/10.1175/1520-0442%282004%29017%3C3721%3ACONAAF%3E2.0.CO%3B2">Meehl (2004)</a>, S07 &#8211; <a title="Stone 2007" href="http://journals.ametsoc.org/doi/abs/10.1175/JCLI3964.1">Stone 2007</a>, LR08 &#8211;<a title="Lean i Rind 2008" href="http://skepticalscience.com/lean-and-rind-estimate-man-made-and-natural-global-warming.html">Lean i Rind (2008)</a>, HK11- <a title="Huber i Knutti (2011)" href="http://thingsbreak.files.wordpress.com/2011/12/anthropogenic-and-natural-warming-inferred-from-changes-in-earths-energy-balance.pdf">Huber i Knutti (2011)</a>. Więcej w <a title="Kompleksowy przegląd przyczyn globalnego ocieplenia" href="http://www.skepticalscience.com/a-comprehensive-review-of-the-causes-of-global-warming.html">Kompleksowy przegląd przyczyn globalnego ocieplenia</a>.</figcaption></figure>



<p>Zmiany aktywności Słońca sprzyjały ociepleniu do lat 60. XX wieku, ale jego wpływ na wzrost średnich temperatur na Ziemi był w ciągu ostatniego półwiecza bardzo mały, a w ostatnich dziesięcioleciach wręcz ochładzający. Oto krótkie cytaty z najważniejszych opracowań:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="http://skepticalscience.com/global-warming-humans-not-sun-high-sensitivity.html">Schurer 2013</a>: „Słońce nie przyczyniło się raczej do więcej niż 0,15°C z zaobserwowanego ocieplenia o około 1°C w ostatnich 300 latach.”</li>



<li><a title="Hubert i Knutti 2011" href="http://thingsbreak.files.wordpress.com/2011/12/anthropogenic-and-natural-warming-inferred-from-changes-in-earths-energy-balance.pdf">Huber i Knutti 2011</a>: „Nawet dla rekonstrukcji z dużą zmiennością całkowitego napromieniowania, wkład Słońca w ocieplenie od 1950 roku wyniósł tylko 0,07°C (0,03-0,13°C).”</li>



<li><a title="Erlykin 2009" href="https://web.archive.org/web/20241202115251/http://arxiv.org/PS_cache/arxiv/pdf/0901/0901.0515v1.pdf">Erlykin 2009</a>: „Stwierdzamy, że wzrost średniej temperatury powierzchni Ziemi [od 1956 roku], który może być przypisany zmianom aktywności Słońca stanowi jedynie 14% obserwowanego globalnego ocieplenia.”</li>



<li><a title="Benestad 2009" href="http://adsabs.harvard.edu/abs/2009JGRD..11414101B">Benestad 2009</a>: „Nasza analiza pokazuje, że najbardziej prawdopodobny udział wymuszenia słonecznego w globalnym ociepleniu stanowi 7 ± 1% w XX-tym wieku, a jeśli chodzi o ocieplenie od 1980 roku, to jest on zaniedbywalnie mały.”</li>



<li><a title="Lockwood 2008" href=" https://doi.org/10.1098/rspa.2007.0347">Lockwood 2008</a>: „Pokazaliśmy, że wpływ zmian słonecznych na trend temperatury od 1987 roku jest mały i spadkowy; najlepsze oszacowanie wynosi -1,3%, a odchylenie standardowe 2σ daje przedział niepewności od -0,7 do -1,9%.”</li>



<li><a title="Lean 2008" href="http://pubs.giss.nasa.gov/docs/2008/2008_Lean_Rind.pdf">Lean 2008</a>: „Według naszej analizy, przyczynek zmian aktywności słonecznej do ocieplenia klimatu był w ostatnich 25 latach pomijalny, a w ostatnich 100 latach był rzędu 10%&#8230;”</li>



<li><a title="Lockwood 2008" href=" https://doi.org/10.1098/rspa.2007.0347">Lockwood 2008</a>: „Wnioski z naszego poprzedniego artykułu, że wymuszanie radiacyjne Słońca spadło w ciągu ostatnich 20 lat, podczas gdy temperatury powietrza na powierzchni Ziemi wzrastały, dotyczą pełnego zakresu potencjalnych stałych czasowych reakcji klimatu na zmiany aktywności Słońca.”</li>



<li><a title="Ammann 2007" href="http://www.pnas.org/content/104/10/3713.full">Ammann 2007</a>: „Mimo, że efekty słoneczne i wulkaniczne zdają się być dominującą przyczyną większości powolnych zmian klimatycznych w ciągu ostatniego tysiąca lat, to od drugiej połowy zeszłego wieku dominować zaczął wpływ gazów cieplarnianych.”</li>



<li><a title="Lockwood 2007" href="http://www.warwickhughes.com/agri/lockwood2007.pdf">Lockwood 2007</a>: „Obserwowany szybki wzrost średnich globalnych temperatur po 1985 roku nie może być przypisany zmianom aktywności słonecznej, bez względu na mechanizm który się założy i bez względu na wielkość wzmocnienia zmian słonecznych.”</li>



<li><a title="Foukal 2006" href="https://doi.org/10.1038/nature05072 ">Foukal 2006</a>: „Zmiany mierzone za pomocą satelitów od 1978 roku są zbyt małe, aby mogły przyczynić się znacząco do przyspieszonego globalnego ocieplenia w ciągu ostatnich 30 lat.”</li>



<li><a title="Scafetta 2006" href=" https://doi.org/10.1029/2005GL025539">Scafetta 2006</a>: „Od 1975 roku globalne ocieplenie zachodziło znacznie szybciej, niż można by oczekiwać, gdyby uwzględnić wyłącznie wpływ Słońca.”</li>



<li><a title="Usoskin" href="http://cc.oulu.fi/%7Eusoskin/personal/nature02995.pdf">Usoskin 2005</a>: „Podczas ostatnich 30 lat całkowite napromieniowanie słoneczne, w zakresie nadfioletu i strumień promieniowania kosmicznego nie wykazywały żadnego znaczącego trendu, zatem ostatni epizod globalnego ocieplenia musi mieć inną przyczynę.”</li>



<li><a title="Usoskin 2005" href=" https://doi.org/10.1029/2005JA011250">Solanki 2004</a> zrekonstruował liczbę plam słonecznych w okresie ostatnich 11400 lat używając koncentracji radioaktywnego izotopu węgla <sup>14</sup>C i stwierdził, że „jest mało prawdopodobne, aby główną przyczyną silnego ocieplenia podczas ostatnich trzech dziesięcioleci była zmienność słoneczna.”</li>



<li><a title="Haigh 2002" href="http://dx.doi.org/10.1098/rsta.2002.1111">Haigh 2002</a>: „Dane obserwacyjne sugerują, że Słońce wpływało na temperatury w skali dziesięcioleci, wieków i tysiącleci, jednak analiza wpływu napromieniowania i wyniki modelowe bilansu energii i modeli ogólnej cyrkulacji (GCM) sugerują, że ocieplenie podczas ostatniej części XX wieku nie może być przypisane wyłącznie wpływowi Słońca.”</li>



<li><a title="Stott 2003" href="https://doi.org/10.1175/1520-0442(2003)016&lt;4079:DMUTSC&gt;2.0.CO;2">Stott 2003</a>: prowadził symulacje sztucznie zawyżając wagę wpływu Słońca na klimat. Pomimo tego w wyniku badań stwierdził że „większość ocieplenia w okresie ostatnich 50 lat prawdopodobnie była spowodowana zwiększeniem ilości gazów cieplarnianych.”</li>



<li><a title="Solanki 2003" href="https://doi.org/10.1038/nature02995">Solanki 2004</a>: „Przyczynek Słońca do ocieplenia powierzchni Ziemi od lat 70. XX wieku&nbsp; to mniej niż 30%.”</li>



<li><a title="Lean 1999" href="http://www.sciencedirect.com/science?_ob=ArticleURL&amp;_udi=B6VHB-3X9YR6N-4&amp;_user=10&amp;_coverDate=01%2F01%2F1999&amp;_rdoc=1&amp;_fmt=&amp;_orig=search&amp;_sort=d&amp;view=c&amp;_acct=C000050221&amp;_version=1&amp;_urlVersion=0&amp;_userid=10&amp;md5=9f89b27c032ed62c31c9593387adb5e7">Lean 1999</a>: „jest mało prawdopodobne, że zależność pomiędzy Słońcem i klimatem może wyjaśnić znaczącą część globalnego ocieplenia po 1970 roku.”</li>



<li><a title="Waple 1999" href="http://ppg.sagepub.com/cgi/content/abstract/23/3/309">Waple 1999</a>: „niewiele wskazuje na to, że obserwowane zmiany napromieniowania słonecznego mają duży wpływ na obecny trend ocieplenia.”</li>



<li><a title="Frolih 1998" href="https://doi.org/10.1029/98EO00138">Frolich 1998</a>: „trendy emisji promieniowania słonecznego jedynie nieznacznie przyczyniły się do wzrostu globalnej temperatury powierzchni Ziemi o 0,2°C w ostatniej dekadzie.”</li>
</ul>



<p>Słońce przez wieki rzeczywiście było znaczącym czynnikiem wpływającym na klimat Ziemi. Jednak kilkadziesiąt lat temu korelacja między jego aktywnością Słońca a temperaturą powierzchni Ziemi skończyła się. Podkreślanie wcześniejszej korelacji pomiędzy aktywnością słoneczną a temperaturą Ziemi jedynie uwypuklają fakt, że korelacja ta znikła w latach 60. XX wieku.</p>



<p>Marcin Popkiewicz na podst. <a href="http://www.skepticalscience.com/solar-activity-sunspots-global-warming-intermediate.htm">Skeptical Science</a>, opieka merytoryczna: prof. Szymon Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-wersja-archiwalna">Mit: Globalne ocieplenie jest powodowane wzrostem aktywności słonecznej &#8211; wersja archiwalna</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-wersja-archiwalna/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Apel Heidelberski to protest noblistów przeciwko ideologii ocieplenia</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-apel-heidelberski-to-protest-noblistow-przeciwko-ideologii-ocieplenia-118</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-apel-heidelberski-to-protest-noblistow-przeciwko-ideologii-ocieplenia-118#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Nauki o klimacie]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2015 15:57:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27645</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przypadek Apelu Heidelberskiego to przykład dobrze zaplanowanej manipulacji.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-apel-heidelberski-to-protest-noblistow-przeciwko-ideologii-ocieplenia-118">Mit: Apel Heidelberski to protest noblistów przeciwko ideologii ocieplenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-bc208ff9-22c7-4e5f-8f88-5aa55ea815c9">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-3a14a94a-e6af-4f6a-b3e6-eb3cdbbf7322"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W tekście Apelu Heidelberskiego nie ma ani słowa o „związku gospodarki człowieka z globalnym ociepleniem” czy choćby odniesienia do zmiany klimatu. Co więcej, w apelu jest wyraźnie podkreślone, że sygnatariusze „pragną ostrzec władze odpowiedzialne za przyszłość planety, by nie podejmowały decyzji opierających się na pseudonaukowych argumentach lub fałszywych czy nieistotnych danych”. Jednym słowem: decyzje powinny być podejmowane na podstawie najlepszej wiedzy naukowej, a nie w oparciu o ideologię i irracjonalne przekonania.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-e764e9ec-cd9e-40eb-99bb-6b046111c64b">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-c69449fe-4fa1-4b1c-b1b4-d350c70b5337"><strong>MIT</strong></p>



<p>Konwencja ONZ wskazująca na związek działalności człowieka z globalnym ociepleniem spotkała się z krytyką znaczących środowisk naukowych. Niechętni koncepcji lansowanej przez ONZ opublikowali tzw. Apel Heidelberski w trakcie trwania Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro, w którym napisano m.in.: 'u progu XXI wieku, jesteśmy zaniepokojeni pojawieniem się nieracjonalnej ideologii, która stoi w opozycji wobec postępu naukowego i technicznego, która hamuje ekonomiczny i społeczny rozwój&#8217;. Apel kwestionował naukowe podstawy teorii związku gospodarki człowieka z globalnym ociepleniem.<br><em>”Paweł Turowski Ochrona klimatu czy gra interesów? Drugi pakiet klimatyczno-energetyczny EU</em> <a href="https://www.bbn.gov.pl/ftp/dok/73-92%20turowski.pdf">Kwartalnik Bezpieczeństwo Narodowe nr 33 z 2014 roku</a> wydawany przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego RP.</p>


</div>


<p>Przypadek Apelu Heidelberskiego to przykład dobrze zaplanowanej manipulacji. Aby zrozumieć jak ten w zasadzie niewinny w swej wymowie dokument, w którym nie ma ani słowa o globalnym ociepleniu, stał się orężem w rękach „denialistów klimatycznych”, starających się wywołać wrażenie braku naukowego konsensusu co do przyczyn zmian klimatu, trzeba się cofnąć do lat 90 XX wieku.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-przemysl-sfabrykowanych-watpliwosci">Przemysł Sfabrykowanych Wątpliwości</h2>



<p>Ówczesny klimat polityczny w Europie, związany m.in. z sukcesem partii Zielonych, <a href="https://books.google.pl/books?id=2x8iBQAAQBAJ&amp;printsec=frontcover&amp;hl=pl&amp;source=gbs_ge_summary_r&amp;cad=0#v=onepage&amp;q&amp;f=false">zaczął być postrzegany przez korporacje</a> jako <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=gtgg0111">zagrożenie dla ich interesów</a>. Niepokój wzbudzały nowe przepisy chroniące środowisko (np.: ograniczenia w używaniu pestycydów) oraz wprowadzenie „<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_ostro%C5%BCno%C5%9Bci_%28etyka%29">zasady ostrożności</a>” (<em>precautionary principle</em>), która pozwalała na niedopuszczanie do obrotu potencjalnie groźnych dla ludzi i środowiska substancji, nawet jeśli <a href="https://europa.eu/legislation_summaries/consumers/consumer_safety/l32042_pl.htm">pewność naukowa względem ich szkodliwości nie jest absolutna</a>). W prasie coraz liczniej pojawiały się artykuły dotyczące <a href="https://web.archive.org/web/20100206122223/http://worksafebc.com/regulation_and_policy/public_hearings/assets/pdf/archives/10060d5.pdf">szkodliwości biernego palenia</a>, powiększającej się <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Ozone_depletion">dziury ozonowej</a> czy <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Gąbczasta_encefalopatia_bydła">BSE</a> („choroby szalonych krów”).</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/5630fa2f398df_camele.jpg" alt=""/><figcaption class="wp-element-caption">Rys. 1. Reklama „Lekarze najchętniej palą Camele!”. <a href="https://web.archive.org/web/20210627033511/http://tobacco.stanford.edu/tobacco_main/images.php?token2=fm_st001.php&amp;token1=fm_img0074.php&amp;theme_file=fm_mt001.php&amp;theme_name=Doctors%20Smoking&amp;subtheme_name=More%20Doctors%20Smoke%20Camels">Źródło</a>.</figcaption></figure>



<p>Zaalarmowani obywatele domagali się zmian prawnych. Z dokumentów koncernu tytoniowego Philip Morris wynika, że korporacje przedstawiały działania informacyjne i legislacyjne, mające na celu ochronę środowiska lub zdrowia ludzi, jako oparte na <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=pgjm0128">„ideologii, emocjach (…) czy nieudowodnionych hipotezach”</a>. Sposoby walki z tą „ideologią” miały się oprzeć na wypróbowanej wcześniej metodzie <a href="https://ziemianarozdrozu.pl/artykul/1031/przemysl-sfabrykowanych-watpliwosci-12">fabrykowania wątpliwości</a>, a także na przekonaniu opinii publicznej oraz polityków, że istnieją dwa rodzaje nauki: <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/Sound_science">„sound science”</a> (rzetelna nauka prezentowana przez koncerny) i <em>„junk science”</em> (pseudonauka ostrzegająca przed szkodliwością palenia, azbestu, freonów i innych produktów koncernów). Dokumenty dotyczące fabrykowania wątpliwości dostępne są m.in. <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=kgfh0093">tutaj</a>, <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=gtgg0111">tutaj</a>, <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sjcf0114">tutaj </a>i <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=pgjm0128">tutaj</a>). <em>„Sound science”</em> miała komunikować wygodne dla korporacji informacje ubrane w formę naukowych twierdzeń i badań.</p>



<p>Jednym z tematów wymagających według koncernów „rzetelnej nauki” było globalne ocieplenie. Napisane jest to wprost w <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sjcf0114">jednym z dokumentów</a> stworzonych przez <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/APCO_Worldwide">firmę <em>APCO&amp;Associates</em></a> (zajmującą się komunikacją PR dla koncernów przemysłowych i rządów).</p>



<p>W odpowiedzi na polityczne działania na rzecz ochrony środowiska bardzo szybko pojawił się „kontrruch” zrzeszający reprezentantów środowisk intelektualistów, naukowców i polityków. Grupę spajała niechęć do regulacji prawnych, Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro oraz „zasady ostrożności”. Jedną z tub tego środowiska był (niby)naukowy magazyn <em>Projections</em>, którego redaktorem naczelnym był <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/Michel_Salomon">Michel Salomon</a>. Trudno powiedzieć, na ile ten „kontrruch” intelektualistów był działaniem spontanicznym, a <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=kgfh0093">na ile sponsorowanym</a>. Z pewnością Michel Salomon był znajomym S. Freda Singera, prezesa Science and Environmental Policy Project (SEPP). SEPP to mający robić wrażenie naukowego think thank, którego misją było fabrykowanie wątpliwości odnośnie wpływu przemysłu na środowisko naturalne, w tym na zmianę klimatu. Organizacja ta <a href="https://web.archive.org/web/20221129074218/http://www.greenpeace.org/usa/wp-content/uploads/2015/11/exxon-denial-and-deception.pdf">otrzymywała pieniądze m.in. od koncernu naftowego Exxon</a> i wsparcie od firmy <em>APCO&amp;Associates.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-apel-heidelberski">Apel Heidelberski</h2>



<p>Na początku lat 90. Michel Salomon wraz z S. Fredem Singerem zajęli się przygotowaniem konferencji z udziałem grupy utytułowanych naukowców z dziedzin ścisłych. Konferencja ta miała miejsce w kwietniu 1992 roku w <em>Heidelberg Cancer Research Center</em>. Trudno obecnie znaleźć precyzyjne informacje, czego dotyczyła – czy <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=kqky0086">jedynie</a> <a href="https://web.archive.org/web/20231130065902/https://sciencecorruption.com/structures/structureHeidelberg.html">usuwania</a> <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/Heidelberg_Appeal">azbestu</a>, czy, jak twierdzi sam Michel Salomon, ogólnie <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=hnpy0072">zarządzania niebezpiecznymi substancjami</a> (w tym azbestem). Można natomiast podejrzewać, że z gronem obecnych na niej naukowców wiązano konkretne plany – wykorzystania ich renomy do wsparcia <em><a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sjcf0114">idei „sound science”</a></em>. Niejednokrotnie bez ich wiedzy zresztą.</p>



<p>Na konferencji w Heidelbergu przedstawiono napisany przez Michela Salomona tekst odezwy do polityków, której wymowa była prosta – decydenci powinni polegać na faktach naukowych, a nie ideologii.</p>



<p>Polskie tłumaczenie (tekst oryginalny <a href="https://legacy.library.ucsf.edu/tid/pzj49e00">tutaj</a>):</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Pragniemy w pełni przyczynić się do zachowania naszego wspólnego dziedzictwa – Ziemi.</p>



<p>Jesteśmy jednak, na progu XXI wieku, zaniepokojeni pojawieniem się nieracjonalnej ideologii, która stoi w sprzeczności z postępem naukowym i przemysłowym oraz utrudnia postęp gospodarczy i społeczny.</p>



<p>Uważamy, że „stan naturalny”, czasem idealizowany przez ruchy, które wykazują tendencję do patrzenia w przeszłość, nie istnieje i prawdopodobnie nigdy nie istniał od pojawienia się człowiek po raz pierwszy w biosferze, ludzkość bowiem zawsze rozwijała się poprzez coraz intensywniejsze wykorzystywanie natury dla swoich potrzeb, nie odwrotnie.</p>



<p>W pełni podpisujemy się pod celami naukowej ekologii, zrobienia bilansu zasobów świata, ich monitorowania i zachowania. Domagamy się jednak, aby działania te opierały się na naukowych kryteriach, nie zaś na nieracjonalnych przekonaniach. Chcemy podkreślić, że wiele ważnych ludzkich działań wiąże się bądź z wykorzystaniem niebezpiecznych substancji, bądź z przebywaniem w ich sąsiedztwie, jednak postęp i rozwój zawsze wiązały się z udoskonalaniem kontroli nad nieprzyjaznymi siłami dla dobra ludzkości. Z tego względu uważamy naukową ekologię za nic innego jak kontynuację ciągłego postępu ku lepszym warunkom życia dla przyszłych pokoleń. Będziemy domagać się odpowiedzialności i powinności nauki wobec społeczeństwa jako całości. Tym bardziej pragniemy ostrzec władze odpowiedzialne za przyszłość planety, by nie podejmowały decyzji opierających się na pseudonaukowych argumentach lub fałszywych czy nieistotnych danych.</p>



<p>Chcemy zwrócić uwagę na absolutną konieczność pomocy dla biednych krajów w osiągnięciu w procesie zrównoważonego rozwoju poziomu porównywalnego z innymi narodami. Ponadto należy chronić państwa rozwijające się przed zagrożeniami ze strony krajów uprzemysłowionych oraz uwikłaniem ich w sieć nierealistycznych zobowiązań, które zagroziłyby ich niezależności i godności.</p>



<p>Największymi plagami, które szerzą się na Ziemi, są ignorancja i ucisk, nie zaś nauka, technologia i przemysł, których narzędzia, jeśli prawidłowo zastosowane, stanowią niezbędne instrumenty przyszłości ukształtowane przez ludzkość i dla ludzkości w celu przezwyciężenia poważnych problemów takich jak przeludnienie, głód czy epidemie.</p>
</blockquote>



<p>Odezwa ta zyskała miano Apelu Heidelberskiego.</p>



<p>Apel ten, sformułowany ogólnie, nie zawiera nic, z czym rzetelny badacz nie mógłby się zgodzić. Tekst został podpisany przez obecnych na konferencji naukowców, a liczba sygnatariuszy w ciągu roku szybko powiększyła się (najwyższe szacunki mówią o około 4000 osób, w tym 72-75 noblistach).</p>



<p>Jeden z sygnatariuszy Apelu, fizyk P. Anderson, tak wypowiedział się na jego temat: „przemysłowców, nie naukowców, należy winić za większość degradacji ekologicznej planety”, wskazując jednocześnie, że <a href="https://www.the-scientist.com/?articles.view/articleNo/12422/title/Rio-Document-Spurs-Debate--Is-Science-An-Ecological-Foe-/">mimo dezaprobaty środowiska naukowego, nadal produkowane są niszczące warstwę ozonową freony</a>. Ta wypowiedź może być wskazówką co do motywów złożenia podpisów pod Apelem przez (przynajmniej część) uczestników konferencji – nie chcieli by to <strong>nauka</strong>, jako taka, była postrzegana jako zagrożenie dla Ziemi.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-i-interpretacja-apelu-przez-przemysl-sfabrykowanych-watpliwosci">…i interpretacja Apelu przez Przemysł Sfabrykowanych Wątpliwości</h2>



<p>Szybko jednak okazało się, że celem Apelu było coś innego, niż wezwanie do naukowego rozsądku i opierania decyzji politycznych na najlepszej dostępnej wiedzy naukowej. Apel posłużył wręcz czemuś zupełnie odwrotnemu.</p>



<p>Apel (najprawdopodobniej przeredagowany przez Michela Salomona) został zaprezentowany na konferencji prasowej dotyczącej zmiany klimatu podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 roku. Kontekst tego pokazu i sposób jego prowadzenia trwale wpłynęły na sposób odbioru zawartych w tekście informacji.</p>



<p>Dziennikarze obecni na konferencji dostali coś, co amerykański historyk Daniel Boorstin opisuje jako <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Media_event"><em>pseudo-even</em>t</a>. Nie konferencję, lecz „wydarzenie medialne”. Zamiast pisać o nudnym konsensusie, dziennikarze mogli więc napisać o „niezgodzie” co do przyczyn zmiany klimatu, jaka wystąpiła między grupami naukowców.</p>



<p>Tak oto, w zupełnym oderwaniu od swojej treści i intencji podpisujących, poprzez odpowiednią prezentację, odezwa stała się „głosem naukowców zaniepokojonych pojawieniem się nieracjonalnej ideologii” globalnego ocieplenia.</p>



<p>Tekst Apelu wraz ze zmanipulowanym komentarzem został przedrukowany we wpływowych gazetach np.: <em>The Wall Street Journal</em>, promowano go również na konferencjach (np.: na współorganizowanej przez SEPP wraz z finansowanym przez braci Koch <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/George_Mason_University">George Mason University</a> konferencji <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sgvw0084">w maju 1993 roku</a>).</p>



<p>Propagowaniem apelu w <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sgxn0113">odpowiednio spreparowanych notatkach PR-owych</a> zajęli się zarówno Michel Salomon, poprzez nowo powstałą organizację International Center for a Scientific Ecology (ICSE) jak i S. Fred Singer poprzez SEPP. ICSE (pięknie dobrana nazwa, jasno pokazująca, że to naukowe oblicze ekologii, nieprawdaż?) finansowana była w dużej mierze <a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/International_Center_for_a_Scientific_Ecology">przez</a> <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=kqky0086">przemysł</a>. Na stronie SEPP <a href="https://www.sepp.org/twtwfiles/2004/Dec.%2018.htm">można znaleźć</a> np. takie stwierdzenie:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Opublikowany w 1992 roku Apel Heidelberski oświadcza, że twierdzenia IPCC dotyczące globalnego ocieplenia są wynikiem 'pseudonaukowych argumentów lub fałszywych czy nieistotnych danych.&#8217;</p>
</blockquote>



<p>W ten sposób preparowane (dez)informacje na temat Apelu były kopiowane w rożnych publikacjach i promowane za pomocą konserwatywnych think thanków takich jak <em><a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/Alexis_de_Tocqueville_Institution">Alexis de Tocqueville Institution</a></em> (AdTI) czy <em><a href="https://www.sourcewatch.org/index.php/Global_Climate_Coalition">Global Climate Coalition</a></em> (GCC). Na ich rozpowszechnianiu zależało również koncernom tytoniowym. Dla Phillip Morris była to wręcz <a href="https://industrydocuments.library.ucsf.edu/tobacco/docs/#id=sjcf0114">część ich strategii dotyczącej fabrykowania pojęć „rzetelnej” i „pseudo” nauki</a>. Philip Morris planował wykorzystać naukowców, którzy podpisali Apel, do stworzenia organizacji promującej „rzetelną” naukę (<em>„sound science”</em>), podobnej do amerykańskiego The <em><a href="https://en.wikipedia.org/wiki/The_Advancement_of_Sound_Science_Coalition">Advancement of Sound Science Coalition</a></em> (TASSC). Pomóc miał w tym Michel Salomon wraz z kierowaną przez niego ICSE.</p>



<p>O tym, że wielu sygnatariuszy podpisywało Apel, nie wiedząc, że de facto mają być narzędziem przemysłu sfabrykowanych wątpliwości, może świadczyć fakt, że około 40% z nich poparło odezwę <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/World_Scientists%27_Warning_to_Humanity">Ostrzeżenie dla Ludzkości przez Naukowców</a>. Mowa w niej jest o konieczności „odejścia od paliw kopalnych na rzecz niewyczerpywalnych źródeł energii, aby zredukować emisję gazów cieplarnianych i zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza i wody”. „Ostrzeżenie&#8230;” <a href="https://www.fact-index.com/h/he/heidelberg_appeal.html">podpisało 49 z 72 noblistów-sygnatariuszy Apelu Heidelberskiego</a> (m.in.: <a href="https://www-formal.stanford.edu/jmc/progress/ucs-statement.txt">Christian Anfinsen, Nicholaas Bloembergen, Gerard Debreu, Jerome Karle, Linus Pauling, Torsten Wiesel</a>).</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="h-nie-wiedzial-a-powiedzial">Nie wiedział, a powiedział</h2>



<p>Apel Heidelberski dzięki starannie zaplanowanej kampanii PR-owej, w którą zostały zaangażowane potężne środki koncernów przemysłowych, stał się jednym z najbardziej udanych przekrętów wymierzonych w naukę w ostatnich dekadach. Do tej pory spotyka się cytowania jego zmanipulowanej przez koncerny interpretacji – zarówno wśród blogerów, jak i polityków, a czasem nawet naukowców.</p>



<p>Jednak ilu z nich zadało sobie trud, żeby choćby przeczytać oryginalny tekst, zamiast po prostu bezmyślnie kopiować spreparowane stwierdzenia?</p>



<p>Marcin Popkiewicz, Anna Sierpińska, konsultacja prof. Szymon P. Malinowski</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-apel-heidelberski-to-protest-noblistow-przeciwko-ideologii-ocieplenia-118">Mit: Apel Heidelberski to protest noblistów przeciwko ideologii ocieplenia</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-apel-heidelberski-to-protest-noblistow-przeciwko-ideologii-ocieplenia-118/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mit: Zmiana klimatu to nie problem, bo tak twierdzi Światowa Federacja Naukowców</title>
		<link>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-zmiana-klimatu-to-nie-problem-bo-tak-twierdzi-swiatowa-federacja-naukowcow-115</link>
					<comments>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-zmiana-klimatu-to-nie-problem-bo-tak-twierdzi-swiatowa-federacja-naukowcow-115#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Popkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 May 2015 18:43:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum faktów i mitów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://localhost/nok/?p=27636</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czyim głosem mówi Światowa Federacja Naukowców, jedna z "poważnych organizacji naukowych", na które powołują się lobbyści podważający ustalenia klimatologii.</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-zmiana-klimatu-to-nie-problem-bo-tak-twierdzi-swiatowa-federacja-naukowcow-115">Mit: Zmiana klimatu to nie problem, bo tak twierdzi Światowa Federacja Naukowców</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="border: 3px solid #000000; border-radius: 25px; background-color: #e2f0d2; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-0617328e-d585-47f6-b444-08b43b3a6564">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#c7e3b3" id="ub-styled-box-bordered-content-c3c41362-488e-4bd8-8c34-0d0fb8c6399a"><strong>STANOWISKO NAUKI</strong></p>



<p>W panelu klimatologicznym „Światowej Federacji Naukowców” zasiada jedna osoba: Christopher Essex, lobbysta z prawicowego thinktanku Heartland Institute - antynaukowego, zaprzeczającego zmianie klimatu, finansowanego przez ExxonMobil i magnatów przemysłowych braci Koch.</p>


</div>

<div style="border: 3px solid #67000d; border-radius: 25px; background-color: #fcbba1; " class="ub-styled-box ub-bordered-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-f6739959-9efe-4b27-88c7-3aad03259578">
<p class="has-text-align-center has-background has-regular-font-size" style="background-color:#f3946e" id="ub-styled-box-bordered-content-8a23bd9b-8d66-4b37-810b-9585b139b2e6"><strong>MIT</strong></p>



<p>Wcale nie ma konsensusu naukowego w temacie zmiany klimatu, bo panel klimatyczny <em>World Federation of Scientists</em>, organizacji założonej przez noblistów w celu monitorowania potencjalnych globalnych zagrożeń i zrzeszającej wybitnych naukowców, jednogłośnie uważa, że zmiana klimatu nie jest żadnym zagrożeniem (Jan Szyszko, były Minister Środowiska).</p>


</div>


<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/554fba38c9639_800px-bretschneiderinthescholarsstudyca1700wroclaww.jpg" alt="W pracowni uczonych" title="W pracowni uczonych"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 1:&nbsp; „W pracowni uczonych” – obraz Johanna Michaela Bretschneidera, który obejrzeć można w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Źródło: <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Johann_Michael_Bretschneider">Wikipedia</a>.</figcaption></figure>


<div style="background-color: #cfd7de; color: #31708f; border-left-color: #31708f; " class="ub-styled-box ub-notification-box wp-block-ub-styled-box" id="ub-styled-box-1451c2af-9deb-43d8-be0c-36e1f053a2d8">
<p id="ub-styled-box-notification-content-a02c6541-a471-4d9b-adb5-b651cddaa0d6"><strong>UWAGA: </strong>Ten artykuł został opublikowany w roku 2015 i nie był aktualizowany. W międzyczasie powoływanie się na Federację straciło na popularności a jej ówczesna strona została (przynajmniej czasowo) wyłączona. </p>


</div>


<p>Nauka jest zgodna: globalne ocieplenie zachodzi, jest powodowane naszymi emisjami gazów cieplarnianych, przede wszystkim dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych i będą z nim poważne problemy. Dowodem konsensusu w tej dziedzinie jest fakt, że ani jedna z aktywnie z zajmujących się badaniami klimatu organizacji naukowych o krajowej czy międzynarodowej renomie nie prezentuje w swoim oficjalnym stanowisku odmienny poglądu. Ostatnią taką organizacją było Amerykańskie Stowarzyszenie Geologów Naftowych, które w 2007 roku zmieniło swoje oświadczenie z 1999 roku, odrzucające prawdopodobieństwo wpływu ludzi na obecną zmianę klimatu, zastępując je brakiem opinii w tej kwestii.</p>



<p>Jednak uznanie tego argumentu przez osoby zaprzeczające zmianie klimatu postawiłoby je w tak opozycji względem stanu wiedzy naukowej praktycznie na równi z Towarzystwem Płaskiej Ziemi. Szukają więc oparcia w opiniach pojedynczych osób lub pomniejszych organizacji, zdecydowanie nie spełniających kryterium „organizacji naukowej, aktywnie zajmującej się badaniami klimatu, o krajowej czy międzynarodowej renomie”.</p>



<p>Pisaliśmy już o konsensusie(<a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nauka-nie-jest-zgodna-w-temacie-globalnego-ocieplenia-7">Mit: Nauka nie jest zgodna w temacie globalnego ocieplenia</a>, <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-zgoda-naukowcow-co-do-zmiany-klimatu-jest-bez-znaczenia-95">Mit: Zgoda naukowców co do zmiany klimatu jest bez znaczenia</a>, <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-nauka-nie-jest-pewna-w-kwestii-zmian-klimatu-55">Mit: Nauka nie jest pewna w kwestii zmian klimatu</a>, <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-konsensus-ipcc-to-lipa-71">Mit: Konsensus IPCC to lipa,</a> <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-sceptycy-klimatyczni-to-galileusze-naszych-czasow-86">Mit: Sceptycy klimatyczni to Galileusze naszych czasów</a>) oraz pojedynczych dokumentach, negujących zmianę klimatu (<a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalnego-ocieplenia-nie-ma-bo-tak-mowi-komitet-nauk-geologicznych-1-69">Mit: Globalnego ocieplenia nie ma, bo tak mówi Komitet Nauk Geologicznych [1]</a>, <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-petycja-oregonska-podwaza-teorie-antropogenicznej-zmiany-klimatu-110">Mit: Petycja Oregońska podważa teorię antropogenicznej zmiany klimatu,</a> <a href="https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-wedlug-500-wybitnych-klimatologow-zmiana-klimatu-to-naturalna-oscylacja-113">Mit: Według 500 wybitnych klimatologów zmiana klimatu to naturalna oscylacja</a>, <a href="https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/najnowszy-raport-nipcc-2013-cz-1-33">Najnowszy raport NIPCC (2013) cz. 1</a>). O stanowiskach prezentowanych przez organizacje lobbystów powiązanych z koncernami naftowymi czy węglowymi, takimi jak np. <em>Heartland Institute, American Enterprise Institute</em>, <em>Cato Institute </em>czy Polskie Lobby Przemysłowe nie będziemy nawet wspominać, bo ani ich poziom merytoryczny ani kryterium organizacji naukowych nie zasługują na poważne traktowanie.</p>



<p>Jak poznać, czy powoływanie się na &#8222;organizację X&#8221;, która zaprzecza zmianie klimatu ma sens? To wcale nie jest dla laika proste. Zdarza się, że w dyskusji o konsensusie wypływają organizacje o dostojnie brzmiących nazwach, które jednak nie są znane nawet osobom „mocno siedzącym w temacie”. Na jednej z ostatnich konferencji w Sejmie prof. Jan Szyszko, były Minister Środowiska stwierdził, że wcale nie ma konsensusu naukowego w temacie zmiany klimatu, bo panel klimatyczny &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221; (<a href="https://web.archive.org/web/20220601034450/http://www.federationofscientists.org/">World Federation of Scientists</a>), organizacji założonej przez noblistów i zrzeszającej wybitnych naukowców, jednogłośnie uważa, że wcale nie ma pewności. Co ważne, organizacja ta została założona w celu monitorowania potencjalnych globalnych zagrożeń i podejmowaniu działań przez środowisko naukowe w celu przeciwdziałania im. No… skoro taka organizacja mówi, że nie ma problemu, to nad zmianą klimatu można widocznie przejść do porządku dziennego, szczególnie, że już same nazwa i afiliacje robią duże wrażenie.</p>



<p>Zaraz po konferencji sprawdziłem, co to jest ta &#8222;Światowa Federacja Naukowców&#8221;. Sądząc z <a href="https://web.archive.org/web/20161208092938/https://en.wikipedia.org/wiki/World_Federation_of_Scientists">informacji w Wikipedii</a> nie jest to (a w każdym razie nie była) typowa organizacja denialistyczna. Na pierwszy rzut oka jest to faktycznie organizacja zrzeszająca wybitnych naukowców, zatroskana o losy świata i wręcz monitorująca zagrożenia planetarne. To na pierwszy rzut oka.</p>



<p>Ale na drugi&#8230;</p>



<p>Zajrzyjmy na stronę panelu Światowej Federacji Naukowców <a href="https://web.archive.org/web/20170722122951/http://www.federationofscientists.org:80/PMPanels/Climate/ClimatePMP.php">poświęconego zmianie klimatu. </a>Co tam widzimy? Nic. W rubryce &#8222;Streszczenie zagrożenia&#8221; tylko dwa słowa: <em>Being revised</em>, czyli &#8222;<em>w przeglądzie</em>&#8222;. Ten sam tekst w dziale &#8222;Priorytety przeciwdziałania zagrożeniu&#8221;.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/554fba8dd0a53_world-federation-of-scientists-screen.jpg" alt="Światowa Federacja Naukowców" title="Światowa Federacja Naukowców"/><figcaption class="wp-element-caption">Rysunek 2: Fragment strony internetowej „Światowej Federacji Naukowców”. <a href="https://web.archive.org/web/20170722122951/http://www.federationofscientists.org:80/PMPanels/Climate/ClimatePMP.php">Źródło</a>.</figcaption></figure>



<p>A jacy są członkowie tego panelu? Jest tylko przewodniczący Christopher Essex – poza tym panel nie ma żadnych członków. Kim jest Christopher Essex? Okazuje się, że bynajmniej nie jest to wybitny naukowiec, lecz <a href="https://www.desmogblog.com/christopher-essex">lobbysta z prawicowego thinktanku <em>Heartland Institute</em></a> – antynaukowego, zaprzeczającego zmianie klimatu, finansowanego przez ExxonMobil i magnatów przemysłowych braci Koch. To jeden z kilku think tanków, które regularnie przewijają się w większości dezinformacji klimatycznych. Sam Essex <a href="https://www.realclimate.org/index.php/archives/2007/03/does-a-global-temperature-exist/">znany jest m.in. z pracy</a>, w której dowodzi, że nie ma czegoś takiego jak globalna temperatura i przez co także pojęcie wzrostu temperatury mogłoby być dowolne i w związku z tym całą dyskusję o wzroście temperatury możemy sobie darować.</p>



<p>Co ciekawe, <a href="https://web.archive.org/web/20110726051913/http:/www.federationofscientists.org/PMPanels/Climate/ClimatePMP.asp">jeszcze 4 lata temu,</a> w 2011 roku, lista nazwisk składających się na panel klimatyczny &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221; wyglądał sensownie – były na niej takie osoby jak Mario Molina (USA); Neville Nichols (Australia) czy Warren Washington (USA). To znani naukowcy, których opinie wypadałoby traktować serio. Co prawda, na stronie organizacji nie ma od ponad 10 lat prawie żadnych wpisów, a jej forma graficzna sugeruje że jest martwa od lat, ale może&#8230;</p>



<p>I nagle, w 2012 roku, przewodniczącym panelu klimatycznego zostaje Essex. A właściwie więcej niż przewodniczącym, bo również jedynym jego członkiem! Zachodzimy w głowę, jak mogło do tego dojść.</p>



<p>Po przejęciu kierownictwa panelu przez Essexa, naukowcy albo zostali z niego usunięci, albo, co bardziej prawdopodobne, sami zrezygnowali z członkostwa w takim gremium, zostawiając Essexa jako &#8222;jednogłośną opinię panelu klimatycznego &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221;. Na forum &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221; wykłady <a href="https://wattsupwiththat.com/2013/08/28/global-warming-is-no-longer-a-planetary-emergency/">zaczęli tymczasem dawać</a> tacy specjaliści od klimatu jak Vaclav Klaus (do wybitnych naukowców zajmujących się badaniami klimatu trudno go zaliczyć), stwierdzający, że zmiana klimatu nie jest żadnym zagrożeniem. Essex przedstawia takie stanowisko jako oficjalne stanowisko panelu &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221;.</p>



<p>Tak więc, kiedy prof. Szyszko mówił, że panel klimatyczny &#8222;Światowej Federacji Naukowców&#8221; jednogłośnie uważa, że wcale nie ma pewności&#8230; to w rzeczywistości powoływał się na pojedynczy głos lobbysty denialistycznego think tanku <em>Heartland Institute</em>&#8230; Wierzymy głęboko, że profesor Szyszko nie próbuje na siłę zaprzeczać konsensusowi, lecz znalazł się w gronie osób zwyczajnie zdezinformowanych – o co też lobbystom energetycznym w operacji „przejęcia” panelu chodziło.</p>



<p>Jak więc poznać, czy opinia organizacji ma sens?</p>



<p>Przede wszystkim po jej renomie. Jeśli coś mówi NASA, NOAA, Centrum Hadleya, Akademia Nauk USA, ONZ albo Międzynarodowa Agencja Energii, to traktujmy to serio. Jeśli słyszymy, że globalnemu ociepleniu zaprzecza nieznana organizacja czy pojedyncza osoba, to spokojnie możemy przejść nad tym do porządku dziennego. Jeśli chcemy czegoś więcej to w dzisiejszym oplecionym pajęczyną świecie pozostaje krótkie śledztwo internetowe. 2-3 przemyślane zapytania w wyszukiwarkach kliknięcia myszki&#8230;.i wszystko jasne!</p>



<p>Marcin Popkiewicz</p>
<p>The post <a href="https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-zmiana-klimatu-to-nie-problem-bo-tak-twierdzi-swiatowa-federacja-naukowcow-115">Mit: Zmiana klimatu to nie problem, bo tak twierdzi Światowa Federacja Naukowców</a> appeared first on <a href="https://naukaoklimacie.pl">Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://naukaoklimacie.pl/archiwum-faktow-i-mitow/mit-zmiana-klimatu-to-nie-problem-bo-tak-twierdzi-swiatowa-federacja-naukowcow-115/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
